Dodaj do ulubionych

Filharmonia Opolska

IP: 77.252.18.* 10.01.09, 21:13
Przy okazji wydrukowania artykułu dotyczącego rozbudowy Filharmonii Opolskiej
warto podjąć dyskusję na temat niej samej. Swojego czasu podjęto dyskusję na
temat Teatru, więc może warto i FO, przy okazji akcji pozyskiwania środków z
UE na kolejny remont. Proponuję przyjrzeć się pod kątem owego remontu i
propozycji repertuarowej FO. Kiedy przypomnę sobie lata '80.te, '90.te XX
wieku a ostatnie trzy sezony, czy czasy, kiedy FO, dawniej Państwową
Filharmonią im. J. Elsnera prowadził p. Tracz, czy późniejsze p. Lida, p.
Powolny to dochodzę do wniosku, że obecna oferta programowa nie zachwyca aż
tak, ujmę to w ten sposób. Przypominam sobie program z czasów kiedy p. Dawidow
stawiał "pierwsze kroki" w tej instytucji oraz pierwsze dwa sezony oraz
różnorodność programu ... Wątek poziomu artystycznego pozostawiam na razie ...
Ale powróćmy najpierw do spraw najnowszych:

1. remont. Grzyb w piwnicy, małe garderoby, brak pomieszczeń na instrumenty,
to chyba zakrawa o kpinę - to wszystko o czym pisze się w artykule. Przecież
prawie 2 lata temu budynek FO przeszedł "podobno" kapitalny remont wraz z
przebudową sali koncertowej. I okazuje się, że ... trzeba znów remontować
budynek ?
Nie jest tajemnicą, że budżet tej inwestycji przekroczono i to sporo. W takim
razie, gdzie byli projektanci, nadzór budowlany, osoby odpowiedzialne ?
Przecież można było to wszystko zrobić, tym bardziej, że budynek "przeorano"
od góry do dołu. Jeśli pieniędzy było mało, trzeba było wyremontować
(przebudować salę), otoczenie sali, lub zrealizować te najpotrzebniejsze rzeczy.
Grzyb o którym się piszę, to już niedbalstwo i tym faktem oraz innymi powinny
się zająć odpowiedni służby.
Swojego czasu obecny dyrektor bardzo chciał być dyrektorem artystycznym i
naczelnym, wówczas był tylko artystycznym, skoro nim jest, to dlaczego nie
zwrócił na to uwagi, nie monitował. Można nie być specjalistą ds. budownictwa,
ale w końcu podobno przy każdej budowie jest nadzór. Podobno, bo wynika z
tego, że ta budowa nie miała jakiegokolwiek nadzoru.
Dlaczego nie wyremontowano części okiennej hallu głównego na parterze - nowe
ściany, oświetlenie a szklana ściana po prawej na plac Wolności i skwer
została na moje oko nie ruszona ... ta cała część ściany pozostała z czasów
otwarcie po zakończeniu chyba 18-19 remontu kapitalnego budynku po starym
teatrze, który jeśli pamiętam otwarto w poprzednim kształcie na początku lat
'90 XX wieku.
Co robił w takim razie dyrektor placówki w okresie remontu.
Pytań można by mnożyć.

2. program. Inna kwestia to program FO od przynajmniej trzech sezonów,
polityka artystyczna, planowanie programu. Zapraszam na strony innych
filharmonii w kraju - w Koszalinie podaje się programy na kwartał i są
drukowane m.in. w formie plakatów i ulotek. A Koszalin jest znacznie mniejszym
miastem niż Opole i tamtejsza filharmonia od opolskiej. Wiele innych tego typu
instytucji podaje program koncertów na cały sezon ... Zapraszam na strony.
Czasem i są zapowiedzi na sezon kolejny ... w FO życie generalnie toczy się z
miesiąca na miesiąc. Filharmonia we Wrocławiu we wrześniu dawała w Operze i u
siebie piękne karneciki z programem na cały rok (wszystkie rodzaje imprez),
było parę koncertów, gdzie nie podano solisty lub części programu, ale tylko
na maj i czerwiec 2009, a było to we wrześniu 2008 - podane do publicznej
wiadomości. Warto spojrzeć na stronę Filharmonii Białostockiej ... itp.

Może ktoś ma ochotę podyskutować ... dodać coś swojego, czy zwrócić uwagę na
inne aspekty, o których nie napisałem, czy pominąłem.
Obserwuj wątek
    • Gość: chello Re: Filharmonia Opolska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 22:18
      Opolanie kochają (nie tylko) muzykę poważną. Są dumni ze swej Filharmoni i Pana
      Dyrygenta Bogusława Dwidowa (szczególnie panie :)

      Opolanie z Opola i z Opolszczyzny uczęszczają na wszystkie koncerty.
      Niekiedy są problemy z kupnem biletów.
      Repertuar? Owszem, może mógłby być inny (czytaj: lepszy).

      Oto co piszą na temat FO nasi internauci z Opola:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=56645056&a=56645056
      • Gość: Muzyk Re: Filharmonia Opolska IP: *.punkt.pl 11.01.09, 17:08
        Zgadzam się, że był to znakomity koncert i dobry artyści. Ale mnie chodzi o
        całość programu i nie tylko ten rok. Jedna jaskółka nie czyni wiosny. A jeśli
        chodzi o dumę Opolan, to proponuję przeprowadzić ankietę.
    • Gość: mojeoko Re: Filharmonia Opolska IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.09, 18:50
      zgadzam sie w pelni ze slowem Muzyka.Uwazam ze FO zarzadzana przez
      p. Dawidowa coraz bardziej slabnie. Nie ma zadnych dobrych wynikow,
      a ludzie chodza na koncerty bo alternatywy nie maja. A to jeszcze
      nie znaczy ze FO jest taka niezbedna w miescie. Moze czas pomyslec o
      zmianie Dyrektora?A i w samym srodku zle sie dzieje. Wydaje sie ze
      rzadzi tam grupka ludzi dbajaca o swoje interesy a reszta lezy. Jak
      na instytucje, do ktorej tyle trzeba dokladac z budzetu samorzadu to
      pracownicy tam maja sie niezle ze swymi zarobkami. Moze pora i tam
      troche zacisnac pasa? Panie Marszałku prosze przyjrzec sie temu
      blizej.
      • Gość: chello Re: Filharmonia Opolska IP: 77.252.18.* 11.01.09, 21:56
        Moze czas pomyslec o zmianie Dyrektora?

        Nic z tego. Pan Dawidów otrzymał dożywocie w Opolu.
        Niektórzy nazywają to "zesłaniem" ale on nie narzeka.
        Kolejne 22 mln się przerobi i jakoś to będzie...
        • Gość: cannabis Re: Filharmonia Opolska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 22:39
          Hej ludzie!!!
          Czy chcecie znać prawdę, całą prawdę i tylko prawdę o Filharmonii Opolskiej?

          Jeśli tak, to czytajcie tu:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=75467425&a=75467425
          P.S. Pozdrowienia dla Pana Davidoffa ;)
          • Gość: Muzyk Re: Filharmonia Opolska IP: *.punkt.pl 13.01.09, 00:01
            Proponuję przeczytać post nr 3 w tym wątku forum. A jeden koncert "to nie cała
            prawda i tylko prawda" ...
    • Gość: Isolda Re: Filharmonia Opolska IP: 212.160.142.* 28.01.09, 04:04
      Czy ktos wybiera sie na koncert Naszej orkiestry 21 Lutego do
      Wiednia ? Chcialabym sie zorientowac w cenach biletow i
      mozliwosci dojazdu . Prosze o pomoc !!!
      Program na najblizsze miesiace nie wyglada imponuajaca....
    • Gość: Wotan Re: Filharmonia Opolska IP: 212.160.142.* 28.01.09, 04:18
      Ciagle Ci Rosjanie ( Rosjanki ) ... totalna bieda ... Dawidow
      "dyryguje" cztery pory roku ... czyzby chcial spacyfikowac
      solistke ? Moze warto zagrac koncert dla Palestyny , a nie
      bywic sie w poprawne politycznie wypisywanie blagalnych listow
      do ambasady Israela i ciagle zapraszanie zacofanych Rosjan ...
      Ci naprawde dobrzy na pewno nie placa rachunkow Putinowi ...
      Czasami mam wrazenie , iz w naszej filharmonii uprawia sie
      polityke a nie sztuke ... czas na papierosa ... Davidoff ...
      tak pisane moglo by byc bardzo zydowskie ... to nazwisko ...
      no coz ... w pisowni plakatowej zostaje tylko Dawidow ... a
      wiec jak zakfalifikowac Dyr. ? moze sam odpowie i da nam
      odpowiedz na inne pytania jak : co go laczy z Bernsteinem ,
      Filharmonia Narodowa i jakas tam orkiestra w Filadelfii ...
      Do znalezienia w Google ...coz za zyciorys po angielsku ...
      sztuka moze byc mityczna ale nie mitomanska ...

    • Gość: obserwator Re: Filharmonia Opolska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 18:34
      " Wlasny folwark " - to najbardziej trafne stwierdzenie
      dotyczace sytuacji w Filharmonii Opolskiej . Koncentrowanie
      sie na kolejnych inwestycjach zwiazanych z rozbudowa budynku
      , ktory w obecnym stanie moglby przy innym gospodarowaniu
      spelniac swa funkcje "swiatyni sztuki " to jedyne oczko w
      glowie obecnego dyrektora , ktory dzieki sprytnej polityce
      kadrowej spacyfikowal zarowno zespol jak i rowniez
      administracje . Polecam Panstwu google jako skrzynie pelna
      niespodzianek po wpisaniu nazwiska Pana Dawidowa . Karmienie
      publicznosci walczykami zreszta w bardzo kiepskim wykonaniu
      to muzyczny populizm stosowany do zachowania przyzwoitych
      cyfr w statystykach dostarczanych przelozonym ... Zespol w
      kiepskim stanie artystycznym bez szans na dalszy rozwoj ,
      strach i polityka rodem z Rosji . Sztuka , a wiec rowniez
      muzyka to proces tworczy niezalezny na szczescie tylko od
      tego w jakich murach jest tworzona . Nalezy postawic na
      zespol i ludzi , a wszystko inne na pewno sie znajdzie .
      Jako obserwator , ktory na codzien mieszka we Wroclawiu
      mialem okazje odwiedzajac Opole wysluchac kilku koncertow i
      musze przyznac , iz dziwie sie , ze istnieja jeszcze
      instytucje artystyczne prowadzone przez takich dyletantow jak
      Dyrektor Filharmonii Opolskiej . Co ciekawe , rozmawiajac ze
      starszymi kolegami pracujacymi w tej instytucji smutne jest
      to , iz mlodzi muzycy zatrudniani przez Pana D. stoja za
      nim murem - czy jest to wdziecznosc za dana im prace , a
      moze rowniez przyzwolenie Pana D. na brak odpowiednich
      kwalifikacji zatrudnianych "dluznikow" ... Otaczanie sie
      ludzmi bez " swiadomosci " to rowniez pewien sposob na
      sukces polityczny - jesli jest sie alfa i omega na kazdej
      plaszczyznie ... Smutek i zenada ... Czas cos zrobic Panie
      i Panowie z Opola- stolicy Polskiej Piosenki , wiec
      naturalnie miasta zwiazanego z muzyka ... a gdzies w poblizu
      Beethoven pisal swa siodma symfonie ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka