szech 08.03.09, 18:52 Chwała za badania przesiewowe kobiet.Ale interesuje mnię badanie męższczyzn,na raka jelita grubego.Kilka lat temu były,nie załapałem się,a teraz cisza.A może ,choćby były nie załapałbym się,bo mam już 67 lat. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mama Opolanie, badajmy się IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.09, 19:06 mam 34 lata i nigdy nie dostałam takiego zaproszenia. co dwa lata robię cytologię na własny koszt.może więc Pan z NFZ uwzględni w swoich statystykach także i takie kobiety jak ja, bo mówienie o mnie, że lekceważę swoje zdrowie jest dla mnie obraźliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łopolanka Re: Opolanie, badajmy się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 20:42 Tia, ciekawe jak mam się zbadać, jak do mojej ginekolożki z NFZ-tu czeka się w kolejce ponad dwa miesiące :-/ Nie jestem w stanie zaplanować co będę robić w tak odległym czasie. I jak się już umówię, to zwykle coś mi wypada... Więc nie pierniczcie o dostępności badań, bo nie ma ich gdzie zrobić w przyzwoitym czasie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Opolanie, badajmy się IP: *.chello.pl 10.03.09, 17:29 "W naszym województwie do przesiewowych badań w kierunku wykrywania raka szyjki macicy wytypowanych jest 260 tysięcy kobiet w wieku 25-59 lat. Badania powinny się odbywać raz na trzy lata. Średnio rocznie powinniśmy więc badać ok. 80 tysięcy pań. Tymczasem w zeszłym roku udało się ok. 34 tys. Teoretycznie to nie jest mało, ale w praktyce oznacza, że na badania przychodzi co trzecia. Reszta lekceważy swoje zdrowie." Ja nie lekceważę swojego zdrowia, choć nie przychodzę na Wasze badania i zaniżam w ten sposób Wasze statystyki. Nikt nie bierze pod uwagę ogromnej ilości kobiet ,które chodzą do lekarza ginekologa prywatnie. Bo tak jest im łatwiej, wygodniej i nie muszą o nic prosić. Odpowiedz Link Zgłoś