Dodaj do ulubionych

Gańba w Col. Goslawitz

IP: *.punkt.pl 08.04.09, 10:39
Jada ci na kole bez tyn dorff. Lojty putzujom chałpy bo Ostern
idzie. U faroża tiptop. No na jednym hauziku widza trzi fany. Jedno
tako sroga i dwie mańsze. Dołech po bremsach, aż mie z koła nie
ściepło. Trzi czorne fany. Co jest myśla, umor ktoś czi jak. Ida
bliży, zakładom brele i co pierunie widza? Ta blank srogo to fana
Bundesrepublik, Faterlandu, jedna mańsza to unijno, ino czorna że
szternów nie widoć a trzecio to polsko a wszystkie tak umaraszone
jak by na szchorsztajnie na werku wisioły a nie we w dorffie.
Pierunie jakby to tyn konsul z Oppeln widzioł, ta Bundesfana czorna
jak bergmann po szychcie na grubie to by tyj Dojczferajnie łod
Krolla ni feniga ni doł. No ja, może by ciepnął pora ojro na pulver,
co by fany wyprać. Pierunie piercie te fany zanim was po gambach nie
spierą. Tschus.
Obserwuj wątek
    • Gość: podopolanka Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.09, 12:28
      ..łod Rascha ni łod Krolla .... chopie......a ten dorff to gdzie?
      Może u mnie ;-)szchortajnów ci u mnie dostatek:-)
      • reginek Re: Gańba w Col. Goslawitz 08.04.09, 14:28
        Drogi Behemocie,
        tekst byłby jeszcze ciekawszy, gdybyś rozróżniał Kolonię Gosławicką
        (po śląsku KOPALINY, niem. Kolonie Goslawitz) od Gosławic (niem.
        Goslawitz).
        • Gość: hanys Do behemota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 15:10
          Ciebie człowieku to całkiem p.....ło.
          • Gość: behemot Hanys IP: *.punkt.pl 08.04.09, 15:47
            ty ciulu, mie poperwoliłło? Jo mom blank czyste fany i wybiglowane.
            To nie je richtig po ślonsku, czorne szmaty wieszać na chałpie i
            niech robio za fany. Ty sie klupnij w gowa glacoku pieroński.
            • Gość: behemot Ja reginek IP: *.punkt.pl 08.04.09, 16:14
              niech bydzie Ehrenfeld. A kaj wiszom te zmaraszone fany?
              • Gość: dzioucha Re: do behemota IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.04.09, 16:20
                Ty żejś je behemot nasz chop?
              • reginek Re: Ja reginek 09.04.09, 08:33
                Zmaraszone fany wiszom na DFK Goslawitz. Że zmaraszone, to mosz
                recht.
                • Gość: behemot Ja reginek, IP: *.punkt.pl 09.04.09, 21:55
                  no to my sie pogodali. Dziękuja Ci, żeś mi wyjaśnioł. Mi sie ganz
                  myli Col. i Goslawitz. No ale ta fana umaraszono, co jo myśloł, że
                  to polska fana, to je łopolsko fana żółto niebieska. No chopie godom
                  ci to już je alergia na Poloków. Jo rozumia, mańszość fana
                  nimiecko,Unia fana unijno, łopolsko fana bo co? No to som ciule
                  gupie, potyn sie dziwują, że im denkmale farbom malujom.
                  • Gość: Kryspin Re: Ja reginek, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 22:47
                    Hej panie Reginek nojwiększym na c....to mi sie zdo jesteś sam.Ani
                    czorne,ani zmazane normalnie wypłowiałe na słońcu. Bo zamiast
                    dobrych materiałów na fany używa się hińskiej tandety. Czy to wina
                    tych co fana kupili i powiesili. Zajmi sie lepiej dziurami na
                    ulicy.One są typisch polnisch.
          • Gość: Kryspin Re: Do behemota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 16:55
            Lieber <Behemot> jakoś nic Pan nie pisze ,a my czekomy kiedy to
            odwiedzi Pan Wiejską i oglądnie te nowe Fany. Zapowiedzieć nie
            zapomnieć bo Kuchen z tej okazji trzeba kupić aby to wspólnie uczcić.
            Pozdrowiom zaproszenie stałe i czekomy na odzew.
            • Gość: behemot Re: Do behemota IP: *.punkt.pl 13.10.09, 17:50
              Godom Ci Kryspinek, że przyjada ino niech te majstry weg zrobiom, bo
              jak żech tam w august jechoł to tak ciepało, że mi pieronie gebis
              wylecioł. Jakby go kto naloz to niech ostawi u farorza.
        • Gość: Kryspin Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 17:42
          Szanowny panie Reginek mołszodemnie piątka za wyjaśnienie behemotowi
          co to je Kopalina.Terozki nie bydzie mu sie już fansolić co je co.
          Bo on godoł jakby go brzuch boloł.Pozdrowiom z ul. Wiejskiej
        • Gość: Piotr Badura Nie tak prosto z Kopaliną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 15:44
          Szanowny Panie Reginek
          Może tak jest, jak Pan napisał o Kolonii Gosławickiej, Gosławicach i Kopalinie,
          a może tak nie jest. Skłaniam się raczej do tego drugiego.
          Bezdyskusyjne wydaje się, że Goslawitz i Kolonie Goslawitz były od początku
          odrębnymi miejscowościami. Dyskusyjne jest już, czy Kolonie Goslawitz to po
          polsku Kolonia Gosławicka, czy Kolonia Gosławska (Gosławicka podkreśla mi na
          czerwono, a Gosławska nie).
          Przed stu laty stosowano chyba częściej nazwę Kolonia Gosławska (tak
          przynajmniej pisano wtedy w gazetach). Po wojnie oficjalna polska nazwa brzmiała
          nadal Kolonia Gosławska. Ludzie używali już jednak powszechnie nazwy Kolonia
          Gosławicka i tak też pisano na mapach, planach Opola w urzędowych dokumentach.
          Było to niedopuszczalne z prawnego punktu widzenia, gdyż na mapach, planach i w
          urzędowych dokumentach trzeba obowiązkowo używać nazwy oficjalnej. Właściwe
          ministerstwo jakiś rok czy dwa lata temu wytknęło władzom Opola tę
          nieprawidłowość, domagając się uporządkowania sytuacji w jednym z dwóch
          kierunków, tj.: albo stosowanie nazwy Kolonia Gosławska, albo przeprowadzenie
          całej procedury zmiany nazwy na Kolonia Gosławicka. Władze Opola zdecydowały się
          na zmianę nazwy, ale nie wiem, czy ta procedura dobiegła już końca, więc nie
          wiem, czy to już jest Kolonia Gosławicka, czy jeszcze wciąż Kolonia Gosławska.
          Sprawa z Kopaliną jest jeszcze bardziej złożona. Na mapie z początków XX wieku
          Kol. Goslawitz i Kopaline to dwa odrębne obszary zabudowy, wyraźnie od siebie
          oddalone. Dziś obszar zabudowy, oznaczony na stuletniej mapie jako Kopaline,
          znajduje się w Grudzicach. Jest to końcówka ul. Przybyszewskiego, przy linii
          kolejowej na Fosowskie, prawdopodobnie tylko po prawej stronie ul.
          Przybyszewskiego, dla idącego w stronę kolei, bo teren po lewej to już chyba
          Nowa Wieś Królewska. Zagroda przy samych torach sprawia wrażenie dużo starszej
          niż sąsiadująca z nią zabudowa Grudzic. Na mapie sprzed stu lat Grudzice są
          zresztą głównie na południe od szosy strzeleckiej, a zabudowa na północ dopiero
          się zaczyna. Ówczesna Kopalina była wtedy mocno odległa zarówno od Grudzic jak i
          od Kolonii Gosławskiej oraz Nowej Wsi Królewskiej.
          Nazwa Kopalina sugerowałaby, że miejscowość ta była związana z jakimś
          wyrobiskiem. Jednak ze stuletniej mapy nic takiego nie wynika. Wyrobisko
          (cegielnia) jest zaznaczone na terenie położonym dziś między ul. Kwiatkowskiego
          i Wieluńską. Teraz jest to Kolonia Gosławicka, ale dawno temu mógł to być obszar
          miejscowości o oryginalnej nazwie Adam i Ewa (Adam und Eva).
          W bardzo odległych czasach po przeciwnych stronach dzisiejszej ul.
          Częstochowskiej, w rejonie jej skrzyżowania z Górną-Grudzicką, znajdowały się
          dwa stawy. Jeden nazywał się Adam Teich a drugi Eva Teich. Droga biegła między
          tymi stawami. Nie było tam wtedy żadnej zabudowy. Tak wynika z mapy z 1816 roku,
          którą przesłał mi z Niemiec jeden z czytelników "Beczki". Z czasem stawy
          zlikwidowano, ale nazwa Adam und Eva przetrwała, być może dlatego, że przy
          szosie był tam punkt poboru cła drogowego, który chyba nosił nazwę Zollhaus Adam
          und Eva. Wskazywałaby na to mapa z 1899, na której widnieje zapis: "Ehemal. Ch.
          H. Adam u. Eva", co przetłumaczyłbym na: "Były dom szosowy Adam i Ewa". Później
          był to Zollhaus. Budynek Zollhausu stoi do dziś. Mieści się w nim firma "Tridex".
          Nazwę "Adam und Eva" nosiła też znajdująca się w pobliżu "Restaurant Adam und
          Eva". Przedstawiającą ją przedwojenną widokówkę, której skan przysłał do
          "Beczki" wspomniany już czytelnik z Niemiec, zatytułowano: "Kolonie Goslawitz
          bei Oppeln - Restaurant Adam und Eva". Z tego wynika, że krótko przed wojną nie
          było już miejscowości Adam und Eva, gdyż jej obszar uważano za część Kolonii
          Gosławskiej. Jednak jeszcze w 1926 używano określenia: "Goslawitz mit Kolonie,
          Grobla, Adam und Eva" (wystarczy wstawić to do Googli i by znaleźć trop).
          Restauracja "Adam i Ewa" działała aż do lat 80., ale pod skróconą nazwą "Ewa".
          Dziś jej budynek zajmuje firma "Anteprima".
          Wspomnianą widokówkę z restauracją "Adam und Eva", a także starszą widokówkę, z
          1902, gdy "Adam und Eva" było jeszcze miejscowością ("Gruss aus Adam u. Eva")
          można obejrzeć pod adresem:
          wroclaw.hydral.com.pl/39606,obiekt.html
          Na koniec trochę o Grobli. Dziś jest to część Gosławic, ale to arcyciekawe
          miejsce było kiedyś odrębną miejscowością. Zapewne w bardzo odległych czasach,
          około początku naszej ery, w miejscu, w którym krzyżują się dziś ul. Oleska z
          obwodnicą północną, usypano wzgórze i wzniesiono na nim jakąś ufortyfikowaną
          budowlę. Dziś jej miejsce zajmuje maleńki cmentarzyk. Wśród poszlak, które każą
          przypuszczać, iż jeszcze w czasach przedsłowiańskich było tam coś, najważniejszą
          wydaje się być to, że w sąsiedztwie tego wzgórza odkryto przed wielu laty dobrze
          zachowany grób księcia Wandalów. Książąt nie chowano chyba gdzie popadnie.
          Wzgórze "zamkowe" wykorzystano kilkaset lat temu do usypania potężnej grobli,
          będącej tamą czołową gigantycznego stawu Kalicha, największego wówczas na całym
          Górnym Śląsku (miał powierzchnię bliską połowy turawskiego Jeziora Dużego).
          Wierzchem tej tamy czołowej jedzie się dziś od cmentarzyka w Kolonii Grobla aż
          pod samą Zawadę. Na krótko przed Zawadą po lewej stronie widać jeszcze ślady
          grobli mniejszych stawów, które kiedyś tam się znajdowały.
          Pozwoliłem sobie na obszerniejszy wpis, gdyż historia tej okolicy jest mało
          znana i nie bardzo jest komu nią się zająć. Może jakiś młody pasjonat tu trafi i
          podąży wskazanymi tropami.
          Pozdrawiam serdecznie
          Piotr Badura
          • Gość: behemot Re: Nie tak prosto z Kopaliną IP: *.punkt.pl 08.10.09, 18:48
            W przerwach między rundami z internautą z.bereszyńskim mógłbyś
            Pejter ciepnonć skana tyj karty na wątek.
            • Gość: Piotr Badura Proszę jaśniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 00:33
              Szanowny Panie Behemocie
              Ja nie jestem zbyt kumaty i nie rozumiem, czego Pan ode mnie oczekuje.
              1) Co to jest "karta", której skan mam ciepnonć na wątek?
              2) Jak się ciepie skan na wątek? To jakaś wyższa szkoła jazdy, której chyba
              jeszcze nie opanowałem.
              Pozdrawiam serdecznie i proszę o bardziej zrozumiały język
              Piotr Badura
              • Gość: behemot Prosisz i masz IP: *.punkt.pl 10.10.09, 08:29
                Zeskanuj mapę od czytelnika i umieść ją na wątku o Col. Goslawitz.
                Będzie ilustracją Twojej ciekawej wypowiedzi powyżej. Precz z
                homofobią. Całuski.
                • Gość: Piotr Badura Z braku czasu tylko link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 12:04
                  Szanowny Panie Behemocie
                  Nie mam pojęcia jak się umieszcza na forum skany map (pliki .jpg). Podaję jednak
                  link do mapy, o której poinformował mnie jeden z forumowiczów, związany z
                  "Dokumentami Śląska". Z braku czasu na razie tylko ten link. Uwagi do mapy
                  postaram się napisać jutro. Jeśli link nie będzie działał, to poprawię go też jutro.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  Piotr Badura
                  amzpbig.com/maps/5373_Oppeln_1936.jpg
                  • Gość: Kryspin Re: Z braku czasu tylko link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 16:51
                    Panie Piotrze! Cieszę się widzieć Pana na tej stronie. Dobrze
                    został9o wyklarowane co to jest kolonia.Mapa też jest okej.jak by
                    tak gdzieś była z Prószkowa i okolicy to był bym dopiero
                    zadowolony.Pozsdrowiom.
                • Gość: Piotr Badura Uwagi do mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 00:11
                  Nazwa Kopaline występuje w dwóch miejscach na mapie, do której link podałem w
                  poprzednim poście. Po południowej stronie linii kolejowej na Fosowskie
                  zaznaczona jest maleńka miejscowość Kopaline. Nie jest to część Grudzic, ani
                  część Kolonii Gosławickiej.
                  Drugi raz słowo Kopaline występuje w nazwie Dampfziegelei Kopaline (cegielnia
                  parowa Kopalina), w sąsiedztwie Restauracji "Adam i Eva" (Whs. Adam i Eva).
                  Przebieg granicy (Gemeindegrenze) wskazuje, że ta cegielnia też nie należała do
                  Kolonii Gosławickiej. Jeśli zatem dziś nazwę Kopaliny wiąże się z Kolonią
                  Gosławicką, to być może wskutek błędu.
                  Piotr Badura
                  • Gość: Ernst Re: Uwagi do mapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 16:16
                    Do dziś są widoczne doły kaj wydobywano glinę na ul. Broniewskiego.
                    Jest to może 500m od dawnej Ewy.Pozdrawiam.
    • mieszaniec-zopola Poprawki 08.04.09, 17:42
      OK, ale wydaje mi się, że dorfy, lojty, szterny i szchsztajny, a może jeszcze
      parę innych jest naciągane. Niby mamy różne dialekty, ale generalnie po śląsku
      wieś to wieś, mamy kuminy i gwiozdy, nawet nazwiska Kuminiorz i Gwiozda są
      dość znane. Tacy ze mną pracowali. Robienie ze śląskiego niemieckiego na siłę,
      przypomina mi genialne stwierdzenia Krolla, że śląski jest dialektem języka
      niemieckiego. Po za tym farorz na 100% należy pisać przez "rz", chyba, że się
      tworzy na siłę pisownię, w której zanikają różnice pomiędzy rz i ż, o i ó, ch i
      h. Z tego co widziałem, nawet zwolennicy pisowi eliminującej polskie znaki
      diaktryczne pozostawiają te różnice, oczywiście w innej formie. W słowie
      farorzyczek ewedentnie słychać czeskie "rzi", więc "ż" możesz sobie wrazić do
      rzyci, pisanej przez "ż".
      Jeden ort - wypracowanie wypad. Ale, że jeździsz na kole i przecierasz brele, to
      w ramach taryfy ulgowej stawiam Ci messer czwórkę.
      :-)
      • Gość: behemot Re: Poprawki IP: *.punkt.pl 08.04.09, 20:36
        Ja, mosz recht, żem sie ciulnął na farorzu. Zaś naciągane to są
        gacie na rzyć, abo fuzekle na szłape. Jo jest z Hindenburga i my tak
        tam godali. Ciepiesz sie i ciepiesz o worty a sensu żeś nie chycił.
        Ino jak a nie co? Rechtor dialektolog się naloz.
        • Gość: Polołk Re: Poprawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 20:50
          behemot Vaterland a nie Faterland to ni jest po nosemu
        • Gość: Kryspin Re: Poprawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 22:04
          Kochany behemocie tera to już wiszą tylko 2 Fany bo tej śląskiej to
          nikaj nie mozna kupić. Tyś taki mądry spostrzegawczy to mi powiedz
          kaj taką kupić mogymy.A polską flagę powiesimy jak wydzie
          zarządzenie że może Ona wisieć cołki czas. Terazki takiego nie ma i
          za powieszenie na stałe flagi polskiej można odpowiadać karnie. A na
          jedyn dzień wieszać nie ma chętnych bo aby ją powiesić w tym miejscu
          to się trzeba przeczółgać po strychu, to dopiero mozna być czornym.
          Jak sie rąbniesz w łep to ci farby sie rozjaśnią.
          • Gość: behemot Re: Poprawki IP: *.punkt.pl 28.08.09, 22:42
            Ja, a wyszło zarządzenie, że na na kożdym DFK ma wisieć nimiecko
            fana? Kupić nie idzie? To se uszyjcie.
            Na koniec to cilnij sie w gowa i zacznij używać drabiny.. no i gowy.
            • Gość: Kryspin Re: Poprawki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 06:25
              Marnie z Tobą "behemot" pisz poprawnie i nie uzywaj brzydkich
              słów,ja też ich nie używam, a musiał byś mi za dwoje pedzieć.Skoro
              Tyś taki spostrzegawczy , to czemu jak pokazują w TV "Dom Polaków"
              na Białorusi wisi na nim polsko flaga.Ale inne już nie.Może też taki
              befel wyszoł. Lepiej nie dyskutuj o rzeczach na których sie nie
              znosz.Radza Ci lepiej sie trocha poucz.My se uszyjemy , a może Tyś
              krawiec? To nom uszyjesz , płatne w Euro.Drabinę będziemy używać
              kieszonkową bo dużo zawadzo.
        • Gość: silesiusz Poprawki dla behemota IP: *.chello.pl 07.10.09, 20:06
          Behemot napisoł i wierza mu sie zdou , ize to je po noszymu.

          Napisou: "Ja, mosz recht, żem sie ciulnął na farorzu."
          ..................... Jak to bydzie po noszymu ?
          Ja mousz recht, żech sie ciulnon na faroużu.

          ciulnął - ciulnon
          szłape - szłapa
          godali - rzondzili, goudali,
          chycił - chyciół
          ino - jyno
          naloz - nalouz

          No i to by bouo na tela.
          Pyrsk.





          • Gość: silesiusz Re: Poprawki dla behemota IP: *.chello.pl 07.10.09, 20:13
            Sam mi podpowiadajom, ize mou być :

            chyciou - nie chyciół. Zbyt po polsku.
            • Gość: behemot silesiusz IP: *.punkt.pl 07.10.09, 20:58
              pieronie gworom sie goda nie pisze. Rechtory ze łuniwersytetów
              próbujom godki spisywać i sami piszom jak słyszom...he,he,he
              • Gość: silesiusz Re: silesiusz IP: *.chello.pl 07.10.09, 21:12
                A ty po jakymu piszesz ? he,he,he !

                Przeca godać po noszymu nie poradzisz ! :-)
                choć znousz - nie powia - tych poura naszych słówek !
                • Gość: behemot Re: silesiusz IP: *.punkt.pl 07.10.09, 21:58
                  Ja, godać po ślonsku to i może poradzisz a piszesz jak potrafisz i
                  jak ci leci

                  godali - rzondzili, goudali,


                  > Przeca godać po noszymu......

                  Tschus.
                  • Gość: silesiusz do behemota IP: *.chello.pl 08.10.09, 22:48
                    Mous reht !
                    Teraski som widzis, ize z tym pisaniym
                    trza by cojśik zrobić !

                    Przeca musiało by to juz być tys - po noszymu.
                    A nie zawżdy idzie.
                    Pra ?




    • Gość: Kryspin Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 21:51
      Bardzo sie ciesza żeś taki spostrzegawczy. My nasze Fany kupujemy za
      swoje a a nie za podarowane z Reichu. A jak wiesz gdzie można kupić
      zawsze od ręki fany to nóm podej adresa.A jak ci się te wypłowiałe
      nie podobają to kup nowe.A na drugi roz to se kup auto to szybciej
      pojedziesz i nie bydziesz widziól Fanów.A czerwony Pas to już mołs.
      • Gość: behemot Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.punkt.pl 14.09.09, 20:31
        Kryspinek, godom ci piercie te fany bo Novemberfest idzie i z kuli
        tego marasu ganz srogo gańba bydzie. Mauer żeście łozciepli a fanów
        nie wypierecie? Bydom schlagi łod Rascha bo sie znyrwioł chop.
        Kupcie se Waschpulver prosto z Vaterlandu, co go żech na szrocie
        widzioł, co Poloki autogiełdą nazywają. Tschus.
        • Gość: Kryspin Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 20:55
          Hallo Behemocie! Coś ty sie uparł na te flagi.Wiszą już wszystkie
          trzy nowe.Skoro żeś taki wrażliwy to jak pojedziesz następny roz po
          Wiejskiej na kole to się przypotrz dobrze albo se brele załóż. Na
          proszek możesz zaśpendować, W Rajchu mosz już spore konto dobrze
          sobie żyjesz a polokiem sie przypadkiem nie czujesz?
          • Gość: behemot Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.punkt.pl 27.09.09, 09:29
            O Kryspinek.. Dziękuja Ci za dobre słowo na niedziela. Po
            Dorfstrasse na kole nie jeżdża bo ganz pierońsko rzyć mie boli skuli
            tego remontu wegu. Biera na wiaro Twoja godka, żeście te umaraszone
            szmaty raus wyciepli. Przyjada, przyjada ze srogimi brelami coby tyn
            cud łobejrzeć. Myśla że bydzie fest, halbka, szlagry i dziouchy,
            unter noje fany, jak bydziecie łotwieroć ta nowa droga. Ino pogońcie
            do roboty tych majstrów coby na zima u wos nie ostali. Tschus
            • Gość: Kryspin Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 14:57
              Pozdrowiom Cię <Behemot> no nareszcie żeś uwierzył że Fany są nowe.
              Som sprawdzałem.A skuli tego że droga w remoncie mosz rację że sie
              trocha z tym babrzą.A jakie hodniki są szerokie szersze od samej
              drogi.Fany nigdy nie były zmazane ale wypłowiałe.po poru miesiącach
              są do luftu. Koszt kompletu 150 zl.Przydoł byś sie nom jako sponsor.
              Kuknij na strona dfk- goslawice.A może bys też wstąpił do biblioteki
              mają książki Niemieckie i Polskie. A widziołem też niezło fotki i
              postkart.Szykują też wystawa .Wpadnij pogodomy, brele nie zapomnij.
            • Gość: Kryspin Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 23:00
              Drogi <Behemocie> dziś przy niedzieli słowo na niedziela.Bardzo mnie
              smuci żeś najpierw rozdmuchoł sprawa o Fany a terozki skulił ogon i
              zamilkł. Tak nie mozna.Człowiek musi każdą rzecz załatwić do
              końca.Dla okupienia win będziesz za pokutę musiół wpaść obejżeć
              wszystko z bliska z zewnątrz i wewnątrz. Zostaniesz poczęstowany z
              prawdziwie śląską tradycyjną goscinnością, czym chata
              bogata.ZAPRASZAMY. Nie zapomnij brelów.
              • Gość: silesjusz Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.chello.pl 04.10.09, 23:17
                Jak bych boł behemotym to bych sie spytoł, sieli kuchyn bydzie. Bo jak nie, to bych tam do wos nikaj nie pojechoł. A do kuchyn brele nie są potrzebne.
                • Gość: Kryspin Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 21:43
                  Kochany <Silesiuszu> Cieszę się że zabrałeś głos.Ja rychtig do
                  kołołca i kafeju nie sa potrzebne brele. Ale są one potrzebne by
                  <Behemot> zobaczył wreszcie te nowe fany, dyć skuli tych fanów cołki
                  problem sie toczy.Ciebie tyż zaproszomy do klubu na Wiejską.Kafej i
                  tej jest zawsze, ale na kuchen, to musi być zapowiedziana wizyta.Bo
                  my nie som tak bogaci aby potem sie zmarnowoł,a kur już nie chowomy.
                  Pozdrowiom Cię serdecznie (widząc w Tobie bratnioł dusza)z tej
                  Col.Goslawitz.Odezwij sie zaś prandko znowu.Tschis.
                  • Gość: Kryspin Re; Do Behemota i Silesiusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 06:46
                    Jakoś <Behemot> i <Silesiusz> Zamilkli, czyżby cisza wyborcza !
                    Zapraszomy na Kuchen mit Kaffee zarozki po Wszystkich Świętych.
                    Dobrze by było jednak się zameldować przedtem.Będzie też 14
                    listopada odczyt część II "Ojciec Pio" ,macie zaproszenie.Na
                    odczycie zawsze dają coś gorącego do picia i ciasteczka.No to do
                    zobaczenia ja też często tam jestem.Pa
                    • Gość: Kryspin Re: Re; Do Behemota i Silesiusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 10:36
                      Chłopy co jest z Wami! Wyjechaliście na Saksy za pracą ? Tak mi sie
                      z Wami fajnie łonacoło ło tym i łowym, terozki nie mom z kim godać.
                      Poprowcie mi się. A może byliśta na manifestacji skuli Autonomii? I
                      trfiliście do paki? Przeca już po wyborach ,Fany nowe, zaproszenie
                      mocie, na Kuchen und Kaffee woda już wre.Pyrsk bis dan.
                      • Gość: Silesiusz Re: Re; Do Behemota i Silesiusza IP: *.chello.pl 20.10.09, 11:44
                        Ja Kryspinku Za einladung Ci herzlich dziynkuja.
                        Ale mous wiedzieć ize przedemie
                        - das ist garnich zo einfach !
                        Musiou bych sia ujawnić.
                        No ale nie mówia - nie.

                        Na Autonomiji zech nie bou, chć zech dostou ein einladung.
                        Ale jak se tak to wszystko rozwróza,
                        to mi sie zdou, ize to co te bajtle tam w tym RAS-iu
                        to wszystko uonacom,
                        to dyć to nie je take coukiem gupie.
                        Ci powiym, Mój father Ci by sie tym fest radouwali.



                        • Gość: Kryspin Re: Re; Do Behemota i Silesiusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 21:57
                          Silesiuszu ! Bardzo mnie ucieszyło Twoje odpisanie, więc nie
                          wyjechałeś za pracą.A ujawnienienia się nie bój joł będa milczoł jak
                          grób nawet kiedy sie domyśla że Ty to Ty. Ani okiem nie mrugna.A
                          przeciwnie będa sie ogromnie cieszył, Gość w dom Bóg w dom.Domyślom
                          sie ize juz swoje lata mołs tak kole 60.Odezwi sie znowu. A moze
                          jesteś z miejscowości na C.
                        • Gość: Kryspin Re: Re; Do Behemota i Silesiusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 22:04
                          Nie boj sie ujawnienia. joł nie mrugna nawet okiem kiedy sie domyśla
                          że TY to TY. Gość w dom Bóg w dom.nie musisz zarozki mówic że
                          przyszedłeś na zaproszenie. Każdy nawet nie zaproszony podejmowany
                          jest jak gość , różnicy nie będzie.Zawsze każdy serdecznie jest
                          witany.Nie jesteś czasem zmiejscowości zaczynającej się na C.
                          • Gość: Kryspin Re: Re; Do Behemota i Silesiusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 21:17
                            Słowo na niedzielę. <Bądzcie odważni , nie lękajcie się.>
                            • Gość: Kryspin Re: Re; Do Behemota i Silesiusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 21:20
                              Chopy zapadliście w sen zimowy jak susły ?Albo wom komputery
                              wysiadły!
                              • Gość: Kryspin Re: Re; Do Behemota i Silesiusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 21:19
                                Widzę że wszyscy którym sie Fany nie podobały już wyjechali do
                                Reichu.Narozrabialiście i daliście dyla.Typisch
                                schlesisch.Powodzenia
                                • Gość: Kryspin Re: Re; Do Behemota i Silesiusza i wszystkich zagl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:43
                                  Wszystkim zaglądającym na to forum Zyczę udanych Błogosławionych
                                  Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku 2010 Obyśmy
                                  zdrowi byli.Wasz Kryspin
    • Gość: Tygrys Re: Gańba w Col. Goslawitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 17:46
      Podobnego koloru co kiedyś na budynku DFK w Gosławicach można
      zobaczyć fana na Urzędzie skarbowym w Opolu przy Ozimskiej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka