Dodaj do ulubionych

Rasch: Ociepliłem mniejszość

IP: *.punkt.pl 24.04.09, 21:35
Stety albo niestety (zależy dla kogo) bez względu na to kto będzie przewodzić
MN, moim skromnym zdaniem, w coraz to kolejnych wyborach partia ta będzie
zbierać coraz mniej osób. Elektoratu raczej będzie ubywać. Paradoksalnie,
jakby znane twarze z MN założyły własną partię (nie kojarzoną bezpośrednio z
mniejszością niemiecką) mogłyby zdobyć w regionie o wiele więcej głosów niż
pod szyldem MN.
Obserwuj wątek
    • gonzor Re: Rasch: Ociepliłem mniejszość 24.04.09, 23:21
      Dlatego by do tego nie doszło to MN musi nadrobić stracony czas, wrócić do
      korzeni i zwrócić się do ludzi, a nie tak ja wcześniej - autorytarne rządy, brak
      idei i dynamiki. Dla mnie MN z Krollem na czele to była porażka, nie wiem
      dlaczego ludzie go popierali na ślepo tyle lat. Inni może i lepsi poszli swoją
      drogą, a teraz życzę Raschowi jak najlepiej!
      • Gość: Janusz Sawczuk Re: Rasch: Ociepliłem mniejszość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 05:07
        O, tak ! watą szklaną, bez rękawic nie podchodź !
        • fernando_hidalgo Re: Rasch: Ociepliłem mniejszość 25.04.09, 08:03
          Czy pan Norbert należy do jakieś partii politycznej? Będę bardzo wdzięczny za
          odpowiedź.
        • fizolinho Czy mógłby Pan Profesor rozwinąć wypowiedź? 25.04.09, 13:51
          Dziekuję bardzo.
          • Gość: Janusz Sawczuk Re: Czy mógłby Pan Profesor rozwinąć wypowiedź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 22:27
            Proszę bardzo drogi forumowiczu:)
            Pogoda ducha p. Rascha jego uśmiech to na pewno atuty, ale gra
            polityczna jest twarda. Uśmiech niewątpliwie ociepla, ale zęby
            przeciwników przecież nadal mogą zgrzytać...
            Niektórym zgrzytają nawet we śnie, znasz to?
            Na razie to ocieplenie jest chyba dopiero planem, w sumie gdzie
            obecni przeciwnicy, tak kłuje, jak wata. Sama sympatycznosc nie
            wystarczy za polityczny plan, nie zastapi go, a plan musi sie
            zderzyc z polityczna rzeczywistościa, otoczeniem.
            Duzo jeszcze czasu chyba upłynie zanim mniejszość poczuje sie w
            otoczeniu polskim jak u siebie w domu. Czy w ogóle mozliwy jest
            docelowy efekt uzyskany w tych niemieckich powiatach Belgii,
            ktorych mieszkańcy mówią o sobie: my Belgowie niemieckiego
            pochodzenia? Chcialbym kiedys uslyszec od Pana Rascha za 15-20 lat:
            my obywatele polscy niemieckiego pochodzenia...

            Dużo pozdrowień na niedzielę

            Janusz Sawczuk

            PS: Obrady w Bierawie powinny sie udać, bo tam ludzie bardzo
            pogodni, jak p. Rasch.
            Poznalem kiedys fajna Slazaczkę z Bierawy, ktora mi mowila, Janusz
            tys je szumny gizd, zaznaczam, ze miala wtedy chyba z 70 lat...do
            dziś nie wiem dokladnie co to znaczy...
    • Gość: antywyborca Re: Rasch: Ociepliłem mniejszość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 08:46
      a myślisz co oni robią? to jest problem polityków MN - żeby zyskać
      głosy unikają jasnego lobbingu na rzecz MN, są niewyraźni i nie
      chcą "podpadać" żeby nie stracić wyborców.

      mało który samorządowiec (oczywiście są chlubne wyjątki) po wyborze
      faktycznie wspiera MN, bo sie boją że ktoś im zarzuci, że pomagają
      tylko swoim!

      paradoks! dzięki MN zostali wybrani a potem nic dla niej nie robią
    • Gość: s-ka Rasch: Ociepliłem mniejszość IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 21:40
      wręcz porażający jest optymizm Rascha. Kierowanie mniejszością to
      nie muzykowanie w Proskauer Echo, herr Rasch
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka