Gość: lesf IP: *.punkt.pl 17.05.09, 18:20 czyżby transfer z radia opole do gw? to dobry krok, bo ile można czytać artykuły tych "redaktorów" Grzegorza, czy Natalii Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adam.zobacz Strzeż się kleszczy 18.05.09, 06:59 Z tą czapką to przesada. Nie wiem kto to wymyślił, że kleszcze siedzą na drzewach i skaczą na przechodniów. Jest to mit. Ich najczęstszym miejscem bytowania są szczyty wysokich traw i niższe krzewy. Siedząc tam czekaja na ofiarę, która będzie przechodzić dostatecznie blisko aby się na nią przesiąść. Nie skacza, jak piszą niektórzy, ale raczej wyciągają łapkę lub dwie i czepiają się ubrania. Żeby je złapać trzeba się otrzeć. Potem chodzą i szukają sobie miejsca na ciele, gdzie wyczuwają naczynia krwionośne blisko pod skórą i się wgryzają, a jednocześnie wklejają. Chorób przenoszonych przez kleszcze jest o wiele więcej niż tych wymienionych w artykule. Żeby podać kilka: babeszjoza, bartonelloza, tularamia. Tyle, że tych innych mało kto umie rozpoznawać. Ale to nie znaczy, że ich nie ma, albo, że nie są częste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A A czy nie można profilaktycznie podać antybiotyk IP: *.as.kn.pl 18.05.09, 12:43 pacjentowi,który ma objawy choroby podobne do P.Marcina!? Przecież boreliozę leczy się antybiotykami!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Strzeż się kleszczy IP: *.xdsl.centertel.pl 06.06.09, 18:01 wszyscy chrzanią ze trzeba szybko udac sie do lekarza.Ja sie udałam ,dostałam antybiotyk a teraz po latach okazuje sie ze lekow było za mało i nie takie co potrzeba!Wiem jedno swiadomosc jest duza,nawet ogromna za to lenistwo zakaznikow i ingnorancja jeszcze wieksza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chora nie tylko kleszcze przenoszą boreliozę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:10 ja zachorowałam po użądleniu osy, ogromna pręga, po 2 tygodniach objawy grypopodobne a z biegiem lat paraliż i inne objawy, obecnie dochodzę do zdrowia są zanotowane przypadki zachorowań na boreliozę przenoszone przez muchy końskie, komary i inne objawy j mam pytanie skoro w końcu lekarze zaczęli sięzgadzać z tym że leczenie powinno być długie i kilkoma antybiotykami , to dlaczego wciąż musimy sie leczyć lekami na 100 % mimo ubezpieczenia, wiele osób przerywa leczenie z powodów finansowych skazując się na kalectwo Odpowiedz Link Zgłoś