Gość: grzyb ze spójnika
IP: *.uni.opole.pl
28.06.09, 23:57
Jest mi smutno, że wzmiankowana Ania nie chce się ze mną zaprzyjaźniać, jestem naprawdę sympatycznym grzybem ze Spójnika i nikomu nie wadzę. Nie dopłacam się wprawdzie do czynszu, ale potrafię być prawdziwym powiernikiem najskrytszych myśli. Mam wielu znajomych grzybiej postaci w innych pokojach, jak również w łaźni, których z tego miejsca pragnę pozdrowić i zaprosić na grzybową w przyszły wtorek. Bywajcie, kochani!