Dodaj do ulubionych

CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO?

IP: *.karo.punkt.pl / 213.199.219.* 19.12.03, 22:13
Czytaliście tekst J.Kowalskiego w NTO w piątkowym numerze? Polecam! To co
napisał jest bliskie każdemu młodemu człowiekowi: precz z
hipokryzją,salonikami towarzyskimi(ponad podziałami), układami i fałszowaniem
historii! Młodzi ludzie powinni rozważnie oceniać to co się wokół nas dzieje,
a nie ulegać gatce starych komunistów i chorągiewek z UW!
Gratuluję Panie Kowalski!
Obserwuj wątek
    • Gość: czytaliśmy Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: 213.25.85.* 19.12.03, 22:43
      zapomniał wspomnieć o jeszcze jednym kolaborancie,swoim idolu St.Cacie
      Mackiewiczu. A naprawdę warto!


      "Przy tobie, Rzeszo"
      Newsweek numer 02/03, strona 18.

      Ofertę utworzenia kolaboracyjnego rządu polskiego złożyła III Rzeszy w lipcu
      1940 r. grupa polskich polityków. Co jeszcze kryją niemieckie archiwa?
      Czyżbyśmy mieli do czynienia z kolejnym, po Jedwabnem, sensacyjnym odkryciem,
      które zmusi nas do zrewidowania wyobrażeń o postawach Polaków podczas II
      wojny światowej? Z odkrytych w berlińskim archiwum przez prof. Bernarda
      Wiadernego, wykładowcę Uniwersytetu Europejskiego we Frankfurcie, dokumentów
      wynika, że grupa znaczących polskich polityków o orientacji piłsudczykowskiej
      i narodowej wystąpiła do rządu III Rzeszy z ofertą współpracy. Artykuł
      profesora oraz kopię dokumentu publikują paryskie "Zeszyty Historyczne",
      które za kilka dni będą dostępne w Polsce.
      Zdaniem Wiadernego to najpoważniejsza "próba kolaboracji z Trzecią Rzeszą".
      Zgadza się z nim historyk Dariusz Baliszewski. - Koncepcja współpracy z III
      Rzeszą nie była obca wielu polskim politykom - mówi - ale pozostawała w
      sferze teorii. Ten dokument świadczy, że zrobiono krok, by ją zrealizować.
      Memorandum, napisane po francusku, zaczyna się od konkluzji, że klęska
      Francji w czerwcu 1940 r. radykalnie zmieniła sytuację Starego Kontynentu.
      Dlatego powinno dojść do "odbudowy Europy". Jak zauważa Wiaderny, to
      sformułowanie uznawało niemieckie panowanie na kontynencie i wprost
      nawiązywało do określenia "Aufbau", ewentualnie "Wideraufbau", lansowanego w
      nazistowskiej propagandzie. Wojna - argumentowali autorzy memorandum -
      postawiła społeczeństwo polskie w trudnej sytuacji, sprzyjającej wzmacnianiu
      się wpływów sowieckich. Ich ograniczenie leży w interesie Niemiec i Polski.
      Można to osiągnąć - pisali - dzięki zmianie pozycji Polski. Pierwszym krokiem
      miało być przekonanie Polaków do okupacji niemieckiej, a drugim - utworzenie
      rządu kolaboracyjnego. Autorzy sugerowali, że tę ideę poprą środowiska
      narodowców, ludowcy oraz część socjalistów. Na końcu napisali, że mogą udać
      się do Włoch, by stamtąd rozpocząć swe dzieło.
      Inicjatorem propozycji był płk Jan Kowalewski, przed wojną szef sztabu w
      Obozie Zjednoczenia Narodowego (OZON). Podpisali je: Stanisław Cat-
      Mackiewicz, wybitny publicysta II RP, znany germanofil i antykomunista;
      Ignacy Matuszewski, jeden z czołowych piłsudczyków; Tadeusz Bielecki, po
      śmierci Dmowskiego przywódca Stronnictwa Narodowego; Jerzy Zdziechowski,
      polityk narodowo-demokratyczny i wiceprezes Centralnego Związku Przemysłu,
      Górnictwa, Handlu i Finansów (tzw. Lewiatana); Emeryk Hutten-Czapski, poseł
      na sejm z ramienia BBWR i przewodniczący Związku Ziemian; Jerzy Kurcjusz,
      działacz ONR-ABC, i Stanisław Strzetelski, na emigracji we Francji zastępca
      przewodniczącego polskiego Związku Dziennikarzy. Według posła niemieckiego w
      Lizbonie memorandum poparł, ale go nie podpisał, także Jan Szembek, w latach
      1932-1939 zastępca ministra spraw zagranicznych Józefa Becka, a na emigracji
      zagorzały przeciwnik rządu Sikorskiego. - Wszyscy w Instytucie Literackim
      byli zaskoczeni - wyjaśnia Zofia Herzowa.

      - Osobiście znałam te osoby. Nigdy nie przypuszczałam, że mogli coś takiego
      zrobić. To jakiś akt rozpaczy. Ale dokument jest autentyczny, więc go
      opublikowaliśmy - dodaje. Odtworzone przez Wiadernego losy memorandum
      przypominają sensacyjny amerykański film o kulisach tajnej dyplomacji. Pismo
      datowane na 24 lipca 1940 r. trafiło do posła włoskiego w Lizbonie Bova
      Scoppy z prośbą, aby przekazał je posłowi niemieckiemu Oswaldowi von
      Hoyningen-Huene. 26 lipca baron przesłał dokument do ministerstwa spraw
      zagranicznych w Berlinie z uwagą, że polskie osobistości są "gotowe do
      szybkiego nawiązania kontaktu z rządem niemieckim". MSZ zaczęło zbierać
      informacje o autorach dokumentu, żeby wiedzieć, z kim ma do czynienia. Ich
      krótkie charakterystyki przygotował Rudolf von Schelihy, który w latach 1932-
      1939 pracował w ambasadzie niemieckiej w Warszawie. Oceny Schelihy'ego wraz z
      memorandum trafiły do Emila von Rintelena, kierownika wydziału politycznego
      niemieckiego MSZ. Uznał on, że polskim politykom chodzi o "opuszczenie obozu
      Sikorskiego i związanie się z nami". Ostateczną decyzję, co zrobić z ofertą
      Polaków, podjął minister spraw zagranicznych III Rzeszy Joachim Ribbentrop.
      Polecił, aby polskie "próby zbliżenia" pozostawić bez odpowiedzi. Wobec tego
      Rintelen w liście do posła w Lizbonie stwierdził: "nie przewiduje się zmian w
      strukturze Generalnego Gubernatorstwa". Inicjatywa spaliła na panewce.
      Mackiewicz po ucieczce z Lizbony do Londynu stanął przed sądem honorowym przy
      Radzie Narodowej za nakłanianie prezydenta Raczkiewicza do współpracy z
      Niemcami. Ale o sprawie memorandum, aż do chwili publikacji Wiadernego
      w "Zeszytach Historycznych", nikt nie wiedział. - To zupełna sensacja -
      komentuje prof. Paweł Wieczorkiewicz, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego.
      A co by było, gdyby Niemcy przyjęli ofertę i zgodzili się na powstanie
      kolaboracyjnego rządu polskiego? Jak we Francji Pétaina, Danii, czy
      Czechach. - Może wtedy wojna w Polsce nie pochłonęłaby 6 mln ofiar, lecz
      znacznie mniej? - pyta prof. Wieczorkiewicz. Może, choć wielu uzna, że takie
      gdybanie nie ma sensu, a memorandum trzeba rozpatrywać jedynie w kategoriach
      zdrady narodowej.







      • Gość: Kura Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 00:33
        teraz rozumiem odkrywcze stwierdzenie Karbowiaka cyt. "kolaboracja nie ma
        znaczenia pejoratywnego - w historii wielu ludzi, całe kraje decydowały się w
        imię różnych racji iść na daleko idącą współpracę z siłami - jak się później
        okazywało - wrogimi". Bo nie zgodziły się na kolaborację?
        • Gość: air Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.uni.opole.pl / *.uni.opole.pl 20.12.03, 01:08
          nie lubie Kowalskiego ale tekst znakomity
          • Gość: bin Laden Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 01:29
            Lubię Kowalskiego, ale tekst tylko w tej części jest dobry, kiedy nie rzuca
            kalumni, że Simonides kolaborowała, a jego pryncypał polityczny w stanie
            wojennym wyszedł na przeciw oczekiwaniom genrała J., to co to jest?
            Acha pozytywna kolabrocja według Karbowiaka. Dlaczego kolaboracja prof.
            Simonides jest negatywna?
            To ona głosowała PRZECIW wprowadzeniu stanu wojennego, a w tym czasie inni
            przyjmowali nominacje, bo chcieli przysłuzyć się komunistycznej ojczyźnie!
      • Gość: Paweł z Opola Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.karo.punkt.pl / 213.199.219.* 22.12.03, 12:03
        Brawo Panie Kowalski. Doskonały artykuł i nade odważny...Niech się Pan nie
        przejmuje złymi - niemerytorycznymi wypoiedziami. Pozdrawiam Pana i prezydenta
        Karbowiaka, dzieki Wam można mówić o młodzieży z przyszłością-znającą historię
        swojego narodu. Pozdrawiam i tak trzyma !
        • Gość: Opolanka Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 14:01
          Oczywiście też pozdrawiam, a przede wszystkim pozdrawiam idąc tokiem myślenia
          Kowalskiego, NASZEGO NAJWIĘKSZEGO KOLABORANTA - PREZYDENTA ZEMBACZYŃSKIEGO.
          NIECH KOLABORANT ZEMBACZYŃSKI ŻYJE DŁUGIE LATA, NIKT TAK DŁUGO NIE
          WSPÓŁPRACOWAŁ Z PRL JAK WŁAŚNIE ON! Kowalski otworzył nam oczy na kolaborację
          Zembaczyńskiego.
    • Gość: Janek Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.po.opole.pl 20.12.03, 08:53
      Ciekawy jestem kto napisal ten artykul? bo napewno nie Kowalski.
      • Gość: SKRYB Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 09:49

        Ja to pisałem ,chyba NIKT nie ma wątpliwości ,że ten harcerzyk cokolwiek
        potrafi napisać ,on na niczym nie potrafi się skupić.........
    • Gość: A Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 20.12.03, 10:41
      Mar nie rozumiem Cie. Masz na myśli gadki czy gatki
      • Gość: Mar Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.karo.punkt.pl / 213.199.219.* 20.12.03, 11:08
        Oczywiście miałem na myśli zakłamane gadki komunistów i ich zwolenników -
        przejęzyczenie...
        • Gość: Olek Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.karo.punkt.pl / 213.199.219.* 20.12.03, 11:20
          Nie zgadzam sie w jednym z Kowalskim że Simonides ma prawo teraz wychwalac
          komunistów.Ta kobieta powinna zniknac raz na zawsze tyle zła zrobiła - jedno
          dobre to bajki i folklor na czym sie zna.Zreszta to folklorystyczna postac w
          ogole. Dobrze ze koniec kariery komunistyczno-UW ktos Simonides podsumowal.
          Nikt o niej za 2,3 lata nie bedzie pamietal, bo to będzie wstyd i jak to
          Nicieja pisze (fuu cytuje go) POTWARZ.
          • Gość: Opol Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 23:22
            Gość nadaje z jednego IP - (213.199.219)
            Masz ludzi za debili wymoczku ...? Do kogo ty piszesz te bzdury, raz jako Olek,
            raz inny baranek !
            Przewietrz się trochę, to Ci ostudzi emocje ...
            • Gość: O.tisk Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 23:26
              Mar + Olek + Ślązak + cholera wie ilu ich jeszcze = Kowalski
              To samo IP.
              Popatrzcie
              • Gość: Mar Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.karo.punkt.pl / 213.199.219.* 21.12.03, 08:58
                Nie jestem aż takim znawcą żeby odpowiedzieć dlaczego mamy taki sam IP, ale
                zapewniam, że wszystko co wysyłam podpisuję Mar.Wiem, że to nie jest wiarygodna
                wersja, ale prawdziwa.Inaczej bym tego nie pisał...
    • Gość: crack Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: 213.199.252.* 20.12.03, 11:21
      no to Olek okazuje sie ze jestes po prostu niedouczonym historykiem, ktory
      pewnie kilka razy powtarzal na studiach rok........pewnie jako student tylko
      imprezowales.....kto ci dal tytul ???? a moze wogole go nie posiadzasz??? nie
      zdziwylbym sie wcale ......mamy prosbe zebys nie wchodzil juz na te forum bo po
      prostu zabierasz glos w sprawach na ktorych kompletnie sie nie
      znasz :) .....wiec wynocha stad rewizjonisto !!! poucz sie troszke zamiast
      siedziec tutaj



      • Gość: knop Re: CZYTALIŚCIE TEKST KOWALSKIEGO W NTO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 13:17
        Odpowiedziedź dla Mar nie czytuję w gazecie i cztał nie będę tekstów
        firmowanych przez twoją miłość Kowal...go bo nie czytuję tekstów psychopatów,
        zrobiłem jedyny wyjątek dla Ciebie ale tylko dlatego że udział w tym wątku
        wzięło kilku mądych ludzi do których ty niestety się nie zaliczasz.
        • Gość: ninalopo Nieporozumieniem jest "text" KOWALSKIEGO W NTO IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 14:16
          tak jak i "author"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka