Dodaj do ulubionych

W dwóch lokalach nie chciano wpuścić niepełnosp...

IP: *.karo.punkt.pl / 213.199.219.* 30.12.03, 21:22
Przepraszam długie.
Zaznaczam na wstępie, że mam w rodzinie kilku inwalidów w różnym stopniu
niepełnosprawności. Współczuję im ich kalectwa tak jak i wszystkim inwalidom.
Jeśli mogę to chętnie pomogę w różnych sytuacjach. Ale jeśli inwalida dla
własnej przyjemności (bo co innego można robić w pubie?) stawia w niezdrowej
sytuacji innych ludzi to już jest przegięcie. Niestety inwalida jest inwalidą
i przez to ma pewne ograniczenia. I co z tego że beznodzy tańczą i biegają -
to jest tylko ich rozpaczliwy krzyk próba udowodnienia sobie lub innym że
niczym się nie różni. Ale niestety nie będą w stanie zrobić wszystkiego.
Każdy z inwalidów ma ogromne możliwości realizacji samego siebie. Beznogi nie
musi zostać sprinterem, niewidomy - snajperem, bezręki - dyrygentem a
niesłyszący - kompozytorem. Ale każdy z tych czterech może zostać specjalistą
w pozostałych trzech dziedzinach.
Nie wydaje mi się właściwe upieranie się też przy obecności inwalidy z psem w
lokalu gastronomicznym. Przez pół roku były otwarte ogródki - tam nie byłoby
problemu - to raz. A tak w ogóle to trudniejszym problemem byłoby odwiedzenie
przez osobę niepełnosprawną z psem nie pubu, ale np. szpitala
Obserwuj wątek
    • Gość: Olo Popieram Mazura. IP: 62.148.87.* 30.12.03, 21:29
      Zachował błyskotliwą ripostę, a nie jak tuman odpowiadał.
      • Gość: Struś Re: Mazura. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 21:39
        Ludzie niepełnostrawni też mają takie potrzeby jak wszyscy inni ... a to
        pieprzenie o włosach to poporstu chamstwo. Ciekawe co powie pan mazur jak mu
        sie coś takiego przytrafi ... palant.
        • Gość: Marek Re: Mazura. IP: 62.148.87.* 30.12.03, 21:43
          Może i mają takie same potrzeby niepełnosprawni ja normalni, ale ich nie
          zrealizują bo nie mogą. Czy ślepy może np. jeść rybę z ościami?
          • Gość: smj palantow jak mazur,komarek jako nieplnosprawnych IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 30.12.03, 23:11
            umyslowo i spolecznie zamknac w obiektach zamknietych sluzby zdrowia
      • Gość: Neutralna Re: Popieram Mazura. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.03, 00:33
        Zaznaczam, że nie chcę nikogo obrazić, tak jak próbują inni na tym forum.
        Studiuję prawo na UW. Równocześnie pracuję jako wolontariusz z dziećmi z
        porażeniem mózgowym. Z drugiej strony, od dziecka panicznie boję się psów,
        przez które zostałam dotkliwie pogryziona. Dlatego też siedząc w pubie, nie
        pozostałabym tam ani chwili dłużej gdyby ktoś, nawet niepełnosprawny tam
        wprowadził psa, ze strachu uciekłabym. Takie miejsca odwiedza się dobrowolnie,
        nie tak jak urzędy i powinno się przestrzegać swobody innych gości. Nie może
        być tak, że prawo jednej, pojedynczej osoby ogranicza prawa innych ludzi. Jeśli
        osoba niepelnosprawna udaje się do pubu spędzić miło czas, nie może odmawiać
        innym tego samego, a wprowadzanie psa jest takim czynem. Poza tym jak
        powiedział Pan Mazur, osoba ta mogła liczyć na pełną pomoc ze strony personelu.
      • Gość: Kardamon a pkp? pks? IP: 156.17.253.* 31.12.03, 14:15
        Wielki mi dramat. A jak ma sie poruszac osoba niepełnosprawna na przykład po
        dworcu pkp albo pks? tez mi temat, nie wolno z psem do pubu.... phi
    • Gość: Janek Re: popieram Mazura IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.03, 01:08
      Nie dajmy sie zwariowac. Przeciez tej Pani zaoferowano pomoc personelu. Ten
      pies nie byl tam konieczny. Zaraz sie okaze, ze powinno sie wypraszac innych
      klientow z lokalu, bo trzeba zrobic miejsce inwalidzie. Jesli, ktos sobie nie
      zyczy psa to trzeba to uszanowac, a nie tworzyc temat do gazety.
    • Gość: Lord Vader Re: W dwóch lokalach nie chciano wpuścić niepełno IP: *.opole.dialup.inetia.pl 31.12.03, 10:08
      A mam pytanie do p. Mazura. Czy Piotrów S. i K. i innych Staszków i Leszków z
      Przewodniej Siły Narodu też nie wpuszczał do swojego pożal się boże pubu pod
      zarzutem niepełnosprawności?
      • Gość: Kubeł Re: W dwóch lokalach nie chciano wpuścić niepełno IP: 156.17.253.* 31.12.03, 11:07
        Uwielbiam Przepiórczą, cos niesamoiwtego! Niepełnosprawna to alkoholiczka
        chyba, jezeli chciała sie wybrac do pubu i w wdwóch jej niewpuszczono to w ilu
        innych była i ile wypiła? Mam wierzyć, że niepełnosprawna ot tak sobie
        jeździła od pubu do pubu i sprawdzała sobie gdzie Pan Pies bedzie miał wstęp?
        Ja chyba śnię. Ale prowokacja dziennikarska, no, no no. Po temacie tanich win,
        prowokacji czekamy na miejscową aferę automatową. W numerze noworocznym prosze
        o reprtaz o tym, że urzędnik administracji publicznej - Pan Felek z portierni
        urzedu miasta oszukuje atumaty żetone na zyłce!
        Nuże Gazeto Przepiórcza, naprzód, hajda trojka, snieg puszysty.
    • formozus1 Noworoczne życzenia dla Pani Ewy Sztandary 31.12.03, 19:24
      Tylko dla Pani, wielu chwil uśmiechu i szczęścia.
      A Goldiemu zdrowia i długiego życia.
    • kozaczek3 Re: W dwóch lokalach nie chciano wpuścić niepełno 31.12.03, 21:56
      Formozus jesteś świetny przeskoczyłeś wszystkich.
      Dołączam się do życzeń.
    • Gość: bataman forever Re: W dwóch lokalach nie chciano wpuścić niepełno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.04, 18:35
      Z lektory wypowiedzi jasno wynika ze czesc osob piszacych tutaj jest mocno
      uposledzona umyslowo. Tym bardziej zadziwiajace jest, ze ze zamiast wyrazow
      solidarnosci atakuja one innych niepelnosprawnych, moze mniej doswiadczonych
      przez los, bo jedynie ograniczonych ruchowo, ale jednak niepelnosprawnych.
      Tylko z powodu ich ulomnosci nie wytkne prostych beldow logicznych jakie
      popelniaja te osoby. O etyce czy tez zrozumieniu i tolerancji juz nawet nie
      wspomne, to zbyt trudne slowa.
    • Gość: sowa Re: W dwóch lokalach nie chciano wpuścić niepełno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 11:10
      W niektorych szpitalach w tych klinkach dzieciecych jest prowadzona
      dogoterapia.
      A tak btw. niektorych takich komarko posadzilabym przynajmnije na kilka dni na
      wozku inwalidzkim by na wlasnej skorze sprobowali tak zyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka