Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 16:24
    co o niej myślicie?
    ilekroć oglądam sex w wielkim mieście, zwracam uwagę na jej sposób ubierania
    się - po prostu genialnie!!! myślicie, że tylko mając furę kasy można ubrac
    się ze smaczkiem, ale tak niepowtarzalnie i niebanalnie? zwracając na siebie
    uwagę, ale nie wyzywająco?
    Obserwuj wątek
      • Gość: > Zastanawiające j Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 16:34
        moim zdaniem ona wcale nie wygladala zajebiscie .... typowe pedalsko-zurnalowe
        przebieranki ... a ze sjp jest szczupla to jakos to wygladalo
        • miska_malcova Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 05.09.04, 21:38
          Gość portalu: > Zastanawiające j napisał(a):

          > moim zdaniem ona wcale nie wygladala zajebiscie .... typowe pedalsko-
          zurnalowe przebieranki ...

          chyba ci sie coś pomyliło... Pedalsko? SJ.Parker jest pedałem? :-D
          • Gość: Zastanawiające j Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 01:04
            chodzi o to, ze te kobiety w tym filmie sa fantazja geji na temat 'jaka powinna
            kobieta byc', sa bardzo podobne ze stylu i zachowania do drag queen ...
            • miska_malcova Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 06.09.04, 07:21
              nie sa podobne do drag queen
            • blinski Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 06.09.04, 09:24
              no nie bez przesady - zgodziłbym się z tym, ale w przypadku dzisiejszych
              modelek.
            • madziallena Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 06.09.04, 20:30
              nie od dziś wiadomo,że geje są najlepsi w kwestii mody, i szczerze mówiąc
              wolałabym być kreowana przez geja, niż hetero...
              tu powstaje kolejne pytanie:czy ubieramy sie dla facetów, czy...dla innych
              babek. moja odpowiedź od pewnego czasu brzmi,że dla innych kobiet, bo tylko one
              potrafią docenić oryginalność i naprawdę dobry gust!!!
              • blinski Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 06.09.04, 20:34
                zgodzę się ze wszystkim, jeśli.. odczytać to wszystko jako przeciwieństwo:)
      • Gość: anka Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: 195.117.187.* 06.09.04, 10:33
        Ogólnie lubię jej styl, a jeśli chodzi o konkretne ubrania, to albo bardzo mi
        się podobają, albo nie podobają, nie zaobserwowałam reakcji pośredniej.
        Skoro już jesteśmy w temacie - czy ktoś wie, czy TVP2 ma zamiar puścić nowe
        odcinki?
        • Gość: bonka Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 07.09.04, 11:43
          myslicie że ma sztuczne pierski? jest taka chuda ale jest chojnie obdarzona
          przez nature
      • Gość: kasia Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 17:24
        po pierwsze to nie jest styl Sarah Jessici Parker, ale Carrie Brandshaw.
        po drugie-bardzo mi sie podoba,ale nie wyobrazam sobie chodzic tak ubrana w
        Polsce..
        • Gość: carrie bradshaw Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 18:30
          moje stroje sa suuuper!!!!!
        • madziallena Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 06.09.04, 20:26
          kiedyś jakaś dziennikarka z babskiej gazet zrobiła takie "badanie", że chodziła
          po centrum warszawy ubrana tak jak carrie. okazało się,że warszawiacy gapili
          się na nią jak na ...sami wiecie jak...

          osobiście uwielbiam jej styl
      • Gość: kia Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 20:03
        chociaż te różowe pantofelki, które miała na sobie w ostatnim odcinku wcale mi
        sie nie podobały.......
      • Gość: lola Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: 213.25.22.* 06.09.04, 23:30
        Mnie też bardzo się podobają stroje Carrie, ale zastanawiam się, gdyby
        przeciętna Polka, np ja, założyła coś takiego to czy też wyglądałaby jak
        twórczyni trendów w modzie, czy też jak dziwaczka bez krztyny dobrego smaku?
        Wyobrażając sobie siebie w zestawie sportowe szorty, tiulowa bluzeczka z
        bufiastym rękawkiem, sandałki Blanika plus diadem na głowie stawiam raczej na
        drugą opcję czyli totalna wariatka.
        Wydaje mi się, że takie ekstrawagancje muszą pasować do osobowości danej osoby
        a także do typu urody. Jeśli mam się do kogoś porównywać to najprędzej do
        Charlot z wyżej wymienionego serialu i w ciuchach Carrie byłabym po prostu
        przebrana.
        • monsoonya Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 01:15
          Większość ciuchów C.B jest naprawdę ciekawie skomponowana. Zestawienia są
          zaskakujące, pomysłowe i stylowe. Najbardziej jednak podobają mi się te w
          których chodzi po domu: niby zwykłe koszulki i szorty, a zawsze jest w nich coś
          wyjątkowego, takiego że Carrie wygląda supersexy. No i ta sylwetka...Do
          pozazdroszczenia.
          Myślę też sobie , że jeśli Polska ma się kiedyś stać krajem w którym
          oryginalnie ubrana osoba nie jest traktowana jak kosmita, musimy olewać TAKIE
          spojrzenia i nosić po prostu to, w czym czujemy się ok.
        • vendea Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 11:56
          tak - jesli chodzi o mnie, to tez wolalabym cos z szafy charlotte :-D
      • Gość: kia Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 12:33
        zauważyłyście,że istnieje pewna prawidłowość jesli chodzi o odwagę w ubieraniu
        się?
        nie chodzi nawet o to,że odwaga ta wytyczana jest granicami konkretnych państw
        (chociaż....?) gotowa jestem postawić tezę,że mieszkanki większych metropolii,
        mają więcej tej odwagi konfekcyjnej. Powodów jest mnóstwo...:) co Wy na to
        szanowne Panie? Panowie też:)?
        Ameryki zapewne nie odkryłam...:)
        • blinski Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 12:35
          a wcześniej miałaś jakieś wątpliwości co do tej prawidłowości?
          • Gość: kia Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 12:47
            bliński:)
            nie , watpliwości nie miałam, po prostu nigdy nie zastanawiałam się nad tym
            szczerze przyznam, aczkolwiek jak sam widzisz, są też przeciwniczki tej tezy- i
            dobrze:) pozdrawiam
            • blinski Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 13:22
              kwestia w tym, co uznamy za największą odwagę.. może być odwaga trendna - bo
              nietypowe, odważne zestawienia są w modzie, może być odwaga polegająca na
              próbach wywołania jak największego szoku np. motywem czy napisem na koszulce
              lub 'skąpością' stroju; może być odwaga w zasadzie nieświadoma - wynikająca z
              poczucia luzu pozwalającego realizować swoje czasami dziwaczne wyobrażenia
              siebie samych.. ale może być odwaga niezbyt świadoma, jak np. polegająca na
              skrajnym czasami braku gustu i wykrzywieniu estetycznym.
              nie wiem - jaką odwagą miałyby się charakteryzować mieszkanki małych mieścin?
              chyba najbardziej tą ostatnią.. spotęgowaną dodatkowo brakiem odniesień, i
              często nie tyle co funduszy co miejsc zaopatrzenia w fajne ciuchy..
              • Gość: kia Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:11
                za daleko popłynąłeś panie Bliński- uzalezniasz poczucie smaku, wyczucie stylu
                od miejsca zamieszkania? nie zgodzę się z tym- wyobraż sobie,że mieszkanki
                małych wiosk i mieścin też mają dostep do prasy, tv, tudziez innych udogodnień
                cywilizacyjnych, z których czerpie się inspiracje i żródło własnego stylu;)
                moim zdaniem odwaga konfekcyjna mieszkanek metropolii przejawia się w większej
                możności zgubienia się w tłumie tak samo odważnych konfekcyjnie-wiadomo- jeden
                różowy piesek wsród piesków czarnych wzbudzi sensację, nie wzbudzi jej już
                natomiast mnogość piesków w kolorze różowym wśród mnogości piesków w kolorze
                czarnym- ot, coś normalnego:-0)
                • blinski Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 15:04
                  no wiesz - to nie jest tak, że jak ktoś mieszka w mniejszym mieście czy na wsi
                  to MUSI nie mieć gustu. po prostu brak dobrych dobrych wzorców oraz tak jak
                  wcześniej pisałem brak dostępności żródeł zaopatrzenia (tak to nazwijmy:) 0
                  chodzi mi o daleko położone od miejsca zamiezkania centra handlowe czy
                  chociażby i szmateksy) robi swoje.
                  co z tego, że ma się dostęp do prasy czy tv, kiedy to jak wyglądasz jest
                  głównie uwarunkowane przez środowisko? zawsze ono jest głównym wzorcem dla
                  większośći, choćby się nie wiem jak upierać i niezdawać z tego sprawy.
                  posiadanie wzorców nie musi się kojarzyć z bezrefleksyjnym kopiowaniem innych -
                  istnieje jako punkt odniesienia.
                  istnieje coś takiego jak heurystyka zakotwiczenia - oczywiście, ty wybierasz w
                  co się będziesz ubierać, ale istnieją pewne ogólne ramy które ciężko jest
                  przekroczyć - psychicznie, po prostu nawet do głowy nam nie wpada że można
                  inaczej; stąd te różnice kulturowe przejawiające się też w ubiorze, a przecież
                  wieś i miasto to dwie zupełnie inne kultury i mentalności (coby nie mówić i jak
                  bardzo nie poddawać by się poprawności politycznej:).
                  • Gość: kia Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 15:28
                    ok:)
                    reasumując:prawdopodopieństwo występowania jednostek z poczuciem smaku jest
                    wprost proporcjonalne do ilości jednostek występujących w danym środowisku;-)
                    faktem są różnice w mentalności o których piszesz:)
                    ale nie sądzę,żeby osobę faktycznie posiadającą swoiste wyczucie i smaczek,
                    tyczyły się jakiekolwiek ograniczenia, prawda?
                    • blinski Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 15:54
                      na pewno ona tak sądzi. lecz by nie tyczyły jej ograniczenia w podobnym stopniu
                      co w mieście (jeśli pochodzi ze wsi), lub np. podobnym stopniu co w, dajmy na
                      to, nowym jorku (jeśli mieszka w polskim mieście) - musiałaby się tam udać, a
                      najlepiej pomieszkać trochę. dopiero przyjazd do bardziej otwartego miejsca o
                      dużo większym wyborze i obejrzenie na żywo ludzi dałoby jej obraz tego, jak
                      ograniczona była wcześniej. tych ograniczeń nie da się uniknąć - trzeba by być
                      podróżującym bez przerwy kosmopolitą, by nie być w żaden sposób ograniczanym -
                      tylko wtedy mielibyśmy szanse poznać mnogość strojów; możliwości, sposobów
                      ubierania. w im mniejszej społeczności dorastaliśmy i mieszkamy, tym bardziej
                      jesteśmy ograniczeni - mimo internetu, telewizji, czasopism. media traktujemy
                      inaczej niż wspólnotę, od której jesteśmy bezpośrednio zależni. im mniejsza
                      społeczność, tym większa i łatwiejsza jej kontrola nad nami.
                      odnosi się to do każdej dziedziny życia, oczywiście ubiór to tylko przykład.
                      • blinski Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 15:55
                        na samym początku powinno być 'lecz by tyczyły jej ograniczenia w tym samym
                        stopniu co w mieście' nie 'NIE tyczyły'.. sory:)
                      • b_bb Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 15:59
                        Pozwólcie, że się wtrącę.
                        Blinski, zdajesz się zapominać, że Polska to nie Syberia, gdzie trudno dotrzeć
                        do jakiegoś większego ośrodka. Jeśli ktoś mieszka w małym miasteczku lub na wsi,
                        to nie znaczy, że nie bywa w większych miejscowościach.
                        • blinski Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 16:03
                          bywać to za mało, by zmienić podejście do swojego wizerunku. nie mówię, że to
                          reguła bez wyjątków - w końcu znam ze studiów dziewczynę, o której tego, że
                          pochodzi ze wsi dowiedziałem się dopiero z rozmowy (tzn. po akcencie trochę
                          można wywnioskować).
        • b_bb Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 12:36
          Czy ktoś może podrzucić kilka linków z tymi kontrowersyjnymi strojami? Jakoś
          umknął mi ten serial i zupełnie nie wiem, o czym mówicie, a zdaje się, że warto
          rzucić okiem.
          • vendea link :-) 07.09.04, 12:46
            www.hbo.com/city/episode/season5/episode70.shtml
            prosze bardzo, tam sa zdjecia z kolejnych odcinkow, zawsze po 5-6 ujec z
            kazdego, wiec pelen historyczny przeglad kreacji wszystkich pan... ;-)
            • b_bb Re: link :-) 07.09.04, 13:09
              Dzięki. :))
        • papryczka_ag Re: moda w wielkim mieście;styl S.J.Parker 07.09.04, 12:38
          A ja zawsze uważałam, że dziewczyny z malutkich mieścin ubierają się
          najodważniej...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka