valentino_g 02.09.05, 23:22 dla mnie zdecydowanie młodzież niemiecka...jak widze tych przestylizowanych facecików to mnie szkal trafia. Fuuujjjj !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochanica-francuza Re: Najgorzej ubrany naród ?? 03.09.05, 00:19 a propos niemczyzny... rozumiem , że miało być "szlak" ale to jest jednak "szlaG" - z niem. Schlag - uderzenie. Co do meritum - rzucę okiem w Berlinie. Odpowiedz Link Zgłoś
zulka81 Re: Najgorzej ubrany naród ?? 03.09.05, 00:25 Czesi. Jeszcze raz Czesi. Czas tam sie zatrzymał na początkach lat 90. Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: Najgorzej ubrany naród ?? 03.09.05, 00:45 Amerykanie :] Niechlujstwo, niechlujstwo, niechlujstwo. Choc jak wszedzie, zdarzaja sie wyjatki. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Najgorzej ubrany naród ?? 03.09.05, 05:02 > Amerykanie :] > > Niechlujstwo, niechlujstwo, niechlujstwo fakt Odpowiedz Link Zgłoś
inecita Re: Najgorzej ubrany naród ?? 03.09.05, 09:45 słyszałam wiele złego o: -Amerykanach i Kanadyjczykach zwłaszcza w mniejszych miastach - Ukraińcach i Litwinach (zwłaszcza mężczyźni) Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 Re: Najgorzej ubrany naród ?? 03.09.05, 12:12 generalizując też raczej stawiam na Amerykanów. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_turkus schematy i uogólnienia 03.09.05, 12:31 trudno oceniać cały naród. wszedzie można znaleźć osoby ubrane gustownie, stylowo i totalnych olewaczy. ale o ile fatalny styl ukraińców można tłumaczyć biedą, to amerykanów nie tłumaczy nic. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: schematy i uogólnienia 03.09.05, 23:31 > ale o ile fatalny styl ukraińców można tłumaczyć biedą, to amerykanów nie > tłumaczy nic. Amerykanie byli calkiem niezle ubrani do czasu wojny w Wietnamie - niektorzy nawet byli ubrani elegancko, a Hollywood przyciagalo wielkich projektantow. Popatrzmy na przecietny film z tamtych lat - nawet policjanci i zlodzieje nosili niezle ciuchy a niechluja nie uswiadczylo sie na planie. Popatrzmy na zdjecia ulic, przecietnych ludzi - moze nie nosili wystrzalowych ciuchow ale byli ubrani starannie i z dbaloscia o szczegoly. Potem zaczela sie ta nieszczesna wojna, protesty, ruchy studenckie, liberalne, intelektualne, zadania tego i owego i nagle zrobilo sie MODNIE byc po przeciwnej stronie barykady - wyperfumowani korporacyjni bandyci w garniturach kontra niedomyci sprawiedliwi w wytartych dzinsach i rozciagnietych swetrach. Przez kilka lat ten schemat nawet odpowiadal jakiejs rzeczywistosci - ludzie ubrani dobrze byli ZLI bo robili krzywde ludziom ubranym zle ktorzy z kolei byli DOBRZY. Wojna sie skonczyla, protesty ustaly, byli liberalni studenci zaczeli pracowac z wielkim zyskiem w krwiopijczych korporacjach i krzywdzic biednych, slowem czasy sie zmienily, ale schemat myslowy pozostal. I trwa do dzis - bo w podswiadomosci przecietnego Joe Shmoe osoba plci dowolnej ubrana ladnie i starannie to dran a niechluj to bohater ludowy i Robin Hood. Odpowiedz Link Zgłoś