yamajka
17.06.06, 23:46
odnośnie kompleksów.. no za cholerę się ich pozbyć nie mogę! A kiedyś gwiazdą byłam.. Nic nie leży, wszystko oszpeca, a ostatnio dowiedziałam się, że nie jestem jesień tylko (często mylona z jesienią) południowa zima. We wszystkim mi źle, niewygodnie, we wszystkim grubo (173cm i 54kg !!!) Korby na punkcie mody nie mam, ale jak człowiek chcę wyglądać. Jak ja wam zazdroszczę pewności siebie, braku kompleksu i tego, że ciuchy jak na was szyte są...
:(