Dodaj do ulubionych

ogrzewanie wody

22.04.16, 12:36
Witam, wszystkich.
Moim problemem jest dwu-funkcyjny piec gazowy, którym ogrzewam wodę do użytku w kuchni oraz łazience. Problem ten to zbyt długi czas przepływu wody od pieca do wylewki. Zanim ciepła woda dopłynie do kranu mam już umyte ręce w zimnej wodzie ( przecież nie wyleję 10 l wody tylko po to aby umyć ręce w ciepłej wodzie) Piec nie dość, że ogrzewał wodę gazem, która i tak ogrzała tylko długie rury ale jeszcze przez 5 minut schładzał się zużywając kolejną porcję energii.
Wpadłam na pomysł aby w trakcie najbliższego remontu kuchni i łazienki - który zbliża się nieuchronnie - zainstalować przy każdym punkcie przepływowy ogrzewacz wody. Szukam takiego który nie zrujnuje mnie finansowo w eksploatacji (krótka praca) i będzie bez awaryjny. Czy macie jakieś doświadczenie w tej dziedzinie, proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • m.a.l.a_syrenka Re: ogrzewanie wody 10.05.16, 19:38
      Znam rozwiązanie, gdzie został przestawiony sprzęt do grzania oraz wanna i zlew tak, że jest tylko pół metra rury, mianowicie pomiędzy jest ściana, gdzie wisi sprzęt grzejący. W jednym wypadku to byl bojler, w drugim przepływowy gazowy
      • anianna35 Re: ogrzewanie wody 11.05.16, 09:17
        Właśnie o tym myślę lecz ogrzewacze wody będę musiała umieścić w szafkach pod umywalką i zlewem.
        Tylko nadal nie wiem jakiej firmy ( w ogóle jakie) ???
        • m.a.l.a_syrenka Re: ogrzewanie wody 12.05.16, 22:37
          Normalnie trzeba iść do miejcsa, gdzie są wyeksponowane takie ustrojswa i zadać miłemu panu równanie z wieloma niewiadomymi. Warto (z mojego doświadczenia) uwzględnić twardość wody, ile potrzeba za jednym razem, czy ma się lać strumieniem, czy strumyczkiem i jak często będzie używane. Ja przed przebudową dostałam zimny prysznic właśnie z powodu twardości, że potrafi po jakimś czasie żłopać prąd jak smok i zaraz trzeba nowy.
          Ale chciałam jeden na wszystko. To mam bojler i całkiem zrezygnowałam z gazu. Jakoś mnie ten prąd nie zrujnował.
          Ale w jednej z firm wisi taki tani plastik (podgrzewacz marki podgrzewacz) już od stulecia chyba i dzielnie grzeje wodę. Więc może nie jest to złe rozwiazanie, gdy potrzeba mało wody i nie za często. Ustawiasz termostat nie na wrzątek przecież.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka