Gość: adobe IP: *.crowley.pl 05.02.07, 13:36 Jaka tak naprawdę jest miedzy nimi rózica (np. pod względem jakości światła, kosztów itp., oczywiście poza konieczności kupna transfomatora :) co uważacie za lepsze w łazience? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vascator Re: Halogeny nisko- czy wysokonapięciowe 05.02.07, 21:22 W lazience mimo wszystko zastosowalbym niskonapieciowki.Wilgoc,dla 230 moga wystapic przepiecia. Roznica tylko taka,ze niskonapieciowe zuzywaja o ~25% wiecej pradu przez straty na transformatorze.To mit,ze cos na low napiecie jest oszczedniejsze.Wcale nie. Jakosc swiatla to samo.Zarnik zastosowany adekwatnie do napiecia. Acha,warto pomysles o jakims ukladzie soft-startu[powolnego,ale nie przesadnie,zapalania].Halogeny bardzo niszczeja,gdy dostana od razu łup 230v.Z zarnika wyparowuje bardzo duzo wolframu,ktory juz nie jest w stanie sie zregenerowac.Soft start bardzo zwiekszy ich zywotnosc.I tu dodatkowy + dla niskonapieciowek-Uklady dla 12/24 v sa duzo latwiej dostepne niz do 230. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adobe Re: Halogeny nisko- czy wysokonapięciowe IP: *.crowley.pl 06.02.07, 14:33 Wielkie dzięki za fachową poradę Odpowiedz Link Zgłoś