Dodaj do ulubionych

problem z małą ubikacją

12.07.07, 00:36
no właśnie- mam ubikację, malutką około 160 x 120 cm (domek, ta ubikacja jest
na dole). Chciałabym zrobić jej remont ale nie za bardzo podobają mi się
oklepane- moim zdaniem- płytki (glazura) na scianie i wymyśliłam sobie, że
może na częsci ścian i podłodze położyć płytki a na jednej wolnej ścianie
(tej bez umywalki oczywiście- w ubikacji będzie tylko wc i umywalka)zaszaleć-
no własnie- tylko jak? Myślałam, żeby pomalować np. w pionowe pasy o różnej
szerokości i kolorach- mojemu mężowi średnio się podoba i uważa, że płytki na
całości są praktyczniejsze. Co o tym sądzicie? dzięki za sugestie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: problem z małą ubikacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 00:34
      zdecydowanie odradzam malowanie. Sciana z kafli jest idealnie gładka i można ją
      swobodnie umyć. Ja często do kibelka wylewam resztki jedzenia. Niestety czasem
      się chlapie i trzeba ściany myć. Z farbą nie pójdzie już tak prosto.
      Radzę poszleć z tymi pasami ale z kafli.
    • wiolontela Re: problem z małą ubikacją 17.07.07, 19:52
      W mojej łazience płytki położylam tylko w newralgicznych miejscach - nad wanną
      (niemal do sufitu ze względu na prysznic), nad umywalką i w okolicach sedesu.
      Reszta ścian jest pokryta tynkiem strukturalnym retro, na to farba lateksowa i
      bejca, nadajaca kolor. Sprawdza sie rewelacyjnie. Ściany mogę szorować szczota
      jeśli zaistnieje potrzeba i mniej z tym kłopotu niż z płytkami, które prócz
      tego, ze umyję musze jesczze wypucowac do sucha, zeby maz nie było. Mam trzy
      sztuki małych dzieci (każdy wie, jak dzieci lubią czystosć i porządek ;)), przy
      ktorych non stop jest coś do umycia. W tym łazienkowe ściany upstrzone
      malownicze brudnymi łapkami. Zdecydowanie jestem na TAK farbom w łazienkach.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka