Dodaj do ulubionych

moja kuchenka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 09:46
Nie mam z kim podzielić się swoją radością :-((((((( bywa i tak...,to podzielę
się z Wami.Mam skończony remont kuchni i już wszystko jest ustawione i
zamontowane.Cieszę się tak,ze chodzę i głaszczę.Głupio się zachowuję,ale to ze
zwykłej radości.Moja kuchnia nie jest specjalnie wyszukana.Ot,jasna płyta
laminatowa i prościutkie uchwyty.Za to cały dół,to szuflady.Nawet lodówkę mam
szufladową pod blatem.Pod zlewem też szuflady.Jedna taka w kształcie U ,a
druga z 2 koszami.Piekarnik z funkcją mikrofalowania,a pod
nim...szufladka.Jestem dość niska,to górne szafki mam płytsze niż
standardowe,ale za to powieszone niżej i nie są wysokie.Mam dostęp do
wszystkiego co na górze,nawet na drugiej półce.Jestem ogromnie szczęśliwa
:-)))))).
Obserwuj wątek
    • silie Re: moja kuchenka 07.09.07, 10:02
      Ha, rozumiem Cię w 10000000000000000000% :)))
      Sama wykańczam mieszkanie, więc wiem co czujesz.
      Opis kuchni brzmi ciekawie - może zamieścisz zdjęcia na
      fotoforum 'wnetrza mieszkań' ?
      s.
    • Gość: monika Re: moja kuchenka IP: *.pools.arcor-ip.net 07.09.07, 12:23
      Przeslij zdjecia , plisss
      • Gość: Anka Re: moja kuchenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 21:40
        Nie mam aparatu cyfrowego :-(((( Dorabiam sie wszystkiego powoli.Mieszkanie i
        jego wyposażenie to priorytet najważniejszy.Oszczędzam na wszystkim co się tylko
        da.Cyfrówka to daleka przyszłość.Poza tym myślę,że żądne zdjęcie nie odda
        rzeczywistego uroku mojej kuchenki.Prostota do bólu.Równiutki ciąg dolnych
        szafek szufladowych.Równiutki ciąg szafek górnych o wysokości 60 cm ze schowanym
        wyciągiem szufladowym.Nic więcej.Żadnych ozdóbek.Nie ma szafek
        oszklonych.Żadnych otwartych regałów,półek.Nic co zakłóciłoby gładką równą
        płaszczyznę poza uchwytem, też nie wyszukanym,ale wygodnym.Ociupinkę żałuję,że
        nie posłuchałam projektanta i nie zdecydowałam się na górze na tzw.bezuchwytowe
        zamknięcie szafek.Ale zabrakło mi tu odwagi,wyczerpała się przy dobieraniu
        sprzętu do kuchni.Ta lodówka spędzała mi sen z powiek przez tydzień.Teraz już po
        wszystkim i mogę się cieszyć efektem.Lubię spokojne uporządkowane ciepłe wnętrza
        i taka jest moja kuchenka.Mogę teraz przez dodatki nadawać jej coraz to inny
        wygląd zależny od tego np.jaka jest pora roku lub jakie święta,albo zmieniać
        kolor dominujący w akcesoriach kuchennych.Moja kuchnia będzie mogła się zmieniać
        małym nakładem kosztów.Wszystko będzie w niej dobrze wyglądało i wszystko będzie
        do niej pasowało.Wiele zawdzięczam radom projektanta mojej kuchni.Przegadałam w
        sklepie kilka godzin omawiając każdy szczegół.Nie miałam żadnego pomysłu,poza
        jednym super wygodna i łatwa do utrzymania w czystości.Trwała,ale nie drewniane
        fronty.Efekt,kupę pieniędzy na sprzęt,dużo mniej na meble,ale dobrej
        jakości,precyzyjnie,solidnie wykonane.Wszystko dokładnie zmontowane i
        dopasowane.Początkowo myślałam o kupieniu sprzętu osobno w internecie,a osobno
        mebli.Może byłoby i taniej,ale zdecydowałam się kupić wszystko w salonie
        kuchennym i nie żałuję.Wszystko idealnie z sobą gra.Wszystko w tym samym czasie
        dostarczone.Wszystko montowane przez tych samych ludzi.Wszystko załatwiłam w
        jednym miejscu.W razie jakichkolwiek problemów eksploatacyjnych ze wszystkim
        mogę zwrócić się do punktu sprzedaży.Dla mnie to ważne.Rozumiecie,jestem samotna
        i nie specjalnie techniczna.....Cudna jest moja kuchenka:-))))))
        • Gość: o Re: moja kuchenka IP: *.chello.pl 08.09.07, 00:18
          Może jestem podejrzliwa nadmiernie, ale wyglada mi to na piekną
          reklame. Za pare postow Anka napisze co to za wspaniała firma jej tę
          kuchnię wykonała...
          • aina40 Re: moja kuchenka 08.09.07, 07:17
            Dokładnie tak samo to odebrałem.
            • Gość: Anka Re: moja kuchenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 08:33
              Dziewczyny pewnie,że to reklama. Jednak nie firmy tylko mojej kuchni.Czy zawsze
              musicie podejrzewać iż ktoś kto tu pisze i dzieli sie z Wami swoją radością ma
              ukryte zamiary? Unikałam jak ognia jakichkolwiek informacji o tym jakich firm
              mam sprzęt,gdzie mieszkam,kto i gdzie wykonał moje meble.A mimo to zostałam
              posądzona o nieczystą grę.Ech,Polacy czy naprawdę tak trudno zrozumieć,że ktoś
              może się zwyczajnie chcieć podzielić z innymi swoją radością? Opowiedzieć o
              swoich doświadczeniach? Wszędzie zaraz trzeba węszyć fałsz i obłudę?
              Żal mi Was....z takim stosunkiem do ludzi ciężko żyć.
              • moniczek_k Re: moja kuchenka 08.09.07, 10:09
                Anka ja Cię rozumiem doskonale,też skończyłam remont kuchni i nie
                mam komu się pochwalić...napisz do mnie maila skąd jesteś
                moniczek_k@vp.pl wymienimy się zdjęciami.
                • johana75 Re: moja kuchenka 08.09.07, 14:27
                  Zazdroszcze wam dziewczyny ,że juz jesteście po i możecie podziwiać
                  efekt.Ja narazie projektuje.Remont w styczniu,a efekt z meblami
                  jeszcze nie wiadomo kiedy:)Dużo wody upłynie.Ale ja już sie ciesze:)
                  Wiadomo moje 1 mieszkanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka