Dodaj do ulubionych

Po stracie - badania

28.09.05, 11:07
Przed 3.miesiacami stracilam dzidziusia, w 35tc. Przyczyna byla placebtae
abruptio.Nie bylo odbukcji dziecka, bylismy w szoku, nie chcielismy w
jakikolwiek sposob "beszczescic" ciala naszego Syna...
W momencie porodu (cesarskie ciecie)nasze malenstwo bylo drobniutkie,
1540grama i 40 cm... Do 7.miesiaca rozwijal sie wg tzw norm, pozniej, co
lekarz zauwazyl dopiero po wsyztkim, od mniej wiecej 31 tygodnia urosl
minimalnie...
Dostalam skierowanie na TORCH badania, PAPA test byl ok, jedynie po cesarce
walcze z nawracajacymi grzybicami...
jakie badania powinnam zrobic przed planowana ciaza?nie chcialabym, zeby
wszytsko sie powtorzylo...

Synku, myslimy o Tobie codziennie...
ewa
Obserwuj wątek
    • asiulka1976 Re: Po stracie - badania 28.09.05, 11:13
      robilas w ciazy posiew z szyjki macicy albo teraz to moze jakas bakteria ??
      placebtae abruptio- nie wiem co to :o(

      Przykro mi strasznie .........
      • dragica Re: Po stracie - badania 28.09.05, 11:15
        asiulka1976 napisała:

        > robilas w ciazy posiew z szyjki macicy albo teraz to moze jakas bakteria ??
        > placebtae abruptio- nie wiem co to :o(
        >
        > Przykro mi strasznie .........

        Placentae abruptio - odklejenie lozyska... w ciazy nie mialam tego badania,
        lekarz nic o tym nie mowil...wiem, moglam sama o tym pomyslec, ale...teraz to
        nie ma znaczenia
        • karina66 Re: Po stracie - badania 28.09.05, 11:23
          Myśle,że powinnaś iść do dobrego specjalisty i zapytać co teraz masz robić.Wiem
          co czujesz.Moja córeczka umarła w 40 tc.Niestety nie mieliśmy nic do
          powiedzenia w sprawie sekcji(nakaz ustawowy) gdyż nie wiadomo było co się
          stało.Sekcja była i nadal nie wiadomo.Ty znasz przyczynę więc będziesz
          wiedziała na co uważać.Jednak naprawdę musisz poradzić się specjalisty co robić
          żeby to się nie powtórzyło.My tu nie wiele pomożemy.

          Karina
          Oliwka ur.-zm20.04.2005
          Aniołek 03.07.2005
          • dragonia Re: Po stracie - badania 28.09.05, 11:56
            Strasznie mi przykro... Ściskam mocno??

            Czy to abruptio to nie z niedoboru kwasu foliowego??
        • sabi35 Re: Po stracie - badania 28.09.05, 11:56
          Przykro mi, a co do badań, to należy stwierdzić, czy łożysko było prawidłowe,
          wyniki badań powinien dostać lekarz i postawić diagnozę. Ja straciłam dziecko w
          23 tc., diagnozą po porodzie była niedoczynność szyjki, a po badaniu
          patologicznym okazało się, że łożysko było źle ukształtowane (błąd przy
          podziale komórek już w momencie zapłodnienia). Tylko lekarz i tylko z wynikami
          patologii może stwierdzić, czy był to przypadek, czy jakaś przypadłość.
          Natomiast infekcja pochwy, która pociąga za sobą infekcję wód płodowych,
          prowadzi do przedwczesnego porodu (w 75%).
          Ja uważam, że szkoda, że nie daliście zbadać dziecka i łożyska, byłabyś wtedy
          spokojniejsza w następnej ciąży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka