Dodaj do ulubionych

puk - puk! Chciałabym się przedstawić

03.06.04, 17:37
w odpowiedzi na liczne pytania kto? co? kim? dlaczego? i po co?:
to ja jestem Piessna.
Sprzątam na Świecie, w Samochodzie i w Domu
Obserwuj wątek
    • betty-bt Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:43
      Coolle.
      Sprzatam forum Sport i Psychologia.
      • fdj Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:46
        betty-bt napisała:

        > Coolle.

        Pytanie z czystej ciekawości: skąd ten nick? Co on oznacza?
        • coolle Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:55
          Tylko nie mow, ze zawsze chciales zapytac? :)
          Sama nie wiem co to onacza. Chyba nic. Cool moze troche. Tak jakos przy
          wymyslaniu nicka mi sie spodobalo.
      • pollak Co jest do .... nędzy? 03.06.04, 19:51
        Zmówiłyście się?


        Efdejot, Ty to czytasz?
        • fdj Re: Co jest do .... nędzy? 03.06.04, 19:52
          No czytam. Ty też czytasz.
        • kropka Re: Co jest do .... nędzy? 03.06.04, 19:59
          pollak napisał:

          > Zmówiłyście się?

          Troszkę :)
          Zmówiłyśmy się, że ujawnia sę każdy kto chce i kiedy chce
          • pollak Re: Co jest do .... nędzy? 03.06.04, 20:01
            Ok, no to poczekamy - zobaczymy.
    • fdj Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:47
      kropka napisała:

      > Piessna

      Pytanie z czystej ciekawości: skąd ten nick? Co on oznacza?
      • piessna Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:50
        od "pies_na_... " :)
        przepraszam, że w fartuszku, ale właśnie sprzątam
        • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:53
          No to czekamy na giwi.
          • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:34
            Ja jestem giwi. Urzęduję na Kraju i Aktualnościach.
            • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:38
              Niewdzięczna robota, nie?
              • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:39
                Eee, ujdzie, jest kształcąca. poważnie. Sama z siebie nigdy bym nie przeczytałą
                tylu ciekawych postów.
                • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:44
                  A ile ciekawych usunęłaś :)
                  • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:57
                    Usuwam tylko nieregulaminowe. :-)
                    • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:03
                      eela napisała:

                      > Usuwam tylko nieregulaminowe. :-)

                      A to już jest ustalony leguramin?
                      • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:05
                        Jest, zawsze był.
                        • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:08
                          Dobra dobra, a wątki siódemki kto wycinał? Leguramin tego zabrania.
                          • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:19
                            :-))) Wątek był jeden. Czy ja Ci kazałam tak ciężko pracować? :-))) Pułąpkę
                            zastawiłes dobrą.
                            • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:52
                              eela napisała:

                              > Pułąpkę zastawiłes dobrą.

                              Dobra dobra, a co do pułapki .... to i tak nie wypaliła - miałaś szczęście.
                              Gdyby wypaliła, to byłby na FoFie jeszcze jeden wątek poświęcony nieudolności
                              Giwi, z linkiem do odpowiedniego przykładu.


                              PS. Skoro wszystko jest jasne, to powiedz czy to nie było zabawne. Mi ten wątek
                              poprawił humor, musze przyznać (chodzi o dwa pierwsze posty w wątku - aleście
                              się dobrali):

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=12702897&v=2&s=0
                              • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:59
                                Ja na ogół czytam przed wyrzuceniem. Tylko znanych sobie spamerów sadzam bez
                                zaglądania do wątków.

                                Mnie rozbawił Twój komentarz.
                                • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 22:42
                                  eela napisała:

                                  > Ja na ogół czytam przed wyrzuceniem. Tylko znanych sobie spamerów sadzam bez
                                  > zaglądania do wątków.


                                  Dobrze że chociaż na ogół.
            • fdj Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:59
              eela napisała:

              > giwi

              To ja ze standardowym pytaniem z ciekawości: skąd ten nick i co oznacza?
              • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:02
                fdj napisał:

                > To ja ze standardowym pytaniem z ciekawości: skąd ten nick i co oznacza?

                Kretyn52 dawno to rozszyfrował.
                • fdj Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:04
                  pollak napisał:

                  > Kretyn52 dawno to rozszyfrował.

                  A nie zwykłem czytać wszystkiego, co ten klasyk pisuje. Czy mógłbyś przytoczyć?
                  • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:07
                    Na Giwi składają się:
                    Gini i Wikul.

                    Ale to nie wszystko, bo według najnowszych badań na GiNi składają się:
                    Gini i (uwaga!) Miltonia
                    • fdj Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:10
                      Dobra, to opinię profesora Uniwersytetu w Klewkach już znam.
                      Teraz chciałbym poznać prawdę. Eelu?
                      • Gość: Jureek Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić IP: 212.20.131.* 03.06.04, 21:18
                        Zgaduję. Giwi to skrót Gazety Wyborczej wymawiany tak jakby z angielska?
                        Jura
                        • fdj Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:20
                          To jest jedyne wytłumaczenie, które mi też przychodziło do głowy. Ale chciałbym
                          je odczytać u źródła.
                        • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:24
                          Początkowo chciałam mieć inny, ale wszystkie mądre były pozajmowane, wybrałam
                          na końcu kiwi i tez był zajęty. Ze zniecierpliwienia zamieniłam pierwsza literę
                          a potem mi się tak skojarzyło, jak właśnie napisałes.
                          • fdj Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:28
                            eela napisała:

                            > wszystkie mądre były pozajmowane

                            :-)))))))))))))))

                            > Ze zniecierpliwienia zamieniłam pierwsza literę
                            > a potem mi się tak skojarzyło, jak właśnie napisałes.

                            No i proszę. Jak zwykle przypadek, który nagle zgadza się z jedyną logiczną
                            interpretacją ;-)
              • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:30
                O jest tutaj :-)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=13163045&a=13168561
                • fdj Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:31
                  Zauważyłem. Zdążyłem się nawet ustosunkować.
    • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:49
      Wiedziałem :)
      • piessna Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:51
        bzika! Nie wiedziałeś!
        Gdybyś wiedział, to byś nie pisał takich strasznych rzeczy o Piessnie :P
        • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:54
          piessna napisała:

          > bzika! Nie wiedziałeś!
          > Gdybyś wiedział, to byś nie pisał takich strasznych rzeczy o Piessnie :P

          A jak pisałaś że się kropnęłaś, to myślisz czemu mie serce penkało? A o
          wykropkowaniu postów na F. Świat to kto pisał? :)
          • kropka Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:56
            cwaniaczek... :)
            A czemu Ci serce penkało?
            • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:58
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=13076566&a=13079427
              :)

              Bo wrażliwy jestem, zasadniczo. ;)
          • coolle Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 19:56
            Ja wiedzialam, ze Ty wiesz ;-)
            • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:00
              Ciebie to inni rozpracowali. Ja jestem "Bliżej Świata" i Aktualności. ;)
              • kropka Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:02
                zatem dziękuję za dyskrecję :)
                • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:08
                  Nie dziękuj. Czekałem na Twoją większą wtopę ;) A poważnie, czekałem na to, aby
                  można było Wam nawrzucać pod Waszymi cywilnymi nickami. Piesra! :P A mi się już
                  nawet nawrzucać Wam nie chce. Nuuudny wieczór....

                  :)

                  PS. Chociaż tyle, aesi...
                  • kropka Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:16
                    ale za co???
                    • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:24
                      Za Wasze anonimowe aesowanie. Ale pal licho, idzie przełknąć aesowanie (twardym
                      trzeba być), idzie przełknąć jeden czy drugi post na OŁ (można napisać trzeci i
                      czwarty). Ale Wasze robienie sobie jaj z użyszkodników na FoFie (po cywilnemu)
                      to już się Wam ostro należy. Zresztą nie raz o tym pisałem.
                      • betty-bt Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:33
                        Dlaczego robienie jaj? Na FoF pisalam juz duzo wczesniej zanim zostalam AS i
                        zawsze mialam to samo zdanie.
                        • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:42
                          Wiem wiem. Ideały zawsze te same. Fakt, że później wstąpiłaś do zakonu i wraz z
                          siostrami i matką przełożoną bettciłaś w grupie, lub na zmianę, na tych co byli
                          anty. Inni zakładali wątki trraktujące jacy jesteśmy śmieszni, a jeszcze inni
                          kazali nam (mi) udowadniać że Giwi to nie Szacik (bo inaczej też śmieszny
                          jestem).
                          • betty-bt Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:47
                            A ile Ty mi loginow przypisujesz?! :)
                            • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:56
                              Zasadniczo ja Was teraz hurtowo traktuję. ;)
                              • betty-bt Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 22:08
                                Teraz juz moze moglbys zaprzestac hurtu i detalicznie podchodzic do sprawy? :)
                                • Gość: pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 01:34
                                  Detalicznie... znaczy chcesz zeby rozpetało się piekło. Dobrze. ;)
                          • piessna Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:49
                            a jak miałysmy reagować na te bzdury typu pedofile i inne?
                            Prze to całe asowanie calkiem odeszłam z FoF i nie tylko :(
                            • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:59
                              piessna napisała:

                              > Prze to całe asowanie calkiem odeszłam z FoF i nie tylko :(

                              I ja się nie dziwię. U wielu z Was stwierdzono mniejszą aktywność.
                      • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:38
                        Jakie robienie jaj? Opowiadasz.... :-)
                        Dzięki za dyskrecję.
                        • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:47
                          Coście tak nagle zdanie zmienili odnośnie Waszych tożsamości?
                          • piessna Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:51
                            za duzo chciałbyś wiedzieć.
                            Jakieś tajemnice musimy mieć :P
                            • owca Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:52

                              poza tym chyba nie mamy się czego wstydzić :-)

                              pozdrawiam
                              owca

                              _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                            • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:55
                              piessna napisała:

                              > za duzo chciałbyś wiedzieć.
                              > Jakieś tajemnice musimy mieć :P

                              Nie ma nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie
                              stało wiadome.
                          • eela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:58
                            Nie zmieniliśmy zdania. Planowaliśmy to dośc dawno.
    • owca Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:23

      admin_kobieta
      jak nazwa wskazuje dbam o FKobieta

      pozdrawiam
      owca

      _,,,٢ة إ ة٦,,,_
      • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:25
        Czy zjawi się tu ktoś, kto bedzie dla uzyszkodników niespodzianką? :)
        • owca Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:35

          raczej niewiele osób mnie podejrzewało :-P

          pozdrawiam
          owca

          _,,,٢ة إ ة٦,,,_
      • anahella Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:35
        Ale niespodzianka:) Nigdy bym sie nie domyslila:)
        • owca Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:36

          Witaj :-)
          a znasz mnie trochę lepiej niż pozostali...

          pozdrawiam
          owca

          _,,,٢ة إ ة٦,,,_
          • pokraczny_kotek Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:43
            ofieczka! ;)
            oczami wyobraźni widzę jak z niektórych uchodzi powietrze w momencie czytania
            tego wątku ;)
            • pollak A temu mutantowi już podziękujemy 03.06.04, 20:45
            • owca Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:47

              eee
              myślę, że tak źle nie będzie ;-)
              nie zdążyłam sobie wrogów wyhodować na Forum

              pozdrawiam
              owca

              _,,,٢ة إ ة٦,,,_
              • pokraczny_kotek Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:55
                owca napisała:

                >
                > eee
                > myślę, że tak źle nie będzie ;-)
                > nie zdążyłam sobie wrogów wyhodować na Forum

                powietrze uchodzi po spadku napięcia na ogół
                pomyśl ile osób obgryzało paznokcie całymi dniami :). co zrobią teraz? :D
                • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:56
                  > co zrobią teraz?

                  Pogonią komuś kota, mutancie?
    • kasia-s Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:46
      no to i ja się przedstawię, sprzątam na Internecie...
      • owca Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:53

        o! i tu Pollak z pewnością będzie miał niespodziankę ;-)


        pozdrawiam
        owca

        _,,,٢ة إ ة٦,,,_
        • kasia-s Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 20:56
          :))))
          • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:00
            Ok! Punkt dla Was. ;)
      • messja Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 22:02
        kasia-s napisała:

        > no to i ja się przedstawię, sprzątam na Internecie...

        czyli troll: mysza33:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=6109921&a=6116453
        ktora swojego czasu robila dochodzenia na moj temat na fr...:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=3081354&a=3109847

        a skoro juz ci sie tak na szczerosc zebralo to moze opowiedz dlaczego na moj
        temat pisalas dlugie opowiadania na fr i przeprowadzals sledztwo w sprawie
        moich wakacji?

        nie zebym miala ci za zle ale ciekawi mnie na jakiej podstawie osoba do ktorej
        admini maja "zaufanie" i ktora podobno jest przez nich "sprawdzana", pisala
        takie "sprawozdania" i "zarzuty" na moj temat:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=3304340&a=3309880
    • fdj Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:01
      To ja jestem TeBe!
      (noco)
      • pollak O nie! 03.06.04, 21:05
        Ty efdejocisz sam od siebie. W sumie też społecznie i chociaż nie jestesteś
        aesem, to byłeś im bardzo pomcny.
        • fdj Re: O nie! 03.06.04, 21:06
          No dobra, masz rację. Ja jestem Adam (Anielu, to mnie kochasz).
      • kropka Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:06
        no, to wreszcie wiemy, kto tą wyszukiwarkę ciagle psuje :)
        • fdj Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:08
          Yyyyy, techno wciąż nad tym pracuje!
          • kropka Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:11
            udowodniłeś, że jesteś Tebe
            • fdj Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:14
              Uff, dzięki. Przez tego (...) Pollaka, przez chwilę sam zaczynałem w to
              wątpić ;-)
              • pollak Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:18
                fdj napisał:

                > Uff, dzięki.

                W żadnym wypadku. Tebowanie i efdejocenie to dwie różne bajki. Efdejocenie jest
                dużo bliżej bettowania i chyli się nieco ku anielowaniu.
                • fdj Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:22
                  Nad tym też techno pracuje.
                  • fdj Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:24
                    P.S.
                    Tak naprawdę, Aniela to MaaS.
                    (jak wszyscy to wszyscy)
                    • betty-bt Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 22:02
                      Maas to Michnik :-)
                      • fdj Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 23:42
                        betty-bt napisała:

                        > Maas to Michnik :-)

                        Michnik to Adam przecież ;-)
                        (od urodzenia)
                      • Gość: pollak Re: Ja też, ja też!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 01:39
                        Znaczu kocham Michnika.... Powoli tracę do siebie szacunek.
                      • jureek Re: Ja też, ja też!!! 04.06.04, 10:02
                        betty-bt napisała:

                        > Maas to Michnik :-)
                        >

                        No ładnie, czyli wychodziłoby na to, żem pedał. I słabe to pocieszenie, że nie
                        tylko ja, ale i Pollak też.
                        Jura
                • betty-bt Najfajniejsze jest jednak pollakowanie :-) 03.06.04, 22:00
                  Bo cale te fdjotownie i bettowanie, to jedno wielkie pollakowanie. Zabawne
                  zreszta ;-) Hihihi. Usmialam sie nieraz.
                  • pollak Re: Najfajniejsze jest jednak pollakowanie :-) 03.06.04, 22:35
                    Po pierwsze nie fdjotowanie tylko efdejocenie. Po drugie, czy któryś z
                    efdejotów tego forum poleciał na oślą? A widzisz! Napisałbym więcej, ale mam
                    sporo pisania (ależ to brzmi), więc masz szczęscie ;)

                    Ostatecznie możemy się dogadać tak, Wy nie dotykacie naszych postów, my Was nie
                    ruszamy. Każde inne posty możecie dotykac, ok?
                    • coolle Re: Najfajniejsze jest jednak pollakowanie :-) 03.06.04, 22:44
                      A co Ty tak "my", "wy", "oni"? Przeciez nie lubimy takich tam podzialow.
                      Pamietasz? ;-)
                      Uklad jest ok. Wzbogacimy go tylko o regulki regulaminowe i nie tykamy sie
                      nawzajem, he?
                      • Gość: pollak Re: Najfajniejsze jest jednak pollakowanie :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 01:37
                        coolle napisała:

                        > A co Ty tak "my", "wy", "oni"? Przeciez nie lubimy takich tam podzialow.
                        > Pamietasz? ;-)

                        Ale to Wy a nie wy wprowadziliście ten podział. ;)

                        > Uklad jest ok. Wzbogacimy go tylko o regulki regulaminowe i nie tykamy sie
                        > nawzajem, he?

                        A ten leguramin to już jest czy dopiero sie tworzy. Ok, wiem jedno, zasadniczo
                        nie mozna pisac postów w obcym języku, i z samym linkiem, bo się piessna będzie
                        pieklić. Znaczy trzeba jak najwięcej postowac w obcych językach i wstawiać
                        same linki :)
          • eela Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:15
            Ciągle ta sama wymówka. :-)
            • fdj Re: Ja też, ja też!!! 03.06.04, 21:17
              O, Eela! Zajrzyj tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=13163045&a=13167871
    • basia No wiesz Kropka!!!! 03.06.04, 21:08
      a-ha, no tak, więc twoja beszczelność( tak,tak,mogę ci to w twarz powiedzieć)
      wypływała z pewności siebie, która wynika z... pkt.1,2,zostawię dla siebie,
      powiem o trzecim. matkowania.

      Eela- raczej bym stawiała, że jest tym Tm coś tam., a owieczka w roli a_k
      stanowczo za cicha była. Jeżeli miałam typowć to raczej jakąś Klee czy cuś bym
      obstawiała.

      Betty, pominę, bo to wiem od dawna. Niemal od początku jej objawienia się.

      No i co? chyba wam ulżyło co? Poeksperymentowała sobie gw z nami, ale bardziej z
      wami jednak.

      • fdj Re: No wiesz Kropka!!!! 03.06.04, 23:54
        basia napisała:

        > Poeksperymentowała sobie gw z nami, ale bardziej z wami jednak.

        Uprzejmie informujemy, że podczas tego eksperymentu nie ucierpiało żadne
        zwierzę.
        Redakcja GW
    • Gość: Jureek Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić IP: 212.20.131.* 03.06.04, 21:17
      Jestem zawiedziony. Myślałem, że będą jakieś rewelacje, a tu żadnego zaskoczenia.
      Co do Giwi, Coolle i Piesny byłem pewny na 95%, a że Owca adminuje na Kobiecie
      też wcale mnie nie zaskakuje.
      Jura
      • pollak Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:19
        A Tobie przy okazji gratuluję. :)
        • jureek Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 04.06.04, 08:51
          pollak napisał:

          > A Tobie przy okazji gratuluję. :)

          Dziękuję, nawzajem, bo i Tobie jest czego gratulować :)
          Jura
      • kropka Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 21:19
        chciałabym wyjaśnić, że celem ASów nie było zaskakiwanie, tylko sprzątanie :)
        • Gość: jurek Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić IP: 212.20.131.* 03.06.04, 21:47
          A wiesz, Kropko, gdzie potwierdziłaś moje przypuszczenia? tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=12753959&a=12783902
          Jura
          • kropka Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 03.06.04, 22:17
            :))
            czasem nawet ASy nie wytrzymują, że nie wspomnę o kropkach
            Ale przyznasz, że się starałam? :)
    • fdj To jeszcze należy ujawnić... 03.06.04, 21:30
      ...kto się przebrał za Rywina i przyszedł do Michnika.
      Ja powiem: Grupa Trzymjąca Władzę!
      • kropka Re: To jeszcze należy ujawnić... 03.06.04, 21:33
        nie ma raczej nadziei, że sie ujawnią :(
        • fdj Re: To jeszcze należy ujawnić... 03.06.04, 21:36
          Ale przynajmniej zdemaskowaliśmy, kto był Rywinem.
          (i po co była ta półtoraroczna komisja?)
    • anahella A kim jest Pollak? 03.06.04, 21:33
      Bo ja ten nick pierwszy raz w zyciu widze.
      • eela Re: A kim jest Pollak? 03.06.04, 21:36
        Pollak jest Pollakiem, zasiedziałym na forum od bardzo dawna. :-) Bardzo zacny
        login.
        • pollak Re: A kim jest Pollak? 03.06.04, 21:38
          eela napisała:

          > Bardzo zacny login.

          Aes mnie chwali. Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że wycinano mnie nie
          raz (niesłusznie - rzecz jasna).
          • fdj Re: A kim jest Pollak? 03.06.04, 21:40
            pollak napisał:

            > Aes mnie chwali.

            Będzie padać ;-)
            • eela Re: A kim jest Pollak? 03.06.04, 21:51
              :-)))))))))))))))

              Pollaka wycięłam tylko raz, pozostałe wycinki to była tylko kopia. :-)
              • pollak Re: A kim jest Pollak? 03.06.04, 21:56
                Ciekawe. Aż założyłaś wątek na moją cześć ;) Później jak Rycho go podbijał to
                wycięto Rycha. Oj nieładnie nieładnie.


                I nie raz, nie raz.
                • eela Re: A kim jest Pollak? 03.06.04, 22:22
                  No wiesz, nie po to się wysyła na OŁ, żeby znosić z powrotem :-). Zresztą Tebe
                  wtedy powiedział na FoF, ze wątek słusznie wyleciał. Rycho podbijał albo na
                  pusto, albo z ta sama formułką. To jest działanie spamerskie. Działał wtedy
                  młot.
      • pollak A coś Ty taka ciekawska? 03.06.04, 21:36
        Lepiej nie pytaj.
        • fdj Re: A coś Ty taka ciekawska? 03.06.04, 21:39
          pollak napisał:

          > Lepiej

          Pani Szymborska?
          • pollak Re: A coś Ty taka ciekawska? 03.06.04, 21:40
            fdj napisał:

            > pollak napisał:
            >
            > > Lepiej
            >
            > Pani Szymborska?

            Lepiej nie.
      • fdj Re: A kim jest Pollak? 03.06.04, 21:36
        Kosmitą?
        • pollak Bałem się 03.06.04, 21:39
          że napiszesz "Michnikiem". Uffff.
          • anahella Eeee myslalam ze to jakis admin n/t 03.06.04, 21:40


            • owca Re: Eeee myslalam ze to jakis admin n/t 03.06.04, 21:42

              to chyba dla niego większa zniewaga, niż to , że nie znasz jego nicka ;-)

              pozdrawiam
              owca

              _,,,٢ة إ ة٦,,,_
              • pollak Re: Eeee myslalam ze to jakis admin n/t 03.06.04, 21:44
                Cholera, kto by przypuszczał że aes napisze coś z czym się w 100% zgodzę....
                • owca Re: Eeee myslalam ze to jakis admin n/t 03.06.04, 21:45

                  jak widać są sytuacje, w których możemy wszyscy dojść do porozumienia
                  wystarczy tylko rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać...
                  ;-)

                  pozdrawiam
                  owca

                  _,,,٢ة إ ة٦,,,_
              • anahella Re: Eeee myslalam ze to jakis admin n/t 03.06.04, 22:29
                owca napisała:

                >
                > to chyba dla niego większa zniewaga, niż to , że nie znasz jego nicka ;-)

                O rety! Bedzie mnie teraz scigal z nozem w zebach po ciemnych uliczkach?
                • owca Re: Eeee myslalam ze to jakis admin n/t 03.06.04, 22:33

                  raczej nie...
                  w gruncie rzeczy Pollak to łagodne stworzonko, prawie tak łagodne jak owieczki ;-)

                  pozdrawiam
                  owca

                  _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                  • pollak Re: Eeee myslalam ze to jakis admin n/t 03.06.04, 22:41
                    Nie pisz tego głośno!
                • pollak Re: Eeee myslalam ze to jakis admin n/t 03.06.04, 22:40
                  A jesteś może tolerantką?
                  • anahella Re: Eeee myslalam ze to jakis admin n/t 03.06.04, 22:43
                    pollak napisał:

                    > A jesteś może tolerantką?

                    Nie. NIe jestem rowniez toaletka. Za to jestem tarocistka.
            • fdj To niemożliwe n/txt 03.06.04, 21:43

              • pollak Re: To niemożliwe n/txt 03.06.04, 21:45
                Normalnie odrobinkę adminuję, tyle że nie społecznie.
      • kropka Re: A kim jest Pollak? 03.06.04, 21:43
        ...Pollak mały, ino troche podrósł, to nie poznałaś :)
        • anahella Re: A kim jest Pollak? 03.06.04, 22:43
          kropka napisała:

          > ...Pollak mały, ino troche podrósł, to nie poznałaś :)

          z malymi sie nie zadaje;)
    • fdj 100 n/txt 03.06.04, 21:43

      • eela Re: 100 n/txt 03.06.04, 22:03
        Ciekawe, co na to Aniela? :-)
        • fdj Re: 100 n/txt 04.06.04, 12:13
          Nie wiem, ale 200 też zaraz będzie moje.
    • basia aesparty 03.06.04, 21:55
      tu się zrobiło. zaraz zaczniecie się całować, fuj!
      • maas Re: aesparty 03.06.04, 22:06
        To robi wrazenie jak ostatnie strony kryminalu Agaty Christie, kiedy Poirot
        wszystkim tlumaczy kto co kiedy i dlaczego...
        • basia Re: aesparty 03.06.04, 22:17
          A koniecznie musieliście kryminał pisać?
          • kropka Re: aesparty 03.06.04, 22:20
            to raczej nie my ten kryminał pisaliśmy :-)
            • basia Re: aesparty 03.06.04, 22:32
              Kropka, przestań. Powiedz, czy nie było by lepiej (skoro już) jeżeli od razu
              wiadomo by było kto aesuje? Szczególnie ty i eela, bądź co bądź,znane nicki. To
              wy i administracja przedstawienie zrobiliście nowymi nickami (jak kukiełkami)
              My- widownia reagowaliścmy na postacie, takie jakie grałyście.
              O wiele łatwiej byłoby się Wam dogadać z userami pod swoimi stałymi nickami.
              Zauważ, że "afera aesowa" nigdy nie zahaczała o orrisę.

              Ty dałaś popis rozstawiania po kątach.
              Powiedziałabym ci to samo o twoim aesowaniu co piessenie, ale z nutką zażyłości,
              bo uważam cię za znajomego nicka.

              Ps. najwiękasza wpadka, szacik i mechaniczna_pomarańcza*
              Ps2. m_p wymieniam ze specjalną dedykacją dla fdj'ta.
              • giwi Re: aesparty 03.06.04, 22:43
                Myslisz, ze to z tchórzostwa? Powody były zupełnie inne. Np. chcielismy uniknąc
                nacisków ze strony znajomych (to wykasuj, a tamto zostaw), wplątania w
                konflikty forumowe itp. Zresztą te loginy mieliśmy od samego początku, gdy
                moderowanie jeszcze nie było szeroko reklamowane. Rózne były z przyczyn
                technicznych.
                • basia Re: aesparty 03.06.04, 22:50
                  Nie, nie myślę , że z tchórzostwa.Nigdy nie zarzuciłam administracji złej
                  woli.Powiedziałam, że był to zły pomysł.Czy jako zwykły user jesteś przez
                  wszystkich lubiana? Co by była za różnica, gdybyś nasłuchała się o Eeli
                  niemiłych rzeczy ,a nie o giwi?
                  Postępowanie zgodnie z regulaminem, obiektywne, samo by się obroniło.Słabej
                  wiary byłyście i admini również.
                  • giwi Re: aesparty 03.06.04, 23:12
                    Sorry, ale bardzo mało wiesz jak reaguja forumowicze i co potrafią napisac np.
                    w mailu. Decyzja o nieujawnianiu była słuszna. Róznica miedzy napascia na giwi
                    a eelę jest zasadnicza.
                • coolle Re: aesparty 03.06.04, 22:53
                  Ktos ostatnio dobrze to ujal "nie byc 24 godz. na dobe adminem spolecznym".
                  Oprocz tego, ze sprzatamy, mamy tez nasze inne zycie forumowe, z ktorego nikt z
                  nas nie chcial rezygnowac dla wycinania spamu.
                  Nigdy inaczej nie traktowalam tego loginu niz "ubranie robocze".
                  • basia Re: aesparty 03.06.04, 23:01
                    Nie rozumiecie o co mi chodzi. Możecie mieć jeszcze i pięć albo pięćdziesiąt
                    nicków, tylko musi być to jasne dla innych, że to ta sama osoboa jest.
                    Giwi powinna się przedstawić:" Witam..ble,ble,ble...Na tym forum jako moderator
                    będę używać nicka Giwi, na innych-prywatnie- używam Eela" i już.

                    Ps. Betty, z tobą jest zupełnie inna hstoria dla mnie,kontekst aesowy jest bez
                    znaczenia.
                    • kropka Re: aesparty 03.06.04, 23:07
                      a dlaczego POWINNA?
                      Poza tym jest jeszcze przyczyna czysto techniczna. Mając nozyczki jesteśmy
                      czerwoni. Wiesz, jak to wkurza? Wiesz, bo było kilka awantur o czerwone ptaki.
                      Was wkurza i nas też. Jako Kropka musiałabym się w ogóle nie odzywać
                      • basia Re: aesparty 03.06.04, 23:13
                        Powinna, gdyby od początku było wiadomo ktojestkoto,a dla celów technicznych
                        używałybyście innych loginów. Po drugie, powinna,bo tak było by lepiej.
                    • betty-bt Re: aesparty 03.06.04, 23:12
                      No wykluczajac nasze prywatne potyczki i pozostajac w temacie. Przeciez caly
                      czas Ci tlumaczymy. Zrozum, ze z naszej strony to wyglada inaczej.
                      Sam fakt,ze teraz juz wiedza wszyscy kto jest kto zrzucil z nas pewin ciezar,
                      ale nieprzyjemnosci zaczna sie z innej strony. Chocby na naszym przykladzie.
                      Czy jak przyjdziesz na forum, ktore moderuje i napiszesz cos, co musze
                      wykasowac to uwierzysz, ze musialam, bo innym kasuje to samo, czy bedziesz
                      przekonana, ze usunelam dlatego, ze mamy jakies tam porachunki miedzy soba?
                      Albo w odwrotna strone. Kolezanke serdeczna wytne, bo bluzga przerazliwie i co
                      wtedy? Obrazi sie na mnie, bedzie robic wyrzuty.
                      Wiesz ile ludzi nie rozumie tego, ze my nie mamy mozliwosci samowolki?
                      • basia Re: aesparty 03.06.04, 23:17
                        betty-bt napisała:
                        .
                        > Czy jak przyjdziesz na forum, ktore moderuje i napiszesz cos, co musze
                        > wykasowac to uwierzysz, ze musialam, bo innym kasuje to samo, czy bedziesz
                        > przekonana, ze usunelam dlatego, ze mamy jakies tam porachunki miedzy soba?
                        > Albo w odwrotna strone. Kolezanke serdeczna wytne, bo bluzga przerazliwie i co
                        > wtedy? Obrazi sie na mnie, bedzie robic wyrzuty.


                        Jeżeli masz takie wątpliwości, nie powinnaś być aesem.
                        Co do pierwszej wątpliwości- mogę się odwołać, gdybym czuła się pokrzywdzona.
                        Co do drugiego przykładu- źle dobierasz sobie koleżanki.
                        • giwi Re: aesparty 03.06.04, 23:19
                          basia napisała:

                          > Jeżeli masz takie wątpliwości, nie powinnaś być aesem.
                          > Co do pierwszej wątpliwości- mogę się odwołać, gdybym czuła się pokrzywdzona.
                          > Co do drugiego przykładu- źle dobierasz sobie koleżanki.

                          Fajnie, że masz receptę na wszystko. Zyjesz w raju?
                        • betty-bt Re: aesparty 03.06.04, 23:21
                          Oj, a Ty dalej swoje...
              • kropka Re: aesparty 03.06.04, 22:57
                basia napisała:

                > Kropka, przestań. Powiedz, czy nie było by lepiej (skoro już) jeżeli od razu
                > wiadomo by było kto aesuje? Szczególnie ty i eela, bądź co bądź,znane nicki.

                Własnie o to chodziło. Zeby nie było podejrzeń, że jesteśmy tolerancyjni dla
                znajomych, że wycinamy tych, z którymi mamy na pieńku. Także dlatego, że nie
                chcieliśmy żadnych ewentualnych nacisków czy próśb o interwencję od osób
                zaprzyjaźnionych.
                Zauważ, że poza Owcą, nikt z nas nie moderuje na "swoich" forach. Z tych samych
                powodów. Włozylismy "mundurki" nie po to, zeby Was zrobić w trąbę, ale z obawy
                o słabość własnego charakteru :)
                Teraz już lepiej znamy tę robotę i jesteśmy bardziej pewni siebie. Dlatego
                możemy sobie pozwolić na ujawnienie.
                Poza tym mundurek bywa przydatny, bo czasem człowiek się ubabrze, że strach.

                > Ty dałaś popis rozstawiania po kątach.
                Nikogo nie rozstawiałam po kątach. Prosiłam o grzeczność odpowiadając na
                skrajnie chamskie posty. Jak widzisz - nigdy nie wiadomo kto się kryje pod
                nickiem. Czasem może glupio wypaść. Zresztą - z czasem sie uodporniłam.
                A jesli chcesz wiedzieć jak potrafię rozstawić po kątach, wrzuc sobie Kropke w
                wyszukiwarkę. Piessna to przy niej cieniuśki bolek :))

                > Powiedziałabym ci to samo o twoim aesowaniu co piessenie, ale z nutką
                zażyłości bo uważam cię za znajomego nicka.
                Własnie o to chodziło. Żeby uniknąć znajomości i sentymentów
                • basia Re: aesparty 03.06.04, 23:11
                  kropka napisała:

                  > > Ty dałaś popis rozstawiania po kątach.
                  > Nikogo nie rozstawiałam po kątach. Prosiłam o grzeczność odpowiadając na
                  > skrajnie chamskie posty.

                  akurta o to najmniej mi chodzi(chociaż traktowałaś jak linijką po pazurkach)
                  Bardziej o to, co kiedyś napisałaś( chyba po zamachu w Hiszpanii), że będziesz
                  ciąć i już!!! brakowało jeszcze - bo tak!!! I widzisz, choćbym nie wiem jak się
                  z tobą zgadzała, ugryzłabym się w język, bo Kraj to nie moje forum prywatne.

                  > zażyłości bo uważam cię za znajomego nicka.
                  > Własnie o to chodziło. Żeby uniknąć znajomości i sentymentów

                  Przestań.Dałabyś sobie radę. Poza tym, powstało dużo niepotzrebnych wątków na
                  FoF(przez to ukrywanie się) Może byłoby ich tyle samo, ale na pewno byłyby
                  ciekawsze i konstruktywne też.

                  Ps. Problem ze znajomymi moglabyś mieć tylko wtedy kiedy chcieliby wyciągnąć
                  jakieś Ip od ciebie, dlatego byłam temu od początku pzreciwna. Bo i tak ileś
                  znajomych waszych wiedziało o waszym aesowaniu i tu..o tu..mi tramwaj jedzie, że
                  nie było na temat ip rozmów.Prywatnych troszkę...
                  • giwi Re: aesparty 03.06.04, 23:17
                    Ps. Problem ze znajomymi moglabyś mieć tylko wtedy kiedy chcieliby wyciągnąć
                    jakieś Ip od ciebie, dlatego byłam temu od początku pzreciwna. Bo i tak ileś
                    znajomych waszych wiedziało o waszym aesowaniu i tu..o tu..mi tramwaj jedzie, że
                    nie było na temat ip rozmów.Prywatnych troszkę...

                    Wiesz, pewnie każdy sądzi wg siebie. Wyobraz sobie, ze o IP ze znajomymi nie
                    rozmawialismy nigdy, zresztą znajomi w zasadzie nie wiedzieli o moderowaniu z
                    powodów, które juz podała Kropka i ja. Te Twoje histeryczne krzyki o
                    roznoszonych przez nas IP forumowicżów po całym portalu były smieszne.
                    • basia Re: aesparty 03.06.04, 23:29
                      giwi napisała:
                      >
                      > Wiesz, pewnie każdy sądzi wg siebie. Wyobraz sobie, ze o IP ze znajomymi nie
                      > rozmawialismy nigdy, zresztą znajomi w zasadzie nie wiedzieli o moderowaniu z
                      > powodów, które juz podała Kropka i ja. Te Twoje histeryczne krzyki o
                      > roznoszonych przez nas IP forumowicżów po całym portalu były smieszne.

                      Po sobie sądzę na tyle, co spotykam i widzę wokoło. Nie ja jestem/byłam aesem.
                      Podaj mi jeden powód dla którego miałabym miałabym np.tobie albo kropce ślepo
                      wierzyć?
                      • giwi Re: aesparty 03.06.04, 23:34
                        Nie musisz wierzyć, to Twój problem.
                      • piessna Re: aesparty 04.06.04, 00:03
                        no własnie. Nie ma żadnych powodów, żeby wierzyć Piessnie lub Kropce. Obie
                        anonimki przeiceż. Więc w sumie co za róznica pod jakim nickiem moderujemy?
                        Basiu, część społecznych przedstawiła się, jak żeście chcieli. Sama napisałaś,
                        że jesteśmy znane i raczej lubiane. Maas i tebe wielokrotnie usiłowali Was
                        uspokoić, że znają nas, że mają do nas zaufanie i tp. I chyba nie kłamali, co?
                        Więc juz nie wracajmy do przemaglowanych dyskusji.
                        W końcu komus trzeba ufać :))
                        • jureek Re: aesparty 04.06.04, 09:40
                          piessna napisała:

                          > W końcu komus trzeba ufać :))

                          Na ogół jestem ufnym człowiekiem, ale nie wobec władzy. A gdy ta władza jeszcze
                          niepotrzebnie utajnia sprawy, które mogłyby być jawne, to zrozumiałe, że budzi
                          to nieufność. Kiedy otworzycie forum, gdzie się namawiacie?
                          Jura
                          • kropka Re: aesparty 04.06.04, 10:01
                            Rany! A jaką my niby mamy władzę? Wywalania smrodów? Tak lubisz zasyfione i
                            zaspamowane forum? To jesteś w mniejszości, niestety.
                            Nasze forum zostanie otwarte wtedy, gdy zostaną otwarte wszystkie fora ukryte.

                            • jureek Re: aesparty 04.06.04, 10:59
                              kropka napisała:

                              > Rany! A jaką my niby mamy władzę? Wywalania smrodów?

                              Tak, to jest władza. Władza polegająca na kształtowaniu forum, władza polegająca
                              na definiowaniu tego, co jest smrodem, władza polegająca na odbieraniu mi
                              możliwości wyboru, co czytać, a co ignorować itd.
                              Poza tym, bardzo upraszczasz pisząc o wywalaniu smrodów. Post w obcym języku na
                              pewno musi być smrodem?

                              > Tak lubisz zasyfione i
                              > zaspamowane forum?

                              Lubię forum w miarę prawdziwie odbijające rzeczywistość i niemanipulowane. Spam
                              to też manipulacja, więc zaspamowanego nie lubię. Ale usuwanie postów
                              wyrażających kontrowersyjne poglądy, lub napisanych kontrowersyjnym językiem
                              pozbawia forum funkcji lustra odbijającego rzeczywistość, więc takiego
                              cenzurowania nie lubię.

                              > To jesteś w mniejszości, niestety.

                              Według efdejota jest rzeczą chwalebną być w mniejszości :)
                              A na poważnie to uważam za bardzo groźną argumentację tego typu, że należy
                              kierować się dobrem większości, że mniejszość nie ma nic do gadania. Powtarzałem
                              już wiele razy, że demokracja bez ograniczeń prawnych to nic innego jak
                              dyktatura, i co z tego, że dyktatura większości.
                              Podobnie dzieje się na forum. Nie raz liczyło się tu bardziej tzw. dobro
                              większości, niż własne regulaminy.

                              > Nasze forum zostanie otwarte wtedy, gdy zostaną otwarte wszystkie fora ukryte.

                              A to nie zauważyłaś, że są już one wszystkie otwarte?
                              Jura
                            • gini Re: aesparty **************** 04.06.04, 22:09
                              kropka napisała:

                              > Rany! A jaką my niby mamy władzę? Wywalania smrodów? Tak lubisz zasyfione i
                              > zaspamowane forum? To jesteś w mniejszości, niestety.
                              > Nasze forum zostanie otwarte wtedy, gdy zostaną otwarte wszystkie fora ukryte.
                              >
                              Taa syf to jest to co sie Tobie nie podoba, tniesz to co uwazasz za syf a
                              reszta morda w kubel.Przestan z tym wywalaniem smrodow, bo az mdlo sie robi,
                              jak traktujesz aesowanie pokazalas w niejednym poscie.
                              Tniesz co chcesz , taka jest prawda, bez ogladania sie na regulamin.
                          • coolle Re: aesparty 04.06.04, 10:06
                            Tez mi wladza. Przelogowac sie i wyrzucac spam z forum i przy tym nazbierac
                            epitetow. Wielki zaszczyt byc zaszczutym i nie moc sie nawet odezwac w obronie
                            wlasnej, bo kazde slowo rozbiora na czesci pierwsze.
                    • jureek Re: aesparty 04.06.04, 09:37
                      giwi napisała:

                      > Wiesz, pewnie każdy sądzi wg siebie. Wyobraz sobie, ze o IP ze znajomymi nie
                      > rozmawialismy nigdy, zresztą znajomi w zasadzie nie wiedzieli o moderowaniu z
                      > powodów, które juz podała Kropka i ja. Te Twoje histeryczne krzyki o
                      > roznoszonych przez nas IP forumowicżów po całym portalu były smieszne.

                      Nie wiem, czy takie śmieszne. Ciebie Elu np. nie posądzam o roznoszenie IP, ale
                      są sytuacje, gdzie niestety rodzą się podejrzenia. Weźmy przykład Diablicy -
                      pisała zawsze zalogowana, mimo to Soczewica wiedziała, z jakiego kraju pisze. A
                      nie jest tajemnicą, że Owca i Soczewica to psiapsiółki. To przecież ludzkie,
                      pomóc przyjaciółce, gdy ta czuje się atakowana. Sama zwracałaś uwagę na ludzki
                      aspekt aesowania, sama uzasadniałaś nieujawniane się tym, żeby nie być narażonym
                      na pokusy przyjacielskich usług, a teraz uważasz, że śmieszne są podejrzenia, że
                      takie przyjacielskie usługi mogły mieć miejsce? Trochę to niekonsekwentne.
                      Jura

                      • coolle Re: aesparty 04.06.04, 10:01
                        Wiesz co, powiem Ci szczerze, ze jestem pewna, ze zaczynasz juz zlosliwie
                        zmyslac. To robi sie niesmaczne. Macie czego chcieliscie. Nie widzimy ip i
                        ujawnilismy sie. Bedziesz tak dalej piane ubijal i wymyslal coraz to nowe obawy?
                        Ty ufasz Eli i Kropce, bo je znasz. Owce znasz mniej (tak jak i mnie) i masz
                        prawo nie ufac. Tak samo moga powiedziec moi forumowi znajomi, ktorzy
                        odetchneli z ulga, ze coolle to ja, a Owca to admin_kobieta i powiedziec, ze
                        nie ufaja Eli, z ktora nigdy nie mieli nic wspolnego.
                        Ty nie ufasz Owcy, a ja jestem jej pewna.
                        Wez przyjmij do wiadomosci, ze sprawa ip bardziej interesuje Ciebie niz aesow.
                        Bylo ip to bylo, teraz jest zakodowane- jeszcze lepiej.
                        Bedziesz teraz rozkladal na czesci pierwsze kazdy post, kolezanke i forum na
                        ktorych bywaja aesi? Jak zwrocono Tobie uwage o znajomosci, to sie wzburzyles
                        strasznie. Jednak nikt Cie wedlug nich nie ocenial, prawda?
                        Po prostu przestan robic z nas idiotow. Nie jestemy dziecmi co na widok ip
                        ciesza sie jak na widok nowego resoraka i biegna pochwalic sie kolezankom z
                        piaskownicy.
                        • jureek Re: aesparty 04.06.04, 11:23
                          coolle napisała:

                          > Wiesz co, powiem Ci szczerze, ze jestem pewna, ze zaczynasz juz zlosliwie
                          > zmyslac. To robi sie niesmaczne.

                          Co takiego konkretnie zmyśliłem?
                          Ze soczewica nie sugerowała Diablicy, że wie, z jakiego kraju ona pisze? Podać
                          linka?
                          Czy może to, że Diablica nie pisała niezalogowana?
                          Czy może też to, że Owca i Soczewica nie są (nie były) psiapsiółkami?
                          Jeżeli już zarzucasz mi zmyślanie, to bardzo proszę konkretniej, dobrze?

                          > Macie czego chcieliscie.
                          > Nie widzimy ip i
                          > ujawnilismy sie.

                          Dlaczego zwracasz się do mnie w liczbie mnogiej i dlaczego uważasz, że mam czego
                          chciałem? Te wszystkie sprawy z aesami, IP itp. są dla mnie drugorzędne.
                          Najważniejsze dla mnie jest to, żeby forum mogło spełniać rolę lustra
                          rzeczywistości. I tak, jak już kiedyś pisałem, gdyby gazeta zdecydowała się
                          otworzyć furtkę do forum w wersji niecenzurowanej, to na defoltowym moderowanym
                          forum, może być i dziesięć razy tyle aesów, mogą oni mieć wgląd nie tylko w
                          pełne IP ale i numer buta użytkowników - przestaje mnie to obchodzić.

                          > Bedziesz tak dalej piane ubijal i wymyslal coraz to nowe obawy
                          > ?
                          > Ty ufasz Eli i Kropce, bo je znasz. Owce znasz mniej (tak jak i mnie) i masz
                          > prawo nie ufac. Tak samo moga powiedziec moi forumowi znajomi, ktorzy
                          > odetchneli z ulga, ze coolle to ja, a Owca to admin_kobieta i powiedziec, ze
                          > nie ufaja Eli, z ktora nigdy nie mieli nic wspolnego.
                          > Ty nie ufasz Owcy, a ja jestem jej pewna.

                          Za dużo powiedziane, że nie ufam Owy lub Tobie.

                          > Wez przyjmij do wiadomosci, ze sprawa ip bardziej interesuje Ciebie niz aesow.
                          > Bylo ip to bylo, teraz jest zakodowane- jeszcze lepiej.
                          > Bedziesz teraz rozkladal na czesci pierwsze kazdy post, kolezanke i forum na
                          > ktorych bywaja aesi? Jak zwrocono Tobie uwage o znajomosci, to sie wzburzyles
                          > strasznie. Jednak nikt Cie wedlug nich nie ocenial, prawda?
                          > Po prostu przestan robic z nas idiotow. Nie jestemy dziecmi co na widok ip
                          > ciesza sie jak na widok nowego resoraka i biegna pochwalic sie kolezankom z
                          > piaskownicy.

                          Nie twierdzę, że wszyscy aesi tak napalają się na widok IP. Jednak w przypadku
                          Soczewicy tak było. Mam Ci cytować te wszystkie jej posty, gdzie pisze o
                          namierzaniu przez IP? W przypadku IP chodzi mi tylko i wyłącznie o zasadę.
                          Gazeta nadużyła zaufania użytkowników zapewniając, że jeśli będą się logować, to
                          ich IP będzie niewidoczne. Nadużyciem zaufania było udostępnienie tych IP aesom.
                          I nie ma tu nic do rzeczy, że 99% aesów IP nie obchodzi, wystarczy jeden, który
                          na widok IP cieszy się jak dziecko na widok resoraka.
                          Jura
                          • diab.lica Re: aesparty 04.06.04, 13:43
                            > Ze soczewica nie sugerowała Diablicy, że wie, z jakiego kraju ona pisze? Podać
                            > linka?
                            > Czy może to, że Diablica nie pisała niezalogowana?
                            > Czy może też to, że Owca i Soczewica nie są (nie były) psiapsiółkami?

                            ja moge podac linki:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12707448&a=12713153
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12707448&a=12713341
                            nigdy nie pisalam niezalogowana, nie pisalam na forum gdzie mieszkam, nie
                            pisalam maili do soeczewicy i nie wlazilam na jej strony (zreszta tu i tak
                            pomoc adminki byla by potrzebna, aby z gaszcza IP w logu wychwycic moj.

                            owca i soczewica maja regularne kontakty przez gg, kiedys soczewica nawet nam
                            wkleila fragmenty:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12889753&a=12889753
                            po prostu, nie ufam aesom
                            ciesze sie nasze "ujadanie" odnioslo jakis skutek i nie widza juz naszych
                            adresow
                            choc i tak nie zamierzam juz wiecej uczestniczyc w zyciu forum Kobieta,
                            poniewaz czuje dosc zbyt duze obrzydzenie

                            > W przypadku IP chodzi mi tylko i wyłącznie o zasadę.
                            > Gazeta nadużyła zaufania użytkowników zapewniając, że jeśli będą się logować,
                            t
                            > o
                            > ich IP będzie niewidoczne. Nadużyciem zaufania było udostępnienie tych IP
                            aesom


                            DOKLADNIE O TO CHODZI
                            W sumie mnie to wali, ze ktos tam odkryl gdzie mieszkam. Nie o to chodzi. Juz
                            nawet nie chcialam pisac wiecej o soczewicy (bo dostala juz dziewczyna
                            cirtualnie "za swoje") , ale temat sam wyszedl. Moze nawet mnie odwiedzic :) to
                            i piwo postawie jak sie juz na bilet wykosztuje.
                            Ale czuje, ze naduzyto mojego zaufania. Logowalam sie w przedswiadczeniu, ze
                            moje IP widza pracownicy portalu a nie widza go inni uzytkownicy.
                      • eela Jurku 04.06.04, 11:16
                        Nie miałam na myśli pokus, nigdy bym nikomu żadnego IP, nawet szczątkowego, nie
                        podała. Chodziło mi bardziej o to, żeby unikac nacisków, bo robi sie niezręczna
                        sytuacja, gdy trzeba dobremu znajomemu odmówic informacji, a on nie kapuje o co
                        chodzi. Znajomośc znajomością, ale są pewne zasady, których trzeba się trzymać.
                        Jeśli chodzi o Owcę i Soczewicę, nie bardzo wierzę, aby Owca takie informacje
                        przekazywała. Soczewica mogła je miec od kogos innego, ludzie na forum piszą
                        bardzo dużo o sobie. Mnie się wydaje, że Owcę oceniasz zbyt surowo.
                        • jureek Re: Jurku 04.06.04, 11:40
                          eela napisała:

                          > Nie miałam na myśli pokus, nigdy bym nikomu żadnego IP, nawet szczątkowego, nie
                          >
                          > podała. Chodziło mi bardziej o to, żeby unikac nacisków, bo robi sie niezręczna
                          >
                          > sytuacja, gdy trzeba dobremu znajomemu odmówic informacji, a on nie kapuje o co
                          >
                          > chodzi. Znajomośc znajomością, ale są pewne zasady, których trzeba się trzymać.
                          >
                          > Jeśli chodzi o Owcę i Soczewicę, nie bardzo wierzę, aby Owca takie informacje
                          > przekazywała. Soczewica mogła je miec od kogos innego, ludzie na forum piszą
                          > bardzo dużo o sobie. Mnie się wydaje, że Owcę oceniasz zbyt surowo.

                          Fakt, oceniam Owcę bardzo surowo. Nic na to jednak nie poradzę, jeśli mam takie
                          wrażenie, że rządzi ona na Forum Kobieta jak na prywatnym folwarku. Wcale nie
                          musi to wynikać z tego, że jest ona taka jako człowiek, wynika to raczej z tego,
                          że administruje forum, na którym sama była i jest aktywna jako użytkownik. Maas
                          i Tebe zapowiadali, że aesi nie będą moderować forów na których sami się
                          udzielają. W przypadku Owcy złamali tę zasadę i skutek widać niestety.
                          Nie podejrzewam też, że Owca tak sama z siebie przekazała jakieś IP Soczewicy.
                          Bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że Soczewica w jakiś sposób (może
                          podstępem) wyciągnęła tę informację.
                          Pozdrawiam
                          Jura
                          • maas Re: Jurku 04.06.04, 12:05
                            Mylisz sie co do Owcy calkowicie...
                            • jureek Re: Jurku 04.06.04, 12:48
                              maas napisała:

                              > Mylisz sie co do Owcy calkowicie...

                              Całkowicie? Również co do tego, że Owca moderuje forum, na którym sama bała i
                              jest aktywna, też się mylę?
                              Jura
                              • eela Re: Jurku 04.06.04, 12:51
                                Ej, nie udawaj, że nie wiesz o czym Maas pisze. :-) Mowa o przekazywaniu
                                informacji.
                                • diab.lica Re: Jurku 04.06.04, 12:55
                                  eela napisała:

                                  > Ej, nie udawaj, że nie wiesz o czym Maas pisze. :-) Mowa o przekazywaniu
                                  > informacji.


                                  przekazuje
                                  przekazala informacje na moj temat
                                  (wiesz owco lub betty-bt o czym pisze)
                                  • owca Re: Jurku 04.06.04, 13:16

                                    Diablico,

                                    nigdy nie przekazywałam _żadnych_ wiadomości na Twój temat ani Soczewicy, ani
                                    żadnej innej prywatnej osobie
                                    informacje, które mam jako AS nie wychodza poza F Moderatorów Społecznych

                                    pozdrawiam
                                    owca

                                    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                                    • diab.lica Re: Jurku 04.06.04, 13:21
                                      owca napisała:

                                      >
                                      > Diablico,
                                      >
                                      > nigdy nie przekazywałam _żadnych_ wiadomości na Twój temat ani Soczewicy, ani
                                      > żadnej innej prywatnej osobie
                                      > informacje, które mam jako AS nie wychodza poza F Moderatorów Społecznych
                                      >
                                      > pozdrawiam
                                      > owca
                                      >
                                      > _,,,٢ة إ ة٦,,,_

                                      owco, wieczorem ci odpisze
                                    • diab.lica owco masz @ (n/txt) 04.06.04, 13:28
                                      owca napisała:

                                      >
                                      > Diablico,
                                      >
                                      > nigdy nie przekazywałam _żadnych_ wiadomości na Twój temat ani Soczewicy, ani
                                      > żadnej innej prywatnej osobie
                                      > informacje, które mam jako AS nie wychodza poza F Moderatorów Społecznych
                                      >
                                      > pozdrawiam
                                      > owca
                                      >
                                      > _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                                      • owca odpowiedziałam n/txt 04.06.04, 14:10

                                        • diab.lica na razie nic nie doszlo, chyba poczta znow nawala 04.06.04, 14:36
                                          owca napisała:

                                          >
                                          • owca jeszcze raz 04.06.04, 14:54

                                            może teraz dojdzie :-/

                                            pozdrawiam
                                            owca

                                            _,,,٢ة إ ة٦,,,_
                                  • coolle Nie, ja nie wiem 04.06.04, 13:45
                                    Ja w ogole nie wiem o co Tobie teraz chodzi. Jakich informacji? O co wlasciwie
                                    chodzi z tym przekazywaniem informacji?
                                    Czy Wy caly czas o sprawie Soczewicy piszecie? Ja wtedy nawet nie wiedzialam,
                                    ze instytucja AS istnieje. Tyle razy czlowiek sie zaprzysiega i tlumaczy z
                                    kazdego slowa ... :-(
                                    Dlaczego nagle informacji o Tobie, Diablico?
                                • jureek Re: Jurku 04.06.04, 12:56
                                  eela napisała:

                                  > Ej, nie udawaj, że nie wiesz o czym Maas pisze. :-) Mowa o przekazywaniu
                                  > informacji.

                                  Tak też myślałem. Ale zmyliło mnie słowo "całkowicie".
                                  Jura
                              • maas Re: Jurku 04.06.04, 13:01
                                Owca jest owszem jedynym moderatorem, ktory pisywal na moderowanym forum. Dlugo
                                myslelismy nad tym i zdecydowalismy sie zrobic tu wyjatek, bo Owca jest osoba
                                wyjatkowo spokojna, taktowna i swietnie sprawdzila sie jako moderator duzego
                                forum prywatnego. Wszystkie zarzuty o przekazywaniu IP pod jej adresem sa
                                bezzasadne, moderatorzy powaznie podchodza do zasad i tak samo jak raczej nie
                                podejrzewalbys Kropki o wynoszenie IP, nie podejrzewaj tez Owcy.
                                • jureek Re: Jurku 04.06.04, 13:11
                                  maas napisała:

                                  > Owca jest owszem jedynym moderatorem, ktory pisywal na moderowanym forum. Dlugo
                                  > myslelismy nad tym i zdecydowalismy sie zrobic tu wyjatek, bo Owca jest osoba
                                  > wyjatkowo spokojna, taktowna i swietnie sprawdzila sie jako moderator duzego
                                  > forum prywatnego.

                                  Może i z Waszego punktu widzenia sprawdza się. Wasz punkt widzenia stawia bowiem
                                  wyżej ruch na forum oraz sympatyczną atmosferę, niż przestrzeganie regulaminów.
                                  A z przestrzeganiem regulaminu to u Owcy tak różowo nie jest, o czym mogłem się
                                  przekonać sam przy okazji zafundowanego jej egzaminu.

                                  > Wszystkie zarzuty o przekazywaniu IP pod jej adresem sa
                                  > bezzasadne,

                                  Ja jej tego nie zarzucam, nie mogę czegoś takiego zarzucać bo nie mam żadnych
                                  dowodów.

                                  > moderatorzy powaznie podchodza do zasad

                                  oj, chyba nie wszyscy moderatorzy.

                                  > i tak samo jak raczej nie
                                  > podejrzewalbys Kropki o wynoszenie IP, nie podejrzewaj tez Owcy.

                                  Już nie podejrzewam. OK?
                                  Jura
                                  • maas Re: Jurku 04.06.04, 13:13
                                    OK :-)
                          • eela Re: Jurku 04.06.04, 12:07
                            jureek napisał:

                            > Maas i Tebe zapowiadali, że aesi nie będą moderować forów na których sami się
                            > udzielają. W przypadku Owcy złamali tę zasadę i skutek widać niestety.

                            Być może masz powody da takiego wrażenia, ale admini Owce oceniaja dobrze. Nie
                            mają zastrzeżeń. A przecież nas kontrolują. Nie jest tak, jak myślą niektórzy,
                            że możemy robić, co nam się podoba. W sprawach niejasnych konsultujemy się z
                            adminami.
                            Trudno mi uwierzyć, zeby od Owcy można było podstępem wyciągnąć informację i
                            forumowiczu. Przeciez wiem, co ona myśli na tematy związane z moderowaniem.
                            Soczewica musiała te informacje zdobyc i jakis inny sposób.
                            • wsciekly_piesek Re: Jurku 04.06.04, 12:19
                              > Trudno mi uwierzyć, zeby od Owcy można było podstępem wyciągnąć informację i
                              > forumowiczu.
                              -tja ;)
                              >Przeciez wiem, co ona myśli na tematy związane z moderowaniem.
                              -czytasz w myślach?
                              > Soczewica musiała te informacje zdobyc i jakis inny sposób.
                              -na FK przez pewien czas moderowala tez betty, a one sie znaja z soczewica
                              prywatnie (przynajmniej tak pisaly na forum)

                              co do owcy to zatracila sie do nieprzytomnosci w swojej obronie soczewicy i
                              merigolda, uzywala do tego wszystkich swoich loginow w obrzydliwy sposob i tyle
                              tylko mozna o tej personie powiedziec z pewnoscia, a co i komu zdradzila to juz
                              tylko ona sama wie. zadna maas ani tebe, ani michnik nie moga miec informacji
                              na ten temat, przeciez nie inwigiluja prywatnej korespondencji kolka wzajemnej
                              adoracji.
                              • eela Re: Jurku 04.06.04, 12:40
                                Owca nie jest wielonickowcem. To pomówienie.
                                • wsciekly_piesek Re: Jurku 04.06.04, 12:44
                                  eela napisała:

                                  > Owca nie jest wielonickowcem. To pomówienie.

                                  wszyscy jestescie wielonikowcami z urzedu
                                  1.login sluzbowy
                                  2.login cywilny





                        • diab.lica Re: Jurku 04.06.04, 13:46
                          >Soczewica mogła je miec od kogos innego, ludzie na forum piszą
                          > bardzo dużo o sobie. Mnie się wydaje, że Owcę oceniasz zbyt surowo.


                          nie mogla. na poczatku mojego forumowania ustalilam, ze nie bede pisala w jakim
                          kraju mieszkam. wtedy rowniez z _nikim_ z forum nie korespodnowalam.
                  • kropka Re: aesparty 03.06.04, 23:22
                    No to tramwaj Ci jedzie i piszczy na zakrętach, aż uszy bolą. O moim ASowaniu
                    wiedzieli tylko inni społeczni. Niektórzy się domyslali, ale to juz Wasza
                    broszka i inteligencja.
                    Dobrze, że traktowałam linijka, bo czasem mam ochotę młotem :)))
                    Na temat wątków na FoF lepiej sie nie wypowiem :)
                    • jureek Re: aesparty 04.06.04, 09:43
                      kropka napisała:

                      > No to tramwaj Ci jedzie i piszczy na zakrętach, aż uszy bolą. O moim ASowaniu
                      > wiedzieli tylko inni społeczni.

                      To już bardzo dużo. Naprawdę zagwarantujesz, że w imię solidarności aesów nie
                      wyświadczaliście sobie wzajemnych przysług? Przecież to było widać nawet na
                      forum o forum, jak aesy w cywilnych ubrankach broniły innych aesów.
                      Jura
                      • kropka Re: aesparty 04.06.04, 10:12
                        Zagwarantuję. I co teraz?
                        Jest różnica między wspólnym frontem aesów w obronie jakiejś idei, a
                        ujawnianiem tajemnic, do przestrzegania których każdy z nas zobowiązał się
                        dobrowolnie. Jesli tego nie rozumiesz, to trudno.
                        • jureek Re: aesparty 04.06.04, 10:41
                          kropka napisała:

                          > Zagwarantuję. I co teraz?
                          > Jest różnica między wspólnym frontem aesów w obronie jakiejś idei, a
                          > ujawnianiem tajemnic, do przestrzegania których każdy z nas zobowiązał się
                          > dobrowolnie. Jesli tego nie rozumiesz, to trudno.

                          Tak, jest różnica i dobrze, że mi uświadomiłaś jej istnienie, bo się zapędziłem.
                          Na pocieszenie mam tylko to, że nie ja jeden tej różnicy nie zauważyłem.
                          Pamiętam jak np. wspólny front w obronie idei wolności słowa interpretowano jako
                          kopanie leżącego szacika.
                          Jura
                          • kropka Re: aesparty 04.06.04, 10:56
                            ufff, tośmy się dogadali :))
                            Wracam do roboty, bo mnie wywalą na zbity... (ups! asowi nie wypada... :)
                          • fdj Re: aesparty 04.06.04, 11:12
                            jureek napisał:

                            > nie ja jeden jej nie zauważyłem.

                            Wiesz Jureek, inteligentny z Ciebie facet i gdybyś tylko trochę czasem odchylił
                            klapki z oczu, to byś to zauważył sam i to dużo wcześniej.

                            > Pamiętam jak np. wspólny front w obronie idei wolności słowa interpretowano
                            > jak o kopanie leżącego szacika.

                            Tu się wtrącę, bo ja mówiłem gdzieś kiedyś o kopaniu Szacika. Wiem, że wiele
                            innych osób pisało w tej sprawie dużo więcej i mocniej go broniło - i w ich
                            imieniu nie mówię.

                            Ale gdy ja o tym mówiłem, to miałem na myśli nie samą walkę w "obroncie
                            wolności słowa" naszych "bohaterskich" obrońców, lecz jej sposób. Wiem, że
                            łatwiej ten fakt spłaszczyć jako "interpretowano" - w ten sposób sprawia się
                            wrażenie. Mylne, ale pewnie parę osób się nabierze - a o to chodzi, prawda
                            Jureek?

                            Ja zaś w takim momencie miałem zupełnie co innego na myśli. Uważam, że pisanie
                            o Szaciku per "Szmacik" czy "ten ch... przepraszam, Szmacik" itp. epitety, były
                            zupełnie nie na miejscu.

                            Szacik był słaby - to fakt bezsporny. Ale jak się z kimś/czymś walczy, to
                            trzeba najpierw samemu być w porządku (lub chociaż w dużym porządku). Było
                            wystarczająco dużo argumentów przeciwko, by nie podpierać się zbędnymi
                            epitetami. Tymczasem najgłośniej krzyczeli Ci, którzy sami mieli wiele za
                            uszami - i potwierdzali to na każdym kroku.
                            I ja pisząc o kopaniu Szacika tylko to miałem na myśli.
                      • eela Re: aesparty 04.06.04, 11:31
                        jureek napisał:

                        > wyświadczaliście sobie wzajemnych przysług? Przecież to było widać nawet na
                        > forum o forum, jak aesy w cywilnych ubrankach broniły innych aesów.

                        Jureczku, a kto nas miał bronić? Mogliśmy tylko sami i na samym początku. Potem
                        się nie odzywaliśmy. Te Wasze ataki przekroczyły granice dobrego smaku. Nie
                        mówie tutaj o nazywaniu nas ormowcami, moge byc nawet zomowcem, jeśli będzie Ci
                        od tego określenia lżej. Przypomnij sobie, jak się zachowywaliscie w stosunku
                        do Szacika. To było zwykłe wdeptywanie w ziemię lezącego, tym bardziej, że on
                        nie mógł Wam się zrewanzowac podobnymi w tonie postami, nawet gdyby chciał.
                        Podobnie jest z nami, pod naszym adresem leca rózne słowa, my tego nie
                        komentujemy. Wiem, wiem, napisałes gdzies coś w tym sensie, że jak się
                        zdecydowalismy być zandarmami, mamy siedzieć cicho. Masz prawo tak pisac, ale
                        czy to w porządku wykorzystywac swoją przewagę? Dlatego tez między innymi
                        mieliśmy loginy moderatorskie. To na początku bardzo pomagało. Jak ktoś pisał,
                        że giwi jest k.rwa, mnie to nie dotykało. Miałam do tego loginu bardzo duży
                        dystans.
                        • jureek Re: aesparty 04.06.04, 12:01
                          eela napisała:

                          > jureek napisał:
                          >
                          > > wyświadczaliście sobie wzajemnych przysług? Przecież to było widać nawet n
                          > a
                          > > forum o forum, jak aesy w cywilnych ubrankach broniły innych aesów.
                          >
                          > Jureczku, a kto nas miał bronić? Mogliśmy tylko sami i na samym początku. Potem
                          >
                          > się nie odzywaliśmy.

                          Nie odmawiam Wam prawa do obrony. Nie podoba mi się tylko to, że robiliście to w
                          cywilnych ubrankach, bo stwarzało to wrażenie, że zwykli użytkownicy popierają
                          obecność aesów, a naprawdę to aesi sami siebie popierali.
                          Aha, i nie kieruję tej uwagi do Ciebie, bo Ty akurat bardzo mało pisałaś jako
                          Eela od czasu, gdy zostałaś aesem. To była między innymi jedna z poszlak, że
                          Giwi to Ty :)

                          > Te Wasze ataki przekroczyły granice dobrego smaku. Nie
                          > mówie tutaj o nazywaniu nas ormowcami, moge byc nawet zomowcem, jeśli będzie Ci
                          >
                          > od tego określenia lżej.

                          Bez obaw, nie nazwę aesów zomowcami, bo to nieadekwatne określenie. I nie
                          dlatego nazywałem Was ormowcami, bo było mi od takiego nazywania lżej, a tylko
                          dlatego, że określenie to adekwatnie oddaje specyfikę Waszej pracy, na pewno
                          lepiej niż sprzątaczka.

                          > Przypomnij sobie, jak się zachowywaliscie w stosunku
                          > do Szacika. To było zwykłe wdeptywanie w ziemię lezącego, tym bardziej, że on
                          > nie mógł Wam się zrewanzowac podobnymi w tonie postami, nawet gdyby chciał.

                          Oj, biedny hacker-Szacik. Zaraz, zaraz, zanim rozpłynę się we współczuciu niech
                          no przypomnę sobie, kto miał nożyczki, my czy Szacik?

                          > Podobnie jest z nami, pod naszym adresem leca rózne słowa, my tego nie
                          > komentujemy. Wiem, wiem, napisałes gdzies coś w tym sensie, że jak się
                          > zdecydowalismy być zandarmami, mamy siedzieć cicho. Masz prawo tak pisac, ale
                          > czy to w porządku wykorzystywac swoją przewagę?

                          Coś takiego napisałem? Musiałem być pijany. Przecież jedną z podstawowych zasad
                          w dyskusji przez mnie stosowanych jest ta, że nie boksuję się z przeciwnikiem,
                          który ma związane ręce (dlatego np. nie wdaję się w dyskusje z K52, bo wiem, że
                          lubisz go wycinać). Pewnie chodziło mi o to, że nie powinniście narzekać na to,
                          że Was atakują, bo przecież nikt z łapanki was nie brał i można było przewidzieć
                          takie a nie inne przyjęcie przez forumowiczów.

                          > Dlatego tez między innymi
                          > mieliśmy loginy moderatorskie. To na początku bardzo pomagało. Jak ktoś pisał,
                          > że giwi jest k.rwa, mnie to nie dotykało. Miałam do tego loginu bardzo duży
                          > dystans.

                          Szczerze mówiąc, to Ci nie zazdroszczę. Ale cóż, nikt Cię przecież do
                          adminowania nie zmuszał.
                          Pozdrawiam
                          Jura
                          • eela Re: aesparty 04.06.04, 12:35
                            Jureek:
                            > Nie odmawiam Wam prawa do obrony. Nie podoba mi się tylko to, że robiliście
                            to w cywilnych ubrankach, bo stwarzało to wrażenie, że zwykli użytkownicy
                            popierają obecność aesów, a naprawdę to aesi sami siebie popierali.

                            Nie bardzo tak było. Były równiez głosy innych forumowiczów, nie bedacych AS-
                            ami. Dobrze sie stało, ze mieliśmy wtedy loginy służbowe. Służyły za pancerz.

                            > Aha, i nie kieruję tej uwagi do Ciebie, bo Ty akurat bardzo mało pisałaś jako
                            > Eela od czasu, gdy zostałaś aesem. To była między innymi jedna z poszlak, że
                            > Giwi to Ty :)

                            A tak, czułam pewnie dyskomfort, dlatego mało się odzywałam, a ujawniać się
                            wtedy nie chciałam. Poza tym wiedziałam, że w przyszłosci się ujawnię i
                            wszystkie posty moga mi zostać wypomniane. To z wyrachowania :-)
                            • jureek Re: aesparty 04.06.04, 13:00
                              eela napisała:

                              > Jureek:
                              > > Nie odmawiam Wam prawa do obrony. Nie podoba mi się tylko to, że robiliści
                              > e
                              > to w cywilnych ubrankach, bo stwarzało to wrażenie, że zwykli użytkownicy
                              > popierają obecność aesów, a naprawdę to aesi sami siebie popierali.
                              >
                              > Nie bardzo tak było. Były równiez głosy innych forumowiczów, nie bedacych AS-
                              > ami.

                              Oj, były, były. Były "kobiety uliczne", była Aniela pisząca, że "Giwi to ja",
                              był nieoceniony efdejot...

                              Dobrze sie stało, ze mieliśmy wtedy loginy służbowe. Służyły za pancerz.
                              >
                              > > Aha, i nie kieruję tej uwagi do Ciebie, bo Ty akurat bardzo mało pisałaś j
                              > ako
                              > > Eela od czasu, gdy zostałaś aesem. To była między innymi jedna z poszlak,
                              > że
                              > > Giwi to Ty :)
                              >
                              > A tak, czułam pewnie dyskomfort, dlatego mało się odzywałam, a ujawniać się
                              > wtedy nie chciałam. Poza tym wiedziałam, że w przyszłosci się ujawnię i
                              > wszystkie posty moga mi zostać wypomniane. To z wyrachowania :-)

                              Dyskomfort i ja czułem. Domyślasz się chyba z jakiego powodu.
                              Pozdrawiam
                              Jura
                              • giwi Re: aesparty 04.06.04, 13:12
                                > Oj, były, były. Były "kobiety uliczne", była Aniela pisząca, że "Giwi to ja",
                                > był nieoceniony efdejot...

                                Uważasz, że zdanie efdejota jest mniej ważne od np. Twojego zdania? Dlaczego
                                mówisz z takim przekąsem? Czy tylko dlatego, ze stoicie na dwóch
                                przeciwległych biegunach? Jak to się ma do swobody wypowiedzi...
                                • jureek Re: aesparty 04.06.04, 13:23
                                  giwi napisała:

                                  > > Oj, były, były. Były "kobiety uliczne", była Aniela pisząca, że "Giwi to j
                                  > a",
                                  > > był nieoceniony efdejot...
                                  >
                                  > Uważasz, że zdanie efdejota jest mniej ważne od np. Twojego zdania? Dlaczego
                                  > mówisz z takim przekąsem? Czy tylko dlatego, ze stoicie na dwóch
                                  > przeciwległych biegunach? Jak to się ma do swobody wypowiedzi...

                                  Mógłbym się wypowiadać na temat zdania efdejota, gdybym wiedział jakie ono jest.
                                  A tego nie wie nikt. Dlaczego uważasz, że stoimy na przeciwległych biegunach.
                                  Efdejot sam niedawno sugerował, że zdziwilibyśmy się, gdybyśmy wiedzieli, co on
                                  naprawdę myśli. Podejrzewam więc, że pisząc na forum kieruje się on często
                                  przekorą po prostu, a nie wewnętrznym przekonaniem. Jak to się ma do swobody
                                  wypowiedzi? Nijak - nie zabraniam pisania nikomu.
                                  A teraz jeszcze poważnie co do poparcia dla aesów przez użytkowników portalu. I
                                  bez Waszych wpisów w cywilnych ubrankach doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że
                                  jestem w mniejszości i że Waszą działalność popiera większość zwykłych
                                  użytkowników. Nie znaczy to jednak, że większość nie może się mylić.
                                  Pozdrawiam
                                  Jura
                                  • fdj Re: aesparty 04.06.04, 13:47
                                    jureek napisał:

                                    > Mógłbym się wypowiadać na temat zdania efdejota, gdybym wiedział jakie ono
                                    > jest. A tego nie wie nikt.

                                    No ale widzisz Jureek, często do tej pory właśnie wypowiadałeś się (najczęściej
                                    złośliwie przeginając pałę), sam lub z kolegami oraz koleżanką Basią, bo
                                    wydawało Ci (i im też) się, że wiesz jakie jest moje zdanie.

                                    Bo Tobie i innym wystarczyło, że zaprotestowałem przeciwko chamskiemu jeżdżeniu
                                    po Szaciku i innych aesach, aby zakwalifikować mnie jako:
                                    - miłośnika aesów,
                                    - przeciwnika wolności słowa,
                                    - aesa we własnej osobie,
                                    - a nawet - o zgrozo - jako TeBego "w cywilu",
                                    - itp. itd.
                                    Nikt mnie nie pytał o zdanie - znadinterpretowano mnie tylko i uznano to za
                                    prawdę objawioną.
                                    Gdy tymczasem ja, jak to pisałem dziś tu:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=13163045&a=13180834
                                    stanąłem tylko przeciw chamskim wyzwiskom. Ale to już nikogo nie obchodziło, bo
                                    paru żądnych mordu "obrońców wolności" już dorobiło sobie ideolo i mi gębę. A
                                    reszta - jak to psychologia tłumu nakazuje, poszła za "przywódcami" i za
                                    zapachem krwi. Wyjaśnianie i prostowanie tego - nie miałem ani tyle czasu ani
                                    ochoty. Zresztą, na zdaniu paru narwańców niespecjalnie mi zależało, a i mi już
                                    później czasami napisało się parę słow za dużo (w obronie własnej, ale wiem, że
                                    też zniechęcony czasem lekko przegiąłem). I tak to się nakręciło i dalej samo
                                    nakręcało.

                                    Raz czy dwa razy miałem szansę i udało mi się napisać (i chyba właśnie m.in. do
                                    Ciebie, bo aż mnie potem prawie przepraszałeś, że pomyliłeś niektóre moje wpisy
                                    z wpisami Betty), część (TYLO CZĘŚĆ) tego, co naprawdę sądzę (o źle koniecznym
                                    i o tym, że należy wymieniać złych adminów, a nie przez jednego czy dwóch złych
                                    likwidować całą niestety potrzebną instytucję). Ale mało kto na to zwracał
                                    uwagę, bo łatwiej było pozostawić komuś raz doprawioną gębę.

                                    Ale byłem w dobrym towarzystwie, więc się tym specjalnie nie przejmowałem. Nie
                                    uwierzyłbyś, ile fajnych maili z poparciem dostałem - także od osób, które same
                                    nie chciały się odzywać, by nie zostać potraktowanym "z buta".

                                    Pzdr
              • fdj Re: aesparty 03.06.04, 23:44
                basia napisała:

                > Ps. najwiękasza wpadka, szacik i mechaniczna_pomarańcza*
                > Ps2. m_p wymieniam ze specjalną dedykacją dla fdj'ta.

                ??????????????????????????????????????????????????????
          • eela Re: aesparty 03.06.04, 22:24
            To nie my pisaliśmy kryminał, chyba pomyliłaś autorów. Tantiemy nie dla nas.
            • basia Re: aesparty 03.06.04, 22:33
              eela napisała:

              > To nie my pisaliśmy kryminał, chyba pomyliłaś autorów. Tantiemy nie dla nas.

              Eela, powiedz to nierozpoznanej postaci, która wejdzie do twojego domu. To wy
              weszłyście/liście zamaskowane.
              • giwi Re: aesparty 03.06.04, 22:46
                Nieważne są nicki, ważna jest robota. A czy to będzie giwi czy inne kiwi, co to
                za róznica.
              • kropka Re: aesparty 03.06.04, 23:13
                Baska, przestan się czepiać drobiazgów! Pomijam argumenty, które Ci dajemy, a
                których nie przyjmujesz do wiadomości.
                Tysiące forumowiczów ma po setki nicków, a czepiasz się nas, że mamy jeden
                prywatny i jeden słuzbowy. Mamy i miec będziemy, bo tak jest wygodniej
                moderować.
                Wiesz, czego bym sie o sobie naczytała, gdybym moderowała pod Kropką? Że jestem
                kablem, że się zeszmaciłam, że jestem ubekiem, który wyrywał paznokcie za
                Stalina. I że wszyscy o tym wiedzieli, tylko udawali miłych, zeby mi zrobic
                przyjemność.
                Poczytaj sobie wątki na FoF.
                • betty-bt Re: aesparty 03.06.04, 23:19
                  Ale jasne. Ani jednego postu nie daloby sie napisac "cywilnie" bo zlatywaly by
                  sie ludziska z komentarzami "Ty k.., Ty taka i owaka, wycielas moj post na
                  tamtym forum!". Wtedy nie bylysmy na to przygotowane. Teraz jest inaczej. Juz
                  sie uodpornilam.
                • basia Re: aesparty 03.06.04, 23:21
                  kropka napisała:

                  > Wiesz, czego bym sie o sobie naczytała, gdybym moderowała pod Kropką? Że jestem
                  >
                  > kablem, że się zeszmaciłam, że jestem ubekiem, który wyrywał paznokcie za
                  > Stalina. I że wszyscy o tym wiedzieli, tylko udawali miłych, zeby mi zrobic
                  > przyjemność.

                  hihi, przecież z twojego punktu widzenia i tak pisali o kropce :)
                  btw, teraz mogą to samo napisać do kropki. Chyba, że teraz czujesz się w.g" co
                  mnie nie zabiło, wzmocniło" ;)


                  • betty-bt Re: aesparty 03.06.04, 23:24
                    Nie o to chodzi. Z loginami do moderacji sie raczej nie identyfikujemy.
                    Teraz nabralysmy jeszcze wiekszego dystansu i sie ujawniamy. Przeciez o to
                    chodzilo, prawda?
                    • basia Re: aesparty 03.06.04, 23:33
                      betty-bt napisała:

                      > Nie o to chodzi. Z loginami do moderacji sie raczej nie identyfikujemy.

                      polecam dyskusję o pacynkach. Aniela ci wytłumaczy, że nie masz racji :)

                      Ps. z mojego punktu widzenia, betty i colle to dwa nicki niekoniecznie jednej
                      osoby, z powodu takiego, że nie wiem kto się kryje pod owymi.Jeżeli mi tego nie
                      powie. Z twojego pumktu widzenia/siedzenia jest inaczej.
                      • betty-bt Re: aesparty 03.06.04, 23:38
                        No teraz juz wiesz chyba, ze betty i coolle to jedna osoba? Nie bedziemy sie
                        chyba bawic w takie pierdoly jak domniemania, ze byc moze ten sam komputer, w
                        moim domu, ale kilka osob przy nim codziennie zasiada i loguje sie moimi
                        nickami? :-)
                  • giwi Re: aesparty 03.06.04, 23:28
                    Nie pisali o Kropce, tylko o Piessnie, to zasadnicza różnica. Zupełnie nie
                    kapujesz o co chodzi.
                  • kropka Re: aesparty 03.06.04, 23:28
                    basia napisała:

                    > hihi, przecież z twojego punktu widzenia i tak pisali o kropce :)
                    nie. Z mojego punktu widzenia pisali o ASie, ale strasznie mnie zawsze bawiła
                    myśl, że kiedys przyjdzie ten dzień... i kilka osób zje własny język :)))
                    Tyle mojej satysfakcji :)

                    > btw, teraz mogą to samo napisać do kropki. Chyba, że teraz czujesz się w.g" co
                    > mnie nie zabiło, wzmocniło" ;)
                    Tu masz rację. Poza tym Kropka może sie odszczeknąć (jak czytasz), a Piessnie
                    nie wypada, bo zaraz ktos podda w wątpliwość jej predyspozycje do ASowania :))
                    >
                    >
      • pollak Re: aesparty 03.06.04, 22:27
        Nie mniejsze niż w tym wątku:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=11163713&a=11163713

        lub w tym:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10843945&a=10843945

        Był czas przywyknąć?
        • coolle Re: aesparty 03.06.04, 22:33
          Jeszcze wtedy nie bylam chyba AS-em. O ile sobie przypominam.
          • pollak Re: aesparty 03.06.04, 22:39
            coolle napisała:

            > Jeszcze wtedy nie bylam chyba AS-em. O ile sobie przypominam.


            Jeden .....uj, uj... chciałem napisać - aes. :) Jeszcze nie wiedziałas że
            chcesz. To kto był wtedy coolle?
            • coolle Re: aesparty 03.06.04, 22:48
              Nie bylo coolle wcale. Zaczelam moderowac spolecznie w marcu.
    • nurni --------------------------------------Eela Giwi 03.06.04, 23:32
      czesc Elu:)


      dwie sprawy
      AS podobno (albo plotka) posiadaja wglad do pelnego IP userow

      jesli to Ty jestes Giwi to ja
      mjac wrecz obsesje na punkcie swojej prywatnosci...oddycham z ulga
      jesli cos przeskrobie to po prostu zadzwonisz
      na moja komorke :))))

      ale bardzo latwo mi sobie wyobrazic sytacje
      gdy decyzja administratorow As-em zostaje kto inny
      ktos komu delikatnie mowiac srednio ufam

      musze spytac
      czy As maja dotep do pelnego IP forumowiczow


      drugie pytanie

      jesli maja to moze pora zrobic z tego uzytek
      pacynki czyli wielonikowcy
      moze wreszcie bedzie mozna nad tym zapanowac

      naduzycie popelnione na portalu i... ukarane na portalu

      czyli
      nickiem X poslugiwal sie szanowany forumowicz Y

      jesli macie wglad w IP to mkozecie smialo to potwierdzic
      zapytani oczywiscie

      Maas i Tebe jak zwykle bujaja w oblokach
      to moglibyscie zrobic cos dobrego dla sprawy
      dla portalu oczywiscie

      podszywek uzywaly by jedynie jacys mglawicowe i tymczasowe komety
      do trwalego zabanowania w przyszlosci...




      • maas Re: --------------------------------------Eela Gi 03.06.04, 23:48
        To ja odpowiem: AS nie widza calego IP. Widza czesciowe i zaszyfrowane. To
        znaczy, ze moga porownac ze soba dwa numery, ale nie sa to numery prawdziwe.
        Zasadniczo nie mamy nic przeciwko "pacynkowaniu" - dopoki wszystkie wcielenia
        zachowuja sie zgodnie z regulaminem i netykieta, a tylko np. sluza do poruszania
        roznych tematow. Jezeli jednak pacynki sluza nagonce, nekaniu itp. my admini
        decydujemy, co w tej sprawie zrobic.
        • fdj Re: --------------------------------------Eela Gi 03.06.04, 23:51
          Właśnie.
          P.S. MaaS, mogłabyś mi jutro w pracy oddać książkę?
          TB
      • fdj Małe dementi 03.06.04, 23:49
        Nigdzie nie bujam. Spać idę.
        TB
      • giwi Re: --------------------------------------Eela Gi 03.06.04, 23:52
        nurni napisał:

        > dwie sprawy
        > AS podobno (albo plotka) posiadaja wglad do pelnego IP userow
        >> jesli to Ty jestes Giwi to ja
        > mjac wrecz obsesje na punkcie swojej prywatnosci...oddycham z ulga
        > jesli cos przeskrobie to po prostu zadzwonisz
        > na moja komorke :))))

        Nieprawda, nie mamy wglądu do pełnego IP. Widzimy IP zakodowane. :-) Wśród nas
        są osoby powazne, my tez jestesmy przecież forumowiczami i tez cenimy sobie
        prywatnośc. Absolutnie niczego nikomu nie ujawniamy. Kodowanie umozliwia nam
        wyłapywanie spamerów.


        > jesli maja to moze pora zrobic z tego uzytek
        > pacynki czyli wielonikowcy
        > moze wreszcie bedzie mozna nad tym zapanowac
        > naduzycie popelnione na portalu i... ukarane na portalu
        >> czyli
        > nickiem X poslugiwal sie szanowany forumowicz Y
        >> jesli macie wglad w IP to mkozecie smialo to potwierdzic
        > zapytani oczywiscie Maas i Tebe jak zwykle bujaja w oblokach
        > to moglibyscie zrobic cos dobrego dla sprawy
        > dla portalu oczywiscie podszywek uzywaly by jedynie jacys mglawicowe i
        tymczasowe komety do trwalego zabanowania w przyszlosci...

        Z pacynkowaniem to sprawa złozona. Niektóre podszywki się kasuje, te które
        wprowadzają w bład ze wzgledów oczywistych, np. ostatnio dokov vski (dwa v
        podróbka doka). Ja oczywiście widzę, że ktoś używa kilku loginów.

        Nie sądzę, abys Ty kiedykowliek coś przeskrobał :-)
        • nurni Re: --------------------------------------Eela Gi 04.06.04, 00:09
          giwi napisała:

          > Nie sądzę, abys Ty kiedykowliek coś przeskrobał :-)

          ha ! :)

          widzisz
          to ze mielismy kiedys krotki kontakt osmiela mnie do tego
          by zapytac w imieniu tych ktorzy Cie nie znaja

          latwo bowiem wyobrazic sobie sytacje gdy aktualnosciami zajmuje sie
          ktos komu srednio ufam

          dlatego pytalem tak jakbym nigdy o Tobie nie slyszal :)

          > Z pacynkowaniem to sprawa złozona.

          owszem


          > Niektóre podszywki się kasuje, te które
          > wprowadzają w bład ze wzgledów oczywistych, np. ostatnio dokov vski (dwa v
          > podróbka doka). Ja oczywiście widzę, że ktoś używa kilku loginów.

          nie bede plakal z powodu nieszczesc jakiegos wielonikowca

          ale bylo by pozytecznym by od czasu do czasu
          (moze wielce czcigodna Mass czy niechby nawet Tebe)
          pochylili sie w skrajnych wypadkach nad ip

          niektorzy byc moze potrzebuja elektrycznego druta przed glowa

          nie zrobie nic zlego bo zaraz mnie zaboli...j



          > Nie sądzę, abys Ty kiedykowliek coś przeskrobał :-)

          jestem czysty jak przesieradlo proboszcza !



          dawno juz nie zmieniane....:)))))


          dobrej nocy :)
      • gini Re: --------------------------------------Eela Gi 04.06.04, 17:09
        nurni napisał:

        > czesc Elu:)
        >
        >
        > dwie sprawy
        > AS podobno (albo plotka) posiadaja wglad do pelnego IP userow
        >
        > jesli to Ty jestes Giwi to ja
        > mjac wrecz obsesje na punkcie swojej prywatnosci...oddycham z ulga
        > jesli cos przeskrobie to po prostu zadzwonisz
        > na moja komorke :))))

        No to fajnie masz kolego do mnie tam nikt nie zadzwoni, tak jak nie zadzwoniono
        do siodemki, tylko go zabanowano, nawet nie powiedziano za co...
        Ale ciesze sie, ze Ty oddychasz z ulga.
        Pozdrawiam

        .
        • pollak Re: --------------------------------------Eela Gi 04.06.04, 18:03
          Siedem poważnie ma bana? Zdaje się że widziałem go całkiem niedawno.


          Odblokować siódemkę, pejsacze!
          • gini Re: --------------------------------------Eela Gi 04.06.04, 18:09
            pollak napisał:

            > Siedem poważnie ma bana? Zdaje się że widziałem go całkiem niedawno.
            >
            >
            > Odblokować siódemkę, pejsacze!

            A bo to pierwszy raz siedem pisze zabanowany?A kagan zabanowany nie pisal, a
            Jozio zabanowany nie pisal?
            • gini Re: Lap pollak 04.06.04, 18:15
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12979148&a=12979148
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12973077
              Coz widac siodemka zapomnial podac numeru swojej komorki, ja tez z reszta,
              nasza wina.
              • pollak Re: Lap pollak 04.06.04, 18:18
                Do mnie pijesz z tą komórką?
                • gini Re: Lap pollak 04.06.04, 18:22
                  pollak napisał:

                  > Do mnie pijesz z tą komórką?

                  Ee tam od razu do Ciebie.Taka mala refleksja na post nurniego.
                  • abe.abe Re: Nie przesadzasz Gini? :) 04.06.04, 18:59
                    Ja też znam Elę. I co z tego?
                    Coś nie masz dziś chyba nastroju do żartów :)

                    Pozdrawiam
                    Abe :)
                    • gini Re: Nie przesadzasz Gini? :) 04.06.04, 19:13
                      abe.abe napisała:

                      > Ja też znam Elę. I co z tego?
                      > Coś nie masz dziś chyba nastroju do żartów :)
                      >
                      > Pozdrawiam
                      > Abe :)
                      >

                      Abe, pisanie, to fajnie, ze adminem jest ktos kogo znam bez ogladania sie na
                      reszte, troche mnie zwalilo z nog.
                      Ciekawe co by bylo gdyby adminem okazal sie pan perla albo Zsypek, ktory tu o
                      adminowanie toczyl ciezka walke.
                      Tez pewnie niektorym spadlby kamien z serca.
                      Coz o adminach spolecznych zdania nie zmienie,nie pokocham cenzury nawet wtedy
                      gdy adminem zostanie moj maz, predzej sie z nim rozwiode.
                      Pozdrawiam
                      • abe.abe Re: Nie przesadzasz Gini? :) 04.06.04, 19:28
                        gini napisała:

                        > Abe, pisanie, to fajnie, ze adminem jest ktos kogo znam bez ogladania sie na
                        > reszte, troche mnie zwalilo z nog.

                        Gini,
                        jeszcze raz mówię - potraktowałaś z pełną powagą żart Nurniego :)
                        Jak mozesz w ogóle coś takiego pisać, jakbyś go nie znała?


                        > Ciekawe co by bylo gdyby adminem okazal sie pan perla albo Zsypek, ktory tu o
                        > adminowanie toczyl ciezka walke.


                        Nic. Pewnie zażartowałby inaczej :)


                        > Tez pewnie niektorym spadlby kamien z serca.


                        Myślisz, że admini wydzwaniają do swoich znajomych z pytaniem czy mogą ich
                        ocenzurować? :)


                        > Coz o adminach spolecznych zdania nie zmienie,nie pokocham cenzury nawet
                        wtedy
                        > gdy adminem zostanie moj maz, predzej sie z nim rozwiode.


                        Sugerujesz alternatywę pokochania cenzury albo zerwania znajomosci z Elą? :)


                        Uśmiechnij się, Gini :)

                        Abe :)
                        • gini Re: Nie przesadzasz Gini? :) 04.06.04, 22:19
                          abe.abe napisała:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Abe, pisanie, to fajnie, ze adminem jest ktos kogo znam bez ogladania sie
                          > na
                          > > reszte, troche mnie zwalilo z nog.
                          >
                          > Gini,
                          > jeszcze raz mówię - potraktowałaś z pełną powagą żart Nurniego :)
                          > Jak mozesz w ogóle coś takiego pisać, jakbyś go nie znała?

                          Moze i nie znam, bo tak naprawde to i skad?
                          >
                          >
                          > > Ciekawe co by bylo gdyby adminem okazal sie pan perla albo Zsypek, ktory t
                          > u o
                          > > adminowanie toczyl ciezka walke.
                          >
                          >
                          > Nic. Pewnie zażartowałby inaczej :)
                          >
                          >
                          > > Tez pewnie niektorym spadlby kamien z serca.
                          >
                          >
                          > Myślisz, że admini wydzwaniają do swoich znajomych z pytaniem czy mogą ich
                          > ocenzurować? :)

                          Chyba raczej nie.

                          >
                          >
                          > > Coz o adminach spolecznych zdania nie zmienie,nie pokocham cenzury nawet
                          > wtedy
                          > > gdy adminem zostanie moj maz, predzej sie z nim rozwiode.
                          >
                          >
                          > Sugerujesz alternatywę pokochania cenzury albo zerwania znajomosci z Elą? :)
                          >
                          >
                          > Uśmiechnij się, Gini :)
                          >
                          > Abe :)
                          >
                          > Nie sugeruje absolutnie zadnego zrywania znajomosci.
                          Tyle, ze po tylu postach, ktore tu wyklepalam o cenzurze, gdybm raptem
                          dowiedziala sie, ze cenzorem jest Wojciech na przyklad, to poczulabym pewnie,
                          uderzenie obuchem w glowe a nie ulge.
                          Co do usmiechow Abe co raz trudniej jakos o usmiech , pogoda w tej Belgii
                          tragiczna, chyba wszystko przez te pogode.

                          • abe.abe Re: Nie przesadzasz Gini? :) 05.06.04, 11:58
                            gini napisała:

                            > > Nie sugeruje absolutnie zadnego zrywania znajomosci.
                            > Tyle, ze po tylu postach, ktore tu wyklepalam o cenzurze, gdybm raptem
                            > dowiedziala sie, ze cenzorem jest Wojciech na przyklad, to poczulabym pewnie,
                            > uderzenie obuchem w glowe a nie ulge.


                            Gini,
                            wierzę, że tak właśnie to odbierasz. I może nawet potrafię zrozumieć.
                            Jednak Ty to Ty, a Nurni to Nurni.
                            Nie nalezy raczej przyjmować samego siebie za wzór do porównywania
                            i na tej podstawie oceniania innych.
                            On tu nie wklepywał takiej ilości postów, więc moze ma prawo
                            do większego spokoju :)

                            A tak na marginesie: jestem w stanie zrozumieć uczucie pewnej ulgi
                            w sytuacji, gdy adminem zostaje człowiek postrzegany przeze mnie
                            jako pozbawiony agresji i przyzwoity, bo po prostu sadzę, że to lepiej,
                            niż gdyby miała nim zostać kanalia.
                            Nie uważasz, że ta ulga może być usprawiedliwiona?
                            Wojciecha przywołałaś tu całkiem niepotrzebnie.
                            Myślę, że i ja byłabym rozczarowana gdyby przyjął taką funkcję.
                            Czy to już zamyka sprawę? :)

                            > Co do usmiechow Abe co raz trudniej jakos o usmiech , pogoda w tej Belgii
                            > tragiczna, chyba wszystko przez te pogode.


                            Tym bardziej nie należy szukać sobie dodatkowych powodów
                            do zamrażania tych uśmiechów :)


                            Abe :)
                            • gini Re: Nie przesadzasz Gini? :) 05.06.04, 12:23
                              abe.abe napisała:

                              > gini napisała:
                              >
                              > > > Nie sugeruje absolutnie zadnego zrywania znajomosci.
                              > > Tyle, ze po tylu postach, ktore tu wyklepalam o cenzurze, gdybm raptem
                              > > dowiedziala sie, ze cenzorem jest Wojciech na przyklad, to poczulabym pewn
                              > ie,
                              > > uderzenie obuchem w glowe a nie ulge.
                              >
                              >
                              > Gini,
                              > wierzę, że tak właśnie to odbierasz. I może nawet potrafię zrozumieć.
                              > Jednak Ty to Ty, a Nurni to Nurni.
                              > Nie nalezy raczej przyjmować samego siebie za wzór do porównywania
                              > i na tej podstawie oceniania innych.
                              > On tu nie wklepywał takiej ilości postów, więc moze ma prawo
                              > do większego spokoju :)

                              Zgoda, pelna, tlumaczylam raczej siebie .
                              >
                              > A tak na marginesie: jestem w stanie zrozumieć uczucie pewnej ulgi
                              > w sytuacji, gdy adminem zostaje człowiek postrzegany przeze mnie
                              > jako pozbawiony agresji i przyzwoity, bo po prostu sadzę, że to lepiej,
                              > niż gdyby miała nim zostać kanalia.
                              > Nie uważasz, że ta ulga może być usprawiedliwiona?

                              Bo ja wiem Abe?W sumie tez, gdy zsypek pchal sie do ciecia, to tez, nie
                              popieralam , nie krzyczalam giwi musi odejsc, bo wiedzialam co by bylo za
                              rzadow zsypka.
                              Reszte pomine milczeniem, bo to co mialam do napisania na temat cenzorowania
                              juz napisalam i zdania nie zmienie.

                              > Wojciecha przywołałaś tu całkiem niepotrzebnie.
                              > Myślę, że i ja byłabym rozczarowana gdyby przyjął taką funkcję.
                              > Czy to już zamyka sprawę? :)

                              Abe podalam pierwszy lepszy przyklad z brzegu, zamiast Wojciecha moglam wpisac
                              Nostromo...
                              Nie chodzilo o konkretny nick chodzilo o konkretne relacje o zaufanie itd...
                              Po prostu ponoc od przyjaciol wymaga sie troske wiecej.

                              >
                              > > Co do usmiechow Abe co raz trudniej jakos o usmiech , pogoda w tej Belgii
                              > > tragiczna, chyba wszystko przez te pogode.
                              >
                              >
                              > Tym bardziej nie należy szukać sobie dodatkowych powodów
                              > do zamrażania tych uśmiechów :)
                              >
                              > Koncze z usmiechem, pokazalo sie troszke slonca))))
                              >
                              >
                              • abe.abe Re: Nie przesadzasz Gini? :) 05.06.04, 13:32
                                Wiesz co? Fajnie Cię dziś przeczytać :)
                                To tylko do jednego się odniosę jeszcze.

                                gini napisała:

                                > Po prostu ponoc od przyjaciol wymaga sie troske wiecej.


                                Zgadza się Gini, ale przecież o to właśnie chodzi, że nikt
                                nie mowił o przyjaciołach, a tylko o znajomych.
                                Dopiero Ty przywołałaś Wojciecha i właśnie dlatego uznałam,
                                że to nie był dobry przykład :)

                                > > Koncze z usmiechem, pokazalo sie troszke slonca))))


                                Cieszę się. Niech świeci :)

                                Abe :)))
        • Gość: nurni Re: --------------------------------------Eela Gi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:35
          gini napisała:

          > No to fajnie masz kolego do mnie tam nikt nie zadzwoni, tak jak nie
          zadzwoniono
          >
          > do siodemki, tylko go zabanowano, nawet nie powiedziano za co...
          > Ale ciesze sie, ze Ty oddychasz z ulga.

          i ja sie ciesze

          podoba mi sie sugestia ze moglbym zadzwonic do Eeli w takiej sprawie
          albo ze Eela w podobnej do mnie

          nie jestem tylko pewien kogo ona bardziej cieszy
          mnie czy Eele

          chyba cieszy nas Twoja sugestia ...oboje
          oboje tak samo



          dziekujemy pieknie..........za "fajny" post
          • gini Re: --------------------------------------Eela Gi 06.06.04, 08:39
            Gość portalu: nurni napisał(a):

            > gini napisała:
            >
            > > No to fajnie masz kolego do mnie tam nikt nie zadzwoni, tak jak nie
            > zadzwoniono
            > >
            > > do siodemki, tylko go zabanowano, nawet nie powiedziano za co...
            > > Ale ciesze sie, ze Ty oddychasz z ulga.
            >
            > i ja sie ciesze
            >
            > podoba mi sie sugestia ze moglbym zadzwonic do Eeli w takiej sprawie
            > albo ze Eela w podobnej do mnie

            Przepraszam bardzo ale ta sugestia nie wyszla ode mnie .
            >
            > nie jestem tylko pewien kogo ona bardziej cieszy
            > mnie czy Eele
            >
            > chyba cieszy nas Twoja sugestia ...oboje
            > oboje tak samo

            Przeczytaj dokladnie swoj pierwszy post, bedziesz wiedzial od kogo ta sugestia
            wyszla.
            Ale milo mi, ze moglam sprawic komus radosc.
            >
            >
            >
            > dziekujemy pieknie..........za "fajny" post

            Nie ma za co zawsze do uslug.
            • nurni Re: --------------------------------------Eela Gi 06.06.04, 13:46
              gini napisała:

              > Przepraszam bardzo ale ta sugestia nie wyszla ode mnie .


              wyszla ode mnie

              i zostala potraktowana przez Ciebie smiertelnie powaznie


              w innym swoim liscie zachecam Perle by kogos sobie wycial albo cos rozpirzyl
              na szczescie jeszcze go chyba nie znalazlas....

              mialbym sie z pyszna...


              milej i spokojnej niedzieli:

              nurni

              • gini Re: --------------------------------------Eela Gi 06.06.04, 14:02
                nurni napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > Przepraszam bardzo ale ta sugestia nie wyszla ode mnie .
                >
                >
                > wyszla ode mnie
                >
                > i zostala potraktowana przez Ciebie smiertelnie powaznie
                >
                >
                > w innym swoim liscie zachecam Perle by kogos sobie wycial albo cos rozpirzyl
                > na szczescie jeszcze go chyba nie znalazlas....
                >
                > mialbym sie z pyszna...
                >
                >
                > milej i spokojnej niedzieli:
                >
                > nurni
                >

                Wszystko przez to, ze ja nie wiem juz kiedy piszesz powaznie, a kiedy
                zartujesz.Moze stawiaj przy postach jakies znaczki specjalnie dla mnie.
                Milej niedzieli rowniez.
    • Gość: jacek#jw No dobrze, przedstawiliście się, IP: 213.25.190.* 04.06.04, 11:05
      misja wasza zakończona. Odejdźcie w pokoju.

      Pozdr / Jacek
      • fdj Czekałem na taki wpis ;-))) 04.06.04, 11:16
        Ale to normalka. Palec, potem dłoń, potem ręka...
        ;-)
        • Gość: jacek#jw Re: Czekałem na taki wpis ;-))) IP: 213.25.190.* 04.06.04, 11:34
          A Ty co podstawiasz do obcięcia?

          Pozdr / Jacek

          PS

          Po co czekałeś? Trzeba było samemu napisać.
    • fdj 200 n/txt 04.06.04, 12:13

    • wsciekly_piesek obok tematu 04.06.04, 12:37
      na moich studiach obowiazywal podwojny system oceny pracownikow naukowo -
      dydaktycznych, tzn. oprocz oceny przez dyrekcje, byli rowniez regularnie
      oceniani przez studentow i ta druga ocena nie byla wcale bez znaczenia, ba!
      wykladowca z bardzo niskimi notami, do ktorego nie zaposala sie wystarczajaca
      ilosc chetnych by uruchomic zajecia tracil tym samym mozliwosc zarobkowania.
      i nie dzialo sie to w Wyszszej Szkole Tego Śmego o w Pscimiu, ale na porzadnej,
      liczacej sie w swiecie uczelni.
      kiedy czytam tutaj; "nie macie racji co do owcy, bo maas ja inaczej ocenia"
      mozna powiedziec tylko jedno: na jakiej podsawie odmawiacie userom prawa do
      oceny czyjegos adminowania? administracja moze miec inne zdanie, ale user tez
      ma swoje racje i wcale nie musi sie mylic.
      • eela Re: obok tematu 04.06.04, 12:47
        Czytaj uważnie, napisałam coś zupełnie odwrotnego, mianowicie, że Jureek ma
        jakies powody do oceny takiej a nie innej. Ocena adminów jest istotna, bo
        obiektywna. Userzy często patrza w sposób subiektywny, bo widza tylko swoje
        racje i własne partykularne interesy. Oczywiście, ze maja prawo, przeciez to
        jest forum.
      • maas Re: obok tematu 04.06.04, 12:52
        wsciekly_piesek napisał:

        > na moich studiach obowiazywal podwojny system oceny pracownikow naukowo -
        > dydaktycznych, tzn. oprocz oceny przez dyrekcje, byli rowniez regularnie
        > oceniani przez studentow i ta druga ocena nie byla wcale bez znaczenia, ba!
        > wykladowca z bardzo niskimi notami, do ktorego nie zaposala sie wystarczajaca
        > ilosc chetnych ...

        Tyle ze Ty i Twoje kolezanki, niezaleznie od liczby loginow, nie stanowicie
        wiekszosci forum (ani FK, ani tym bardziej calego serwisu), ktore to forum
        generalnie kwitnie i jest na nim masa piszacych, z kazdym dniem coraz wiecej.
        Bardziej jest to wiec votum separatum - ktore oczywiscie przyjmujemy do
        wiadomosci - niz glos ludu.
        • lolek_troll Re: bzdury piszesz panno Mass, 04.06.04, 18:51
          to, że się uspokoiło na FK, to też zasługa tych "rozrabiających" trolli - ta
          wasza owieczka trochę uspokoiła się z nożyczkami, przestała wycinać wszystkie
          dupy itp. - lub jak wolisz, przestała się szarogęsić.

          A swoją drogą, co to za wredna baba - samej pisząc na FEN, próbowała zrobić
          przedszkole na FK.
          • betty-bt Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 18:58
            ... draznic :-P
            No zobacz- Fen. O to wlasnie sie rozbiega. O pewne granice. Na Fenie piszemy
            tak , a ta forum publicznym inaczej. Fen to ukryte forum tylko dla doroslych, a
            FK odwiedza kazdy. Na fenie pisze o tym, na FK o tamtym. Jakby FK bylo forum
            zamknietym, to tez moznaby sobie pozwolic na "dupy, cipy i inne pizdy".
            • lolek_troll Re: a ja na to owczareczku szkocki 04.06.04, 19:04
              bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :)

              Co innego kasować chamskie i wulgarne posty na FK, a co innego traktować
              wszystkich jak dzieci.
              I nie próbuj się ze mną drażnić, bo zmienię trochę sygnaturkę :)
              • coolle Re: a ja na to owczareczku szkocki 04.06.04, 19:40
                Ty juz lepiej nic nie zmieniaj. Badz soba. Do Ciebie jeszcze mozna
                przywyknac :)
            • Gość: Jureek Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... IP: 212.20.131.* 04.06.04, 19:04
              betty-bt napisała:

              > ... draznic :-P
              > No zobacz- Fen. O to wlasnie sie rozbiega. O pewne granice. Na Fenie piszemy
              > tak , a ta forum publicznym inaczej. Fen to ukryte forum tylko dla doroslych, a
              >
              > FK odwiedza kazdy. Na fenie pisze o tym, na FK o tamtym. Jakby FK bylo forum
              > zamknietym, to tez moznaby sobie pozwolic na "dupy, cipy i inne pizdy".

              Czy mogłabyś na poparcie tych słów podać odpowiedni punkt regulaminu? Byłbym
              zobowiązany.
              Jura
              • coolle Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 19:31
                Tobie tez, Jurek? Nie wiesz dlaczego ukryto Fen? Nie bez powodu jest to forum
                ukyte tylko dla doroslych. Chyba zdajesz sobie z tego sprawe.
                Co to ma byc za argument przeciwko admince, ze oprocz adminowania na FK pisuje
                na Fenie? Wczesniej Lolek trul, ze admin kobieta jest katechetka i wedle
                wlasnych uprzedzen kasuje wulgarne lub obludne posty. Teraz chyba powinien
                wiedziec, ze z jej osobista interpretacja nie ma to nic wspolnego, a
                przynajmniej nie razi kogos, kto bywa na Fenie.
                • jureek Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 19:43
                  coolle napisała:

                  > Tobie tez, Jurek? Nie wiesz dlaczego ukryto Fen? Nie bez powodu jest to forum
                  > ukyte tylko dla doroslych. Chyba zdajesz sobie z tego sprawe.
                  > Co to ma byc za argument przeciwko admince, ze oprocz adminowania na FK pisuje
                  > na Fenie? Wczesniej Lolek trul, ze admin kobieta jest katechetka i wedle
                  > wlasnych uprzedzen kasuje wulgarne lub obludne posty. Teraz chyba powinien
                  > wiedziec, ze z jej osobista interpretacja nie ma to nic wspolnego, a
                  > przynajmniej nie razi kogos, kto bywa na Fenie.

                  Pytałem o regulamin, bo nie zauważyłem, żeby w regulaminie w różny sposób
                  traktowano różne fora. Nie jest dla mnie ważne, na jakich forach pisuje aes,
                  ważne jest, żeby trzymał się regulaminu, bo inaczej niestety wygląda takie
                  adminowanie jak rządzenie się na własnym folwarku.
                  Jura
                  • coolle Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 19:53
                    5.
                    Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
                    treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
                    naruszających zasady Netykiety.

                    7.
                    Agora SA zastrzega sobie prawo do usuwania treści, o których mowa w pkt. 4, 5 i
                    6 niniejszego regulaminu, jak również prawo do blokowania uczestnictwa w Forum
                    Gazeta.pl w stosunku do osób naruszających w sposób notoryczny postanowienia
                    pkt. 4, 5 i 6 regulaminu (...)

                    Zrodlo:

                    forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617538.html

                    Fen jest forum sprywatyzowanym, tematycznym. Tam rowniez obowiazuje regulamin,
                    ale dopuszczalne sa tresci zgodne z tematyka tegoz.
                    • jureek Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 20:17
                      coolle napisała:

                      > Fen jest forum sprywatyzowanym, tematycznym. Tam rowniez obowiazuje regulamin,
                      > ale dopuszczalne sa tresci zgodne z tematyka tegoz.
                      >

                      Aha, tematem FEN są posty naganne moralnie i dlatego regulamin w punkcie postów
                      nagannych moralnie tam nie obowiązuje. Strasznie to skomplikowane, ale w sumie i
                      tak mało mnie to obchodzi, bo tam nie piszę.
                      Dzięki za trud, który sobie zadałaś kopiując te dwa punkty regulaminu.
                      Jura
                      • coolle Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 20:20
                        Nie ma za co, Jurek :-)
                        Lolkowi po prostu o takie tresci chodzi. Troche kontrowersyjne w kierunku
                        erotycznym.
                        • jureek Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 20:25
                          coolle napisała:

                          > Nie ma za co, Jurek :-)
                          > Lolkowi po prostu o takie tresci chodzi. Troche kontrowersyjne w kierunku
                          > erotycznym.

                          Wiem, że o to mu chodziło. Domyśliłem się też, że jeśli takie treści podpadają
                          pod regulamin, to właśnie jako tzw. naganne moralnie. Nie rozumiałem tylko
                          dlaczego na FK są to treści naganne moralnie, a na FEN nie. Teraz już wiem - bo
                          całe forum FEN jest naganne moralnie i dlatego nie obowiązuje tam ten punkt
                          regulaminu. Ojejku, ale to skomplikowane. Ciężkie macie życie, ormowcy.
                          Jura
                • pollak Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 19:47
                  Co to jest FEN?
                  • coolle Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 19:55
                    Pierwsze z gory. Tylko dla doroslych.

                    forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540807.html?x=1755562
                    • pollak Re: Lolek, jak ja Cie lubie.... 04.06.04, 20:14
                      A, dzięki. Dobrze że zastałem drzwi zamknięte. ;)
    • institoris1 a ja chcialbym powiedziec 04.06.04, 14:28
      ze nie cofam ani jednego slowa na temat cenzury i wolnosci slowa, ktore tu
      napisalem. Przedstawienie sie adminow swoimi prywatnymi nickami niczego nie
      zmienia.
      i.
      • Gość: jacek#jw Re: a ja chcialbym powiedziec IP: 213.25.190.* 04.06.04, 14:46
        institoris1 napisał:

        > ze nie cofam ani jednego slowa na temat cenzury i wolnosci slowa, ktore tu
        > napisalem. Przedstawienie sie adminow swoimi prywatnymi nickami niczego nie
        > zmienia.
        > i.

        Znaczy się, cała akcja ujawnianiania się na nic. W sprawie cenzurowania również
        nie zmieniam zdania.

        Pozdre / Jacek
        • gini Re: a ja chcialbym powiedziec 04.06.04, 17:05
          Dolacze do panow, rowniez nie cofam nic z tego co napisalam , na temat cenzury
          a szczegolnie na temat tego co pisalam pod adresem piesny.
          • institoris1 Re: a ja chcialbym powiedziec 05.06.04, 01:34
            gini napisała:

            > Dolacze do panow, rowniez nie cofam nic z tego co napisalam , na temat
            cenzury
            > a szczegolnie na temat tego co pisalam pod adresem piesny.

            a ja sie Gini zastanawiam czym by sie tu zrewanzowac za obludnika, ktorym mnie
            ostatnio potraktowalas, ale nic mi do glowy nie przychodzi w kontekscie tego co
            piszesz o cenzurze:)
            Moze przy innej okazji..
            pozdrawiam
            i.
      • kropka Re: a ja chcialbym powiedziec 04.06.04, 17:17
        Słusznie, niczego nie zmienia.
        Zaspokaja tylko Waszą ciekawość.
        • gini Re: a ja chcialbym powiedziec 04.06.04, 17:27
          kropka napisała:

          > Słusznie, niczego nie zmienia.
          > Zaspokaja tylko Waszą ciekawość.

          EE tam tylko potwierdza przypuszczenia.Basia juz dosc dawno pisala o
          dziuplowych panienkach, werwa z jaka panie bronily cenzury tez dawala jakies
          tam namiary .
        • institoris1 Re: a ja chcialbym powiedziec 05.06.04, 01:30
          kropka napisała:

          > Słusznie, niczego nie zmienia.
          > Zaspokaja tylko Waszą ciekawość.

          Mylisz sie niestety. Nigdy mnie to specjalnie nie ciakawilo.
          Dla informacji- o tym, ze Ty jestes jednym z adminow bylem przekonany od samego
          poczatku dykusji jakie sie tutaj toczyly po ujawnieniu istnienia adminow
          spolecznych (ze bierzecie w nich udzial, bylo dla mnie samo przez sie
          zrozumiale)
          O tym, ze uzywasz nicka piessna bylem przekonany po kilku moich wizytach na
          forum Swiat (zagladam tam czasami, zeby zobaczyc do jakiego poziomu potrafia
          sie skurwic rozne splity czy gucie).
          Gdybys byla ciekawa co tez wyroznia Cie w takim stopniu, ze skojarzylem Cie bez
          pudla, to odpowiadam: protekcjonalnosc.
          pozdrawiam
          i.
    • jenisiej HA! EELU, WIEDZIAŁEM! 04.06.04, 21:41
      eela napisała:

      > Ja jestem giwi. Urzęduję na Kraju i Aktualnościach.

      Mam świadka. Trochę zwątpiłem, kiedy wlazłem na pewne forum ukryte;)
      i zobaczyłem Twą aktywność. Kurczę, Ty musisz mieć więcej czasu niż
      Gini.

      Pozdrawiam
    • jaczylitroll Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 04.06.04, 21:58
      puk puk a ja jestem trollem
    • aniela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 05.06.04, 17:58
      aha ja mialam wlasnie posprzatac w Kuchni, czy to wazna wiadomosc?
      • institoris1 Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 02:20
        aniela napisała:

        > aha ja mialam wlasnie posprzatac w Kuchni, czy to wazna wiadomosc?

        wazna, koreluje z Twoim przekazem na forum.
        Napisz czy posprzatalas.
        Wazne.
        Albo nie pisz-
        niech kuchnia napisze.
        • aniela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 11:33
          posprzatalam.

          ps. po obiedzie wiadomosc pzestanie byc aktualna. bede raportowac na biezaco.
    • pejsaty Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 09:53
      a ja jestem pejsaty. noco?
      • aniela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 11:26
        i nie sprzatasz balaganiarzu? ;)
        • pejsaty Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 14:34
          ja nie jestem od sprzatania tylko od wywierania nacisku psychologicznego. :)
          • Gość: aniela Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 06.06.04, 14:37
            czy do tego nacisku trzeba miec bicepsu w dobrej kondycji?
            • pejsaty Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 14:45
              aha i wzrok srogi.
      • gini Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 14:00
        pejsaty napisał:

        > a ja jestem pejsaty. noco?

        To sie przedstaw do konca , jestes ormowcem na forum jednego grafomana.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=261
        O tutaj
        • gini Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 14:05
          Co by mnie kto nie wyprzedzil.
          Jestem gini i wycinam wszystkie posty (nienapisane)k 52
          • Gość: Jureek Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić IP: *.proxy.aol.com 06.06.04, 15:21
            gini napisała:

            > Co by mnie kto nie wyprzedzil.
            > Jestem gini i wycinam wszystkie posty (nienapisane)k 52

            No to i ja sie przedstawie, a co mi tam.
            Otoz ja na zlecenie Opus Dei wskazuje Gini, ktore z nienapisanych postow K52
            nalezy wyciac w pierwszej kolejnosci, a ktore beda wycinane w trzeciej
            kolejnosci wycinania.
            Jura
            • gini Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 15:47
              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > gini napisała:
              >
              > > Co by mnie kto nie wyprzedzil.
              > > Jestem gini i wycinam wszystkie posty (nienapisane)k 52
              >
              > No to i ja sie przedstawie, a co mi tam.
              > Otoz ja na zlecenie Opus Dei wskazuje Gini, ktore z nienapisanych postow K52
              > nalezy wyciac w pierwszej kolejnosci, a ktore beda wycinane w trzeciej
              > kolejnosci wycinania.
              > Jura

              Nie badz taki hop do przodu jest jeszcze ktos z samego Watykanu o Toruniu juz
              nie wspomne, bo dyskrecja obowiazuje.
              Mysle, ze sie nie ujawnia, ale k52 bedzie wiedzial napewno.
        • pejsaty Re: puk - puk! Chciałabym się przedstawić 06.06.04, 14:33
          gini napisała:

          > pejsaty napisał:
          >
          > > a ja jestem pejsaty. noco?
          >
          > To sie przedstaw do konca , jestes ormowcem na forum jednego grafomana.

          nie tylko. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka