kaganowski
29.10.05, 11:17
Powtorzylem w nim moj post, zgoda, ale dla tego, ze jest on bardzo wazny i ze
to co robi balmy na forum POLONIA doprowadzic moze do procesu sadowgo!
Z Forum POLONIA:
1. Nie wazne, czy "balmy" jest platnym pracownikiem Agory SA, czy tylko tzw.
wolontariuszem. Wazne jest, ze otrzymal od Agory SA pewne uprawnienia, np. do
ingerencji w dzialanie forum "Gazety Wyborczej", a wiec Agora SA jest
odpowiedzialna za jego dzialanie, tak samo jak za dzialanie kazdego jej
pracownika, nie wazne czy zatrudnionego na umowe o prace, umowe-zlecenie, umowe
o dzielo, czy jako woluntariusza (tzw. vicarious responsibility).
2. Wola wiekszsosci uzytkownikow nie ma tu nic do rzeczy. Demokracja polega tez
na tolerowaniu mniejszosci (np. 2 miejsca w polskim sejmie dla reprezentatow
mniejszosci etnicznych, tu Niemcow zamieszkalych w Polsce). Bartrand Russell
czesto nalezal do owych mniejszosci, i to do niego, miedzy innymi, nauczylem sie
nie bac nalezec do mniejszosci. Nie dam sie zastraszyc, i nie pozwole, aby
odebrano mi podstawowe prawo, czyli prawo wyrazanie mej opinii, i to wyrazania
jej bez strachu bycia pozwanym do sadu czy stania sie ofiara cenzury prewencyjnej!
3. Jesli sie pisze list z pogrozkami, list ktory narusza prawo (blackmail czyli
sznataz), to publikacja takiego listu jest wrecz pozadana, lezy bowiem w
interesie spolecznym.
4. Czekam na oficjalne stanowisko Agory SA zanim podejme kolejne kroki.
Kagan(owski)