IP: *.mofnet.gov.pl 22.12.09, 15:58
A ja mam pytanie, czy coś takiego jak syndykat to jeszcze istnieje? Albo może
-czy działa? Ponad miesiąc temu wysłałam zgłoszenie, oczywiście żadnego
odzewu, po jakimś czasie emaila do pomocy. I niestety nic! Jakby w eter szło.
Nie wiem czy jest sens nadal coś gdzieś pisać? Bo to wygląda jakbym do dziury
wrzucała? A może poprostu tak się traktuje beznadziejne blogi? Bo jeżeli jest
odmowa to chyba wypadałoby to powiedzieć?
Obserwuj wątek
    • ols Re: Syndykat? 22.12.09, 16:30
      Regularnie przeglądamy zgłoszenia - albo twoje nam gdzieś umknęło (zgłoś ponownie jeśli możesz) albo jeszcze czeka na najbliższą turę przyjęć (która zdaje się będzie między świętami a nowym rokiem).

      Pozdrawiam!
    • kasmatka Re: Syndykat? 05.03.10, 00:21
      Nikt nawet nie raczy odpisać...
      To troszkę odpychające i lekceważące...
      Nie wiem po co jest taka opcja jak Syndykat skoro nie jest to respektowane...
      • noin Re: Syndykat? 16.03.10, 11:42
        Raczej nie wiem po co jest taka opcja jak Syndykat jeśli nikt się tym
        nie zajmuje?
        A zarządzający, choć na forum się udzielają, temat ten lekceważą...
        • lukasziwanek Re: Syndykat? 19.03.10, 23:03
          Ja to czekałem ponad trzy miesiące. Po drodze żadnej informacji nie
          dostałem, tylko we wtorek 16 marca otworzyłem skrzynkę, i widzę
          maila, otwieram a tu informacja o przyjęciu do syndykatu. To ci
          niespodzianka sobie pomyślałem, przecież ja wysyłałem zgłoszenie
          chyba jeszcze na starym roku, to było tak dawno temu, że nie
          pamiętam dokładnie.
      • kasmatka Re: Syndykat? 22.03.10, 22:09
        Mój też się nie dostał i choć uzasadnili linkiem do syndykatu to i tak nic precyzyjnego. Nawet się nie wysilą nic więcej od siebie dodać. Nie dość, że się czeka kilka miesięcy to jeszcze tak traktują... Ekh;/ Ale ważne, że odpisali to jest plussmile
        • mery Re: Syndykat? 23.03.10, 10:11
          Uzasadnienia są w większości przypadków podawane. W twoim wypadku także było. Jeśli nie było go w mailu to mamy błąd.
          Do syndykatu są przyjmowane blogi tematyczne. Prowadzone regularnie, przynajmniej kilka miesięcy.
          Blogi, które są tylko i wyłącznie pamiętnikami, blogi 18+, blogi zastrzeżone, prowadzone nieregularnie, blogi niejednorodne tematycznie (o mydle i powidle) oraz takie, które mają totalnie rozwalony szablon nie są przyjmowane.
          Nie przyjmujemy także blogów, które zawierają tylko prezentację prac własnych wystawionych na sprzedaż.
          • ojciec.karmiacy Re: Syndykat? 26.03.10, 00:59
            mery napisała:

            > Uzasadnienia są w większości przypadków podawane. W twoim wypadku
            także było. J
            > eśli nie było go w mailu to mamy błąd.

            ja też nie dostałem uzasadnienia.

            oczywiście mogę żyć bez obecności w Syndykacie, ale zastanawia mnie
            coś...

            założyłem bloga po to by propagować wiedzę o autyzmie. Jasne, że na
            przykładzie mojego syna, ale opisuję tam objawy, reakcję na
            diagnozę, oraz pokazuję możliwe drogi terapii. Żeby nie być
            gołosłownym dopytałem czy mój blog jest bardziej pamtnikiem, czy
            blogiem o autyzmie. Odpowiedz brzmi: i jednym i drugim. Jak
            większość publikacji rodziców na ten temat. Autyzm w Polsce jest
            wciąż niezauważany.

            > Do syndykatu są przyjmowane blogi tematyczne. Prowadzone
            regularnie,

            Dodaje wpis na 3000 znaków co dwa dni (średnio)

            > przynajmni
            > ej kilka miesięcy.

            od pół roku.

            > Blogi, które są tylko i wyłącznie pamiętnikami,

            nie jest pamiętnikiem, bo opisuję tam tylko aspekty terapuetyczne.


            >blogi 18+, blogi zastrzeżone, p
            > rowadzone nieregularnie,

            nas to nie dotyczy.


            >blogi niejednorodne tematycznie (o mydle i powidle)

            jeśli za to uznać wielość terapii...

            >> or
            > az takie, które mają totalnie rozwalony szablon nie są przyjmowane.

            Szablon jest super, imho

            > Nie przyjmujemy także blogów, które zawierają tylko prezentację
            prac własnych w
            > ystawionych na sprzedaż.

            Nic na sprzedaż.
            A wieć mam pytanie:
            Wybrałem bloxa jako platformę nośną, po to by mówić rzeczy ważne.
            Czy autyzm nie jest tematem? Czy wywalanie go na margines coś komu
            da? Bo ja uważam, że im więcej dzieci wyciągniemy tym fajniej nam w
            Polsce będzie. Zwłasza, że ostatnio diagnozuje się jedno na 150
            dzieci w spektrum.

            ku rozwadze. ale może piszę niefajnie, albo ludzie mnie okłamują, że
            to nie jest pamiętnik?
            pozdrawiam serdecznie.
            • rozieblox Re: Syndykat? 27.03.10, 09:23
              Nie przesadzacie aby z tym Syndykatem? Coś - poza powiększeniem ego - to daje (w
              ludzi klikających masowo w linki o nieinteresującej ich tematyce nie wierzę)?
              Szczególnie przy niszowej tematyce, a taką jest np. autyzm (czy Linux). Szczerze
              mówiąc, to nawet kategorii pasującej w Syndykacie nie widzę w tej chwili pod tę
              tematykę.

              Moim zdaniem, jak ktoś pisze ciekawego/popularnego bloga, to się i tak
              wypromuje, jeśli pisze nieciekawie/niszowo, to na masowe odwiedziny nie ma co
              liczyć.

              @ojciec.karmiacy: Jeśli chcesz zadbać o popularność i pomóc w "wyciąganiu", to
              może warto zadbać o wyszukiwarki i słowa/zwroty kluczowe? Stawiam na: "jak
              rozpoznać autyzm", "czy dziecko ma autyzm".
              Można też wykorzystać tagi do wymiany ruchu o zbliżonej tematyce. Więcej o
              wykorzystaniu tagów na wiki.
              Jeszcze inna metoda "skupiania" ruchu o mało popularnej tematyce, to tzw.
              planety (np. 1,
              2). Czytelnik wówczas ma szansę poznać
              także te rzadziej aktualizowane, ale ciekawe strony o danej tematyce (wszystko
              na jednej stronie, w jednym feedzie RSS). Gdybyś uważał, że postawienie planety
              nt. autyzmu ma sens - odezwij się na priv.
              • ojciec.karmiacy Re: Syndykat? 27.03.10, 10:18
                ja właściwie chciałem tylko zapytać, czy autyzm jest tematem, ale
                nie wykłucam się o obecność mojego bloga w syndykaciesmile

                jeśli chodzi o kwestie tagów, to się odezwę w wolnej chwili. w ogóle
                nie mam pomysłu na tę stronę rozwoju bloga. dzięki, pozdrawiamsmile
              • bartoszcze Re: Syndykat? 27.03.10, 15:53
                rozieblox napisał:

                > Nie przesadzacie aby z tym Syndykatem?

                Ja już przemyśliwałem nad założeniem sondy do odpowiadania na pytanie
                "dlaczego chcę być w Syndykacie (koniecznie i natychmiast)"smile
                • ojciec.karmiacy Re: Syndykat? 27.03.10, 22:55

                  > Ja już przemyśliwałem nad założeniem sondy do odpowiadania na
                  pytanie
                  > "dlaczego chcę być w Syndykacie (koniecznie i natychmiast)"smile
                  >
                  wiesz co... taka ankieta z pewnością byłaby ciekawa. Moglibyśmy się
                  na pewno sporo pośmiać. Ale tak naprawdę porównywanie autyzmu i
                  linuxa jest niesmaczne. Ja nie chcę teraz i zaraz wejść do
                  Syndykatu. Zresztą widząc czym jest Syndykat zmieniłem zdanie na
                  jego temat. Tam jest fajnie napisane, że "oddziela się szum od
                  treści", czy na odwrót... i dlatego pomyślałem, że warto. Ale nie -
                  chodzi o gotowanie, modelarstwo i jakieś tam jeszcze inne hobby.
                  Czyli szum właśnie. Treści są gdzie indziej. Tam gdzie jest
                  cywilizacyjny rozwój społeczeństwa. Jak w skandynawii, europie
                  zachodniej, stanach zjednoczonych. Tam osoby autystyczne nie budzą
                  sensacji, społeczeństwo wie. U nas nie. Dlatego postanowiłem pisać o
                  tym bloga. Najlepiej jak potrafię i być może on jest nie dość dobry
                  by znaleźć się w Syndykacie, ale niszowa wiedza na temat
                  niepełnosprawności to powód do wstydu. Przepraszam za pomyłkę i
                  nigdy więcej jej nie popełnię, nie będę aspirował do szanownego
                  grona, choć ten fragment dyskusji świadczy o tym jak bardzo dyskusja
                  jest potrzebna. I jeszcze - ja nie piszę z przyjemności, ani dla
                  sławy. Wkładam w to sporo pracy, choć mam nadmiar innej.
                  Kiedy już zrobisz tę ankietę proszę umieść tam opcję do wyboru: "Bo
                  mam coś ważnego do powiedzenia". Pozdrawiam serdecznie i nie
                  chciałem nikogo urazić.
                  p.s. nie dodaje tagów do moich notek, bo rodzice dzieci
                  autystycznych wszystko to co piszę wiedzą. ja piszę dla ludzi,
                  którzy nie wiedzą.
                  • bartoszcze Re: Syndykat? 28.03.10, 11:53
                    Przypuszczam, że dostrzegasz też różnicę pomiędzy swoim blogiem, a
                    blogami tych, którzy chcą się do Syndykatu dostać: blogami o sporcie,
                    kuchni, czy pracach plastycznych. Oni wszyscy być może uważają, że
                    mają coś ważnego do powiedzenia, ba! nawet na moim najzupełniej
                    osobisto-pamiętnikarskim blogu czasem miewam coś ważnego do
                    powiedzenia. I głównie do tych blogów skierowane było ostrze satyry.

                    Co zaś się tyczy Twojego bloga i jego tematyki (nie zaglądałem, bo
                    linka skąpisz), to wpisanie do Google frazy "autyzm blog" wyrzuca
                    dziesiątki linków, także do Bloxa. Więc jeśli chcesz szerzyć wśród
                    ludzi wiedzę o autyzmie, to nie jesteś pionierem - a lepsze rezultaty
                    da stałe i częste (acz nienachalne) linkowanie Twojego bloga.
                    Powodzenia, w każdym razie (i wytrwałości, nie tylko w blogowaniu)
                  • brezly Re: Syndykat? 28.03.10, 13:42
                    Ojcieckarmiacy, proponuje ci zrobic dwie rzeczy:

                    Wpisz w wyszukiwarke "blox syndykat autyzm".
                    Wyglada na to ze nie ma w Syndykacie blogow o autyzmie.

                    Dwa, przyrzyj sie temu:
                    www.blox.pl/html?page=catalogSyndicate#
                    Tam nie ma nawet kategorii "Zdrowie". Sa "robotki reczen", "celebrities",
                    "sport", "Ezoteryka". Syndykat "oddziela sygnal od szumu" w sensie wybiera to co
                    da sie wrzucic na pierwsza strone GW, "przyciagnac ruch" i sprzedac obok
                    reklame. Autyzm jest problemem, dotkliwoscia, trudem, nieszczesciem czasem. To
                    sa rzeczy ktore nie sprzedaja.
                    Tam nie ma miejsca na blog o autyzmie. Ale nie przejmuj sie. Jest zycie poza
                    "sygnalem" Syndykatu.
                    Pozdrawiam i zycze duzo cierpliwosci i sukcesow w terapii syna.
                    • anty_pro_ana Re: Syndykat? 25.05.10, 11:23
                      Trochę po czasie, ale lepiej późno niż wcale.

                      To prawda, że w Syndykacie nie ma kategorii Zdrowie, ale to nie znaczy, że blogi
                      z tej kategorii nie mają szansy się załapać. Vide choćby mój blog smile Nie piszę o
                      linuksie, ani o kuchni, ani o wyklejankach, ani o gwiazdach, ani o sporcie.
                      Temat, na który piszę jest niszowy i mało popularny - najlepszy dowód to taki,
                      że blogi o podobnej tematyce można policzyć na palcach jednej ręki. I mimo to
                      mój blog został przyjęty do Syndykatu. I na promocję ze strony Gazety nie mogę
                      narzekać (kilkanaście notek trafiło na Główną). Ze względu na temat jest mi b.
                      trudno przebić się, bo nie bardzo mam gdzie się promować. Dzięki Syndykatowi i
                      bloxowi mam całkiem sporą liczbę odwiedzin, regularnych czytelników, nie sądzę,
                      że udałoby mi się to zrobić na innej platformie blogowej.

                      Co do tematu autyzmu - może po prostu blog ojcakarmiącego bardziej przypomina
                      pamiętnik, niż blog tematyczny. Np. właśnie tagi - rzecz niezbędna na blogu, na
                      którym ludzie mają szukać informacji dot. danego problemu.
                  • radzido Re: Syndykat? 28.03.10, 19:42
                    Generalnie w necie wejścia na stronę pochodzą z wyszukiwarek. Ruch lokalny, na
                    przykład wewnątrz jednej platformy blogowej, nie ma większego znaczenia.
                    To nie odbywa się tak, że człowiek zainteresowany autyzmem znajdzie najpierw
                    Bloxa, potem znajdzie Syndykat, a na koniec bedzie szukać czegos o autyzmie w
                    katalogu.
                    Taki człowiek odpali wyszukiwarkę - i wejdzie na stronę wyglądającą zachęcająco
                    (ciekawie, profesjonalnie) w wynikach wyszukiwania. Dlatego warto wstawić dobry
                    opis dla bloga, bo ten opis w wynikach widać.
                    • ojciec.karmiacy Re: Syndykat? 29.03.10, 00:20
                      Dziękuję Wam za rady. Na razie wybrałem inną drogę. Pisząc dobrego
                      bloga mam nadzieję trafić do jak największej liczby odbiorców. Udaje
                      się jakoś. Jako autor z Bloxa zostałm zaproszony na międzynarodową
                      konferencję o autyzmie. Mam tam stanąć przed ludźmi i mówić - to
                      mniej więcej co tutaj piszę. Brak kategorii przecież nie jest moją
                      winą. A na stronie głównej Gazeta.pl już byłem za co wielkie dzięki,
                      tak jak i za polecanie bloga w polecanych blogach. Ale myślę, że
                      słuszna idea oddzielania szumu od treści trochę się rozjechała.
                      Pozdrawiam.
                      • ojciec.karmiacy Re: Syndykat? 29.03.10, 02:02
                        acha, również fragmenty bloga będą na nowo powstającym portalu
                        medycznym, blox będzie cytowany odnośnie oczekiwania na ciążę,
                        pierwszych miesięcy po urodzeniu, oraz Całościowych Zaburzeń
                        Rozwoju, czyli autyzmu. tak naprawdę wszystko fajnie się układa,
                        blog powstał po to by promować wiedzę o autyzmie i to robi. tylko
                        smutno jak się spełnia wszystkie wymogi, a ktoś Cię odrzuca.
                        Nowo powstający portal medyczny startuje w lipcu. Wtedy bede mógł
                        dać linka.
                  • drakaina Re: Syndykat? 24.05.10, 23:55
                    ojciec.karmiacy napisał:

                    > p.s. nie dodaje tagów do moich notek, bo rodzice dzieci
                    > autystycznych wszystko to co piszę wiedzą. ja piszę dla ludzi,
                    > którzy nie wiedzą.

                    Nie rozumiem tej pseudologiki... Przecież właśnie ludzie, którzy nie wiedzą,
                    potrzebują tagów...

                    --
                    O sztuce u dawnych
      • 90adam Re: Syndykat? 07.06.10, 14:53
        Też zgłosiłem swojego bloga do syndykatu chyba ponad pół miesiąca temu, a nie
        otrzymałem żadnej odpowiedzi.

        www.futbols.blox.pl
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka