emerytka.z.rzeszowa
26.01.06, 20:46
Jak długo na tym forum tolerować się będzie wątki dotyczące Lesława Maleszki?
Generalnie nie wadzi mi poruszanie tematu (Maleszka był w końcu znanym
działaczem i dziennikarzem - nic dziwnego, że jego historia wywołuje
kontrowersje).
Niemniej są jakieś granice. Po pierwsze "maleszkowatość" na Forum GW zaczęła
już przybierać formę obsesji (kazdy prostak możwe wytrzeć sobie nim mordę -
podobnie jak swego czasu Michnikiem), a wątki mają najczęściej na celu
wyłączenie obrazę rzeczonego, a nie merytoryczną dsykusję o mechanizmach PRL.
Po drugie jest to forum należące było nie było do Gazety Wyborczej, a "kiedy
jesteś w Rzymie..." (i dalej wiadomo!). Brzydko przychodzić w odwiedziny do
kogoś i robić mu na podłogę - takie jest przynajmniej moje zdanie. Tak mnie
uczono i tego się będę trzymać.
No i chodzi oczywiście o głupie nicki: jestem.kiszczakiem.honoru czy inne
dotyczące właśnie Maleszki (dzisiaj widziałam już paręnaśćie).
Powiedzmy wreszcie dość temu zjawisku, niezależnie od tego co sądzimy o takim
czy innym posunięciu Michnika.