Dodaj do ulubionych

Moderowanie po kryjomu

26.06.07, 08:20
Tutaj jeden aes się przyznał:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=64819473
To taka normalna procedura, że nawet nie mam prawa wiedzieć, że mój adwersarz
może mnie w każdej chwili wyciąć?
Uważacie, że wszystko jest w porządku?
Jura
Obserwuj wątek
    • eela Re: Moderowanie po kryjomu 26.06.07, 08:28
      Może w ten sposób spokojnie zdobywać doświadczenie pod czujnym okiem zawodowej administracji.
      • genoveva Re: Moderowanie po kryjomu 26.06.07, 09:15
        To niech je zdobywa pod własnym nickiem, a nie wbijając cichcem nożyczki w
        plecy :]
        • jureek Re: Moderowanie po kryjomu 26.06.07, 10:08
          genoveva napisała:

          > To niech je zdobywa pod własnym nickiem, a nie wbijając cichcem nożyczki w
          > plecy :]

          Ten aes akurat jest w porządku i nożyczek nie nadużywał, ale chodzi mi o zasadę.
          Pozdrawiam
          Jura
          • koziorozka Re: Moderowanie po kryjomu 26.06.07, 11:01
            Też mi się nie podoba. Moderować należy z otwartą przyłbicą i ponosić tego
            kosekwencje. W końcu to robota dobrowolnie wzięta. A od przyznania się do
            niepewności czy błędu nikomu korona nie spadnie
      • jureek Re: Moderowanie po kryjomu 26.06.07, 11:02
        eela napisała:

        > Może w ten sposób spokojnie zdobywać doświadczenie pod czujnym okiem zawodowej
        > administracji.

        Czyli znowu pragmatyzm zwycięża nad zasadami.
        Gdy kiedyś leżałem w klinice, to lekarz prowadzący zawsze pytał, czy nie
        przeszkadza mi, że podczas rozmowy, czy konsultacji obecni będą studenci. Jakiś
        staromodny ten lekarz, nie tak pragmatyczny jak admini tutaj.
        Jura
    • ancymonka Re: Moderowanie po kryjomu 26.06.07, 12:37
      Hmmm... że tak powiem... Nie wiem czy każdy, ale z pewnością większość AESów na
      początku moderuje "po kryjomu". Jest na takim okresie próbnym. Ma bardzo
      ograniczone możliwości działania. I jest obserwowany. Jak się dobrze sprawuje,
      to zostaje opiekunem jawnym (taki można powiedzieć awans;)).
      • Gość: struna Re: Moderowanie po kryjomu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 17:54
        ancymonka napisała:

        taki można powiedzieć awans;)).
        Jesli dla ciebie to awans to gratuluje. Sa rozne zboczenia a na pewno jednym z
        nich jest taplanie sie w szambie. Gratuluje samopoczucia.
        Tym ktorzy robia po kryjomu stawiam pytanie - dlaczego to robicie ? Uczciwy
        czlowiek nie wstydzi sie swojej pracy.
        • ancymonka Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 14:49
          > Tym ktorzy robia po kryjomu stawiam pytanie - dlaczego to robicie ? Uczciwy
          > czlowiek nie wstydzi sie swojej pracy.

          Dlatego, że takie są wytyczne "góry". Tu nie masz co pytać AESów. Jest się na
          okresie próbnym, ma się ograniczone do minimum uprawnienia. Trudno, żeby każdy
          taki początkujący AES od razu krzyczał na forum - ja tu moderuję! Być może po
          kilku dniach się rozmyśli i zrezygnuje z funkcji, więc po co o tym głosić?

          Nie róbcie ludzie z igły wideł, bo to bez sensu jest :)
          • genoveva Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 15:40
            ancymonka napisała: .
            >
            > Dlatego, że takie są wytyczne "góry". Tu nie masz co pytać AESów.

            Mimo to można o coś spytać, ot chociażby 'nie wstyd Wam' ? :>

            > Jest się na
            > okresie próbnym, ma się ograniczone do minimum uprawnienia. Trudno, żeby każdy
            > taki początkujący AES od razu krzyczał na forum - ja tu moderuję!

            A fe, cóż za pomysł, aes nie powinien krzyczeć, nawet jeżeli jest na okresie
            próbnym;) Na forach moderowanych jest zazwyczaj napis, kto opiekuje się danym
            forum, można tam dopisać 'na okresie próbnym'.

            > Być może po
            > kilku dniach się rozmyśli i zrezygnuje z funkcji,

            To się wtedy napis zdejmie.

            > więc po co o tym głosić?

            Po to, żeby forumowicze wiedzieli, kto wycina ich posty.
            >
            > Nie róbcie ludzie z igły wideł, bo to bez sensu jest :)
            >
            Dla jednych bez sensu, dla innych z sensem, mnie w każdym razie zupełnie się to
            nie podoba :/
          • active.x Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 17:01
            Nie kazdy. Niektórzy od razu wpadają na głęboką wodę :)
    • bartoszcze Re: Moderowanie po kryjomu 26.06.07, 22:03
      jureek napisał:

      > To taka normalna procedura, że nawet nie mam prawa wiedzieć, że mój adwersarz
      > może mnie w każdej chwili wyciąć?

      Jeżeli nie dajesz powodu, to nie powinien:)
      A jeżeli będzie nadużywał, to zapewne wpadnie.
      Sam też wiem o paru przypadkach, kiedy oprócz aesów oficjalnie notyfikowanych
      parę osób z takiego czy innego powodu ma uprawnienia - czasem jest to
      konieczność techniczna (kiedy aes dostaje uprawnienia do przenoszenia wątków z
      jednego forum na drugie, to automatycznie ma prawa co najmniej ograniczonej
      moderacji na obu).
      • Gość: allegro.con.brio Re: Moderowanie po kryjomu IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.06.07, 13:24

        > Sam też wiem o paru przypadkach, kiedy oprócz aesów oficjalnie notyfikowanych
        > parę osób z takiego czy innego powodu ma uprawnienia - czasem jest to
        > konieczność techniczna (kiedy aes dostaje uprawnienia do przenoszenia wątków z
        > jednego forum na drugie, to automatycznie ma prawa co najmniej ograniczonej
        > moderacji na obu).

        Tak jak np. na tym forum. Konieczność techniczna, rzecz jasna.
        • bartoszcze Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 16:23
          W zasadzie jeżeli Giwi czy Kropka mają prawo przenoszenia tu ze swoich podwórek,
          to przypuszczam, że własnie ze względów technicznych:) mają tu możliwość
          "usuń"/publikuj".

          PS. Coś Ci się nieco adres prowajdera zmienił - przyczyny techniczne czy
          lokacyjne?:)
          • allegro.con.brio Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 17:06
            bartoszcze napisał:

            > W zasadzie jeżeli Giwi czy Kropka mają prawo przenoszenia tu ze swoich podwórek
            > ,
            > to przypuszczam, że własnie ze względów technicznych:) mają tu możliwość
            > "usuń"/publikuj".

            Ciekawym co na to kropa (.) (nie mylić z kropką, bo ta druga to po prostu każe "być mi grzecznym" i tyle).

            > PS. Coś Ci się nieco adres prowajdera zmienił - przyczyny techniczne czy
            > lokacyjne?:)

            Ja bym je określił jako "niezależne". (modne słowo)


            :)
            • bartoszcze Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 17:13
              allegro.con.brio napisał:

              > bartoszcze napisał:
              >
              > > W zasadzie jeżeli Giwi czy Kropka mają prawo przenoszenia tu ze swoich po
              > dwórek
              > > ,
              > > to przypuszczam, że własnie ze względów technicznych:) mają tu możliwość
              > > "usuń"/publikuj".
              >
              > Ciekawym co na to kropa (.) (nie mylić z kropką, bo ta druga to po prostu każe
              > "być mi grzecznym" i tyle).

              Myślę że się z tym zgodzi jak tu zajrzy:)
              • allegro.con.brio Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 18:08
                > Mysleęze sie z tym zgodzi jak tu zajrzy:)

                Ta, zeby tylko nie skorzystala z adminskich opcji w tym watku. Bo ona bardziej
                jest "usun" niz "publikuj".
          • genoveva Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 18:05
            bartoszcze napisał:

            > W zasadzie jeżeli Giwi czy Kropka mają prawo przenoszenia tu ze swoich
            podwórek
            > ,
            > to przypuszczam, że własnie ze względów technicznych:) mają tu możliwość
            > "usuń"/publikuj".
            >
            Ciekawe, czy Pascal ma/miał takie uprawnienia ... Ciągle chodzi mi po głowie
            przeniesiony z Wege na FoM, a potem zniknięty wątek Abstrakta ...
            • allegro.con.brio Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 18:17
              Jesli on przerzucil watek tutaj, to mial. Skurwenson jeszcze prowokowal tutaj,
              rznal glupa i takie tam.
              • genoveva Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 18:52
                Właśnie nie wiem, czy to on przerzucił. Z drugiej strony przenoszenie tego
                wątku na FoM było totalnie bez sensu, no chyba że ktoś chciał sobie zadrwić z
                Abstrakta. Z trzeciej strony, nie wiedzę na FoM wątków przeniesionych z
                Wegetarianizmu lub Mężczyzny, ale czy tak było zawsze, np. przed odejściem
                Pascala z Moderacji ? Trudno powiedzieć ...
                • allegro.con.brio Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 21:18
                  Jeśli nie miał takich uprawnień, to rżnął tutaj głupa i prowokował w innym
                  duchu. I w prawdzie, że tak powiem. ;)
    • browanx Re: Moderowanie po kryjomu 26.06.07, 22:50
      No tak.
      To jest problem wagi państwowej.
      • bartoszcze Re: Moderowanie po kryjomu 27.06.07, 00:12
        Hmm. Dziękujemy za cenny komentarz, a dalej już wiesz co:))
        • Gość: allegro.con.brio Re: Moderowanie po kryjomu IP: 82.139.17.* 28.06.07, 13:30
          "SOS dla lasów tropikalnych"...


          Każdy aes kiedyś przykuje się do drzewa, jak powiada stare przysłowie.
    • mika_p Re: Moderowanie po kryjomu 28.06.07, 00:48
      Na pewno była to normalna procedua, kiedy wprowadzano moderacje społeczna na
      gazecie (poza eDzieckiem, które jeszcze w czasach przedgazetowych było
      moderowane przez użytkowników - jawnie). O ile pamiętam, nick moderatora
      społecznego był wtedy (acz nie pamiętyam, czy była to wytyczna, czy sugestia)
      uzywany tylko do moderowania, zeby nie bruździł człowiekowi w udzielaniu się na
      forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka