Dodaj do ulubionych

Naprawa balkonu raz jeszcze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 09:10
Witam,
Próbowałam znaleźć odpowiedź w istniejących już wątkach, ale chyba temat nie był poruszany. Posiadam spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu i zostałam właśnie poinformowana, że mam dokonać uszczelnienia stolarki okiennej (parapety) oraz wymienić fartuchy i doszczelnić szlichtę na moim balkonie (co wiąże się z kuciem płytek, ponownym betonowaniem itd). Spółdzielnia informuje mnie, że niewykonane ww napraw będzie skutkowało pociągnięciem mnie do odpowiedzialności w przypadku zalania mieszkań poniżej. Powołują się przy tym na statut, który mówi, że mam obowiązek naprawić powstałe przeze mnie szkody + członek ponosi koszty wymiany stolarki okiennej. Moim zdaniem jednak tłumaczy to jedynie konieczność wymiany parapetów na mój koszt, ale już niekoniecznie koszt remontu całego balkonu i jego odpływów. Czy ktoś może mi napisać jak to naprawdę jest?
Obserwuj wątek
    • Gość: rokicia Re: Naprawa balkonu raz jeszcze IP: *.plock.mm.pl 03.04.11, 13:30
      Jeśli powyższe prace wykonywane na własny koszt przez lokatorów są zapisane w statucie spółdzielni, to nic nie zrobisz.
      • Gość: Karolina Re: Naprawa balkonu raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 20:49
        No właśnie w statucie spółdzielni jest o oknach i stolarce okiennej i z tym nie mam zamiaru się kłócić. Jednak balkony to już coś innego i o kosztach ich naprawy nie wspominają w obowiązkach członka, w ogóle nigdzie o tym nie wspominają.
        • Gość: rokicia Re: Naprawa balkonu raz jeszcze IP: *.plock.mm.pl 04.04.11, 20:42
          A nie jest przypadkiem tak, że firma wynajęta przez spółdzielnię remontuje elewację budynku, tudzież same balkony, a ty się nie zgadasz na zdjęcie płytek?
          Stąd może wynikać to, że remont balkonu masz w związku z powyższym zrobić sama.
          • Gość: Karolina Re: Naprawa balkonu raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 13:10
            Nie, to zupełnie nie tak. Nie wiem skąd taki wniosek. Gdyby chcieli zrobić elewację, przyjęłabym to z otwartymi rękami (nawet jak by trzeba było płytki zdzierać). Teraz mam wrażenie, że chcą na mnie koszty przerzucić po prostu. Spółdzielnia obecnie nie robi nic u mnie w budynku i nie planuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka