Dodaj do ulubionych

dziaka z drogą

14.08.11, 16:58
Jest ogród za domem jako działka budowlana w trakcie odmierzania. Włascicielka dziaki ostatnio zmienia zdanie i chce zostawić sobie kawałek ogrodu tym samem działka ktorą chcemy kupić przesunie sie o te kilka metrów tworząc literę L . Z drugiej strony jest sąsiad więc ten krótszy odcinek litery L (kreseczka pozioma) może byc tylko na dojazd (6 m szerok.), czy w takim razie mamy obowiazek też kupić ten dojazd (to kolejne 2 ary) czy to waścicielka ma nam go zapewnić chcąc sprzedac działkę?
Gdyby nie jej ogrodek mielibysmy sam prostokąt. Prosze o radę.
Obserwuj wątek
    • bezpocztyonline Re: dziaka z drogą 14.08.11, 19:47
      gryjt napisała:

      > Jest ogród za domem jako działka budowlana w trakcie odmierzania. Włascicielka
      > dziaki ostatnio zmienia zdanie i chce zostawić sobie kawałek ogrodu tym samem d
      > ziałka ktorą chcemy kupić przesunie sie o te kilka metrów tworząc literę L . Z
      > drugiej strony jest sąsiad więc ten krótszy odcinek litery L (kreseczka pozioma
      > ) może byc tylko na dojazd (6 m szerok.), czy w takim razie mamy obowiazek też
      > kupić ten dojazd (to kolejne 2 ary) czy to waścicielka ma nam go zapewnić chcą
      > c sprzedac działkę?
      > Gdyby nie jej ogrodek mielibysmy sam prostokąt. Prosze o radę.

      Jakoś nic nie rozumiem.

      Ta "droga dojazdowa" to ten krótszy odcinek tego "L", ale szerokości aż sześciu metrów - jak normalna publiczna droga gminna?

      I do ilu działek to będzie dojazd? Trzech: wasza, sąsiada i "ogród" właścicielki?

      A nie może być szerokości na przykład trzy metry? Nie jako "droga we współwłasności", tylko jako wydzielona część działki prywatnej (waszej), na którą odpłatnie ustanowicie służebność drogi koniecznej dla właścicielki i sąsiada?

      Przecież trzy metry wygodnie wszystkim starczy, chyba, że ktoś będzie wjeżdżał tam ciężarówkami?

      A nie będzie to droga publiczna ani droga wewnętrzna, więc rozporządzenie ministra o szerokościach dróg nie ma tu wtedy nic do rzeczy.
      • gryjt Re: dziaka z drogą 14.08.11, 21:03
        Dzieki za odpowiedz. Ten krotszy odcinek litery L , który jest pomiedzy płotem sąsiada , a zabudowaniami sasiadki jest szeroki na 6 m. właścicielka twierdzi, że gmina się upiera i chce nam tak sprzedać, ale możliwe też, że tak jej wygodnie bo nie chce sobie miedzy za plotem zostawiać, a dojazd bedzie tylko nasz. W wewnętrznym rogu litery L bedzie zagroda waścicielki. Cała działka ma być jako budowlana, ale przecież ten kawałek nawet jeżeli ma 2 ary to nie można wykorzystać inaczej jak tylko na dojazd, dlaczego wiec mamy placic jak od metra budowlanego? A może jakos inaczej?
        • bezpocztyonline Re: dziaka z drogą 14.08.11, 22:44
          gryjt napisała:

          > Dzieki za odpowiedz. Ten krotszy odcinek litery L , który jest pomiedzy płotem
          > sąsiada , a zabudowaniami sasiadki jest szeroki na 6 m. właścicielka twierd
          > zi, że gmina się upiera i chce nam tak sprzedać, ale możliwe też, że tak jej w
          > ygodnie bo nie chce sobie miedzy za plotem zostawiać, a dojazd bedzie tylko nas
          > z. W wewnętrznym rogu litery L bedzie zagroda waścicielki. Cała działka ma być
          > jako budowlana, ale przecież ten kawałek nawet jeżeli ma 2 ary to nie można wyk
          > orzystać inaczej jak tylko na dojazd, dlaczego wiec mamy placic jak od metra b
          > udowlanego? A może jakos inaczej?

          Decyduje prawo rynku. Mówiąc po ludzku: jeśli ogólnie działka się wam podoba (położenie, kształt, przeznaczenie, sąsiedztwo), a właścicielka nie zmieni warunków cenowych, to musicie się zdecydować: albo kupicie tak, albo szukacie dalej.

          Chyba, że właścicielka po wysłuchaniu argumentów z waszej strony opuści cenę za te parę metrów.

          Nie ma żadnej odgórnej sił, nakazu, ustaw czy rozporządzenia, które mogłyby jej to nakazać.

          Albo będzie wam to wolała sprzedać ze zniżką, albo będzie czekała na następnych chętnych.
    • Gość: m.s Re: dziaka z drogą IP: *.123.198.40.gl.digi.pl 15.08.11, 15:54
      Tak już bywa, że cenę dyktuje sprzedający, jeżeli działka którą chcecie kupić jest działką budowlaną musi być do niej dojazd, widocznie ten dojazd to właśnie krótszy bok litery "L", bez dojazdu nie otrzymalibyście pozwolenia na budowę, my tez kupiliśmy dom z drogą prywatną i płaciliśmy normalnie, właściciel sprzedaje działkę a metr to metr, nie obchodzi go czy będziecie tak sobie na też drodze marchewkę sadzić czy dojeżdżać ciężarówką. JEdyne co jest fajne, że droga będzie tylko wasza, nikt wam jej nie zastawi, nie będzie parkował na poboczu itp.
      • gryjt Re: dziaka z drogą 15.08.11, 17:38
        Za dobrze by widać było :). Ta niby droga dojazdowa to juz nasze ogrodzenie, a zanim się zacznie ten nasz wjzd to jest droga na 4 sasiadów w tym właścicielka ma dojazd do zagrody. Tak więc krótszy odcinek drogi litery "L" przedłuża się w drogę. Może jeszcze ponegocjuje. Może jednak skróci zagrodę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka