Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc

18.10.11, 00:13
Witam serdecznie, mam pytanie mój tato nie tak dawno sporządził testament, w którym wydziedziczył mojego brata (czyli swojego syna) i zapisał mi mieszkanie, jako że jestem jego jedyną córką tyle, że mieszkanie nie należało w pełni do niego ponieważ współwłaścicielem była też jego małżonka czyli moja mama, która umarła jakiś czas temu nie pozostawiając po sobie żadnego testamentu. Mój brat wyjechał jakieś 25 lat temu za granicę i ślad po nim zaginął, czy jest sposób by stać się w pełni właścicielem tej nieruchomości? Jaka część mieszkania mi przypada? Czy mogę sprzedać je bez zgody brata?
Obserwuj wątek
    • bezpocztyonline Re: proszę o pomoc 18.10.11, 09:22
      kraska87 napisała:

      > Witam serdecznie, mam pytanie mój tato nie tak dawno sporządził testament, w kt
      > órym wydziedziczył mojego brata (czyli swojego syna) i zapisał mi mieszkanie, j
      > ako że jestem jego jedyną córką tyle, że mieszkanie nie należało w pełni do nie
      > go ponieważ współwłaścicielem była też jego małżonka czyli moja mama, która uma
      > rła jakiś czas temu nie pozostawiając po sobie żadnego testamentu. Mój brat wyj
      > echał jakieś 25 lat temu za granicę i ślad po nim zaginął, czy jest sposób by s
      > tać się w pełni właścicielem tej nieruchomości? Jaka część mieszkania mi przypa
      > da? Czy mogę sprzedać je bez zgody brata?

      Nie dziel skóry na niedźwiedziu. Nie dziel spadku, skoro tato żyje.
      Tato może w każdej chwili zmienić testament, nawet ustnie w chwili śmierci i możesz nic nie dostać.

      Jeżeli była współwłasność małżeńska, to mama miał 50% udziałów, czyli 1/2 mieszkania.
      Tata 1/2.
      Po śmierci mamy odziedziczyliście wspólnie: tata taki sam udział, jak i dzieci. Jeśli jesteś tylko ty i twój brat, to odziedziczyliście po 1/3 z 1/2 czyli po 1/6 mieszkania każde z was.
      Czyli tato może dysponować swoimi 4/6, ty swoją 1/6 i twój brat swoją 1/6.
      Jak na razie.
      Jeżeli wasz tato wydziedziczył twojego brata, to musiał podać powód w testamencie, a lista powodów jest ograniczona i wymieniona w kodeksie cywilnym. Podejrzewam, ze chodziło o uporczywe nie dopełnianie obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy (skoro syn nie kontaktuje się od 25 lat).
      Pamiętaj jednak, że tato twój może w każdej chwili testament zmienić.

      Jeśli testamentu nie zmieni i jeśli twój brat nie będzie kwestionował testamentu, a gdyby kwestionował, to jeśli sąd nie przyzna mu racji, to po śmierci twojego taty, ty będziesz właścicielką 5/6 mieszkania, a twój brat właścicielem 1/6 mieszkania.

      Sprzedać mieszkania bez jego zgody nie można, chyba, że wniesiesz do sądu o wyrażenie przez sąd zastępczej zgody na sprzedaż, a jeśli brak namiaru na twojego brata, to pieniądze mu należne za 1/6 mieszkania powinny w wypadku sprzedaży za zgodą sądu zostać wpłacone do depozytu sądowego, by twój brat mógł je odebrać, jeśli kiedyś się odnajdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka