Dodaj do ulubionych

wpis komornika

IP: *.home.aster.pl 21.04.12, 19:00
odziedziczyliśmy z z bratem działkę, wiem że brat ma niespłacone długi i odezwał się do niego komornik, czy mogę się obawiać że komornik może bez mojej wiedzy wpisać się do księgi wieczystej na naszą wspólną działkę?
Obserwuj wątek
      • bezpocztyonline Re: wpis komornika 21.04.12, 23:29
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > chcemy sprzedać działkę, co wtedy gdy komornik dokona wpisu?

        Jak chcecie sprzedać, a brat się spodziewa wpisu komornika, to najlepiej zamiast unikać komornika, niech brat najpierw się do niego zgłosi z informacją, że w celu uregulowania zadłużenia właśnie już sam zamierza sprzedać działkę. Myślę, że komornik wtedy poczyni kroki, które zarówno wam umożliwią sprzedaż działki, jak i jemu odzyskanie należności, jakie odzyskać ma. W praktyce odbywa się to jako akt notarialny, gdzie są sprzedający, kupujący i komornik. Wpis pewnie będzie musiał dokonać, natomiast po uzyskaniu należności wystawi dokumenty umożliwiające wykreślenie tego wpisu. Minus taki, że kupujący będzie musiał posiadać gotówkę (nie kredyt) w wysokości umożliwiającej spłatę należności przez brata.
      • Gość: Cirrus Re: wpis komornika IP: *.home.aster.pl 22.04.12, 08:48
        Jak to wygląda w praktyce? Jestem włascicielem 1/6 mieszkania. Na mojej części jest wpis z US (kwota przewyższa kilkukrotnie wartość całej nieruchomości). Załóżmy, że trafia się kupiec za 600.000. Czy dobrze rozumuję, że w takiej sytuacji kupujący będzie musiał 1/6 tej kwoty wplacić do US a pozostałe 5/6 przekaże pozostałym właścicielom nieruchomości ?
        • bezpocztyonline Re: wpis komornika 22.04.12, 09:25
          Gość portalu: Cirrus napisał(a):

          > Jak to wygląda w praktyce? Jestem włascicielem 1/6 mieszkania. Na mojej części
          > jest wpis z US (kwota przewyższa kilkukrotnie wartość całej nieruchomości
          ). Zał
          > óżmy, że trafia się kupiec za 600.000. Czy dobrze rozumuję, że w takiej sytuacj
          > i kupujący będzie musiał 1/6 tej kwoty wplacić do US a pozostałe 5/6 przekaże p
          > ozostałym właścicielom nieruchomości ?

          Źle rozumujesz. US, by wydać zgodę na wykreślenie wpisu, musi dostać wszystko, co chce, a nie jakieś ochłapy.

          Jeśli kupiec wpłaci 100.000 zł na konto US, a resztę pozostałym współwłaścicielom, to kupi nieruchomość, która pozostanie obciążona w 1/6 na kwotę przewyższającą jej wartość. US nawet nie będzie korygował wpisu o te 100.000 zł, które dostanie, tylko hipotekę zachowa taką, jaka jest, oczekując wpłaty pozostałej reszty kwoty pieniężnej.

          Raczej lepiej nie sprzedawajcie. Chyba, że dasz radę spłacić całość zadłużenia.
          • Gość: Cirrus Re: wpis komornika IP: *.home.aster.pl 22.04.12, 10:19
            Nieruchomość jest warta ok. 300.000. Zajęcie z US na kwotę ponad 1,6 mln.
            Wg Twojej teorii US NIGDY nie uzyska z tej nieruchomości nawet 1 zł. Przecież nikt tego nie kupi. Dla mnie dobry układ. Spłacam pozostałych właścicieli żeby nie czuli się pokrzywdzeni a US niech sobie trzyma wirtualne pieniążki na tej nieruchomości, która NIGDY nie zmieni własciciela

            Ale Twoja wersja coś minie pasuje. Niby dlaczego postronne osoby mają ponosić konsekwencje moich długów?

            • Gość: anka Re: wpis komornika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 14:30
              Gość portalu: Cirrus napisał(a):

              > Nieruchomość jest warta ok. 300.000. Zajęcie z US na kwotę ponad 1,6 mln.
              > Wg Twojej teorii US[b] NIGDY nie uzyska z tej nieruchomości nawet 1 zł.
              > Przecież nikt tego nie kupi. Dla mnie dobry układ. Spłacam pozostałych właścicieli
              > żeby nie czuli się pokrzywdzeni a US niech sobie trzyma wirtualne pieniążki na
              > tej nieruchomości, która NIGDY nie zmieni własciciela

              spłacisz pozostałych nie przenosząc własności na siebie ?
              chyba nie jesteś frajerem ?

              > Ale Twoja wersja coś minie pasuje. Niby dlaczego postronne osoby mają ponosić
              > konsekwencje moich długów?

              tak własnie działa hipoteka, wierzyciel ma prawo żądać spłaty długu bez względu na to kto jest właścicielem nieruchomości, nie musi to być dłużnik osobisty

              • Gość: Cirrus Re: wpis komornika IP: *.home.aster.pl 22.04.12, 15:08
                Frajerem nie jestem ale nie lubię obciążać swoimi problemami innych..... Noe będę przenosił własności na siebie - po prostu dam im równowartość ich udziałów.Przecież właściciele pozostałej części nieruchomości (5/6) nigdy jej nie sprzedadzą. A co ma US do tego, że mój znajomy ma w tej samej nieruchomości co ja udziały ?
            • bezpocztyonline Re: wpis komornika 22.04.12, 22:34
              Gość portalu: Cirrus napisał(a):

              > Nieruchomość jest warta ok. 300.000. Zajęcie z US na kwotę ponad 1,6 mln.
              > Wg Twojej teorii US NIGDY nie uzyska z tej nieruchomości nawet 1 zł. Prz
              > ecież nikt tego nie kupi. Dla mnie dobry układ. Spłacam pozostałych właścicieli
              > żeby nie czuli się pokrzywdzeni a US niech sobie trzyma wirtualne pieniążki na
              > tej nieruchomości, która NIGDY nie zmieni własciciela
              >
              > Ale Twoja wersja coś minie pasuje. Niby dlaczego postronne osoby mają ponosić k
              > onsekwencje moich długów?
              >

              Jeżeli chodzi o pozostałych współwłaścicieli, oni nie ponoszą konsekwencji twoich długów. Ich udziały nie są przecież obciążone twoim długiem. Oni mogą swoje udziały sprzedać i uzyskać normalnie za nie pieniądze. Mogą odsprzedać każdy swój udział każdy komuś innemu lub odsprzedać wszyscy jednej osobie. Wcale niekoniecznie tobie, choć tobie oczywiście też mogą.

              Jeśli faktycznie odkupisz te udziały, wtedy US chętnie obciąży twoim długiem już całą nieruchomość. Nadal na kwotę 1,6 mln.

              Tak, wiem, że nikt tego za taką kwotę nie kupi, jeśli na rynku jest to warte 300.000 zł.
              Ale wtedy US będzie mógł wystawić twoją nieruchomość na licytację np. za 225.000 zł i chociaż kwotę z licytacji uzyska. Udział 1/6 rzeczywiście trudno by było zlicytować.

              Nie pytaj mnie o logikę przepisów. Większość przepisów w tym kraju jest logiki pozbawiona.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka