Dodaj do ulubionych

Pytanie o zameldowanie

01.07.04, 15:21
Witam serdecznie
Proszę o odpowiedź na takie pytanko: jesteśmy z mężem właścicielami
mieszkania (akt notarialny już posiadamy)- chcemy zameldować moją mamę i w
związku z tym czy tylko ja mogę być przy załatwianiu formalności w urzędzie
czy musi być również mąż??
I czy oprócz aktu notarialnego i dowodu osobistego potrzebne są jeszcze
jakieś dokumenty? Mieszkanie jest spółdzielcze, ale z odrębna właśnością, czy
nie potrzeba jakiegos zaświadczenia ze spółdzielni??
Nie wiem czy ma to związek, ale mamy kredyt na to mieszkanie.

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
im
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Pytanie o zameldowanie 02.07.04, 23:13
      Cześć Izo,

      izabelam78 napisała:

      > Proszę o odpowiedź na takie pytanko: jesteśmy z mężem właścicielami
      > mieszkania (akt notarialny już posiadamy)- chcemy zameldować moją mamę i w
      > związku z tym czy tylko ja mogę być przy załatwianiu formalności w urzędzie
      > czy musi być również mąż??

      Jednoznacznie Ci nie odpowiem, bo w zależności od urzędnika uzna to za czynność
      zwykłego zarządu (i wtedy możesz być sama) albo za czynność przekraczającą ten
      zakres - i wtedy oboje. Nie wiem dlaczego to takie niejasne: ja w każdym bądź
      razie musiałam być razem z mężem swego czasu w podobnym przypadku.

      > I czy oprócz aktu notarialnego i dowodu osobistego potrzebne są jeszcze
      > jakieś dokumenty? Mieszkanie jest spółdzielcze, ale z odrębna właśnością, czy
      > nie potrzeba jakiegos zaświadczenia ze spółdzielni??

      Wydaje mi się, że jeśli to odrębna własność to może być konieczny odpis z
      księgi wieczystej (chyba, że akt stosunkowo niedawno podpisany i jeszcze księgi
      nie ma - bo to przecież trochę trwa).

      > Nie wiem czy ma to związek, ale mamy kredyt na to mieszkanie.

      Nie, to nie ma związku z samą możliwością zameldowania - mieszkanie stanowi
      Waszą własność bez względu na to czy jest obciążone hipoteką czy nie i możecie
      (w sensie prawnym) wszystko z nim czynić, włącznie ze sprzedażą. Natomiast ja
      na Twoim miejscu zapytałabym w banku czy mu to nie przeszkadza - tak na wszelki
      wypadek (nie sądzę, żeby mu przeszkadzało ale ja zapytałabym).

      Wierząc, że w miarę jasne pozdrowionka Ci wysyłam. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka