Dodaj do ulubionych

Problem ze sprzedażą działki

IP: *.4.12.vie.surfer.at 30.09.12, 14:04
Posiadamy 20 arową działkę w mieście wojewódzkim.
Tereny piękne , zielone , szkoła , przedszkole , sklepy. Chciałoby się powiedzieć super.
Niedawno sprzedawały się tam działki ekspresowo 15 tyś/ar.
Dziś wiadomo ceny spadły mocno i sąsiedzi sprzedają je za 200tyś ( 20 ar. ).
My z racji tego że zmieniliśmy miejsce zamieszkania ( 400km) chcemy się pozbyć działki i uzyskać naturalnie dochód.
Zniżaliśmy więc cenę z 200tyś już na 140tyś i nic.....
Nie ma chętnych. Czasami ktoś dzwoni jest zainteresowany, chce podzielić działkę na dwie po 10 arów. Ale tego nie da się zrobić,nie bo nie - tak mówią w urzędzie Miasta.
Dziś zastanawiamy się co z nia jeszcze można zrobić aby uzyskać dochód z niej.
Myślałam nad dzierżawą. I tu pojawia się problem. Choć działka jest duża i w pobliżu wciąż budują się nowe domki jednorodzinne to nie jest przy drodze głównej, tak więc Bilbordy , reklamy odpadają.
Czy jest szansa na wynajem działki która nie znajduje się przy drodze głównej?
W pobliżu natomiast piękne jeziora , lasy..
Obserwuj wątek
    • ona_zmeczona Re: Problem ze sprzedażą działki 07.10.12, 20:38
      najpierw dowiedzcie sie w urzedzie miasta czy dzialka jest w terenie pod zabudowe mieszkalna, nastepnie jakie miasto ma standardy co do dzialek budowlanych, czyli jaka jest najmniejsza powierzchnia, zeby mozna bylo budowac dom (u mnie w malopolskim to jest 9 arow). jesli ta minimalna powierzchnia bedzie ponizej 10 arow to chyba mozna dzialke dzielic. trzeba tez pamietac, ze jesli jedna z wydzielonych dzialek bedzie bez dostepu do drogi, to trzeba ta droge wyznaczyc z dzialki przy drodze, i taka droga wewnetrzna nie bedzie liczona do powierzchni dzialki budowlanej.
      ja bym radzila dowiedziec sie jakie sa przepisy i wymagania, a potem z konkretnymi danymi zapytac geodete o podzial.
        • Gość: xx Re: Problem ze sprzedażą działki IP: *.t-mobile.pl 17.10.12, 10:33
          W Urzędzie jest coś takiego jak "Plan zagospodarowania przestrzennego" tak jest określone jaka musi być minimalna wielkość działki i na taką możesz podzielić.
          jeśli np. masz 2000m2 a jest wpisane że działka musi mieć min. 1200m2 to ci zgody nie dadzą ale jeśli jest że działka musi mieć min. 1000m2 to złóż pismo o wyrażenie zgody na podział - jeśli będą odpisywali to musza podać ci podstawe prawną a wtedy możesz odwoływać się od tego do wyższej instytucji.

          Pozdrawiam i powodzenia w walce z Urzędem.
        • g.dziwota Re: Problem ze sprzedażą działki - remedium WuZet 04.01.13, 21:32
          lex_urbi napisał:

          > Teoretycznie tak, ale niestety te domy muszą istnieć fizycznie. Sama DWZ w tym
          > momencie nic nie znaczy - to tylko promesa możliwości zagospodarowania.

          I właśnie aby tę promesę zrealizować muszę wpierw tę działkę podzielić. Jeśli miałby Pan decyzję na budowę 100 domów jednorodzinnych z zamiarem sprzedaży działek, to musiałby Pan te 100 domów wybudować (pytanie za co?) aby następnie te działki podzielić?
            • g.dziwota Re: Problem ze sprzedażą działki - remedium WuZet 06.01.13, 18:09
              Gość portalu: jagoo napisał(a):

              > Jeśli miałby Pan decyzję na budowę 100 domów jednorodzinnych z zamiarem sprzedaży
              > działek, to musiałby Pan te 100 domów wybudować (pytanie za co?) aby następnie
              > te działki podzielić?
              >
              > Właśnie tak.

              To po co artykuł 94 ust. 1 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami ??
              Po co możliwość podziału zgodnie z dec. o wzizt ??
              • lex_urbi Re: Problem ze sprzedażą działki - remedium WuZet 07.01.13, 08:00
                no ale nie można zapominać o
                Art. 93. 1. Podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W razie braku tego planu stosuje się przepisy art. 94.
                2. Zgodność z ustaleniami planu w myśl ust. 1 dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu.

                Prawo trzeba czytać kompleksowo, bo wyrywając z kontekstu to nawet w Biblii można znaleźć przepis na ciasto drożdżowe.
                Wg mnie wszystko się zgadza.
                  • jeepwdyzlu g.gggupota 14.06.13, 16:23
                    g,dziwota nie zabieraj głosu w sprawach o których nie masz pojęcia
                    lex pisze prawdę
                    a ty pier dolisz jak potłuczony!
                    skorzystaj z okazji i siedź cicho!
                    Podział jest możliwy PO WYBUDOWANIU. Koniec kropka.
                    Tu piszą profesjonaliści a nie ciecie jak ty!
                    spadaj stąd!
                    jeep
                        • g.dziwota Do jeepwdyzlu Re: g.gggupota 15.06.13, 19:54
                          jeepwdyzlu napisał:
                          > prosze bardzo
                          > od lat buduje i dzielę
                          > a w nieruchomościach działam od 21 lat
                          > jeep

                          No to gratuluję bo ja tylko od 6 lat zajmuję się warunkami zabudowy oraz opiniowaniem podziałów nieruchomości i nigdy nie odezwałbym się do drugiej osoby takimi słowami jak powyżej jeśli bym miał inne zdanie.

                          Do meritum:
                          Uważam, że co niektórzy źle w tej sprawie doradzają. Proszę doczytać ustawę i komentarze.
                          Nie znaczy to, że jak "Pani Jadzia" na wsi zabitej dechami (nie mam nic do osób o imieniu Jadwiga i Jagoda oraz do terenów wiejskich) tak robi to jest to prawidłowe.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka