krzysztof74 11.07.04, 11:31 Cześć. Jestem jedynym właścicielem mieszkania spółdzielczego. Spłacam kredyt. Chcę, żeby moja przyszła żona miała prawa do tego mieszkania. Co zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrozik.jarek Re: współwłasność? 11.07.04, 23:37 krzysztof74 napisał: > Cześć. Jestem jedynym właścicielem mieszkania spółdzielczego. Spłacam kredyt. > Chcę, żeby moja przyszła żona miała prawa do tego mieszkania. Co zrobić? Właścicielem lokalu spółdzielczego własnościowego lub lokatorskiego jest spółdzielnia mieszkaniowa. Proszę określić swoje prawo do tego lokalu. Mrozik Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof74 Re: współwłasność? 12.07.04, 19:54 Jest to mieszkanie spółdzielcze własnościowe, a ja posiadam akt notarialny kupna tego mieszkania od poprzedniego właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: współwłasność? 12.07.04, 20:30 Witaj Krzysztofie, akurat jestem tutaj więc od razu napiszę Ci jakie masz wg mnie możliwości. krzysztof74 napisał: > Jest to mieszkanie spółdzielcze własnościowe, a ja posiadam akt notarialny > kupna tego mieszkania od poprzedniego właściciela. Zakładam, że sytuacja u Ciebie jest taka, że mieszkanko to nabyłeś jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego, czy tak? Załóżmy, że tak. Mozesz zawrzeć z zonajedna z dwóch umów: 1. umowę darowizny gdzie podarujesz jej połowę tego mieszkania (jeśli żona nie ma mieszkania/domu i będzie w tym mieszkać przez 5 lat to nie będzie podatku). W takim przypadku będziecie mieli współwłasność tego prawa w częściach ułamkowych, gdzie każdy bedzie mógł dowolnie rozporządzać swoim udziałem (w przypadku sprzedaży udziału - ustawowy pierwokup dla współwłaściciela). 2. umowę rozszerzającą wspólność ustawową na przedmioty nabyte przed zawarciem związku małżeńskiego (wtedy macie to mieszkanko w majątku wspólnym i jeśli będziecie chcieli nim rozporządzić to tylko oboje i zawsze oboje). Uczulam Cię na jedną bardzo istotną rzecz: wspomniałeś o kredycie. Każde posunięcie na twoim miejscu skonsultowałabym (przed zawarciem umowy oczywiście) z bankiem, bo co prawda kredyt i ewentualna hipoteka w żaden sposób nie zabrania Ci rozporządzać Twoim prawem, ale bank takie posunięcie czasem może uznać za naruszenie warunków umowy kredytowe. Na to Cię uczulam szczególnie. Wierząc, że w miarę jasne - pozdrowionka Ci wysyłam. B. Ach, jeszcze jedno: napisz mi koniecznie w jaki sposób nabyłeś to mieszkanko: kupiłeś czy nabyłeś w drodze darowizny? (kierując się kredytem myślę, że kupiłeś ale chciałabym mieć pewność - jeśli kupiłeś nie mam dalszych kwestii). Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof74 Re: współwłasność? 12.07.04, 21:17 Dziekuję Ci bebiak za wyjaśnienia. Sprawa jest już dla mnie jasna. Mieszkanko rzeczywiście nabyłem drogą kupna. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś