mar_z
12.07.04, 21:26
Witam
Dwa miesiace temu umarl moj ojciec. Niestety pozostawil mnostwo dlugow i
zadnego majatku. Dlatego z siostra chcemy odrzucic spadek.
Niestety 'wywierane sa naciski' abym przyjal spadek z dobrodziejstwem
inwentarza (uwazam ze jest to niekorzystne dla mnie - dodatkowe problemy i
koszty) i wysluchuje opowiesci, ze spadek 'rozprzestrzeni' sie na rodzine
mojej zony. Oto opis...
sytuacja rodzinna:
mama - z ojcem po rozwodzie
moja siostra - panna bez dzieci
ja - zonaty (intercyza) bez dzieci
rodzenstwo ojca - 5 osob (jedna nie zyje) - maja dzieci i wnuki
rodzice ojca - nie zyja
Z tego co sprawdzilem:
mama nie dziedziczy - rozwod
ja z siostra odrzucamy spadek
wowczas spadek przechodzi na rodzenstwo ojca, dzieci rodzenstwa ojca, i wnuki
rodzenstwa ojca
Zakladam ze wszystkie te osoby odrzuca spadek i wowczas spadek przechodzi na
rzecz gminy.
PYTANIE:
Czy dziedziczenie spadku nastepuje w sposob opisany powyzej?
Czy jest jakakolwiek mozliwosc 'przejscia' spadku na moja zone i jej
rodzicow, braci w momencie gdy ja odrzuce spadek?
W jaki sposob nastepuje odrzucenie spadku przez niepelnoletnie osoby (dzieci
i wnuki rodzenstwa ojca)? Wystarczy oswiadczenie woli rodzicow, czy konieczna
jest rozprawa sadowa?
Czy moge odpowiadac za dlugi ojca?
Jak wyglada sprawa spadkowa, ustalenie majatku ojca?
Prosze o odpowiedz.
Mar_Z