Dodaj do ulubionych

Umowa przedwstępna w formie aktu not

10.08.04, 16:52
No właśnie jaka jest różnica między zawarciem umowy przedwstępnej w formie
zwykłej umowy , a w formie aktu not. Co daje mi podpisanie aktu? Czy to
kosztuje tak jak zwykły akt?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
pzdr
a
Obserwuj wątek
    • ewuszka1 Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 11.08.04, 09:02
      Na pewno - a wiem to z doswiadczenia - jesli podpiszesz umowe przedwstepna w
      formie aktu notarialnego, to przy rozpatrywaniu wniosku kredytowego bank
      przeswietli umowe na lewo i prawo. Ja tez podpisalam umowe przedwstepna u
      notariusza, bo wydawalo mi sie, ze jak bank zobaczy taki papier, to od razu
      przyzna mi kredyt. Nic bardziej mylnego - pani w banku powiedziala mi, ze taka
      umowa jest bardzo dokladnie analizowana przez bank, a sam bank obejmie hipoteka
      prawie wszystko (u mnie chcieli nawet hipoteke na kawalek gruntu - plac zabaw).
      Gdybym dala swistek z krotka informacja, ze kupuje mieszkanie, to kredyt
      dostalabym od reki. A tak byly nerwy, bo dopiero dzien przed podpisaniem
      ostatecznego aktu bank dal mi pozytywna odpowiedz.
      • arcio7 Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 11.08.04, 10:23
        Dzieki za odpowiedz. Ale chodziło mi raczej o jakiekolwiek zabezpieczenie w
        przypadku gdyby dev co s wywinął, albo sam wywinął stópki?
        pzdr
        a
        • bebiak Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 11.08.04, 10:43
          Witaj Arcio,
          ostatnio komuś tutaj wyjaśniałam skutki zawarcia każdej z możliwych umów z
          developerem i Ci to tutaj przytaszczyłam (cytuję siebie - cytuję bo dłuuuugie):

          "Postaram się wyjaśnić Ci różnice w skutkach umów, które w ogóle możesz
          zawrzeć, a zawrzeć możesz:
          1. przedwstępną pisemną;
          2. przedwstępną w formie aktu notarialnego (ze skutkiem z art. 390.1 kc)
          3. zobowiązującą w trybie art. 9 ustawy o własności lokali (akt notarialny).
          Tylko umowy wymienione przeze mnie w pkt. 2 i 3 dają Ci roszczenia do
          nieruchomości - umowa z pkt. 1 ma tylko skutek odszkodowawczy i jeśli ją
          zawrzesz nie masz żadnych prawnych możliwości przymuszenia developera do
          sprzedaży Ci lokalu.
          Dla zawarcia umowy, która wymieniłam w pkt. 2 nie muszą być spełnione żadne
          warunki, jak też nie musi być w niej zawarty wniosek do sądu o wpis Twoich
          roszczeń do księgi wieczystej (może być ale nie musi). W tej umowie
          zobowiązujecie się do zawarcia drugiej umowy (przyrzeczonej), mocą której
          developer sprzeda Ci ten dany lokal. Jeśli lokal zostanie wybudowany a
          developer z jakichś przyczyn będzie się uchylał od zawarcia umowy
          przyrzeczonej możesz wnieść do sądu i ten (najkrócej rzecz ujmując) przeniesie
          własność na Ciebie. Moim zdaniem natomiast jeżeli lokalu developer nie wybuduje
          to ta umowa niewiele Ci da (poza roszczeniem odszkodowawczym) bo jak nie będzie
          przedmiotu to i sąd nie przeniesie jego własności.
          Umowa wymieniona w pkt. 3 jest wg mnie (ale to moje zdanie) umową najsilniejszą
          z tych, które mamy do wyboru. Dla jej zawarcia jednak muszą być spełnione pewne
          warunki:
          1. developer musi być właścicielem/wieczystym użytkownikiem gruntu;
          2. developer musi mieć pozwolenie na budowę;
          3. roszczenia z tej umowy muszą być wpisane do księgi wieczystej.
          Ta umowa ma ten skutek, że kiedy developer zaprzestanie budowy Ty możesz wnosić
          o wykonawcę zastępczego, który na koszt developera dokończy budowę. Dla sensu
          niejako tej umowy najlepszym rozwiązaniem jest takie ustalenie z developerem
          harmonogramu płatności, który mówi, że płacisz poszczególne raty nie do
          konkretnej daty tylko za konkretny postęp budowy. Rozumiesz mnie tutaj? Nie
          bezwarunkowo do dnia X ale np. w trzy dni po zakończeniu budowy I-szego piętra
          itd.
          Z taksą notarialną przy umowie przedwstępnej jest problem w tym sensie, że
          notariusz ma prawo pobrać przy niej 100% taksy + VAT i potem, przy drugiej
          umowie - tak samo.
          Nieco skomplikowana jest sytuacja jeśli chodzi o taksę notarialną przy tej
          umowie zobowiązującej w trybie art. 9 ustawy o własności lokali. Jest jeden z
          przepisów w rozporządzeniu, który nakazuje pobranie przy zobowiązującej 50%
          Taksy + VAT i potem również 50% + VAT. Wiem też, że nie wszyscy notariusze tak
          rozumieją ten przepis, uznając, że w tym przepisie nie o takie zobowiązujące
          ustawodawcy chodziło, stąd rozbieżność w praktyce), ale są i takie kancelarie,
          które tu pobierają 50/50."

          Koniec cytowania:)
          Znasz już zatem moje stanowisko w kwestii umowy z developerem.
          Spokojnie się zapoznaj z tym co Ci wyżej napisałam - w przypadku jakichś
          wątpliwości oczywiście się odezwij.
          Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
          • arcio7 Serdeczne dzięki :-))))) 11.08.04, 10:48
            No jestem pod WIELKIM wrażeniem odpowiedzi. Jak narazie wszystko jasne i
            klarowne. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Oby wiecej takich ekspertóe ( na forum
            komputer, też znalazłem jednego "piecyka", który zawsze profesjonalnie pomoże)
            :-))))))))
            Pozdrawiam
            Arcio
            • wera50 przyrzeczenie 13.10.04, 10:04
              Droga Pani Bebiak!
              o którą umowę w formie aktu notarialnego chodzi, jeżeli deweloper w swojej
              ofercie pisze "akty notarialne przyrzeczenia przeniesienia własności".
              Pozdrawiam ciepło
              • bebiak Re: przyrzeczenie 16.10.04, 18:54
                Witaj Wero,

                wera50 napisała:

                > Droga Pani Bebiak!
                > o którą umowę w formie aktu notarialnego chodzi, jeżeli deweloper w swojej
                > ofercie pisze "akty notarialne przyrzeczenia przeniesienia własności".

                Nie mam pojęcia Wero, naprawdę nie wiem i muszę Ci napisać, że nie cierpię
                nieprecyzyjnych określeń. Nie ma czego takiego jak "sztywny druk" umowy
                developerskiej stąd ja na Twoim miejscu prosiłabym o sprecyzowanie od razu w
                tej umowie:
                - albo umowa przedwstępna ze skutkiem określonym w art. 390 kc
                - albo umowa zobowiązująca w trybie art. 9 ustawy o własności lokali.
                I niech Ci przypadkiem developer nie mówi, że ma taki druk, bo "taki druk"
                należy dostosować do konkretnej umowy zawieranej pomiędzy konkretnymi osobami
                (to ma być konkretna i precyzyjna umowa).
                Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
                • wera50 Re: przyrzeczenie 18.10.04, 13:41
                  Dziękuję bardzo za odpowiedź.

                  Pozdrawiam ciepło
          • kuc_jac Umowa przedwstępna w formie aktu not 25.11.04, 20:11
            Witam
            zamierzam za kilka dni podpisać umowę z developerem. Obecnie prace na budowie
            to ok 50% wykonania. Planowane oddanie osiedla to czerwiec 2005 z mozliwoscią
            przesuniecia do 2006. Developer ma skredytowane 100% wartości budowy. Developer
            jest włąscicielem gruntu, pozwolenie na budowę jest.
            Zatem w jakiej formie najkorzystniej i najbezpieczniej bedzie mi podpisać umowę
            wstepną?
            Dziękuję i pozdrawiam
            • kuc_jac Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 25.11.04, 21:26
              Oj coś mi przeskoczyło. Przesunięcie oddania oczywiście nie do 2006 tylko do
              września 2005 czyli o ok. 3 misiące.
              Pozdrawiam
            • an_ni Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 26.11.04, 08:58
              wydaje mi sie ze to zalezy czy jest wiarygodny czy nie, jesli tak to wystarczy
              pisemna przedwstepna z wynegocjowanymi ratami wg postepow budowy
              • kuc_jac Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 26.11.04, 10:10
                Hm, wydaje się być wiarygodny. 100% budowy jest kredytowane przez bank, ale
                życie jest tylko życiem. Muszę się dowiedziec jaki to byłby koszt dla
                mieszkania 64m2
                Pozdrawiam
                • bebiak Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 28.11.04, 20:40
                  Witam Was serdecznie,
                  mnie jest bardzo trudno odpowiedzieć na pytanie: "Co najlepiej". W jednym z
                  postów tutaj w tym wątku wskazałam Wam możliwości i tak naprawdę już z tego
                  postu wynika niejako moje zdanie. Mnóstwo ludzi zawiera umowy pisemne i jakoś
                  je potem realizuje, prawda? Nie mogę namawiać na umowę w formie aktu wiedząc,
                  że ta najczęściej podwyższa Wam koszty. Sytuacja dla mnie bardzo niezręczna.

                  Mogę jedynie napisać zupełnie prywatnie jako Bebiak a nie ekspert, że ja nikomu
                  i nigdy (czy to developerowi czy z rynku wtórnego) nie dałabym nawet złotówki
                  bez umowy w formie aktu notarialnego - no, ale ja jestem skrzywiona zawodowo i
                  mam tego świadomość, a ponadto dla mnie nie ma wiarygodnego badź mniej
                  wiarygodnego developera bo jedna chybiona inwestycja czy jakieś
                  przeinwestowanie i już problem choć dotąd było dobrze. Podkreślam: to moje
                  prywatne zdanie.

                  Kuc, podaj wartość tego Twojego lokalu (metraż mi nic nie mówi) a policzę Ci
                  ewentualne koszty (gdybyś decydował się na formę aktu).
                  Pozdrawiam Was serdecznie. B.
                  • kuc_jac Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 28.11.04, 22:26
                    Witam ponownie
                    cóż, sprytnie ukryta sentencja, ale bądź co bądź złota

                    "że ja nikomu i nigdy (czy to developerowi czy z rynku wtórnego) nie dałabym
                    nawet złotówki bez umowy w formie aktu notarialnego"
                    i o to mi chodziło :-))

                    Wartość mojego lokalu to ok 230 tyś, umówiłem się z developerem, że w tym
                    tygodniu wpłacam mu pierwszą ratę w wys. 45 tys a akt podpisujemy w styczniu
                    (moja zona nie ma mozliwosci sie stawic inaczej). Moje ustepstwo jest takie ze
                    robimy to u notarisza wskazanego przez developera, koty ciagnie wszystkie ich
                    sprawy. Koszt to ok. 2500zl tyle, ze nie wiem czy potem mi to odejma od ceny
                    konocwego wpisu.
                    Pozdrawiam
                    • bebiak Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 28.11.04, 23:05
                      Witaj Jacku,

                      kuc_jac napisał:

                      > cóż, sprytnie ukryta sentencja, ale bądź co bądź złota
                      > "że ja nikomu i nigdy (czy to developerowi czy z rynku wtórnego) nie dałabym
                      > nawet złotówki bez umowy w formie aktu notarialnego"
                      > i o to mi chodziło :-))

                      Pamiętasz oczywiście, że to moje prywatne zdanie? To też napisałam - i jeszcze
                      to, że jestem skrzywiona zawodowo?

                      > Wartość mojego lokalu to ok 230 tyś, umówiłem się z developerem, że w tym
                      > tygodniu wpłacam mu pierwszą ratę w wys. 45 tys a akt podpisujemy w styczniu
                      > (moja zona nie ma mozliwosci sie stawic inaczej). Moje ustepstwo jest takie
                      >ze robimy to u notarisza wskazanego przez developera, koty ciagnie wszystkie
                      >ich sprawy. Koszt to ok. 2500zl (...)

                      Pełna taksa od kwoty 230.000,-zł to 1.860,-zł + VAT 22% tj. 409,20, plus wypisy

                      > tyle, ze nie wiem czy potem mi to odejma od ceny konocwego wpisu.

                      Zapytaj od razu notariusza jaką stosuje praktykę a ta jest tutaj niejednolita i
                      zależy od danego notariusza. Zdarza sie (sama widuję), że przy dwóch umowach
                      notariusze pobierają 100%/50%, albo 50%/100% albo jeszcze inaczej, ale mają
                      prawo przy umowie przedwstępnej pobrać i 100%/100%. Nie ma niczego złego w
                      zapytaniu, choćby telefonicznym, tym bardziej, że rzeczywiście jak obserwuję
                      developerzy mają zwyczaj znoszenia dokumentów do danej inwestycji do jednego
                      notariusza i ten prowadzi im tę inwestycję od początku do końca.
                      Pozdrawiam Cię serdecznie i powodzenia w ewentualnych negocjacjach życzę:) B.
                      • kuc_jac Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 29.11.04, 08:00
                        bebiak napisała:

                        > Pamiętasz oczywiście, że to moje prywatne zdanie? To też napisałam - i
                        jeszcze to, że jestem skrzywiona zawodowo?

                        Tak, tak pamiętam i pamiętam również , że żyjemy w kraju , który nazywa się
                        Polska....
                        Resztę będę negocjował z notariuszem, bo faktycznie cała inwestycja jest
                        prowadzona u tego samego.
                        Pozdrawiam i dziękuję za naprawdę fachowe i użyteczne informację
                      • kuc_jac Umowa przedwstępna w formie aktu not - p. Bebiak 29.11.04, 19:40
                        Witam ponownie i znów proszę o pomoc ;-)
                        Otóż developer zaproponował mi w umowie, że będzie zarządzał osiedlem do końca
                        2008r i będzie z tego tytułu pobierał opłaty.Ok. Szkopuł w tym, że część ludzi
                        ma już podpisane wczesniej umowy i jest tam zapis, że zarządzanie przez
                        developera będzie trwało do końca 2006. Z tego co wiem, to oczywiście nie będą
                        chcieli się zgodzić na zarządzanie do 2008, więc powstanie pewnego rodzaju
                        paradoks. Zapytany developer jak chce ten problem rozwiązać powiedział, że
                        będzie aneksował umowy i jest w stanie zmusić do tego te osoby, które mają
                        zapis z 2006 rokiem. Hm trochę nieładnie z jego strony, ale rozumiem , że aby
                        ich do tego zmusić, odmówi im np sprzedaży mieszkania... czyli może się
                        wydarzyć hipotetyczna sytuacja, o której już Pani pisała, że developer nie chce
                        sprzedać zapłaconego mieszkania. Ale do czego zmierzam. Otóż w umowie
                        przyrzeczenia mam wpisaną kwotę 3190 zł za m2 i jest tam zapis, że o ile nie
                        zmieni się inflacja powyżej 10% to jest to wartość stała. Natomiast patrząc na
                        to co chce zrobić developer ze zmianą już podpisanych umów może sie zdarzyć
                        taka sytuacja, że wymysli sobie zmianę ceny i zażąda ode mnie np kupienia
                        mieszkania w cenie 3500 za m2. A jak się nie zgodzę to rozwiązujemy umowę i do
                        widzenia. Oddaje mi pieniądze za 6 miesięcy i cześć. Czy zatem umowa
                        zobowiązująca w formie aktu not. obroni mnie przed takim krokiem z jego strony?
                        Tzn żadne zapisy nie będa mogły być zmienione?
                        Pozdrawiam

                        • bebiak Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 01.12.04, 21:07
                          Witaj Jacku,

                          kuc_jac napisał:

                          > Witam ponownie i znów proszę o pomoc ;-)
                          > Otóż developer zaproponował mi w umowie, że będzie zarządzał osiedlem do
                          >końca 2008r i będzie z tego tytułu pobierał opłaty.Ok. Szkopuł w tym, że część
                          >ludzi ma już podpisane wczesniej umowy i jest tam zapis, że zarządzanie przez
                          > developera będzie trwało do końca 2006. Z tego co wiem, to oczywiście nie
                          >będą chcieli się zgodzić na zarządzanie do 2008, więc powstanie pewnego
                          >rodzaju paradoks. Zapytany developer jak chce ten problem rozwiązać
                          >powiedział, że będzie aneksował umowy i jest w stanie zmusić do tego te osoby,
                          >które mają zapis z 2006 rokiem. Hm trochę nieładnie z jego strony, ale
                          >rozumiem , że aby ich do tego zmusić, odmówi im np sprzedaży mieszkania...
                          >czyli może się wydarzyć hipotetyczna sytuacja, o której już Pani pisała, że
                          >developer nie chce sprzedać zapłaconego mieszkania. Ale do czego zmierzam.
                          >Otóż w umowie przyrzeczenia mam wpisaną kwotę 3190 zł za m2 i jest tam zapis,
                          >że o ile nie zmieni się inflacja powyżej 10% to jest to wartość stała.
                          >Natomiast patrząc na to co chce zrobić developer ze zmianą już podpisanych
                          >umów może sie zdarzyć taka sytuacja, że wymysli sobie zmianę ceny i zażąda ode
                          >mnie np kupienia mieszkania w cenie 3500 za m2. A jak się nie zgodzę to
                          >rozwiązujemy umowę i do widzenia. Oddaje mi pieniądze za 6 miesięcy i cześć.
                          >Czy zatem umowa zobowiązująca w formie aktu not. obroni mnie przed takim
                          >krokiem z jego strony?
                          > Tzn żadne zapisy nie będa mogły być zmienione?

                          Wg mnie tak, bo umowa w formie aktu musi być na tyle precyzyjnie skonstruowana,
                          że w przypadku kiedy doszłoby do jej realizacji przed sądem to sąd z niej musi
                          wywodzić na jakich warunkach zgodziliście się zawrzeć umowę sprzedaży. To w
                          umowie przedwstępnej czy umowie zobowiązującej już określacie na jakich
                          warunkach w tym finansowych nastąpi sprzedaż. Te warunki jako Wasze przecież
                          wspólnie możecie sobie zmieniać dowolnie - ale tylko wspólnie a nie
                          jednostronnie. Oczywiście zdarza się, że w takiej umowie określacie kiedy cena
                          może ulec zmianie i o ile - to również dopuszczalne skoro jak ostrony się na to
                          godzicie i w przypadku zajścia tego przypadku obowiązywać będzie inna cena.

                          Przy negocjowaniu warunków umowy z developerem bądź ostrożny bo nie da się
                          ukryć (o tym szeroko przecież można czytać na forach), że developer jest tu co
                          do zasady stroną silniejszą i to bardziej on narzuca warunki a nie Ty jako
                          przyszły nabywca stąd ta równowaga stron nie jest tutaj chyba zachowana (a
                          forumowicze na to się skarżą właśnie). No cóż, takie życie.
                          Wierząc, że jasne dziękuję i pozdrawiam Cię cieplutko. B.
                          • kuc_jac Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 02.12.04, 12:43
                            Dziękuję za informacje. Otóż w umowie przyrzeczenia mam napisane :

                            "Cena 1 metra kwadratowego lokalu oraz stanowiska garażowego jest stała,
                            liczona w złotych polskich i nie podlega waloryzacji za wyjątkiem sytuacji
                            opisanej w § 9 niniejszej umowy.

                            § 9.
                            W przypadku wzrostu inflacji rocznej powyżej 10% w trakcie realizacji
                            inwestycji, kwota pozostała do zapłacenia podlega waloryzacji współczynnikiem
                            GUS wzrostu cen robót budowlano montażowych."

                            Tylko obawiam się co zrobię jeśli developer jako faktycznie strona silniejsza
                            postawi mnie pod murem i posatnowi zmienic jednostronnie umowe i co prawda odda
                            pieniądze itp ,ale wymarzone M odpłynie w siną dal...
                            Pozdrawiam również cieplutko
                            Jacek
                            • bebiak Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 08.12.04, 17:17
                              Witaj Jacku,
                              z tego co piszesz wynika, że to nie będzie jednostronna zmiana bo Wy już dziś,
                              wspólnie, jako strony umowy umawiacie się (postanawiacie), że tego typu zmiana
                              ceny może nastąpić w takim i takim przypadku, rozumiesz mnie? I jeśli ten
                              przypadek będzie miał miejsce (ta inflacja, o której mowa) to zamiana ceny
                              zgodnie z tym postanowieniem nie jest jednostronną zmianą umowy - to już dziś
                              wspólnie postanowiliście.
                              Albo ja czegoś nie rozumiem ...:-((

                              Pozdrowionka i dziękuję za dziękuję. B.
                              • kuc_jac Re: Umowa przedwstępna w formie aktu not 08.12.04, 21:02
                                Witam,
                                no tak, ale dopuszczam zmianę tylko w TYM JEDNYM przypdaku, kiedy inflacja
                                wzrośnie powyżej 10% i będzie to poparte odp. wskąźnikami. Choidz mi o taki
                                przypadek kiedy developer postanowi zmienić np cenę bo tak mu się podoba i już,
                                a takiego scenariusza podwyżki umowa nie przewiduje.
                                Bo tak sprawa wygląda z zapisem u sąsiadów, że ddeveloper będzie zarządzał
                                osiedlem do końca 2006 i nie ma tam żadnych podpunktów, że zapis ten może być
                                zmieniony. Natomiast developer mówi mi, że zmini ten zapis tym ludzim, którzy
                                go mają, czyli de facto jednostronnie będzie chciał zmienić umowę. I teraz
                                jesli ktoś ma zwykła umowe przedwstepną to może się nie zgodzić na taką zmianę
                                a developer w odwecie może mu odmówić sprzedązy finalnej mieszkania. Mając
                                rozumiem umowę zobowiązującą developer już takiego prawa nie ma
                                Pozdrawiam i dziękuję za odp.
                                Jacek
                              • kuc_jac Umowa przedwstępna w formie akt not - do p. BEBIAK 08.01.05, 21:39
                                Witam serdecznie,
                                we wtorek wybieram się za Pani radą :-) do notariusza na podpisanie umowy
                                zobowiązującej w trybie art. 9 ustawy o własności lokali (akt notarialny).
                                Chociaż prace na budowie idą pełną parą, ale jednak wolę spać spokojniej.
                                Z tego co mi powiedziano w kancelarii to zapłacę 0,5 taksy i potem pozostałą
                                połowę przy właściwym akcie. Przypomina, że odbiór mieszkania planowany jest na
                                3 kw. 2005 a wartość to ok. 230 tyś.
                                Czy oprócz podpisania powyższej umowy mam żądać jeszcze dodatkowo wpisu moich
                                roszczeń do księgi? Rozumiem, że to podroży sprawę. O jaką kwotę jeśli była by
                                Pani tak uprzejma mi orientacyjnie policzyć?
                                A może wystarczy jakiś zapis np. że mogę takie roszczenia wnieść bez zgody
                                developera (w przypadku jakby coś się zaczęło dziać).
                                Dziękuję i pozdrawiam
                                Jacek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka