jollanta33
22.10.14, 10:41
Witam
Mam problem. Dostaliśmy od dziadków męża mieszkanie, za dorzywotnia opiekę nad nimi.
Niestety po 5 latach ja i mój mąż rozeszliśmy się. To ja odeszłam, ale z winy męża. tydzień po moim odejściu zmarł dziadek. Chorował i to była kwestia czasu. Teraz mąż straszy mnie że nie wywiązuje się z aktu notarialnego, i krozi mi konsekwencjami. W akcie widniejemy oboje. Czy mogę mieć z tego tytułu jakieś problemy.
Dodam że mąż nadal tam mieszka i teoretycznie zajmuje sie babcią. Ja pomogłam przy pogrzebie dziadka. Nie mamy jeszcze rozdzielczości majątkowym i ciągle jesteśmy małżeństwem. proszę o pomoc.....