Dodaj do ulubionych

pytanie do p. Bebiak

20.12.04, 18:09
posiadam nieruchomość którą przepisali mi dziadkowie w akcie darowizny.
Dziadkowie żyją i mają w akcie zapewnione dożywotnie mieszkanie. W momencie
podpisywania aktu byłam mężatką a teraz jestem przed rozwodem, maż się
wyprowadził - to w skrócie sytuacja. Zdecydowaliśmy z dziadkami o sprzedaży
domu. Jak to ma się do darowizny ? Czy nie będzie problemu w momencie
sprzedaży ? Czy były mąż ma jakieś prawa do nieruchomości ? Z góry dziękuje
za odpowiedż.
Obserwuj wątek
    • bebiak Sprzedaż podarowanej nieruchomości 21.12.04, 21:59
      Witaj Ago,

      aga766 napisała:

      > posiadam nieruchomość którą przepisali mi dziadkowie w akcie darowizny.
      > Dziadkowie żyją i mają w akcie zapewnione dożywotnie mieszkanie. W momencie
      > podpisywania aktu byłam mężatką a teraz jestem przed rozwodem, maż się
      > wyprowadził - to w skrócie sytuacja. Zdecydowaliśmy z dziadkami o sprzedaży
      > domu.

      Tu odwrócę kolejność Twoich pytań bo tak będzie chyba jaśniej.

      >Czy były mąż ma jakieś prawa do nieruchomości ?

      Przy darowiźnie jest tak (inaczej niż przy np. sprzedaży), że to darczyńcy
      decydują na czyją rzecz darowizny dokonują. I jeśli taka darowizna została
      dokonana wyłącznie na Twoją rzecz to mąż Twój nie ma praw w rozumieniu
      własności do tej nieruchomości.

      >Jak to ma się do darowizny ? Czy nie będzie problemu w momencie sprzedaży ?

      Wspomniałaś o dziadkach prawach (pewnie służebnosć osobista mieszkania).
      Zakładam, że dziadkowie są gotowi stanąć z Tobą do umowy sprzedaży (jeśli
      wcześniej tego nie zrobią) i zrezygnować ze swych praw. Myślę, że nabywca nie
      bardzo chciałby nabyć nieruchomość takim prawem obciążoną aczkolwiek prawnie
      przeszkód nie ma.

      Ago, teraz odnośnie Twoich ewentualnych zobowiązań wobec urzędu skarbowego w
      związku z zamiarem sprzedaży tej nieruchomości. To szalenie istotne dla Ciebie.
      napisz mi dokładnie kiedy miała miejsce darowizna, czy korzystałaś ze
      zwolnienia od podatku określonego w art. 16 ustawy o podatku do spadków i
      darowizn. Takie zwolnienie dotyczy lokali mieszkalnych i budynków. Jeśli nie
      bardzo pamiętasz popatrz do umowy darowizny. Tam gdzieś na końcu, przy
      opłatach, notariusz powinien napisać coś takiego:
      podatku od darowizny nie pobrano na podstawie... (i czy tu pojawia się art 16
      czy nie);
      albo w ten sposób może:
      pobrano podatku od darowizny na podstawie .... (i czy tu może art. 16?)?
      Nie umiem powiedzieć jak to notariusz sformułował u Ciebie ale wierzę, że wiesz
      o co mi chodzi.
      I koniecznie przyjdź z tym tutaj do mnie.

      Wierząc, że pozostałe kwestie są zrozumiałe dla Ciebie - pozdrawiam Cię
      serdecznie. B.
      • aga766 Re: Sprzedaż podarowanej nieruchomości 22.12.04, 15:11
        Bardzo dziękuje za odpowiedż. Co do darowizny została sporządzona w lipcu
        2003r. i faktycznie jest taki zapis, a mianowicie ze skorzystała z art. 16 i
        zwolniono mnie z opłaty. Czy to jest duży problem ? Z tego co gdzieś czytałam
        to jezeli pieniadze z nieruchomości przeznaczy się na nieruchomośc wtedy nie ma
        problemów z US. Jeszcze jedno - dziadkowie też chcą sprzedać dom, jest tylko
        jedna mała wątpliwośc. Dziadek jest chory na Aizhelmera i nie jest wstanie się
        podpisać, czy mozna podpis dziadka jakoś zastąpić ?
        • bebiak Re: Sprzedaż podarowanej nieruchomości 27.12.04, 02:37
          Witaj Ago,

          aga766 napisała:

          > Co do darowizny została sporządzona w lipcu 2003r. i faktycznie jest taki
          >zapis, a mianowicie ze skorzystała z art. 16 i zwolniono mnie z opłaty. Czy to
          >jest duży problem ? Z tego co gdzieś czytałam to jezeli pieniadze z
          >nieruchomości przeznaczy się na nieruchomośc wtedy nie ma
          > problemów z US.

          W dużym uproszczeniu (ale doprawdy dużym) można to tak uznać jednak wolałabym
          zapoznać Cię bliżej z tym problemem, bo to - moim zdaniem - istotne.
          Żeby utrzymać tę ulgę, z której wtedy skorzystałaś musisz:
          - w ciągu SZEŚCIU MIESIĘCY od dnia zbycia (tylko taki krótki termin!) nabyć
          inny budynek lub uzyskać pozwolenie na jego budowę albo nabyć inny lokal;
          - musisz uprawdopodobnić w US, że ta zmiana była spowodowana koniecznością
          zmiany warunków mieszkaniowych.
          Oba warunki muszą być spełnione tu łącznie i niech Ci to nie umknie.
          Od razu dodaję, że ten drugi warunek jest tak sforumułowany jak widzisz stąd
          nie umiem powiedzieć co w danym przypadku dla US oznacza ta "konieczność".
          I jeszcze jedno Ago, teraz mi to przyszło do głowy i zaczynam się podejrzewać o
          wymyślanie problemów (może go nie ma w ogóle)- ale może warto podpytać w
          urzędzie skarbowym PRZED aniżeli PO?
          Mianowicie zastanawiam się nad taką rzeczą: czy jeśli sprzedajesz dom to czy
          musisz kupić TYLKO dom bądź uzyskać pozwolenie na jego budowę czy też możesz
          nabyć również lokal. Nie wiem dlaczego nad tym się zadumałam właśnie teraz.
          Mnie się wydaje, że możesz dom albo lokal, tak rozumiem przepis - ale wolałabym
          abyś się upewniła gdybyś miała zamiar nabywać lokal.
          I pamiętaj o tej konieczności i krótkim terminie (powtarzam).

          >Jeszcze jedno - dziadkowie też chcą sprzedać dom, jest tylko
          > jedna mała wątpliwośc. Dziadek jest chory na Aizhelmera i nie jest wstanie
          >się podpisać, czy mozna podpis dziadka jakoś zastąpić ?

          Czy jest to kwestia tylko fizycznej niemożliwości złożenia podpisu? Jeśli tak
          to mniejszy problem bo zamiast podpisu dziadek może złożyć tuszowy odcisk palca
          (jest taki tryb).
          Istotne jest aby dziadek miał świadomość podejmowanej decyzji i na to Cię
          uczulam (chodzi mi tu o stan umysłu dziadka). Przepraszam Cię, że tak piszę ale
          to bardzo istotne. Fizyczna niemożliwość nie jest problemem ale koniecznie
          zwróć uwagę na dziadka świadomość.
          Jeśli dziś umysłowo jest w porządku ale sprawa może się jeszcze ciągnąć a
          obawiacie się postępów w chorobie to może warto już dziś zastanowić się nad
          sporządzeniem przez dziadka u notariusza pełnomocnictwa dla kogoś do złożenia
          oświadczenia o zrzeczeniu się tej służebności i do złożenia wnisku o
          wykreślenie jej z księgi (notariusz to ujmie w sposób właściwy). Rozważ to na
          forum rodzinnym bo może to być bardzo istotne.
          Wierząc, że w miarę jasne to dla Ciebie, pozdrawiam Cię cieplutko i dziękuję za
          dziękuję jak również za życzenia. Moje dla forumowiczów zamieściłam w jednym z
          wątków i wierzę, że czytałaś a nadto, że się spełniły:)
          B.
    • aga766 Re: pytanie do p. Bebiak 24.12.04, 10:52
      chciałabym złożyć p. Bebiak najserdeczniejsze zyczenia, spokojnych i zdrowych
      Świąt Bożego Narodzenia :)
      oczywiście cały czas czekam na pomoc:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka