Dodaj do ulubionych

umowa przedwstępna a kredyt

26.04.05, 18:29
BArdzo proszę o pomoc. Wybrałam mieszkanie z rynku wtórnego,bez pośrednictwa
agencji, które chcę kupić. I muszę wziąć na nie kredyt (mam niewielki wkład,
a mieszkanie kosztuje 175000 - W-wa). Nie zdecydowałam jeszcze, w jakim banku
(mam obliczoną jedynie wstępnie zdolnośćkredytową), ale każdy z banków chce
mieć umowę przedwstępną z właścicielem. Dobrze, ja ją zawrę, a potem okaże
się, że bank odmówi mi z jakiś przyczyn udzielenia kredytu. Tymczasem w
momencie podpisania umowy muszę wpłacić zaliczkę i zobowiązać się do jakiegoś
terminu na podpisanie właściwej umowy. Jeśli będą komplikacje kredytowe,
przepadnie mi zaliczka, nie wspominająć, że mogę nie z mojej winy nie
dotrzymać terminu. Czy można jakoś tego uniknąć? Właścicielka jest osobą
bardzo nieufną, chce, żebym określiłą termin, w jakim dostanę kredyt, a ja
przecież nie tylko nie mogę tego wiedzieć (jedynie orientacyjnie), to nawet
nie mam pewności, czy kredyt dostanę. Czy można to jakoś sensownie załatwić?
Przeglądałam forum, ale nie znalazłam podobnego wątku.
Obserwuj wątek
    • niemonika Re: umowa przedwstępna a kredyt 27.04.05, 15:47
      Czy brak odpowiedzi znaczy, że nie mogę liczyć na żadną pomoc? :(((((
      please!!!
      • al9 Re: umowa przedwstępna a kredyt 27.04.05, 16:05
        Masz dwa wyjścia:
        a.wpłącic zaliczkę a nie zwyczajowy zadatek (zadatek przepada na rzecz
        Sprzedającego, jesli sie wycofasz). W razie odmowy banku - wycofasz zaliczkę.
        b.odlec w czasie podpisanie przedwstępnej - złóż wniosek bez dokumentów
        nieruchomości - sprawdzą twoją zdolność kredytową
        I jeszcz dwa:
        c.popdpisz "informacje o nieruchomości" - procedura w GE Money - zamiast
        przedwstepnej
        d.podpisz przedwstepną warunkową uzalezniającą umowe zasadniczą od otrzymania
        kredytu.
        Wszystkie 4 warianty wymagaja dobrej woli Sprzedającego. Zapros go na kawę np w
        kawiarni (neutralny grunt) i przedstaw wszystkie.
        Pozdrawiam
        al
        • niemonika Re: umowa przedwstępna a kredyt 27.04.05, 17:10
          Dzięki wielkie! To już wiem, że w zasadzie powinnam się wycofać z chęci kupna
          tego mieszkania, bo właśnicielka jest osobą totalnie nieelastyczną i w żaden
          sposób nie uda się jej namówić do warunków nie takich, jak ona chce. A chce -
          10 % zadatku i 2 m-ce na wpłatę reszty. O kawie, kawiarni - nie ma mowy.
          Dzięki za pomoc. Ale będę już wiedziała, jak działać w przyszłości.
          • misia110 Re: umowa przedwstępna a kredyt 28.04.05, 08:04
            No i tak drogi al9 udzieliłes za darmo porady pannie, która pewnie rozgłasza na
            mieście, że pośrednicy są do niczego jej niepotrzebni. Bo niby po co ? Nie wiem
            czy jest sens podcinania drzewa na którym się siedzi. Jak ktoś załatwia sam, to
            niech załatwia. A na tym forum odpowiada Bebiak. Może od razu lepiej załozyć
            forum- udzielamy porad za darmo- pośrednicy. Czas chyba się jednak szanować. I
            szanować swoją wiedzę. Bo pośrednik sprzedaje wiedzę i informację i nie widzę
            powodu dzielić się z tą wiedzą z osobami, które usiłują kupić bez pośrednika. I
            przy okazji go jeszcze poluć. Póżniej. Nie bądź frajerem - zajmij się pracą. A
            po drugie uważam, że właścicielka ma rację. Bo tak naprawdę to jej warunki są
            normalne. Nie jej wina, że przychodzi do niej panna, która nie ma nic
            przygotownego. Wie tylko , że może kiedyś dostanie kredyt. Albo nie dostanie.
            Szkoda czasu na takich klientów. A może już takich miała i szkoda jej czasu
            marnować.
            pozdrawiam
        • beskidzi Re: umowa przedwstępna a kredyt 28.04.05, 10:20
          może ja się nie znam i jeden z wymienionych punktów (b) znany jest jako promesa
          (kosztuje kilkaset złotych -zależy od banku), ale właśnie takie wyjście uważam
          za optymalne, sam dokładnie w takiej kolejności chce finalizować kupno
          mieszkania. wniosek do banku o promese - jak dostane to podpisze umowe
          przedwstępną - dopiero wniosek o kredyt - który w przypadku otrzymania promesy
          bedzie w zasdzie formalnością.
          pozdrawiam
          Łukasz
          • niemonika Re: umowa przedwstępna a kredyt 28.04.05, 10:43
            Dzięki Łukasz. Dowiadywałam się w banku i stąd wiem, że mam wstępnie określoną
            zdolność kredytową. Ale bank życzył sobie własnie umowy przedwstępnej, stąd
            były moje wątpliwości. Gdybym wiedziała już wszystko, nie pytałabym mądrych
            ludzi na forum, bo i po co?
            • al9 odpowiem misi 28.04.05, 13:59
              Nie podcinam gałęzi na której siedzę, tylko jestem ludziom życzliwy. Porządna
              korporacja powinna działac dla pożytku publicznego (są kraje, gdzie robia tak
              np adwokaci). Mój czas, moje pieniądze, moja chęć pomocy. Moze dzieki takim
              działaniom ludzie zmienią swoje (często negatywne) nastawienie do nas
              posredników!
              al
              • misia110 Re: odpowiem misi 28.04.05, 15:33
                Ta pani podziękuje za poradę i tyle. I opowie na mieście, że pośrednicy teraz
                za darmo porad udzielają. Więc p co z ich usług w ogóle korzystać ?
                • niemonika Re: odpowiem misi 29.04.05, 10:55
                  Rozumiem, że po to jest to forum, że jeśli ktoś ma wątpliwość, to pyta, a inny,
                  rozeznany w temacie, jeśli ma dobrą wolę, odpowiada. Czy wszystko musi być
                  przeliczalne na pieniądze? Gdyby tak było, nie byłoby tego forum. To jest
                  miejsce specjalistyczne, chyba nie po to, by gadać o d... maryni, tylko
                  wyjaśniać wątpliwości związane z konkretnymi sprawami. Dlatego bardzo dziękuję
                  tym, co mi je wyjaśnili i co mogę więcej zrobić? Cieszę się, że są jeszcze
                  ludzie, którzy potrafią i chcą bezinteresownie komuś pomóc.
                  • al9 uSmiechy :-)) 29.04.05, 11:39
                    Miłego dłuuuuuuuuuuugiego weekendu
                    • niemonika Re: uśmiechy :-)) 29.04.05, 13:44
                      wzajemnie!!!!!
                      :))))
                      Nawiasem mówiąc, mam dobre (a teraz jeszcze lepsze!) zdanie o pośrednikach,
                      mimo iż raz spotkałam się z ewidentną niekompetencją, a drugi raz z jawnym
                      oszustwem. W większości jednak z miłą, fachową obsługą. Szukam mieszkania
                      jednacześnie w agencjach i bezpośrednio. Ze względów finansowych wolałabym
                      sfinalizować traksakcję samodzielnie, bo niestety nie dysponuję szalonymi
                      dochodami.
                      A miłego weekendu życzę wszystkim pomagającym i tej pomocy potrzebującym!
                  • misia110 Re: odpowiem misi 29.04.05, 12:20
                    Pośrednik ci pomógł i tyle. Warto o tym pamiętać.

                    pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka