niemonika
26.04.05, 18:29
BArdzo proszę o pomoc. Wybrałam mieszkanie z rynku wtórnego,bez pośrednictwa
agencji, które chcę kupić. I muszę wziąć na nie kredyt (mam niewielki wkład,
a mieszkanie kosztuje 175000 - W-wa). Nie zdecydowałam jeszcze, w jakim banku
(mam obliczoną jedynie wstępnie zdolnośćkredytową), ale każdy z banków chce
mieć umowę przedwstępną z właścicielem. Dobrze, ja ją zawrę, a potem okaże
się, że bank odmówi mi z jakiś przyczyn udzielenia kredytu. Tymczasem w
momencie podpisania umowy muszę wpłacić zaliczkę i zobowiązać się do jakiegoś
terminu na podpisanie właściwej umowy. Jeśli będą komplikacje kredytowe,
przepadnie mi zaliczka, nie wspominająć, że mogę nie z mojej winy nie
dotrzymać terminu. Czy można jakoś tego uniknąć? Właścicielka jest osobą
bardzo nieufną, chce, żebym określiłą termin, w jakim dostanę kredyt, a ja
przecież nie tylko nie mogę tego wiedzieć (jedynie orientacyjnie), to nawet
nie mam pewności, czy kredyt dostanę. Czy można to jakoś sensownie załatwić?
Przeglądałam forum, ale nie znalazłam podobnego wątku.