Dodaj do ulubionych

czy developer ma do tego prawo?!

22.11.05, 18:00
chciałam podpisać umowę ze znanym i uznanym developerem (w biurze developera
wiszą certyfikaty jakości, dyplomy i inne wyróżnienia) ale .... uwaga! PO
uzyskaniu przez niego pozwolenia na budowę inwestycji X. pozwolenie developer
miał uzyskać w IV kwartale tego roku. niestety poinformował mnie, że
pozowlenie ma być wydane dopiero w I kwartale 2006 ale ...... uwaga!
developer chce aby umowę podpisać już TERAZ i oczywiście zaraz po podpisaniu
mam WPŁACIĆ mu 5-10% wartości inwestycji - na co oczywiście ja się nie
zgadzam, bo IMHO ryzykuję te pieniądzę bez żadnego zabiezpieczenia ich
zwrotu. zdaniem developera mogę podpisać umowę po uzyskaniu przez niego
pozwolenia ale jeśli do tego czasu znajdzie się inny chętny na ZAREZERWOWANY
przeze mnie lokal i tej osobie nie będzie przeszkadzać brak pozwolenia to po
mojej REZERWACJI.
czy taka praktyka jest dopuszczalna przez prawo? czy wskazanie tego
postępowania prezesom firmy developerskiej będzie jedynie i wyłącznie
wyrażenie swojego nic nie znaczącego dla nich zdania czy też mogę ich
postraszyć konkretnym konsekwencjami prawnymi za proponowanie mi takiego
ROZWIĄZANIA?
prosze o pomoc Bebiaka i osoby, które zetknęły się z taką praktyką - jak
postąpiliście: zaryzykowaliście czy opuściliście siedzibę developera
trzaskając drzwiami?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nea78 Re: czy developer ma do tego prawo?! 22.11.05, 18:19
      Jeżeli stać cię na takie ryzyko...A co jeśli ten znany developer nie uzyska
      pozwolenia i zamist oddać Ci mieszkanie w 2007 roku będzie nadal tłumaczył się
      brakiem pozowlenia na budowę?? Jeżeli w umowie nie będzie zapisu o zwrocie
      wpłaconej zaliczki to na uczciwość developera bym nie liczyła. Albo postaraj się
      o zapisy w umowie mówiące o zworcie zadatkowanej kwoty z odsetkami albo nie
      pakuj się w taką umowę....
      • vampi_r Re: czy developer ma do tego prawo?! 22.11.05, 22:13
        Developer ma do tego prawo.
        Niestety.
        Tu działa prawo popytu i podaży.
        Gdyby developerzy mieli kłopoty ze zbywaniem lokali, to by po rękach Cię całowali, że do nich przyszłaś. A tak... nie chcesz? - to znajdzie się taki, co zapłaci i Cię uprzedzi.
        • candycandy Re: czy developer ma do tego prawo?! 23.11.05, 13:16
          czyli mimo braku pozwolenia nie jest prawnie zabronione proponowanie takiej
          umowy przez developera? pięknie, po prostu pięknie;(
          dziś zaproponowałam im płatną rezerwację mojego lokalu do czasu uzyskania przez
          nich pozwolenia - oczywiście nie w wysokości 5-10%, ale 1-2tys.pln - ale nie,
          nie pasuje im. aha i byli zaskoczeni, że chcę pospisać umowę w formie aktu
          notarialnego - im klienci ufają (chyba tylko ja nie) i podpisują umowę
          przedwstępną cywilno-prawną i po odbiorze mieszkania akt notarialny
          przeniesienia własności.
          czy ja jestem z innej bajki??? wszyscy doradcy, gazety (m.in. wyborcza),
          internauci na tym forum czy innym piszą umowa przedwstępna tylko w formie aktu
          a developer się dziwi. i ma bata by go do tego zmusić....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka