beja9
07.12.05, 15:16
Witam od roku jestem po rozwodzie, mieszkam z byłym mezem niestety.Pojawiło
sie swiatełko w tunelu i jest szansa, ze on sie wyprowadzi. Nakresle jak
wyglada sprawa mieszkania które zamujemy i którego włascicielami jestesmy
oboje. Mieszkanie spółdzielcze, własnosciowe obciazone hipoteka, około 62
m2.Były maz zaproponował mi nastepujace warunki, wspólnie spłacamy kredyt ok
10 tys łacznie,on sie wymeldowuje ja mu daje 1/3 wartosci mieszkania i on sie
wyprowadza, warunki sa korzystne, poniewaz przy sprzedazy mieszkania ani ja
ani on nie kupilibysmy nicon chce 30 tys + spłacony kredyt. Nie jestem w
stanie dac mu takiej kwoty jednorazowo, zgodził sie, ze po wymeldowaniu dam
mu czesc , reszte rozłozy mi na raty ale na ta reszte musze podpisac mu
weksel.Wiem, ze powinnam sie zabezpieczyc u notariusza, zupełnie nie wiem jak
to przeprowadzic jakie opłaty czekaja mnie z tego tytułu i jak zrobic, zeby
opłaty były jak najmniejsze. Nie wiem czy dosyc jasno przedstawiłam sytuacje,
jesli ktos mógłby udzielic mi rady bede bardzo wdzieczna, pozdrawiam