Dodaj do ulubionych

Teleskopik

13.09.04, 20:51
.. czy jak tam sie to ustrojstwo podtrzymujące klape bagażnika po otwarciu
nazywa. Jeden zablokowal sie rozciągniety (o czym nie wiedzialem) i przy
próbie zamkniecia klapy wyrwało go z zaczepu, który przy okazji troche
zdemolowało. Są ślady wycieku na wierzchu. Chyba tylko sie to wymienić da
(49zł), czy moze da się cudownie puknąć młotkiem i zacznie znów bajecznie
działać? Co dziwnie nie było wcześniej oznak "zmęczenia" tych teleskopów,
klapa choć lekka nie jest podtrzymywana byla bezproblemowo.
Obserwuj wątek
    • typson Re: Teleskopik 14.09.04, 01:40
      raczej nienaprawialne. Swoja droga teleskopy takie wytwarzaja bardzo duza sile.
      Mialem powazne problemy z wcisnieciem recznie takiego amorka.
    • sherlock_holmes Re: Teleskopik 14.09.04, 08:30
      Teleskopy (sprezyny gazowe) sa nierozbieralne i nie wolno ich naprawiac. Sa w srodku wypelnione olejem i gazem pod duzym cisnieniem i mozna sie powaznie uszkodzic przy probie rozbierania.
      Prawde mowiac, to masz duze szczescie, ze zepsul sie teleskop, a nie ze wyrwalo mocowanie w klapie - bo tak sie najczescie to konczy :(
      • dwiesciepompka Re: Teleskopik 14.09.04, 11:00
        Prawde mowiac, to masz duze szczescie, ze zepsul sie teleskop, a nie ze wyrwalo
        > mocowanie w klapie - bo tak sie najczescie to konczy :(


        wyrwało, ale moze da sie przykręcić
        • sherlock_holmes Re: Teleskopik 14.09.04, 11:38
          Zdarza sie :( Najlepiej wtedy poprosic dobrego spawacza o obspawanie tego uchwytu - przetrwa samochod (albo wyrwie z polowa szkieletu klapy :P )
        • dwiesciepompka Re: Teleskopik 14.09.04, 19:58
          teleskop spoczął w śmietniku, mocowanie przykręcić się udało. Klapa chwilowo
          cierpieć będzie na bezwład.
    • kanis.lupus Re: Teleskopik 21.09.04, 10:04
      dwiesciepompka napisał:

      > .. czy jak tam sie to ustrojstwo podtrzymujące klape bagażnika po otwarciu
      > nazywa. Jeden zablokowal sie rozciągniety (o czym nie wiedzialem) i przy
      > próbie zamkniecia klapy wyrwało go z zaczepu, który przy okazji troche
      > zdemolowało. Są ślady wycieku na wierzchu. Chyba tylko sie to wymienić da
      > (49zł), czy moze da się cudownie puknąć młotkiem i zacznie znów bajecznie
      > działać? Co dziwnie nie było wcześniej oznak "zmęczenia" tych teleskopów,
      > klapa choć lekka nie jest podtrzymywana byla bezproblemowo.
      Niestety jest to nie do naprawienia ( cudowne puknięcie młotkiem nie pomoże )
      Musisz kupić nowy !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka