Troszkę skomplikowany problem ze sprawą spadkową

26.12.05, 13:04
Piszę w iminiu babci, która nie bardzo wie 'co z tym fantem zrobić' :)
Ok 10 lat temu zmarła prababcia (mama babci), nie było sprawy spadkowej -
prababcia nie zostawiła testamentu, w mieszkaniu nadal zameldowana jest
prababcia, jej syn, i chyba jego była żona (nie mam pojęcia czy ich córka
też, ale ma już swoją rodzinę więc myślę że jest zameldowana u siebie).
Prababcia miała jeszcze 2 córki, które napisały zrzeczenie swoich części na
rzecz córki brata - notabene chcą to zrzeczenie wycofać z osobistych powodów.
Mieszkanie w tym momencie stoi puste od kilku lat, przez jakiś czas było
bezprawnie wynajmowane przez córkę wujka (babci brata), mieszkanie jest
zadłużone nie wiemy na ile (jest to stara kamienica), była żona wujka coś tam
kiedyś płaciła, ale niezbyt wiele. Jak można tą sprawę załatwić? Domyślam się
że należy dowiedzieć się (w administracji??) kto jest tam zameldowany i jakie
jest zadłużenie. Potem chyba sprawa spadkowa ? Gdyby ktoś mógł poradzić mi co
po kolei należy zrobić, gdzie trzeba się udać, kto ma prawa do mieszkania -
będę bardzo wdzięczna.
    • basia_gabrysia Re: Troszkę skomplikowany problem ze sprawą spadk 26.12.05, 18:10
      Czy to mieszkanie jest wykupione na wlasnosc??? czy komunlane???
      Na poczatek pojdz do administarcjii dowuiedz sie kto jest tam zameldowany i na
      ile jest mieszkanie zadluzone.
      Skoro tam nikt nie mieszka to trzeba tych ludzi wymeldowac.
      Na poczatek napisac pismo w sparwie wymeldowania tych osob--musisz tez sie
      przejsc do sasiadow aby podpisali takie podanie potwierdzajac,ze wtym
      mieszkaniu nikt nuie mieszka.
      Potem jak juz wymeldujesz wszystkich napisz podanie do gminy lub spoldzielni o
      przydzial tego mieszkania....jak w gminie nie beda WAM chcieli przyznac tego
      mieszkania to trzeba napisac do prezydenta miasta o przydzial mieszkania tego
      wlasnie.
      Mialam podobna sytuacje...i wlsnie prezydent nam przyznal mieszaknie po
      dziadkacjh.
      • naise Re: Troszkę skomplikowany problem ze sprawą spadk 26.12.05, 21:48
        Dziękuję.
        Mieszkanie jest własnosciowe, właścicielką jest zmarła prababcia. Moja babcia i
        jej stostra chcą się zrzec swoich części na rzecz swojego brata, lub pozostać
        współwłaścicielkami mieszkania (ze względu na podatek od darowizny). Mieszkanie
        będzie wynajmowane.
        • al9 Re: Troszkę skomplikowany problem ze sprawą spadk 27.12.05, 11:27
          Babcia, sisostry i brat babci muszą przeprowadzic postepowanie spadkowe przed
          sądem. Mozna dokonac działu spadku (np zrzekając sie na rzecz brata) -
          ale "zrzeczenie" musi miec formę aktu notarialnego - albo nastapic przed
          sądem...
          kto jest zameldowany, kto nie - ma znaczenie drugorzędne..
          al
          • naise Re: Troszkę skomplikowany problem ze sprawą spadk 27.12.05, 15:17
            Czyli najpierw ustalić w administracji kto jest zameldowany i jakie jest
            zadłużenie, potem sprawa spadkowa, potem spłata długu - dobrze rozumiem ?
          • al9 Re: Troszkę skomplikowany problem ze sprawą spadk 27.12.05, 16:07
            zacznij od postepowania spadkowego. reszta jest drugorzędna
            al
Pełna wersja