Gość: zbigo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.07.06, 15:41
Od 10 maja b.r duża firma budowlana dzierżawi ode mnie kawałek gruntu pod
teren budowy. Oczywiście za odpowiednią miesięczną opłatą, której jednak do
tej pory nie raczyła uiścić tłumacząc to katastrofalnymi problemami różnego
rodzaju. Przewidując taki stan rzeczy w sporządzonej umowie zaznaczyłem
dokładnie terminy wpłat za dzierżawę ( do 15-go każdego miesiąca ) oraz
wyszczególniłem, że mogę zerwać umowę, jeśli wydzierżawiający zalega z opłatą
dłużej jak 2 miesiące. Jako, że niedługo minie 3 miesiąc od zawarcia umowy a
widoków na pieniądze mi się należne nie ma, zastanawiam się co z tym fantem
zrobić. Teren budowy jest już mocno zagospodarowany maszynami ciężkimi,
budynkami, materiałami bud. itp.
No i właśnie ? Poradźcie co zrobić ? Założyć im kłódke na brame i postawić
ochrone ? Wypowiedzieć umowe ? W zasadzie chciałbym, żeby dalej dzierżawili (
nawiasem za śmieszna kwotę ) ten kawałek gruntu . Ale co dalej ?