Dodaj do ulubionych

sprawa spadkowa - lokatorskie spółdzielcze

04.10.06, 11:32
mam małe pytanie.
Jest mieszkanie spółdzielcze, lokatorskie wkład mieszkaniowy był własnością
małżonków
jedno z małżonków umarło
czy konieczne jest przeprowadzanie sprawy spadkowej?
czy wkład automatycznie staje się własnością jednego z współmałżonków?

a jeżeli konieczna jest sprawa spadkowa to czy możliwa jest sytuacja że np.
dalsza rodzina zmarłego upomni się o "swoją" część?

proszę o pilną odpowiedź
Obserwuj wątek
    • kasia-k Re: sprawa spadkowa - lokatorskie spółdzielcze 10.10.06, 09:28
      podnoszę
      sprawa pilna
      • Gość: al9 trochę informacji IP: *.teleton.pl 10.10.06, 16:37
        Do masy spadkowej wchodzi wniesiony i zwaloryzowany wkład budowlany... Nie
        prawa do mieszkania,ale okreslona kwota pieniędzy. Jesli w mieszkaniu był
        zameldowany równiez współmałżonek - to on wejdzie w prawa najmu. Ale
        pamiętajmy - prawa najmu. Nie swobodnego dysponowania - te daje tylko
        spółdzielcze włąsnościowe prawo do lokalu.
        Jesli nikt nie bedzie tam w koncu mieszkał i nastąpi rozliczenie finansowe e
        spółdzielnią - podlega ono podziałowi zgodnie z zasadami spadkobrania.
        Reasumując - na zadane przez Ciebie pytanie nie da się rzetelnie odpowiedziec
        nie znając dokumentów, dat, relacji pomiędzy osobami....
        Szukaj pomocy nie na forum..
        Pozdrawiam
        al
    • kasia-k uzupełnienie 11.10.06, 09:17
      uzupełnienie
      małżonkowie żyli w tym mieszkaniu zgodnie przez ponad 20 lat
      małzeństwo ze wspólnotą majątkową

      główny najemca/lokator czy jak to się tam nazywa żyje nadal
      drugi małżonek był tak naprawdę współwłaścicielem wkładu tylko dzięki
      wspólnocie majątkowej

      wiem że lepiej byłoby pójść do prawnika
      ale obiecałam że postaram się uzyskać jak najwięcej info bez angażowania
      środków finansowych
      tym bardziej że przeprowadzenie postępowania spadkowego, w tym przypadku, to
      tylko formalność i koszt kilkudzięsięciu złotych.
      więc nie ma co bulić drugie tyle za poradę prawną, która ograniczyłaby się
      tylko do powiedzenia TAK lub NIE - tylko takiej informacji potrzebujemy.

    • kasia-k Re: sprawa spadkowa - lokatorskie spółdzielcze 16.10.06, 08:49
      podnoszę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka