zezowaty_cyklop
04.12.06, 11:12
Witam
Mam niedługo podpisać akt notarialny kupna mieszkania i piwnicy w tym samym
bloku.
Miesiąc temu otrzymałem projekt aktu, w którym (wg mnie wbrew prawdzie) było
napisane, że budynek jest niepodpiwniczony. Pojawił się również zapis, że do
kupowanego lokalu mieszkalnego przynależy komórka lokatorska usytuowana w
przyziemiu.
W drugim projekcie aktu, otrzymanym kilka dni temu nie ma już mowy o tym że
budynek jest niepodpiwniczony - zostało to po prostu przemilczane. Pozostał
jednak zapis, że komórka lokatorska znajduje się w przyziemiu.
Stan faktyczny jest taki, że komórka lokatorska znajduje się w całości pod
powierzchnią gruntu. Jest tylko małe okienko, które jest również poniżej
powierzchni gruntu, a światło do niego dociera, bo przy oknie wykopano w tym
celu dół zabezpieczony od góry kratą na poziomie gruntu.
A teraz pytanie:
- dlaczego deweloper nie chce napisać, że budynek jest podpiwniczony?
- dlaczego w kolejnej wersji aktu (po negocjacjach niektórych mieszkańców
osiedla) deweloper usuną z aktu info o tym, że budynek jest niepodpiwniczony?
- czy wogóle warto się zajmować tym sformułowaniem - czy cokolwiek od niego
zależy?
Jeszcze jeden fakt - piwnica została podtopiona na wiosnę 2006. Czy brak w
akcie zapisu o istnieniu piwnicy może jakoś wpłynąć na ewentualne późniejsze
dochodzenie odszkodowań za zalane piwnice?
pozdrawiam serdecznie