Dodaj do ulubionych

problemy z KW - wrocław

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 15:32
Witam,
W grudniu zeszłego roku złożyłam wniosek o założenie KW i wpis
hipoteki dla mieszkania spółdzielczo własnościowego. W jednym
wniosku wpisałam lokal mieszkalny oraz pomieszczenie gospodarcze
(0,6m2 -żeby było śmieszniej) uznając, że jest to nierozłączna rzecz
zakupu (były to niestety odzielne przydziały ze spółdzielni). Po 7
miesiącach oczekiwania otzrymałam informację, iż wnioski powinny być
oddzielnie składane - tylko szkoda, że Pani która w grudniu
przyjmowała wniosek i go sprawdzała nie mogła o tym powiedzieć.
Teraz czeka mnie spłata kolejnych zwiększonych rat kredytu o
ubezpieczenie i szereg pism wyjasniających do banku. Czy takie osoby
w Sądzie Rejonowym można jakoś pociągnąć do odpowiedzialności??
Przecież ja się nie muszę znać na interpretacji przepisów, ale osoba
która przyjmuje wnioski chyba powinna??? Czy mogę składać
jakąś "reklamację" w tej sprawie do Sądu?
Będę wdzięczna za wszystkie informacje w tej sprawie,
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: problemy z KW - wrocław 16.08.07, 15:38
      Zawsze można do prezesa sądu i warto,bo może to pomoże.
      • Gość: gość Re: problemy z KW - wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 18:51
        Nie wiem w czym pomoże, bo zwiekszone raty i tak trzeba płacić, a
        pracownicy sądu nie sa od doradztwa prawnego, o poprawności wniosku
        decyduje sąd, a wniosek, jak każde pismo procesowe musi odpowiadac
        okreslonym wymaganiom. Jeśli ktoś nie potrafi tego zrobic, to są np.
        prawnicy, którzy po to studiowali, żeby takie rzeczy poprawnie
        złożyć. Jak chcę wyłozyc płytki, to ide po fachowca, a nie użalam
        sie na ekspedienta z Castoramy, ze mi zły klej wybrał. A tak zamiast
        zaoszczędzić, to się wtopiło. Gratulacje.
        • Gość: gościanka Re: problemy z KW - wrocław IP: *.k.pl 22.08.07, 13:09
          odezwał się jeden z tych, któremu nie dałam zarobic ;)
        • andrzej.sawa Re: problemy z KW - wrocław 22.08.07, 13:40
          Tu chodzi o przyjęcie pisma z wadą,a o to można mieć pretensję.
          • Gość: gościanka Re: problemy z KW - wrocław IP: *.k.pl 22.08.07, 14:31
            Dziekuję Panu za odpowiedź,
            dzisiaj byłam w sądzie i usłyszałam, że musze złozyć nowy wniosek
            (tak więc czekać kolejne miesiące), bo to był mój błąd. Ale
            najlepsze jest to, że musze ponieść odnowa koszty związane ze
            złożeniem wniosków - a teraz sprawdziłam, że było to 260zł od
            założenia księgi i 200zł od wpisu hipoteki kaucyjnej. Poprosiłam o
            rozmowę z Przewodniczącym Wydziału, ale na takie spotkanie muszę
            czekać do 5 wrzesnia. Nie wiem co teraz robić, ale nie mogę czekać
            kolejne dwa tygodnie, zeby ewentualnie usłyszeć to samo. Może złożyć
            jednak od razu pismo do Prezesa Sądu Okręgowego, tak jak Pan radził.
            Czy mam szanse wywalczyć coś w tej sprawie? Prosze o odpowiedź,
            z góry dziekuję,
            • andrzej.sawa Re: problemy z KW - wrocław 22.08.07, 15:48
              Nie wiem jakie szanse.Odpowiadając kierowałem się logiką /chyba/ i sam tak bym
              zrobił.
              Nie wiem czy wada wniosku była wprost widoczna,bo wtedy chyba przyjmujący
              powinien na to zwrócić uwagę,a nie ciągnąć sprawę przez 7 miesięcy.
              Jeżeli to pilne,to nie ma chyba wyjścia jak złożyć i opłacić ponownie wniosek,i
              potem żądać zwrotu.

              Dla mnie jest to jednak dowód na złe działanie sądu /niesprawdzanie dokumentów
              wpływających/,no ale nie wiem jaka jest skuteczność walki.

              Pismo jednak warto złożyć.Chyba niczym złym to nie grozi.
            • kszysek Re: problemy z KW - wrocław 22.08.07, 20:10
              witam,
              niestety nie ma Pani podstaw do reklamacji, panie na dzienniku podawczym
              sprawdzają tylko wnioski pod względem formalnym (czyli czy dobrze zostały
              wypełnione rubryki o założenie, wykreślenie czy nie ma błędów logicznym). Dalej
              sąd rozpatruje pod względem merytorycznym, czy złożony wiosek zgodny jest z
              dokumentami z banku etc. i jeśli się nie zgadza to sąd go odrzuca.
              Proszę sobie wyobrazić sytuację, że dziennik podawczy sprawdza każdy wiosek czy
              merytorycznie jest poprawnie wypełniony, trwało by to wieki.
              Z podobna opłata wiem, że to nie jest zbyt sprawiedliwe, ale skoro muszą
              ponownie rozpatrywać Pani wiosek, to niestety opłata się należy.
              Tak jak ktoś napisał, po stornie składającego jest obowiązek dopełnienie
              wszystkich formalności aby był dobrze wypełniony wiosek.
              To tak jak nieznajomość prawa nie zwalnia z jego stosowania.
              Swoją drogą strasznie długo to u Pani trwa, 7 miesięcy to kawał czasu, normalnie
              to 3-4miesiące, bo księgi teraz są tylko elektroniczne.
              • andrzej.sawa Re: problemy z KW - wrocław 22.08.07, 20:59
                Co do dziennika podawczego to się można zgodzić,ale sytuacja w której po
                zapłaceniu klient po 7 miesiącach dowiaduje się,że ma jeszcze raz płacić i
                czekać napewno nie jest właściwa.Przecież po przejściu przez dziennik podawczy
                wniosek jest albo powinien być sprawdzany - napewno normą jest,że ileś procent
                wniosków jest w jakimś stopniu błędnych - każdy głupi to wie.Napewno nawet dobre
                kancelarie adwokackie popełniają czasem szkolne błędy.
                W takiej sytuacji w administracji strona jest wzywana do uzupełnienia i to
                znacznie wcześniej,bo jest termin w kpa.

                A czy sąd może być wyspą pozaprawną lub bezprawną?
                • hem-ina Re: problemy z KW - wrocław 23.08.07, 11:14
                  Jedna Pani z którą rozmawiałam powiedziała coś o wezwaniach, które
                  ponoć powinny być wysłane do nas z informacją o jakichś
                  niejasnościach - ale żadnego takiego wezwania nie otzrymaliśmy, więc
                  gdzieś i tak jest błąd po ich stronie. Nie wyobrażam sobie, żebym
                  teraz znowu zapłaciła 460zł, czekała kolejne 7 miesięcy, i znowu
                  oddalenie wniosku z powodu jakiegoś błędu - to jest naciąganie ludzi
                  moim zdaniem. Jak Polak który chce troche zaoszczędzić składając
                  samemu wniosek ma wypełnić go prawidłowo - kto ma udzielić
                  informacji czy wypełnia właściwie (nie każdy jest biegły w
                  interpretacji przepisów)?? Nawet jeśli ponownie złoże wniosek i
                  zpałacę to chciałabym mieć pewność, że tym razem wszystko będzie w
                  porządku - ale skąd wziąć tą informację?? Jutro będę dalej toczyć
                  spór :).
                  Jakoś to wszystko mi sie w głowie nie mieści, ale fakt faktem mam
                  nauczkę, żeby nastepnym razem nie oszczędzać na tego typu sprawach,
                  bo odbija się to na zdrowiu, czasie, no i kasie :). Moze ten wątek
                  będzie przestrogą dla innych. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
                  • Gość: hem-ina Re: problemy z KW - wrocław IP: *.k.pl 24.08.07, 14:55
                    Czy jest jakiś artykuł prawny, który mówi o tym, że Sąd nie musi
                    wzywać /lub powinien/ do usuniecia braków formalnych we wnioskach o
                    założ. KW i wpis zanim wniosek zostanie oddalony ??? Może ktoś wie
                    gzdie znajduje się taki zapis??
                    • irma223 Re: problemy z KW - wrocław 29.08.07, 21:34
                      Biuro podawcze biurem podawczym, ale w Sądzie Rejonowym dla
                      Wrocławia-Krzyków w Wydziale Ksiąg Wieczystych była kiedyś na dole
                      Informacja - czekały tam zawsze kolejki jak za socjalizmu w mięsnym,
                      ale Informacja zawsze informacji udzielała: właśnie od strony
                      merytorycznej.
                      Nie zawsze właściwej informacji, co prawda - sama się kiedyś
                      nadziałam - ponoć to bylo uzależnione od tego, kto tej informacji
                      udzielał, jeżeli osoba, która tam była na stałe, to informacja była
                      prawidłowa, jeśli "osoba na stałe" była na urlopie, a pracował tam
                      tylko ktoś "w zastepstwie", to informacja mogła być błędna.
                      Mi się na szczęście w terminie udało powstały błąd naprawić, bo się
                      intensywnie interesowałam złożonym przez klientkę wnioskiem i
                      klientka zdążyła - wprawdzie w prawie ostatniej chwili, ale właściwy
                      wpis uzyskać.
                      Informacji na dole obecnie nie ma, ale informacji (merytorycznej)
                      udzielają obecnie w sekretariacie ksiąg wieczystych. Zresztą oprócz
                      osób, które zawsze w sekretariacie pracowały, jest tam również
                      osoba, która właśnie wcześniej pracowała w Informacji na dole.
                      Informację merytoryczną zawsze można w (każdym) sądzie
                      wieczystoksięgowym uzyskać - albo w odpowiednim punkcie
                      informacyjnym, albo w sekretariacie, albo udzieli jej osobiście
                      sędzia przewodniczący wydziału (we Wrocławiu osoba zupełnie
                      nieosiągalna, ale w małych sądach rejonowych w znacznie mniejszych
                      miejscowościach, gdzie się znacznie mniej dzieje, jest to całkiem
                      realne).
                      • irma223 Re: problemy z KW - wrocław 29.08.07, 21:40
                        Co do terminu wpisu: jeszcze rok temu trwało to we Wrocławiu 3-4
                        miesiące, jeśli wszystko bylo OK i żadnych wątpliwości nie było i
                        sprawa nie byla skomplikowana. W przypadku jakiegokolwiek błędu - 6-
                        7 miesięcy, zanim się człowiek (sam z siebie) o błędzie dowie (jak
                        się interesuje intensywnie wnioskiem i nieustająco wydzwania oraz
                        chodzi do sądu i dopytuje).
                        Obecnie jednak przy standardowych wnioskach 7 miesięcy to ponoć
                        termin akurat.
                        Naprawdę zazdroszczę małym miasteczkom z małymi sądami
                        rejonowymi "gdzieś w Polsce".
    • irma223 Re: problemy z KW - wrocław 31.08.07, 00:50
      A, czekaj, czekaj: więc były dwa osobne "lokale" - mieszkanie i
      pomieszczenie gospodarcze? I dopiero będziesz zakładała dla nich
      księgę wieczystą? To może spróbuj złożyć korektę (czy pismo
      wyjaśniające) do wniosku o założenie księgi wieczystej (tego
      złożonego w grudniu zeszłego roku, nie dawaj się namówić na
      składanie nowego wniosku od początku) (tylko wyjaśnij w
      sekretariacie lub na spotkaniu z sędzią przewodniczącą wydziału),
      czy to się tak da...) i zrób tak, by Twój (ten w grudniu zlożony)
      wniosek dotyczył jednie księgi wieczystej dla mieszkania i tylko w
      tej księdze była wpisana hipoteka.
      Może to przyspieszy założenie chociaż tej księgi i wpisanie do niej
      całej hipoteki (tj. na całą sumę)(czy przyspieszy, czy opóźni - tego
      też się dowiedz w sekretariacie lub u sędzi przewodniczącej) -
      pytanie tylko, czy zaświadczenie z banku, jakie masz i umowa
      notarialna na to pozwalają.
      A wniosek o założenie księgi wieczystej dla "komórki lokatorskiej"
      złóż oddzielnie, bez wpisywania już do niej hipoteki. Poniesiesz,
      owszem, przy tym opłaty właściwe dla założenia księgi wieczystej
      dla "komórki lokatorskiej" i wpisania Twojego prawa własności - i
      tak byś je przecież ponieść musiała, gdyby Twój wniosek od razu był
      sporządzony prawidłowo, ale nie będzie Cię (chyba?) martwiło, jeśli
      ta księga będzie założona za ileś miesięcy.

      Jeżeli jednak jest przeszkoda formalno-prawna, by złożyć taką
      korektę, lub korekta by jeszcze bardziej opóźniła, to pozostaje
      faktyznie jedynie się złościć na pracownicę, która obejrzała rubryki
      we wniosku w grudniu 2006.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka