fantomas80
02.06.09, 11:10
Witam,
W związku z niejasnym stanowiskiem mojego urzędu skarbowego, proszę o
poradę w następującej sprawie:
W 2004 roku zmarł mój dziadek pozostawiając testament, w którym
pozostawił mi swoje mieszkanie. W kwietniu tego roku
zostało wydane orzeczenie sądu o przyjęciu przeze mnie spadku w całości.
W ciągu wskazanych przez US 3 tygodni złożyłem odpowiednie zeznanie
(SD3) - urząd zasugerował iż będę musiał zapłacić
7% podatku od wartości mieszkania (pomniejszonego o kwotę wolną).
Prawdopodobnie jedynym sposobem na uniknięcie
opodatkowania jest skorzystanie z ulgi mieszkaniowej, jednakże w roku
2006 nabyłem lokal mieszkalny, tak więc nie spełniam
podstawowego wymogu nie posiadania takowego.
Pyt.1: Czy przed złożeniem oświadczenia o prawie do ulgi mieszkaniowej
darowanie mieszkania w całości lub w połowie żonie pozwoli
mi skorzystać z ulgi? (US współwłasność nie traktuje jako własność?)
Pyt.2: Czy jeżeli w dniu śmierci dziadka nie posiadałem mieszkania
istnieje obciążenie podatkiem z tytułu nabycia spadku? (również
odnoście pow. ulgi mieszkaniowej)
Pyt.3: Czy jest inna ulga, możliwość na uniknięcie zapłacenia podatku?
A może z tytułu otwarcia testamentu i orzeczenia sądu w tym roku jestem
zwolniony z płacenia?