Dodaj do ulubionych

problem z sąsiadami

IP: *.netart.pl 26.08.09, 07:28
Mam taki problem i chciałabym prosić o radę. Mieszkam w budynku
wielorodzinnym, jednopiętrowym. Mieszkania są na parterze oraz na pierwszym
piętrze. Na parterze do mieszkania jest dołączony prywatny ogrodzony ogródek.
No właśnie..... Na górze sąsiedzi na balkonie powiesili suszarkę (zewnętrzną),
która wystaje nad balkon i suszą tam rzeczy. Pytanie czy mogę wyegzekwować od
nich, żeby ją ściągnęli? Przeszkadza mi tylko wtedy, gdy wieszają pościel
(która zresztą kapie mi do ogródka) i widzę ją (pościel) z mojego salonu
(zwisa około 30 cm nad moim oknem). Pomijam walor estetyczny oglądania
sąsiedzkich majtek, skarpetek i innych. Wiem, że "długiego" prania nie wiesza
się codziennie, ale jednak czasami się wiesza i wtedy muszę je "podziwiać" z
okna własnego salonu. Co o tym myślicie? Czy przesadzam? Czy mam prawo mieć
pretensje o tak zamontowaną suszarkę?
Obserwuj wątek
    • Gość: LTG Re: problem z sąsiadami IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.08.09, 07:42
      Co o tym myślicie? Czy przesadzam?
      Tak, i to zdrowo. Jak sie chce mieć piekne widoki za oknem, to sie
      kupuje 10 hektarów działki i tam buduje dom, a nie kupuje sie
      mieszkania w bloku.
      • Gość: van Re: problem z sąsiadami IP: *.netart.pl 26.08.09, 07:49
        Wiem, że nie mieszkam z domu jednorodzinnym, ale to zwisające mi do okna
        pranie... ciężko mi to zaakceptować. Mam się tak po prostu z tym pogodzić? Poza
        tym to nie jest typowy blok, gdzie jest dużo mieszkań. Jest ich bardzo mało,
        tylko jeden sąsiad na górze. Czy mam prawo porozmawiać z sąsiadem, żeby tak
        wieszał pranie, żebym go nie widziała z okna?
        LTG piszesz że przesadzam - ok, być może, dlatego pytam o radę, bo jeśli jestem
        przewrażliwiona, to w ogóle nie będę próbować rozmawiać z sąsiadem, tylko się z
        tym jakoś pogodzę (ale ciężko będzie)
        • Gość: www Re: problem z sąsiadami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.09, 09:26
          gorzej jak po twojej interwencji sąsiad z góry zacznie się
          interesować ogódkiem.
          zapewne nie masz odrębnego prawa własności na ten ogródek, a jedynie
          użytkujesz go przez "zasiedzenie" (nie mylić z zasiedzeniem) jak to
          robi większość lokatorów mieszkań na parterach.
          jeśli grunt jest w użytkowaniu wieczystym to sąsiad z góry musi
          opłacać haracz od twojego ogródka. no ja bym ci już tego nie
          przepuścił, zwłaszcza po zabronieniu mi wieszania pościeli w moje
          ulubione zielone kropki.
          • Gość: van Re: problem z sąsiadami IP: *.netart.pl 26.08.09, 09:33
            ogródek jest moją własnością (1 ar wpisany do aktu notarialnego i księgi
            wieczystej). Jest ogrodzony i nie należy do wspólnoty.
            Co w takim wypadku? Czy mam prawo mu zabronić wieszenia tak prania?
            Boję się, że jak ja porusze z nim ten temat, to będzie się mścił i wszystko
            będzie mu przeszkadzać. Potruje mi np drzewka, albo będzie mi śmiecił do
            ogródka.... Czy mam jakieś wyjście?
            • Gość: emk Re: problem z sąsiadami IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.08.09, 13:33
              moim zdaniem masz prawo poprosić, żeby wieszał pranie tak, żeby nie zwisało te 30 cm
              ale
              pamiętaj, że mieszkasz w Polsce
              tu ludzie dostają białej gorączki jak ktoś im zwróci uwagę i spodziewałabym się
              na Twoim miejscu wyzwisk, podniesionego głosu i zemsty
              niestety
              • Gość: van Re: problem z sąsiadami IP: *.netart.pl 26.08.09, 14:02
                właśnie wiem :( tego nie chcę i tego się boję. Daleka jestem od stwarzania
                konfliktów. Więc pozostaje mi się z tym pogodzić? Zasłaniać rolety?
                • Gość: Magda Re: problem z sąsiadami IP: 83.238.109.* 26.08.09, 14:41
                  Rany, ale przewrażliwiona jesteś. Dlaczego sąsiad po uprzejmej rozmowie miałby
                  truć ci drzewka? To jakiś furiat jest? Normalnie zwróć uwagę jak cię to pranie
                  męczy, on pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy że coś może ci przeszkadzać.
                  • Gość: Zeta Re: problem z sąsiadami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 20:21
                    Kobieto w zyciu nie slyszalam glupszego problemu, to raczej sasiedzi
                    maja przerabane mieszkajac w twoim towarzystwie
                    • lena575 Re: problem z sąsiadami 02.09.09, 23:45
                      Problem jest równie "głupi" ja buty na klatce schodowej lub nawet
                      stara rozwalająca się szafka której sąsiedzi nie postawiliby w domu
                      ale na wspólnej klatce schodowej mogą.
                      Miałam problem z szafką i zwróciłam sąsiadom uwagę,ze jak wszyscy
                      sobie tak postawimy to przyjdzie nam fruwać :) Poskutkowało, układy
                      były dobrosąsiedzkie.
    • viking-plus Re: problem z sąsiadami 02.09.09, 22:54
      jak juz powiesi to pranie to wtedy zaproś go na kawę do swojego salonu albo na
      ogródek i pokaż mu jak to wyglada z twojego punktu "siedzenia",
      może bedzie domyslny ew mała perswazja... powodzenia
    • Gość: patula Re: problem z sąsiadami IP: 89.72.21.* 06.09.09, 22:27
      Czepiasz się jak cholera.
      Piszesz, że takie pranie jest tylko czasem, no wiec w czym problem.
      A tak w ogóle co ty robisz? Bo że nie pracujesz, to już wiem, ale żeby cały dzień w okno się gapić...

      Takie są uroku bloku, niestety.

      A! Jeszcze jedno! A jak ty używasz ogródka? Może grill z gęstym dymem, stado głośnych znajomych, jazgotliwe radio itp?

      A tą estetyką to mnie powaliłaś. W Polsce żyjemy, w Polsce. A tu nie ma w piwnicach pralni i przewiewnych suszarni (nie mylić z tymi norami nazywanymi szumnie suszarniami).
      Eh, w d... się niektórym z tzw. dobrobytu poprzewracało...

      Ja z kolei mieszkam też w kameralnym bloku i często piorę w niedzielę (tylko wtedy mam czas niestety) a dziś nawet odkurzałam (małe dzieci i zdarzyła się mała katastrofa).

      Może jak poszperam na forum, to znajdę tu wpisy na siebie?
      • Gość: Krystyna Re: problem z sąsiadami IP: *.ath.bielsko.pl 02.10.09, 11:07
        Szanowna Pani, jest jeszcze jedno wyjście. Można sobie zamontować
        daszek nad swoim balkonem i wtedy pranie sąsiada nie będzie zwisać ,
        a woda będzie spływać poza Pani balkonem. Tak robią niektórzy
        lokatorzy w blokach.
        • Gość: jutt Re: problem z sąsiadami IP: *.aster.pl 02.10.09, 11:46
          To musialaby ten daszek doczepic pod spod balkonu sasiada, na co on moze sie nie
          zgodzic.
          Swoja droga to jakies wiesniactwo robic suszarnie wystajaca poza balkon. Nawet
          na balkonie powinno sie suszyc tak, aby nie bylo widac tego prania.
          • Gość: sasiadka Re: problem z sąsiadami IP: 85.192.233.* 02.10.09, 15:34
            to normalne az kazdy z nas po swojemu widzi ten problem prania .Ja znam to
            osobiscie tez nie nie lubilam zwisajacaego prania caly pienky sobotni dzien wiec
            zamknelam w oknie taka posciel zwisajaca (gdyz prosba nie pomogla )i poszlam na
            zakupy i na pozna kawe do kolezanki i jak wrocilam pozno w nocy czekali
            grzecznie przeprosili i wtedy otworzylam okno i przerpsilam ze nie zauwazylam
            ze sie tak zatrzesnelo :) problem wiecej sie nie powtorzyl.Ale uwazam ze masz
            racje ze to problem jestem z toba ,przeciez mozna powiesic tak zeby okna nie
            zaslanialo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka