bogusia344
31.03.05, 09:30
Moja teraz już roczna córka od urodzenia ma problemy ze skórą. Już w szpitalu zaraz po porodzie miała czerwoną cipcię- suchą z czerwonymi krostkami i plackami. Pielęgniarki mówiły mi,że to potówki. To samo stwierdziła położna srodowiskowa. Używałam różnych kremów: linomag, sudokrem, nivea baby na odparzenia, penaten. Taki stan utrzymuje się ok. 1 miesiąca po czym następuje chwilowa poprawa i od nowa. Ostatnio stosowałam maść Bedicort. Zużyłam prawie cała i nic. Zastanawiam się co to jest a do głowy przychodzą mi już różne myśli: może to drożdże albo grzyby a może świeżb. Dodam, że moja starsza córka jest obecnie leczona na owsiki, lambrię i grzybicę. Z góry dziękuję za odpowiedź . Pozdrawiam