smerf004 01.10.09, 21:53 Witam Mam w planach otwarcie sklepu w Płocku w samym centrum z alkoholami z tymi z wyższej półki czy waszym zdaniem będĘ miała zbyt? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sahij Re: sklep z alkoholami IP: *.055.c91.petrotel.pl 01.10.09, 21:57 Wina czy wysokoprocentowe? Co to jest wg Ciebie wyzsza polka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: sklep z alkoholami IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.09, 22:44 jak bedziesz trzymaj linie, uda sie Odpowiedz Link Zgłoś
smerf004 Re: sklep z alkoholami 02.10.09, 13:49 Gość portalu: sahij napisał(a): > Wina czy wysokoprocentowe? Co to jest wg Ciebie wyzsza polka? Raczej wina , wódka i kolorowe brandy, whisky ..... a co do wyższej półki to chodziło mi że nie bedzie tych tanich win. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drobny pijok Re: sklep z alkoholami IP: *.200.c78.petrotel.pl 02.10.09, 15:22 Pomysł fajny,ale raczej trzeba miec zróznicowany asortyment... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijus Re: sklep z alkoholami IP: *.plock.mm.pl 02.10.09, 21:21 Jak będzie inny asortyment niż tutaj w sklepach mają to wygrasz. ( A tu mają jednakowy). Wchodż śmiało na rynek. Coś Wam powiem. Otóż tego roku przejeżdzałem przez Złocieniec (pow. drawski w zachodniopomorskiem). Zatrzymałem sie tam na zwiedzania bo miasteczko jak malowanie. Ludzie! Jaki tam jest sklep z alkoholami! Aż mi oczy z orbit wyszły. Takich gatunków czy rodzajów wódek, win i piw nigdzie nie widziałem, nawet w duzo większych miastach. Cos wspaniałego. Odbudowałem więć kolekcje i dodając nowe "obiekty" wyjechałem ze Złocienca zadowolony. Dodam, że tam w sierpniu jest duża impreza promocji regioonalnych produktół. Jest w czym wybierac. Szcegółnie polecam miody drahimskie. Sa wspaniałę bo z czystych ekologicznych terenów. A jakie tam pieczywo! Szkoda gadać. Tu w tym zapyziałym Płocku tego nie uświadczyszNo i popatrzcie, taki Złocieniec! Miasteczko wielkości Gostynina czy Sierpca. Polecam gorąco miłosnikom wędkowania, polowań, grzybobrania, agrorelaksu i cudnego krajobrazu na skraju Pojezierza Drawskiego i Puszczy Drawskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do pijusa Re: sklep z alkoholami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 21:39 "Tu w tym zapyziałym Płocku"(pijus) -- Odpowiedz Link Zgłoś
firstkaktus Re: sklep z alkoholami 15.10.09, 15:01 Znam . Miasteczko piękne - 7 lat tam mieszkałem . Alkohol taki sam jak wszędzie , ale konsumowany w odpowiednim otoczeniu , w odpowiednim towarzystwie i odpowiednio zakąszany (jeszcze ciepłym wędzonym węgorzem prosto z rusztu np.)nabiera dodatkowych wartości smakowych . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijus do firstkaktusa IP: *.plock.mm.pl 15.10.09, 16:40 Stary! Witaj Ziomalu! I ja tam mieszkałem. I wracam tam co roku aby odświeżyć wspomnienia i zapalić lampkę ku pamięci na górce. Kupuje tez tam najlepsze pieczywo w piekarniczym sklepie przy rynku. Na forum złocienieckim opisałem historię powojenną zamku. Z Drawy zjadam szczupale wielkie jak smoki. Aleś mnie uradował tym swoim zamieszkaniem tam. Ale ciiiiii... niech tam będzie dalej tak sennie, słonecznie i pięknie. Jest gdzie jechać i wypoczywać. A jaka piękna wiedzie tam trasa! Marzenie! Pozdrawiam serdecznie ! Hej! Ps. A co do alkoholi w tym sklepie to naliczyłem tam ponad trzydzieści rodzajów piw, ponad dwadzieściakilka whiski, i dalej już nie zmogłem bo mi sie w oczach troiło. hehehe Wyjatkowo bogaty zbiór. Odpowiedz Link Zgłoś
firstkaktus Re: do firstkaktusa 15.10.09, 16:56 Mieszkałem z zielonym garnizonie w Budowie a obecnie to Złocieniec . Nieczęsto zaglądam w tamte strony ale jeśli już jestem to patrz post.powyżej . PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poka Re: do firstkaktusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 18:02 Tam zaglądają oficerowie NATO. Nasz klient,nasz pan! Odpowiedz Link Zgłoś
miki_z_afryki Górna półka dla chłoporobotników? 15.10.09, 19:11 > Tu w tym zapyziałym Płocku tego nie uświadczysz. No dobra - otwierasz ambitny sklep z alkoholami w Płocku i co dalej? Kto to kupi? Chłoporobotnicy z Orlenu, itp? Czy może chłoporobotnicy (i ich potomstwo), które awansowało w hierarchii społecznej poprzez posiadanie własnego "byznesu"? Tych pierwszych albo na to nie stać, albo nie przyjdzie im to do głowy. Za to ci drudzy nie są godni kupować takich rzeczy w Płocku - tylko muszom we Farsiafie albo we Manufakturze. ;) Ludzi, którzy reprezentują sobą jakiś poziom i do tego mają jeszcze trochę pieniędzy jest w tym mieście garstka. Trudno z nich byłoby utrzymać ambitny sklep z alkoholami. ;) PS. Mimo, że moja wypowiedź może stwarzać taki wrażenie, to jednak nie chciałbym, żeby została odebrana jako pogardliwa dla chłoporobotników i ich potomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolej piko Re: Górna półka dla chłoporobotników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 21:19 Mimo wszystko uważam,że kierunek myślenia jest prawidłowy. Ostatnio na jakimś filmie amerykańskim murzyn z ubogiej dzielnicy wyjaśnia,że"u nas tutaj tylko monopolowe i kościoły..." więc coś w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijus Re: Górna półka dla chłoporobotników? IP: *.plock.mm.pl 22.10.09, 17:00 Wszystko jest uwarunkowane kulturą ( nie, nie picia) życia. Obyczaj, kultura osobista, nawyki, zdrowie czy oddziaływanie środowiska ma wielkie znaczenie. Tzw. kultura życia codziennego, to też kultura stołu, a więć sztuka przygotowania potraw i zasób oraz rodzaje alkocholi w swojej piwniczce. Pomijam tu ilość wypitej gorzałki czy wina. Posługiwanie się tymi dobrami wymaga obycia a na to potrzebny jest czas. Kraj nasz, przerzaucany z kultury do kultury nie załapał się ani na jedną ani na inną. Wschodnią czy zachodnią. W tym problem. Picie piwa wydaje się być przypisane plebstwu i jest odrażające wg jednych. Inni twierdzą, że picie gorzały to durnota i chamstwo, menelstwo. Zaś wina? A po kiego walczyka wino? Przecież to siara! A przecież wszyscy sie mylą . Są w wielkim błędzie. Np. królowa angielska zwykle , około godziny 19.00 raczy się specjalna whiski, ta samą, od lat. Znana jest ochota lekarzy na spiritus vini mimo ścigania ich prze prawo za nietrzeżwe zszywanie ran. Obiad w krajach śródziemnomorskich nie obejdzie się bez wina stolowego. Można tak wyliczac długo. My zaś nie możemy się odkleić od ściany wschodniej i jako "ptica" Europy nie wiemy gdzie przysiąść. Kończąć powiem, że trwa era zdobywania kultury stołu, a to przez diety, a to przez alkochole. I dobrze , że nie ma już godziny 13.00, a ja mogę mieć w barku różne , stosowne do sytuacji buteleczki. By było miło, wesoło i zdrowo, czego i Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijus Re: Górna półka dla chłoporobotników? IP: *.plock.mm.pl 22.10.09, 17:02 Taki ze mnie pijus, że pisze alkochole, a nie alkohole co określa mój stan trzeżwości ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
nicotea Re: Górna półka dla chłoporobotników? 23.10.09, 11:58 Do mikiego. Miki! Przeczytaj to, co napisałeś ( może kilka razy )i zastanów się nad sobą. Czy Ty się dobrze czujesz? Wyjdź na spacer, przewietrz mózg - zobacz, jaki piękny jest realny świat.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sahij Re: sklep z alkoholami IP: *.245.c88.petrotel.pl 02.10.09, 22:45 Hmm raczej wina... No nie wiem. Chociaz w sumie czlowiek na Grodzkiej jakos sie utrzymuje. Z "tanimi" bym uwazal, bo czesto stolowe za 15 zet kasuje regionalne za 2-3 razy tyle. Wiesz, ja nie jestem koneserem alkoholu, ale czasem mam ochote na fajne wino. I wtedy bardzo cenie sobie doradztwo. Wydaje mi sie, ze jezeli dasz rade dobrze doradzac klientom i pomagac w wyborze, majac przy tym rozne polki cenowe to dasz rade. I nie szalej z marza. Wspomniany sklepik na Grodzkiej za niektore wina zyczy sobie spooooro za wiele. Powodzenia, moze kiedys Cie odwiedze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krisss Re: sklep z alkoholami IP: *.147.c77.petrotel.pl 03.10.09, 09:38 Człowiek na grodzkiej z "swiata win" utrzymje sie tylko ze sprzedazy alkoholu w weekendy tzn młodziez idzie na miasto to kupuje tam alkohol zawsze piwa wina itd.... i z tego sie utrzymuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi no zależy IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.09, 13:05 zależy ile możesz ich wypić, jak dużo to zbyt będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomek Re: no zależy IP: *.plock.mm.pl 03.10.09, 18:10 Pije widać sporo bo sie utrzymuje. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś