mision
20.11.10, 02:12
Jakie ostatnie? Może ostatnie po północnej stronie rynku.A od południowej-ten syf i badziewie koło sanktuarium? Ściany podparte kołkami,okna zamurowane pustakami,zawalone dachy na których rosną drzewka-te kamieniczki opisane w artykule wyglądają jak nowe przy tamtych. Więc nie cieszmy się że już ostatnie. Daleko daleko rynkowi staremu do odzyskania blasku,niestety.