Dodaj do ulubionych

Rakotwórcze uprawy wokół Płocka

07.10.12, 15:45
W którymś z planów zagosp. przestrzennego bodaj mazowieckiego) znalazłem pewną mapę okolic Płocka, na której zaznaczono pomarńczowymi kropkami skażenia gleb, m. in. w okolicach Staroźreb. Zważywszy na rejon (relatywnie niedaleko rafinerii i petrochemi) nie jest to nic odkrywczego. Natomiast odkrywcze mogłyby być już rzetelne badania przeprowadzone na uprawianych roślinach wokół Płocka. Nie chodzi tu tylko o jakieś lakoniczne badania, ale o to jaki wpływ może mieć długotrwałe spożywanie roślin z takiego obszaru na ludzki organizm, ilość zachorowań na nowotwory i korelacja ich z ew spożyciem roślin i zwierząt tu hodowanych itd itd. Takie uprawy nie powinny mieć miejsca w promieniu 50 km km od tego typu wielkich zakładów chemicznych, jeśli nie więcej (!)
Obserwuj wątek
    • Gość: pastuch Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: *.opera-mini.net 07.10.12, 16:11
      to co rośnie na około płocka nawet zwierzęta nie powinny jeść !
      • Gość: do city Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 17:55
        a skąd wiesz że w promieniu 50 km a nie np 100 km ?
        albo nie 25 ? czy róża wiatrów ma jakiś wpływ na ten promień ?
        • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 07.10.12, 18:34
          Jeśli wiatry przenoszą emisje to chyba odpowiedź na to pytanie jest zbędna. Nie wiem dokładnie ile km, natomiast im dalej tym lepiej.
          • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 07.10.12, 18:39
            Jeśli chodzi o kierunki wiatrów to wieją one ze wszystkich, ale o tym chyba już wie każdy kto tu mieszka.
            • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 07.10.12, 18:42
              A przeważają w pewnym stopniu kierunki "W" i "SW" czyli właśnie w stronę tych upraw.
              • Gość: do city Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: *.008.c83.petrotel.pl 08.10.12, 11:22
                no to moze jednak na kierunkach w i sw wystarczyłoby 25 km a w przeciwnych i 50 za mało ?
                ale skoro "im dalej tym lepiej" to może zróbmy po 500 w każdą stronę i wyłączymy cały kraj z upraw ?

                pogratulować wiedzy i precyzji w formułowaniu wniosków !
                • Gość: eokoeolog Re: brawo za odkrycie zagrozeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 11:56
                  Citymen dobrze gada. Jest kilka rozwiazań. Pierwsze likwidacja Orlenu. Przestanie truć i zagrażać nam płocczanom i i naszemu regionowi.To proste jak drut. Łatwo policzyć ile paliwa potrzeba na rok dla płockich kierowców. Okaże się, że bez trudu dowieziemy sobie to autocysternami, które dla bezpieczeństwa mogą zatrzymywać sie 20 km od Płocka albo i wiecej i każdy kierowca dowiezie je sobie sam. Ze względu na wielkość zapotrzebowania możemy kupić sobie to w korzystniejszych niż dotąd cenach na giełdzie w Amsterdamie. Oklice Płocka najlepiej zalesic liściastymi-wieksza produkcja tlenu co podniesie komfort życia i bezpieczeństwo nas wszystkich. Znikną także inne kłopoty, które słusznie dostrzega citymen zwiazane z obecnościa PKN Orlen
                  Drugie rozwiazanie to wymóc na PKN Orlen wyprodukowanie z dostepnych tam surowców ogromnej ilości folii oczywiscie ekologicznej i przykryć nimi za pośrednictwem oczywiście specjalnej konstrukcji obszary produkcji żywności i miejsce wypasu zwierzyny w sposób uniemożliwiajacy penetracje trucizn produkowanych przez PKN oczywiscie w promieniu 50 km albo i wiecej przestawiając dla oszczędności te konstrukcje w zależności od dobrze znanej z mapek zrobionych po raz pierwszy w historii przez citymena róży wiatrów.. Wyposażyć go w specjalna nastawnię tak aby mógł osobiście po analizie kierunku i nateżenia wiatru sterować położeniem tuneli.
                  Trzecie rozwiazanie zobowiązć PKN do zapewnienia wszystkim w promieniu 50 km albo i wiecej żywności importowanej z obszarów czystych ekologicznie najlepiej z rejonu środkowej Syberii lub wysp Pacyfiku z wyłączeniem atolu Bikini z oczywistych wzgledów.

                  A obszary skażone w okolicach Starożreb to nic innego jak pozostałości wysypiska śmieci, które wymaga czasu na biodegradację. Z tym, że jeżeli citymen dostrzega w tym istotne zagrożenia może to sobie za zgoda władz wywieźć w cholerę a nawet w nieznanym kierunku w promieniu 50 km albo i wiecej. Tylko żeby sie nie dał złapać słuzbom leśnym.
                  Na koniec proponuję, że by citymen założył maskę pgaz oraz specjalny kombinezon wypożyczony z jakieś specjalnej jednostki wojskowej zwalczającej skutki ataku chemicznego i zrobił sobie długi spacer w celu dotlenienia i ogólnego relaksu oraz uzupełnienia dokumentacji fotograficzno-filmowej własnego autorstwa pomieszczonej w innym wątku o mrożace krew w żyłach kominy i nstalacje PKN oraz kominy wielu obywateli Borowiczek i Radziwia, którzy zainaugurowali juz sezon grzewczy ogrzewając swoje chudoby starymi oponami. Przy okazji niech wyniesie swoje śmieci oraz fekalia gdzieś poza romień 50 km albo i dalej bo też stanowia zagrozenie dla środowiska i naszego zdrowia.
                  • citymen Re: brawo za odkrycie zagrozeń 08.10.12, 12:08
                    Dobrze poinformowany jescznie sam tam wyrzucałeś te śmiecie. 50 km to jeszcze nie cały kraj. Natomiast jeśli smakują ci uprawy z toksycznymi związkami chemicznymi spod Orlenu w promieniu do kilkudziesięciu km.... cóż innego pozosatje jak tylko życzyć ci S M A C Z N E G O !
                    • Gość: do city Re: brawo za odkrycie zagrozeń IP: *.008.c83.petrotel.pl 08.10.12, 12:13
                      ooo! przepraszam bardzo ! sam napisałeś "im dalej tym lepiej" ! T proste że 500 km jest wedle tej koncepcji lepsze niż 50 km ! Tak czy nie ?!
                      a 5000 jeszcze lepiej ! Trzeba jednak pomyśleć zanim się coś napisze . Generalnie najpierw dobrze by było coś najpierw przeczytać! Hę? Ale wtedy będzie mało czasu na pisanie ( głupot ) i rysowanie flamastrem po mapach !?
                      • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 08.10.12, 12:26
                        I NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO. IM DALEJ OD ŹRÓDŁA ZANIECZYSZCEŃ TYM LEPIEJ DLA ZDROWIA. Co nie oznacza że im dalej będą rosły uprawy tym lepiej, bo biorąc pod uwagę ograniczenia przez cywilizację jest to niemożliwe. Natomastzgadzam się z tobą że nim coś się napisze to dobrze jest wcześniej coś przeczytać. Ja rozciągnąłbym tę myśl dalej. Nim zrozumie się tekst (a nie tylko go się przeczyta) leiej nie pisać głupot, choć w twoim przypadu leży to zdecydowanie poza twoimi możliwościami.
                    • Gość: neo+ Re:co je city ze tak dobrze wyglada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 12:27
                      Patrząc na twój wypasioną buźkę, trzaskające w szwach extra dżinsy made in ciocia jasia z resztek i napiętą na papuśnym brzuszku do granic wytrzymałości kurteczkę z Salonu Co Piątek Nowa Dostawa Z Holandi-Artykuły Prane i Sortowane to chyba wygrzebywanych z głębokości 50 km albo i lepiej ekologicznych korzonków nie wpie...sz.
                      A może sie tak wypasłeś bo skażone z PKN Orlen?
                      Nie żryj tyle będziesz zdrowszy i nie zwalaj swojego stanu grubasku na Orlen.
                      • Gość: do city Re:co je city ze tak dobrze wyglada IP: *.008.c83.petrotel.pl 08.10.12, 12:32
                        "IM DALEJ OD ŹRÓDŁA ZANIECZYSZCEŃ TYM LEPIEJ DLA ZDROWIA. Co nie oznacza że im dalej będą rosły uprawy tym lepiej " - czy zatem mamy z tego rozumieć że im bliżej będą rosły tym lepiej ? to jak jest lepiej dalej czy nie lepiej w końcu ?
                        • citymen Re:co je city ze tak dobrze wyglada 08.10.12, 12:36
                          marchewka spod orlenu daje znać o sobie.... jeśli miały by rosnąć baaaaardzo daleko od orlenu np 20 000 km to by zabrakło planety.... ale ja myslę żybyś dał sobie spokój z tym bo to może przekraczać możliwości twojej percepcji....
                      • citymen Re:co je neoplus że ma taki stan umysłu ??? 08.10.12, 12:33
                        Marchewkę spod orlenu, a że z natury jest samolubem i egoistą, nie dzieli się z nikim to i efekty spożywania w większych ilościuach przez niego "wzbogaconych" warzywek każdy moe zaobserwować, choćby na forum Płock.
                        • Gość: do city Re: gruby juz bredzi IP: *.008.c83.petrotel.pl 08.10.12, 12:42
                          najpierw pisze że im dalej tym lepiej . za chwilę pisze że to wcale nie oznacza że im dalej tym lepiej !
                          coś chyba z główką nie teges ? może się przegrzała pod czapeczką w zeszłym tygodniu ?
                          • citymen Re: neo + marchewka 08.10.12, 12:47
                            neoplus mówiłem ci że to może przerastać twój stan twojego intelektu, porozmawiaj może z ludźmi na temat musicalu, wiem że jesteś erudytą, ale może na tamtym polu lepiej się sprawdzisz.....
                            • Gość: do city Re: city się przegrzewa IP: *.008.c83.petrotel.pl 08.10.12, 13:15
                              to jak jest w końcu z tymi uprawami ? dalej od orlenu czy bliżej - zdecyduj się ! mają być 500 czy 5 km od orlenu skoro "im dalej tym lepiej " ja wiem że ci się synapsy glejują ale żeby aż do tego stopnia by samemu sobie zaprzeczać ?! Co mamusia na to ? Dokładkę pierogów !?
                              No tak myślałem !
                              • citymen Re: neo + marchewka 08.10.12, 13:18
                                ważne żebyś ograniczył wcześniej wspomnianą marchewkę
                        • citymen Re:co je neoplus że ma taki stan umysłu ??? 08.10.12, 12:44
                          Czym w twoim miemaniu jest "wina"? Jeśli coś jest zatrute to po prostu jest nie wnikając w to czyja to jest wina i czy w ogóle ktoś ponosi za to winę. Jeśli woda bezpośrednio z Wisły nie nadaje się to też będziesz szukał winnych? Ech ta marchewka....
                      • Gość: mgr Janina Re: do citymena z szacunkiem ale i krytycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 13:02
                        Panie Sylwku pokazuje się nam pan jako osoba pełna troski, społecznik i znawca wszechrzeczy z odkrywczymi ambicjami Thomasa Alvy lub choćby Nicolausa Copernicusa z Cristoforo Columbo w jednym.
                        Problem skażenia środowiska przez PKN Orlen i jego wpływ na stan zdrowia mieszkańców we wszystkich aspektach jego funkcjonowania jest przedmiotem permanentnych - bieżących i okresowych badań i analiz prowadzonych przez różne niezależne od siebie profesjonalne instytucje. Nie są to dokumenty tajne, powiedziałabym, że wręcz dla realnie zainteresowanych powszechnie dostępne, także w internecie.
                        Sądzę, że bez trudu każdy zainteresowany może do nich pod różnymi adresami dotrzeć. Pan z pewnością to też bez zbędnej fatygi zlokalizuje, bo widzę u pana dużą łatwość posługiwania się komputerem. Dlatego przez szacunek dla pana umiejętności i charakter forum ich nie podam.
                        Podnosi pan temat, którego pan zupełnie nie zna, w sposób oparty wyłącznie o dedukcję bez próby nawet sięgnięcia do jakichkolwiek materiałów źródłowych.
                        Pozwolę sobie zatem postawić tezę, że pan jest takim urodzonym sensatem ze skłonnością do pieniactwa popartego katastrofizmem w skali makro. Czy równie mocno przejmuje się pan swoimi osobistymi problemami, których jak sądzę ma pan nie mało? Czy po prostu pan je bagatelizuje lub stara się nie dostrzegać na zasadzie, że jakoś to będzie koncentrując się na mniej lub bardziej wydumanych sprawach publicznych?
                        Oczywiście nic nie dzieje się bez różnych konsekwencji jednak gdyby pan zapoznał się z dostępnymi w sferze która pan podnosi danymi wtedy:
                        a/ nie byłoby pana wypowiedzi w tym temacie z sugestią, że takie badania należy przeprowadzić
                        b/uznałby pan badania za nierzetelne podważając jak to w pana manierze kompetencje ludzi je prowadzących lub uznając że są ze względów polityczno-gospodarczych zmanipulowane
                        c/zaprotestowałby pan przeciwko prawodawcy ustalającemu dopuszczalne normy w standardach europejskich i podjąłby pan poważne działania w sferze polityki gospodarczej Państwa Polskiego i Unii Europejskiej oraz kompetentnych instytucji o zasiegu globalnym celem udowodnienia konieczności ich weryfikacji

                        Mam nadzieję, że nie poszedłby pan jednak w kierunku groteskowego wpisu jednego z pana adwersarzy do likwidacji PKN włącznie.
                        Zachęcam do wnikliwej analizy dostępnych w wielu miejscach materiałów w kwestiach pana interesujących i unikania działań "na chybił trafił", bo to nie lotto.

                        PS Nie jestem pracownikiem PKN Orlen, ani instytucji odpowiedzialnych za stan naszego środowiska. Jestem chemiczką ze sporym doświadczeniem zawodowym, działaczką ruchów ekologicznych i pasjonatka problemów zrównoważonego rozwoju w skali mikro i makro.
                        Pozdrawiam i ma nadzieję, że pana nie dotknęłam
                        • citymen Re: do citymena z szacunkiem ale i krytycznie 08.10.12, 13:14
                          To że ktoś pernamentnie przeprowadza badania, nie oznacza jeszcze że są one nie do podważania zważywszy na postępujący proces naukowo-badawczy na całym świecie.

                          Natomiast sam fakt iż emisja gazów i związków chemicznych nie jest czynnikiem ekologicznym nie podlagałby dyskusji podejżawam że prowadzonej nawet w wiekach średnich.
                          • citymen Re: do citymena z szacunkiem ale i krytycznie 08.10.12, 13:23
                            Dla zwiększenia obiektywizmu przeprowadzanych badań poprzez ich pernamantną intensyfikację zarówno w ilości jak zwłaszcza rościągniętą w czasie proponował bym odrzucić. Bo o ile dla obiektywizmu samych badań pozytywnie by to się przyczyniło o tyle dla zdrowia samych zainteresowanych już niekoniecznie. Podejrzewam iż nawet wyimaginoane podejrzenia co do pieniactwa lub szukania innych winnych np w koncernie naftowym niewiele by pcieszyły poszkodowanych.
                            • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 08.10.12, 13:28
                              Mówiąc któtko i tak na chłopski rozumco by i neoplus zrozumiał
                              • Gość: mgr Janina Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 14:15
                                Jednak jest pan pieniaczem albo nic pan nie rozumie. Badania są po to oraz określające je procedury żeby obiektywnie określić wpływ PKN Orlen i innych podmiotów na stan środowiska.
                                Oczywiście wiedziałam, a nawet napisałam, że zakwestionuje pan ich metodologię, uczciwość i kompetencje badających co jest tym dziwniejsze, że nawet nie potrafi pan wskazać choćby jednego konkretnego parametru, który uważa pan za nierzetelny. Dodatkowo z pana wpisu wynika, że przy tych badaniach nie korzysta się z najnowszych osiągnięć nauki. Nasuwa to pytanie na które proszę o odpowiedź czy zna pan profesjonalnie aparaturę używana do pomiarów w Płocku i ewentualnie jakie dodatkowe aparaty i techniki pomiaru chciałby pan zarekomendować. Czy jest pan specjalistą w tej dziedzinie i jeżeli wolno spytać kim pan jest z wykonywanej profesji i wykształcenia? Zapewniam, że w tej skomplikowanej materii chłopski rozum, bez wątpienia przydatny w wielu prostych sytuacjach życiowych to trochę za mało.

                                Są jednak ustanowione międzynarodowe restrykcyjnie przestrzegane normy w których Dzięki Bogu z powodzeniem mieści się obszar na którym znajduje się Płock. Z pewnością różni się to znacznie od danych powietrza i gleby/śniegu/wody na Antarktydzie ale jest zgodne z normami, które ludzie ustanowili w oparciu o długoletnie badania. Truizmem jest oczywiście marzenie pseudoekologów o powrocie do składu powietrza i wody z okresu kamienia łupanego lub najlepiej do okresu jeszcze wcześniejszego, bo przecież już w tej epoce zanotowaliśmy większy niż do tego czasu "skok" cywilizacyjny. Dlaczego, to mam nadzieję pan bez trudu zrozumie,a może nawet przy odrobinie dobrej woli zaakceptuje.
                                Świetny jest przykład wody, którą pan podał. Gdyby nie sposób monitorowania środowiska i precyzyjne normy w tej dziedzinie pilibyśmy pewnie wodę nieuzdatnioną, a jedynym znanym sposobem na jej przygotowanie do picia byłaby żaba świadomie wpuszczana przez chłopa do studni coby wyżerała bakterie i imbryk w którym ją kilkakrotnie co bardziej świadomi przegotowywali.
                                Tyle! Oczywiście wiem, że pan pozostanie przy swoim kreśląc
                                kolejny obszar zagrożeń zagrażający naszemu życiu i bezpieczeństwu. Pozdrawiam i obiecuję, że kolejne pana wpisy pozostawię bez komentarza, chyba, że będzie pan oczekiwał ode mnie konkretnych odpowiedzi na konkretne pytania z wyłączeniem norm, opisów laboratoriów, procedur, norm itp wymagających własnych poszukiwań w powszechnie dostępnych materiałach, znajdzie to pan sam bez trudu.
                                Pozdrawiam i życzę sukcesów w poszukiwaniu sojuszników dla pana dywagacji i działań, które w samej rzeczy są ciekawe chociaż niekiedy przyznam groteskowe. Przepraszam za tę uszczypliwość ale to z sympatii dla takich, którzy tak naprawdę nie wadząc nikomu są powszechnie uważani za wariatów.
                                • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 08.10.12, 14:40
                                  Uważam neoplusie że masz tak wielki wkład w dogmatyzm swiatowy że na pewno nikt nie omieli się tego podważyć.
                                  • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 08.10.12, 14:46
                                    Z całą pewnością sa tak restrykcyjne normy jak w przypadku kolei przebiegającej przez nasze miasto, a kto wie być może nawet jeszcze bardziej restrykcyjne (!) Do do reszty dywagacji to myślę neoplusie iż wystarczająco napisałem już o tym byś dał im spokój zważywszy na możliwości twojego stanu intelektualnego.
                                    • Gość: do przygłupa Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 15:25
                                      "IM DALEJ OD ŹRÓDŁA ZANIECZYSZCEŃ TYM LEPIEJ DLA ZDROWIA. Co nie oznacza że im dalej będą rosły uprawy tym lepiej"
                                      to jak jest lepiej w końcu ? zdecyduj się ! do
                                      • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 08.10.12, 15:40
                                        neoplus tylko nie próbuj włoszczyzny z Trzepowa, bo dostaniesz jeszcze większej fazy niż teraz. I wtedy nie zajarzysz nawet rozkładu jazdy KM na przystankach. :O)
                                        • Gość: też z neo+ Re: do cityego mena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 16:11
                                          citymen napisał:

                                          > I wtedy nie zajarzysz nawet rozkładu jazdy KM na przystankach.
                                          > :O)

                                          Widzisz idioto ja w odróżnieniu od ciebie coś w życiu osiągnąłem i dlatego nie interesują mnie kompletnie rozkłady jazdy. Stać mnie na własny niezły samochód oraz każdą ilość paliwa do niego. Ciebie to zapewne ogromnie zdziwi i wkrótce sie do tego odniesiesz niechybnie w jakimś skrzącym się intelektem wpisie. Jak jadę na imprezę co ci też polecam( jak ktoś ciebie zaprosi w co wątpię, jak nie to się wproś jak masz do kogo) gdzie będę pobierał napoje zabronione dla kierowcy nawet w małych ilościach to zamawiam sobie taksówkę. Co też zapewne wyda ci się niewiarygodne.Zwykle zresztą nie ograniczam się do ilości dającej 0,2 promila co ciebie zapewne ucieszy i skierujesz mnie do AA, ale też tobie to polecam to może przestaniesz być takim nadętym smutasem choć patrząc na znany ci film wydaje się to zupełnie niewiarygodne.
                                          Bujaj się frajerze. Spisz sobie rozkłady bo wkrótce zima i damkę trzeba będzie do piwnicy schować.
                                          • citymen Re: do cityego mena 08.10.12, 16:20
                                            Osiągnąłeś coś w październiku... nowe bony na "płyny" w sieci sklepów PSS to takie wielkie osiągnięcie? hmmm...
                                            • Gość: też z neo+ Re: do cityego mena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 16:24
                                              citymen napisał:

                                              > Osiągnąłeś coś w październiku... nowe bony na "płyny" w sieci sklepów PSS to ta
                                              > kie wielkie osiągnięcie? hmmm..

                                              Tak głupku. Zarobiłem juz na dzisiaj wiecej niż w samym październiku niż ty pasożycie przez całe swoje życie.
                                              A bony to dostajesz zapewne ty w mOPS albo Caritasie i idziesz do sklepu po kurteczkę na zimę, spodzieńki imitujace dżinsy i butki, które nie wiedzieć czemu nazywasz "adidasy"
                                              • citymen Re: do cityego mena 08.10.12, 16:47
                                                No proszę, już zdążyłeś małe conieco skonsumować...
                                    • Gość: mgr Janina Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 15:51
                                      Wbrew obietnicy ale czuję się jednak sprowokowana i lekko obrażona. Dlatego kilka zdań nie na temat wątku. Rozumiem, że pana walory i potencjał intelektualny to Himalaje ludzkich mozliwości w pełni upoważniajace pana do oceniania intelektu innych ludzi.Jeżeli nie jest to tylko subiektywna samoocena ani oczekiwanie tatusia i mamusi w stosunku do swojej pociechy a wiec obarczone też pewną dozą subiektywizmu lecz także upoważnienie wynikajace z obiektywnej oceny innych ludzi, a najlepiej instytucji którzy dali panu takie prawo do takich ocen w oparciu o weryfikacje pana wiedzy, wykształcenia, dorobku zawodowego społecznego uznania to chylę czoło w pokorze ja, mała , szara myszka.
                                      Natomiast jeżeli sam pan dał sobie takie prawo w wyniku egocentrycznego posadowienia siebie na szczytach tych Himalajów to jest pan zwykłym chamem i prostakiem.
                                      Ostatni wpis potwierdza moje przypuszczenia, że jest pan jednak pieniaczem pozbawionym wiekszej wiedzy z tych co to "na nos" lub "chłopski rozum" w pana wypadku w negatywnym tego słowa znaczeniu.
                                      Grzecznie rozpoczęłam z panem dyskusję w temacie wpływ PKN na zdrowie ludzi i jakość upraw.
                                      Pan właściwie poza powołaniem się na "chłopski rozum" nie przytoczył żadnych innych argumentów i mówiąc po kolejarsku zwekslował z hiper niewygodnego dla pana tematu o którym pan nie ma zielonego pojęcia stanowiącego osnowę wątku na temat zupełnie poboczny w stosunku do osnowy , a więc przebiegu kolei w Płocku słusznie podejrzewając, że akurat tutaj nie mam wystarczającej wiedzy do merytorycznej dyskusji. Nie podejmę jej zatem chociaż zakład - dolary przeciw szyszkom, że zna się pan na kolejnictwie jak i rozwiązaniach komunikacyjnych, jak osioł na gwiazdach.
                                      Nie sądzę, żebym się myliła.
                                      Pana stan intelektualny nie mnie oceniać chociaż pewne symptomy nawet "na chłopski rozum" pozwoliłyby na wyciągnięcie dosyć precyzyjnych wniosków.
                                      Słusznie pan jednak zauważył, że mój stan intelektualny nie upoważnia mnie do dalszego dialogu, bo niestety nie znam sie na kolejnictwie, ale także nie jestem specjalistką w zakresie psychologii, psychoterapii ani psychiatrii. Co stawia mnie rzeczywiście na przegranej intelektualnie pozycji. Poza tym nie sadzę, że będąc nawet specjalistką w którejś z tych dziedzin przez internet nie wiele mogłabym panu pomóc. Nie mniej jednak życzę ogromnych satysfakcji w rozwiązywaniu palących i niewątpliwych nawet dla takiego laika jak ja problemów Płocka oraz w budowaniu trwałych więzi i struktur które moga w tym panu pomóc.
                                      A tak z babskiej intuicji, przepraszam za wścibstwo i natręctwo, odnoszę wrażenie że przydałaby sie panu jakaś normalna dziewczyna-ciepła i miła, która by była przy panu? Odnoszę wrażenie, wychodzi z pana jakieś takie zgorzknienie, agresja, sztywność, że albo na kimś takim w przeszłości się pan głęboko zawiódł, albo po prostu nie potrafi pan nawiązywać takich kontaktów, co nie oznacza, że uważam pana za osobę o odmiennej od standardu orientacji seksualnej albo kogoś kto ma problemy z życiem seksualnym ze wskazaniem na onanizm.
                                      Z góry uprzedzam, na mnie proszę nie liczyć w rozwiązaniu tych hipotetycznych pana problemów bo myślę, że nie jest pan w moim typie ani fizjonomicznym ani intelektualnym. Zresztą jestem osobą już niestety, to nie w pana kontekście, zajęta. Może zatem zamiast jakiejś miłej dziewczyny w realu pomoże pan jakiś czat lub inny kontakt w sieci.
                                      To tyle. Tym razem będę konsekwentna i już zamilczę.

                                      BTW Proszę zmienić swój abonament na usługę neostrady/ORANGE/ świetna szybkość, bogata oferta usług dodatkowych, atrakcyjne promocje i jak pan widzi wielu internautów z tego chyba nie bez powodu korzysta. Wprowadza to pana chyba w błąd ale naprawdę jest tam wielu abonentów. Myślę, że najwiecej ze wszystkich dostawcółw usług internetowych.
                                      • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 08.10.12, 16:08
                                        neoplus, przecież wystarczy poczytać twoje wpisy... lepszych dowodów na negatywne skutki uboczne po spożyciu tych roślin nie trzeba.
    • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 08.10.12, 16:01
      Rzecz w tym aby większąść terenów wokół Płocka przeznaczyć na potrzeby urbanistyczne, pewien mały procent na zalesienie, część na inne zagosp. pod tereny rekreacyj. Nikt z rolników nicenie staci, a nawet zyska.
      • Gość: do citygłupka Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 16:18
        "IM DALEJ OD ŹRÓDŁA ZANIECZYSZCEŃ TYM LEPIEJ DLA ZDROWIA. Co nie oznacza że im dalej będą rosły uprawy tym lepiej" czyli może tez być tak że im bliżej będą rosły tym lepiej albo że jak będą rosły bardzo daleko to nie ma to znaczenia !
        Więc o co ten cały dym ? Jak zawsze w celu autopromocji !
        " Nikt z rolników nicenie staci, a nawet zyska" - chyba chodzi o nicienie ? dlaczego rolnik ma zyskać nicienie ?
        • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 08.10.12, 16:23
          To ta włoszczyzna z Trzepowa czy zmieniłeś dealera?
          • Gość: do citygłupka Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 16:49
            citymen napisał:
            >Nikt z rolników nicenie staci, a nawet zyska.

            Mój dealer OK!
            Ale chyba go zmienię na twojego.

            nicenie staci, To musi być odlot. Jak skończysz już jarać to skumasz o co w tym chodzi?
            • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 08.10.12, 17:05
              Trudno będzie ci skończyć z nałógiem. Ale sama, taka deklaracja to już duży pozytyw.
              • Gość: też z neo+ Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 21:01
                citymen napisał:

                > Trudno będzie ci skończyć z nałógiem

                Wyobrażam sobie jaki to musi być nałóg i dlatego nawet nie próbuję czym on jest, szczególnie patrząc co "towar" robi z twoją świadomością . Czy tylko bełkoczesz jak w tym wpisie nicenie staci:

                citymen napisał:

                > Nikt z rolników nicenie staci, a nawet zyska.

                Czy masz też jakieś wizje lotnisk w szczerym polu?

                BTW Ogarniasz już co oznacza to nicenie staci czy jeszcze ciebie trzyma?
                • citymen Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka 09.10.12, 08:42
                  Ja poczytam twoje "intelektualne' wywody to czasem lepiej trzyba jak po 4 "setach" z rzędu.
    • Gość: i Re: Rakotwórcze uprawy wokół Płocka IP: 69.163.40.* 16.11.12, 14:51
      dochodzi do tego trucizna GMO
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka