Defibrylator na stacji paliw

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 19:50
Niestety polskie prawo jest tak skonstruowane że defibrylacji elektrycznej
tj. za pomocą elektroszoku może dokonywać osoba przeszkolona do tego i jak na
razie jest to (wg. prawa) lekarz. Hehehe i kolejna kasa wyrzucona w błoto.
    • Gość: kibic Re: Defibrylator na stacji paliw IP: *.chello.pl 05.07.04, 22:08
      Jesli jest to urządzenie działające automatycznie i istnieje możliwość jego
      zakupienia , to przepisy pewnie dopuszczają jego używanie przez osoby
      przeszkolone , a nie wykształconych medycznie lekarzy . Kto wie ,może sam
      będziesz musiał Medyku skorzystać z tego aparatu , gdy zobaczysz kolejną
      podwyżkę paliwa .
    • Gość: ratownik drogowy Re: Defibrylator na stacji paliw IP: *.class146.petrotel.pl 06.07.04, 11:47
      Hasło: Stacja Paliw Stacją Ratunkową???
      No i dobrze, że jest! Ale jest chore prawo związane ze stosowanie tego defibrata.
      A czy ktoś ustalił bądż policzył ile osób zmarło w wyniku spóznionej pomocy z uwagi na długi czas transportowania chorego do odległego szpitala na Winiarach?
      Nie pytam ilu chorym wytrzęsiono duszę na "gładkiej" nawierzchni płockich ulic.
      A była okazja urzędzenia OIOMU w centrum Płocka w doskonale nadającym sie do tego celu budynku przy ul. 3-go Maja, który zajęła skarbówka. To, wydaje się, niby nas z osobna nie dotyczy ale przyjdzie taka chwila w życiu kiedy sobie zdamy sprawę z tego błędu. Jeszcze jedno: a Szpital na Warszawskiej? Czy tu nie mógł być OIOM z chirurgią urazową? Jaką sobie damy odpowiedż?
      Wszustkim życzę dobrego zdrowia i ..szczęścia bo może być kiedyś potrzebne!
      • Gość: chory Re: Defibrylator na stacji paliw IP: *.c149.petrotel.pl 07.07.04, 14:40
        Bardzo trafiony zakup. Ze stacji paliw Orlenu do banku na Jana Pawła jest 150 m w niedalekiej przyszłości będzie nowa siedziba zespołu wyjazdowego w budowanej strażnicy przy ul. Urodzajnej (200 m od w/w stacji)gdzie czeka fachowa pomoc z lekarzem. Ale jakie to wszystko ma znaczenie skoro Orlen chciał się pochwalić czymś czego nie ma prawa używać?
        • roman_j Re: Defibrylator na stacji paliw 07.07.04, 15:00
          Gość portalu: chory napisał(a):

          > Bardzo trafiony zakup. Ze stacji paliw Orlenu do banku na Jana Pawła jest 150m
          > w niedalekiej przyszłości będzie nowa siedziba zespołu wyjazdowego w
          > budowanej strażnicy przy ul. Urodzajnej (200 m od w/w stacji) gdzie czeka
          > fachowa pomoc z lekarzem. Ale jakie to wszystko ma znaczenie skoro Orlen
          > chciał się pochwalić czymś czego nie ma prawa używać?

          Tak czytam sobie te wpisy i nie potrafię się ludziom nadziwić. Jeden się
          cieszy, że ktoś inny być może wyrzucił pieniądze w błoto , drugi posądza
          fundację Orlenu o działania wyłącznie pod publiczkę. I nikomu nie przyjdzie do
          głowy, że jeśli nawet prawdą jest, że tego defibrylatora może użyć tylko lekarz
          i nawet mimo tego, że niedaleko do stacji ma siedzibę się zespół wyjazdowy
          pogotowia (co zresztą nie gwarantuje wcale, że karetka szybko przyjedzie) może
          kiedyś dojść do sytuacji, że ktoś komuś za pomocą tego urządzenia uratuje
          życie. I nawet niech to się zdarzy tylko raz, to i tak się to urządzenie zwróci
          z nawiązką.
    • Gość: Kaka Re: Defibrylator na stacji paliw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 16:31
      Co by nie gadał to zakup jest trafny - dziwne wypowiedzi pochodzą pewne od osób,
      którym nigdy coś podobnego się nie przytrafiło. Mnie bezpośrednio też nie ale
      znam przypadki, w których dostęp do sprzętu był sprawą priorytetową. A poza tym
      Orlen jako monopolista i dyktator wielkich cen w Płocku, słusznie dba o serca
      klientów, odchodzących od kas z rachunkami za benzynkę.
      • Gość: andrzej Re: Defibrylator na stacji paliw IP: 80.72.34.* 15.07.04, 16:32
        Sama idea wprowadzania takich urządzeń jest dobra i godna naśladowania.
        Ale po co coś takiego na stacji benzynowej? To ostatnie miejsce gdzie może się
        przydać defibrylator. Statystycznie ryzyko wystąpienia zawału na stacji jest
        bliskie zeru. O wiele bardziej uzasadnione byłoby umieszczenie, w banku, w
        kościele, w hipermarkecie itd. Na stacji nigdy nie ma więcej niż 15 osób w tym
        samym czasie a te które są przebywają bardzo krótko.
        Widać Orlen ma faktycznie za dużo pieniędzy
Pełna wersja