Dodaj do ulubionych

Festiwal Kataryniarzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:14
Znowu wyrzucone przez POKIS pieniądze.
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Re: Festiwal Kataryniarzy IP: 80.41.235.* 12.07.04, 08:32
      Czy to juz jest gazeta Leppera? O glupich zapiekankach piszecie, a jak cos
      ciekawego sie w miescie dzieje, to Wozniak jedno zdanie napisze. Ale moze to
      juz, juz, juz taka gazeta. Gazeta na MAzowszu, czerwonym, Lepperowym Mazowszu.
    • Gość: ziomek Re: Festiwal Kataryniarzy IP: *.siec.dzialdowo.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 13:45
      Poroniony pomysł.Mam poważne wątpliwosci czy oprócz samych kataryniarzy ktoś
      tam w ogóle przyjdzie?!?!?!Co to jest za rozrywka?Katarynki to raczej niszowa
      odnoga wakacujnej rozrywki dla płocczan.Panie dyrektorz\e POKIS-u proszimy o
      zmianę hobby bo katarynki w płocku się nie przyjmą!!!
    • Gość: Nafta Re: Festiwal Kataryniarzy IP: *.lodz.msk.pl / 80.51.224.* 12.07.04, 20:17
      Fajna ludowa zabawa.Dzieciaki bawiły się jak szalone.A malkontenci niech siedzą
      w domu i oglądają telewizję.A lucyfery precz na mszę czarną.
      • Gość: zez Re: Festiwal Kataryniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 22:20
        Poziom festiwalu wprost proporcjonalny do długości informacji o nim.Określa
        również poziom zainteresowań dyrektora POKiS-u i jeszcze prezydenta MM.
        • Gość: Plocczanka Re: Festiwal Kataryniarzy IP: 80.41.225.* 13.07.04, 07:54
          Jestem z Plocka. Przez dwa najblizsze lata nie bede jednak mieszkac w tym
          miescie. Moze uda mi sie odwiedzic rodzinne strony dwa razy. Ale to ze w
          miescie "nic" sie nie dzieje to nie tylko wina prezydenta i POKiS-u. A gdzie
          inicjatywa spoleczna? Gdzie chec ludzi do wziecia udzialu w jakiejs imprezie?
          Tu gdzie teraz jestem z pasztetu regionalnego potrafia zrobic impreze. Bedzie i
          festiwal i bractwo pasztetowe, w Plocku powiedzieliby - impreza dla dziadkow.
          Tacy juz jestesmy - narzekacze. Swoja droga ja doskonale wspominam Plock. I
          zawsze mialam cos do robienia, zawsze znalazly sie imprezy w ktorych mozna bylo
          uczestniczyc. Wisla daje tez ogromne mozliwosci dla tych co chca. Ale niestety
          trawa zawsze bardziej zielona po drugiej stronie wzgorza, a festiwal
          kataryniarzy jest w mniemaniu ogolu do dupy. Szkoda. Cieszmy sie z tego co
          mamy, bo pozniej niestety ale za rozrywki trzeba slono placic. Na zachodzie
          swiat sie dzieli na tych co maja 500 zl na opere, tych co maja 68 zloty na
          jeden bilet do kina. I tych co szperaja w przewodnikach w poszukiwaniu rozrywek
          za darmo.
          • Gość: Ania Re: Festiwal Kataryniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 08:55
            A na koncercie Niesiołowskiego w niedziele na Starym Rynku były tłumy !Ludzie
            bawili się świetnie! Dlaczego w płockiej GW o tym ani mru, mru....?
            • Gość: emeryt-obcy Re: Festiwal Kataryniarzy IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.04, 11:25
              Bo pewnie gazeta na takie koncerty nie chodzi.
              A swoją drogą , kataryniarze to piękne wspomnienie dawnych lat .Zastanawiam się
              tylko ,czy kiedyś byli w Płocku i może stąd ta obojętność.
              • Gość: ala Re: Festiwal Kataryniarzy IP: 80.41.178.* 13.07.04, 21:24
                W Plocku czerwoni od dawna. Jaka tradycja katarynek, to robotnicze miasto,
                niestety. Ciesza sie z zapiekanki Leppera, takie tez zainteresowania wykazuje
                pisaki z G na Mazowszu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka