Dodaj do ulubionych

W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje świade

01.09.13, 05:35
ctwo o tamtych nadzieją ze strachem przeżywanych dniach.

Zacznę od smutnej konstatacji; wczoraj- czyli 33 lata po tamtej( naszej!) euforii, nie złożyłem kwaitów pod tablicą upamietniającą nasz Ruch- NSZZ "S" [ w Toruniu] , a tylko zatrzymawszy się na kilka sekund, popatrzyłem na nieliczne kwiaty( wieniec i kilka ...) i powziałem smutnie refleksyjną decyzję( pamiętam w szczegółach tamte dni i chwile naszej Historii), aby napisac ich skrót , jednocześnie prosząc moich kolegów z "S" , a także Tych z przeciwnej strony o ew, korekty, lub rozwinięcia...
Niedziela 31 VIII 1980 r- cała Polska oczekiwała na decyzję; my(...) na tę dla nas radosną, czy Rząd podpisze ustępstwa od władzy( de facto), czy zastosuje wariant grudnia 1970 r!
Mieszkaliśmy z żoną i córką (Eliza) w hotelu na ul. Słowackiego. Jak w każdą niedzielę, po Mszy Św. ( od Jachowicza wejście) śniadanie i spacer, a następnie godziny oczekiwania. Podczas rozmów z rówieśnikami( także małżeństwo z dzieckiem; także z córką) , postanowilismy;
- my - czyli " chopy" idziemy dla zdrowia na korty( Dom Kultury i Sportu), a One w tym czasie przygotują obiad(dy). Włodek( nok. 190 cm ) i ja udalismy się na kort. Nie było żywego ducha(!) ktoś w recepcji ...Po kilku godzinach zabawy w tenis, po tym jak juz trzewia przypomniały o ich zadaniu..., pozbieraliśmy się i wracalismy do naszych żon( do hotelu). Pamiętam,. że One już nas wypatrywały i z dala radosne( młode i piękne!) machając krzyczały:
..." Porozumienia podpisane"(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!).
Jak myśmy się cieszyli, z tamtego aktu!!!
Po niedzieli nastał poniedziałek i rano W( chyba 4) z Gałczyńskiego na ul. Długą do pracuni -kochanej... A tam jak w każdy poniedziałek dzień od narady, z prezesem J. Ś. w roli głownej. Tym razem, była to narada w zanizonym osobowo gronie- scisłe Kierownictwo:
-
Obserwuj wątek
    • temida3 Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś 01.09.13, 05:47
      Dziś -po 33 latach( czyżby kolejne fatum, z Tą rocznicą???!!!) mogę w smutnej refleksji( patrząc na " nasze dzieło") z żalem przywołac słowa Psalmu-ale 59 , a nie dziekczynnego(..>).


      ..." Grzech na ich ustach: to słowo ich warg.
      Niech spęta ich własna pycha,
      za złorzeczenia i kłamstwa, które rozgłaszają."

      Za wydłużony wiek emerytalny( a walczylismy o obniżony) za fatalną praworządnośc( jak nas ostrzegali w wieku " naszego prezesika" - weterani i kombatanci po II wojnie),
      za służbę zdrowia bez SERCA I DUCHA... ; za niesprawiedliwośc i cwaniactwo wszędzie się panoszące...

      należałoby dokończyc w cyt. wątek Psalmu...
      • Gość: ciekawy Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 07:44
        A co się stało z tymi kortami i w ogóle z Domem Kultury i Sportu?
        • Gość: Wojciech R. Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 08:14
          Nie mieszkam już w Płocku..., moim kochanym Płocku!
          • Gość: ciekawy Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 08:27
            I chyba nie mieszkałeś. Nigdy tutaj nie było Domu Kultury i Sportu, w dodatku z kortami.
            Poza tym chyba jakiś frustrat-nieudacznik jesteś. Za komuny było ci źle. Teraz jest ci źle chociaż to diametralnie inny ustrój. Może w sobie coś powinieneś zmienić. A do Płocka wracaj. Przybyło parę kortów. Nie będziesz się nudził.
            • Gość: wojciechoju... Re: ... ku przestrodze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.13, 08:45
              Wojciechu nie pijta tyle okowity z rana bo wom sie gospodarzu pie...lą lawisze na klawiaturze.

              >Pamiętam reakcję( dostałem gęsiej skórki, nie wtedz, ale - w tym momencie-zapisujc tamte >wydarzenia)+ ydeczdowan i jako jedznz y obecnzch na naradyie...
              >Nie wiem czy wstałem z krzesła..., ale sposgowiałem

              Za chwile byndzie wom sie wydowało, że jesteśta samym Wałęsom alibo chocia jego długopisom.

              Panie Wojciechu zdrówka szkoda!
              • Gość: meblarz Re: ... ku przestrodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 08:50
                Wojciech R.? Musi być nieźle umoczony jak facet kryje się za inicjałem. W jakimś rejestrze jest, czy toczy sie przeciwko niemu jakieś postępowanie, czy tylko nawiwijał i wstydzi się nazwiska?
                • temida3 Re: ... ku przestrodze 01.09.13, 10:51
                  Gdybyś " odkrył swoje" zapewniam Cię, że przedstawię się bez zwłoki...
              • Gość: Wojciech Re: ... ku przestrodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 09:19
                Zapewniam Cię, że ani ml(!), jedną I szą kawę i postanowiłęm spisac to, co jeszcze w mojej pamieci trwałe, kiedyś byłem dumny z takiej percepcji i postawy wobec " tamtych", a dziś po 33 latach, nie żałuję ale jest mi smutno, że tak zniekształcono naszą Polskę!
                Ja nie przeskakiwałem przez płot( ani też jak mówiooooo inni, nie dowoziła mnie marynarka wiślana..>) , ale byłem twardy i trwały- jak bazalt!
                Co do zapisu , który przywowałeś, rzeczywiscie - nie nadążam za kompem...( :-((() i uciekły mi litery, przed ENTER!.
                Pisząc o kortach( nad Wisłą, w dole było zejscie do amfiteatru) , może to nie były wymiarowe i z nawierzchnią " ceglaną"( na pewno nie; betono-asfalt- chyba!) , wiem, że siatka rozciagnięta- była..., a może to były ławki( jak na Dożynkowej w l. ' 74-79 !!!) w Poznaniu...
                Z wzajemnoscią- Hej!
                • Gość: wojciechoju Re: ... ku przestrodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 09:53
                  To kawy też nie pij bo wyraźnie źle wpływa na twoją percepcję i szybkość entera -:DDD, a w Płocku nigdy takich obiektów jak piszesz nie było, albo na skutek różnych ml i kaw percepcja ci sie zaburzyła w sposób sprowadzający ciebie na manowce. Może ty taki pR.owakator jesteś i tak sobie piszesz o rozciągniętej siatce, która w tamtych czasach była ale nie nad Wisłą do grania tyko na ! Maja do wyłapywania i nie ryb nadwiślańskich.
              • temida3 Re: ... ku przestrodze 01.09.13, 10:49
                Gość portalu: wojciechoju... napisał(a):

                No już dobrze..., powinno byc:


                > Wojciechu nie pijta tyle okowity z rana bo wom sie gospodarzu pie...lą lawisze
                > na klawiaturze.
                >
                > >Pamiętam reakcję( dostałem gęsiej skórki, nie wtedy, ale teraz[ dziś rankiem] - w tym momencie-
                > zapisujc tamte >wydarzenia) natychmiastową i jako jedyny z obecnych w naradzie
                > >Nie wiem czy wstałem z krzesła..., ale sposągowiałem[ wtedy bywam groxny; bali się mnie w takich sytuacjach-nawt ???? i XXXX, a takze YYYY[ jeden z nich to "politruk" Pułku .... z Inowrocławia w 1981 r; na " szkółce bażantów" w LWP(!!!)
                >
                > Panie Wojciechu zdrówka szkoda!
                Dzięki Ci mądry ..., a może jesteś jednym z nas ze Spółdzielni Meblarskiej???!!!
              • temida3 Re: ... ku przestrodze 01.09.13, 11:23
                To był PTTK( nowoczesny i wspaniale zlokalizowany na skarpie Wiślanej;
                żona mi podpowiedziała...[ tak, ta sama, co na mnie czekała z obiadem i z wspaniałą informacją -wtedy 31 vIII 1980 r w pokoju nr. na ul. Słowackiego!].

                P.S.
                Był tam także bar, jakże przestronny i wspaniały -jak na tamte czasy!
                • Gość: andy Re: ... ku przestrodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 13:58
                  temida3 napisał:

                  > To był PTTK( nowoczesny i wspaniale zlokalizowany na skarpie Wiślanej;
                  > żona mi podpowiedziała...

                  Wujek ty byłeś w ogóle kiedyś w Płocku? Przy PTTK nigdy nie było żadnych kortów, ani tym bardziej nie był to dom sportu i kultury. W 1980 to był juz lekko zrujnowany hotelik z obskurną dawno nie odnawiana kawiarnią. Ty piszesz, że nowoczesny.
                  To grałeś tam z tym wielkoludem, czy żona ci opowiadała, że sa tam korty.
                  Niezły krętacz z ciebie, albo okowita percepcję ci psuje na dobre.

                  > żona mi podpowiedziała...[ tak, ta sama, co na mnie czekała z obiadem i z w
                  > spaniałą informacją -wtedy 31 vIII 1980 r w pokoju nr. na ul. Słowackiego!].

                  Ta pierwsza czy ta druga? I co ona na Śłowackiego robiła?
                  • temida3 Re: ... ku przestrodze 01.09.13, 15:03
                    Prosiłem moderatora o usuniecie twojego wpisu, gdyz jest ku polemice, ale typowy paszkwil, podgryzajacy nogawki ...
                    Napisałem, że z kolegą( także żonatym i dieciatym jak ja...) wysokim ( 190 cm) poszlismy w niedzielę( w porze przedobiadowej) pograc w tenisa, do PTTK-u. Tam nie było kortów tenisowych( rozwinałem , że zwykły asfalt, jaki wówczas wylewano na takich obiektach!) Była tam siatka, czyli mogło to byc boisko do siatkówki z zaczepami do linek na wys. tenisową( także)... tak chyba było! A może mysmy ot sposobem opuscili na słupkach ... Nie pamietam szczegółu ...
                    Żona -była wtedy I- szą " slubną" i jest ta sama.
                    A co robiła na Ul, Słowackiego?
                    Mieszlkalismy w Hotelowym pokoiku z łazienką od lutego do końca września 198o r; mamy nawet Umowę na wynajęcie lokalu(!!!) [ szaro- bury papier] . tamtego dnia bawiła dziecko( I-szzą naszą córkę) i przygotowywała obiad(!)
                    Postanowiłem odpisac ci, bo moderator pewnie ma dziś wolne...
    • Gość: julia Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.13, 12:16
      ty temida dałeś świadectwo ale zobacz komu
      • Gość: Jam ci... Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 12:21
        Wiem..., "ich- synów ciemności" wszędzie pełno!!!
        A ja sądziłem, że zainspiruję Płocczan, niekoniecznie z mojej ówczesnej(...)
        Sp- ni Meblarskiej...
        • Gość: spod mostu Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 13:06
          Mamy tu wynurzenia dzielnego Szefa Produkcji w ówczesnej Spółdzielni Meblarskiej, po której - myślę - nie ma już śladu. Gościa, co miał przez chwilę ochotę być bohaterem, "sposągowiał z gęsią skórką", i odpalił prezesowi. Po zatem grał w tenisa na kortach nad Wisłą też z kimś wielkim ale tylko z powodu wzrostu ( 1,90m). Reszta działalności jest ukryta w cieniu pewnie tajności podziemia S.
          Pracownicy Spółdzielni w duchu pewnie dziękują Szefowi Produkcji za jego poświęcenie "Sprawie".
          Odmienił ich życie po prostu.Na lepsze!
          • Gość: Szef Produkcji... Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 14:26
            Polemika " w temacie" o jakosci i celowosci tamtych " naszych odpaleń", nie ma sensu! Uważam, że należało się " prezesikowi" spojrzec w oczy i dac odpór Jego prostactwu! Dlaczego na mnie wypadło???!!! Tego nie wie, nie wie nikt! Wiem, że od tego( pewnie byłby taki sam koniec) się zaczęło. On zagiął parol ( nie tylko na mnie) na nas, a ludzie wywęszywszy( poszedł przeciek- chyba z Kadr), że chce zwolnic młodego inżyniera, co to Mu prawdę wygarnął -staneli za mną i pod kierunkiem Przew. Zwiazku i I sekretarza POP dokonali zamknięcia etapu -" prezesika"...
            Taki był tamten Sierpień; wrzesień..., październik... etc. Ludzie brali sprawy w swoje ręce. Przyznam, że nie raz się zastanawiałęm, czy nie za wysoką karę poniósł -ów " prezesik"? Odpowiem- Tak, to była brutalna decyzja załogi(...) , do której na pewno przyczyniła się moja osoba(...) Nie jestem dumny z tego, ale nie żałuję, że to ja "odpaliłem"( postawiłem się!) w sposób godny- ludzki , pro......i
            Gdyby on, nie " wypuszczał " czołgów na ludzi w stoczni, nie stanąłbym tak jednoznacznie po stronie "S"!!!
        • Gość: do kierownika Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.13, 13:07
          Ja tam bym na siłę nie inspirował bo jak zaczną opisywać pijackie ekscesy i różne śmieszne dla postronnych epizody damsko-męskie to będzie śmichu co niemiara
          • Gość: norman Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 19:59
            pieprzenie w bambus, kolejny styropianowy bohater się znalazł ! pan panie kolego i panu podobni zostaliscie wyd......i równo przez towarzyszy i macie generalnie taki los na jaki zasłużyliście . "obalacze komuny"! -koń by się uśmiał -połowa naiwni idioci druga połowa konfidenci - rewolucjoniści od siedmiu boleści ! komitet taki komitet sraki , ulotki , pierdziotki i idiotki ! i co wam zostało z postulatów ? - G...o wam zostało ! uczestniczyliście w spektaklu reżyserowanym przez kogoś innego i zrobiliście z siebie totalnych palantów . pieprzenie o czołgach to sobie koleś zostaw dla wnuków przy kominku , i ten twój sekretarzyna miał na to taki wpływ jak na przypływy morza . Wez się koleś w garść , nie chlej tyle to będziesz trafiał w klawisze i poczytaj trochę gościu to się może ze dwa razy zastanowisz zanim będziesz wątki zakładał
            licz waliza rozkręcił zsrr śrubokrętem i przeskoczył płot w stoczni za pomocą motorówki !
            w........j!
            • Gość: sm Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.13, 23:33
              znasz tu kogos www.youtube.com/watch?v=cOUzwwUxOKY
          • Gość: paweł m. Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.13, 08:59
            Mogła jemu żona opowiadać o tym przeuroczym barku. Podzielam pogląd. Przychodziły tam w dużych ilościach tzw. cichodajki i dupencje tak ok 30 i powyzej co ich chłopy zajęci robotą albo podsrywaniem swoich szefów szukały u młodszych chłopaków trochę pocieszenia w pokoikach na górze. Ale nie w tenisa tam grały. O tym korcie może tak jemu dla zamydlenia oczu opowiadała. Znany był z dużego poroża i pijackich incydentów
            • Gość: feel obejrzyj film temida,na czuba nie zważaj,on znany IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.13, 10:17
              czy kogoś znasz www.youtube.com/watch?v=cOUzwwUxOKY
              • temida3 Re: obejrzyj film temida,na czuba nie zważaj,on z 02.09.13, 12:06
                Gość portalu: feel napisał(a):

                > czy kogoś znasz www.youtube.com/watch?v=cOUzwwUxOKY

                Dziękuję Ci , z filmu pamiętam oba koscioły, w tym moją " Stanisławówkę" do którego chodziłem na Msze św.jak na praktykującego przystyało (na Msze za Ojczyznę takze, ale nie byłem tak pryncypialny [ moja teściowa-[*] chodziła na każdą - aż do naszego wyjazdu z Płocka( X 1987 r).
                Z wielotysięcznych pochodów z koscioła ( "STANISŁAWOWKA") , pamiętam Procesję w Boże Ciało w 1982 r; było tragicznie, pomruk tłumu( ja z naszą najstarszą córką na ramionach) a z drugiej strony na Jachowicza ( od miasta) " mur zomowców"... Czy są materiały z tamtej Procesji???!!! To były chwile, gdzie bylismy razem, bylismy mocni- bo SOLIDARNI!!!
                Nie zapomnę ich, choc nie należałem do struktur podziemnych, ale NIGDY nie sprzeniewierzyłem się Solidarnosci!

                A'propos " tego" Pawła m. nie mam zamiaru zwracac na niego uwagi!!! To kolejny " okupujacy fora synek ciemności" - nie mam wątpliwości!
    • Gość: koniec PO Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.13, 18:15
      www.plwolnosci.pl/a/3907/Zrobili-z-Polski-dziwke--mowi-Dorota-Poledniok-radna-PO-i-odchodzi
      • temida3 Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś 14.09.13, 13:50
        Po raz kolejny sprawdziło się...
        Naród pomimo, że " wydał z siebie" proroka( ów) , nie szanuje ich i co najmniej przepędza...
        Tamtego( Sic!) , po 33 latach Ukrzyżowano, jak naszą Solidarną Ideę lepszej i sprawiedliwej Polski- naszego pokolenia( Sierpnia) Polski!!! :-(((
        • Gość: era Re: W 33 rocznicę Porozumień Sierpniowych; moje ś IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.13, 20:58
          "Nie ma stoczni, nie ma łupków, jest Platforma i rząd głupków".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka